yoytek2
26.12.04, 19:00
Na os. Batorego wykonano kawałek gospodarskiej roboty. Prześwietlono drzewa,
tak że zostały porażone jasnością ludzkich zabiegów. Są zasady, którymi
kieruje się pielęgnacja drzewostanu, a nie jest nim napewno wycinanie konarów
na lata, aby nie wchodzić w koszty w przyszłym roku. Powinno się spisać
protokół przecinki (jak w Nieporęcie) wobec podejrzenia o dewastację
drzewostanu i wyegzekwować w przyszłym roku za straty w drzewostanie
nadgorliwych admininstratorów terenu. Sprawa jest o tyle bolesna, bo nie ma
sensownej gospodarki zielenią miejską, a brak wyobraźni w opiece nad drzewami
jest notoryczny (mieszkańcy opiekowali się od lat).