ansag 18.04.08, 14:21 Gdzie jest najtańszy, albo w miarę tani w Legionowie? Nie znalazłam inne podobnego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madziulec Re: Sklepy zoologiczne. 18.04.08, 15:59 Po tym jak z legionowskich sklepow zaczely mi padac ryby w akwarium to zaczelam korzystac z animalia.pl. Dowozi mily pan ;) Chyba mieszka w Legionowie, bo widuje czasem jego autko zaparkowane. Sorki, ze reklamuje, ale mam dosc naciagania mnie na kolejne zywe stworzenia, ktore sa chore Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: Sklepy zoologiczne. 18.04.08, 16:57 A ja dziś objechałam większość zoologicznych i najtańszy jest taki zoologiczny przy targu, gdzie taka uliczka leci równolegle do głównej, jednokierunkowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
w.iwo Re: Sklepy zoologiczne. 18.04.08, 18:45 ja korzystam z Allegro (najtaniej towar) i Błękitnego Centrum... (porady i towar) Odpowiedz Link Zgłoś
teba18 Re: Sklepy zoologiczne. 18.04.08, 21:42 W błękitnym centrum ceny mają z kosmosu. Ucho wędzone dla psa kosztuje ok. 1,5 no 2 zł to już drogo- w błękitnym ponad 3 zł. Mają niesamoitą marżę- obchodzę szerokim łukiem. Ja robię kocie zakupy w Adam Zoo lub w Reksiu. Psią karmę zamawiam w www.bewet.pl lub sklepie Grand Cane. Psie ciastka kupuję w hali mirowskiej. Poza tym uważam, że jeśli chodzi o fachową poradę to nasze sklepy zoologiczne leżą i kwiczą. Podobnie jak poziom weterynarzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
w.iwo Re: Sklepy zoologiczne. 18.04.08, 22:25 nie zgadzam się z Twoją opinią jeśli chodzi o fachową poradę... o ptaki pytałam w zoologicznym przy Piłsudskiego koło stacji, o inne zwierzaki w Błękitnym Centrum... fakt że mają wysokie marże, ale stali klienci dostają zniżkę :o)... nigdy nie dostałam błędnej odpowiedzi, jeśli przerastało ich możliwości - uczciwie kierowali do weterynarza... zaś jeśli chodzi o weterynarza - to u dr Jacka Banego sama mogłabym się leczyć, mam 100% zaufania do niego... Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: Sklepy zoologiczne. 18.04.08, 22:52 Iel ta znizka?? 10% i bylam super klientem. To jzu wole na ciacho do Verony pojsc. jestem VIP-em i mam 20% marzy, a rzadziej bywam niz wlasnie na przeciwko PKP. Wiec sorki,a le zero komentarza. Nadal wole www.animalia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
w.iwo Re: ... 19.04.08, 00:41 Madziulec, bardzo Cię proszę byś zwracała uwagę na pisownię... czasem mimo najlepszych chęci nie jestem w stanie domyśleć się "co poeta miał na myśli" :o) Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: Sklepy zoologiczne. 19.04.08, 07:50 Zgadzam się z Madziulcem. Nawet jak w Błękitnym czy InterZOO Adam dadzą 10% zniżki, to i tak jest drogo :) Animalia są fajne i mają tanio, wczoraj przeglądałam :) Ale ponieważ sprawa była pilna i nie mogłam czekać na dostawę, to wybrałam się do zwykłego sklepu :) Odpowiedz Link Zgłoś
teba18 Re: Sklepy zoologiczne. 19.04.08, 22:17 Ja mam zniżkę obok PKP- te 10% dla mnie robi różnicę gdy kupuje kocie jedzonko. Jeśli chodzi o weterynarzy- sam Jacek Bany również niestety mnie zawiódł jeśli chodzi o psią alergię. W rezultacie było zbyt późno na leczenie i trzeba było suczydło wrzucić na stół operacyjny. Jeśli chodzi o podstawową pomoc lub chirurgię to polecam. Ze wszystkim innym jeżdzę do Warszawy, lub zapraszam weterynarza do domu. Fachowa porada- no cóż jeśli chodzi o psy i dobór odpowiedniej karmy- raczej duży problem. O składzie się z nimi nie da dyskutować, czy porównywać np. zawartość fosforu bo nie znają norm. Więc zależy na jakim poziomie zadajesz pytania. Wiedza dotycząca karmienia kotów/psów mnie niestety nie satysfakcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: Sklepy zoologiczne. 19.04.08, 22:57 Ja mam w domu bardzo wybrednego kota, wiec nei kupuje bylejakiego jedznia. ostatnio dodatkowo moja kocica wreszcie w wieku okolo 6 lat zaczela zjadac, wiec nareszcie jej kupuje jedzenie i tym bardziej nei moge sobie pozwolic na to podle w stylu whiskas czy friskies. I tym bardziej 10% upustu, ktore oferuje mi sklep obok PKP jest po prostu nedznym ochlapem, szczegolnie, ze kupilam tam rowniez sporo do akwarium (chemia, jedzenie dla ryb). Niestety same ryby odeszly do krainy wiecznych lowow w wiekszosci... Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: Sklepy zoologiczne. 11.07.08, 17:11 ta :) tylko nigdy nie ma tego czego potzrebuje Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: Sklepy zoologiczne. 11.07.08, 17:08 ja tez kupuje w animalia :) chyba nigdzie nie ma wiekszego wyboru niz u nich a i ceny przyzwoite niekotrych rzeczy zwyczajnie nigdzie indziej nie mozna kupic ogromnej krytej kuwety naprzyklad :) czy fontanny dla kotow ;) zawsze szybka realizacja szczere moge polecic Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: He he he ;) 20.04.08, 22:41 Zastanawi mnie pokretna osobowowsc nozyczek naszego moderatora. Odpowiedz na post przestaje miec sens. Po co wiec wisi???? Ale widac to moja logika... Odpowiedz Link Zgłoś
anku90 Re: Sklepy zoologiczne. 10.07.08, 18:57 Jeśli chodzi o sklepy zoologiczne to w takich 'w realu' kupuję tylko różne bzdury jak akurat mnie najdzie :-) Np tysięczną piłeczkę albo dziesiąty kilogram psich ciastek. W Legionowie chodzę właściwie tylko do zoologa w DH Maxim. W karmę i inne potrzebne rzeczy zaopatrzam się w sklepach internetowych - polecam Krakvet. Animalia - OK, ale na obróżki ROGZa czekałam ok 3 tygodni... W Legionowie nie poleciłabym chyba żadnego weta, jeżdżę do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: Sklepy zoologiczne. 11.07.08, 17:11 najtaniej jest chyba w tym skelpiku miedzy szk 6 i 7 Odpowiedz Link Zgłoś
ralphie z moich podwodnych doświadczeń... 12.07.08, 09:28 1. Sklepy Nemo (Błękitne Centrum i pawilon Społem przy targu) Tylko oni potrafią powiedzieć: "przykro ale ta rybka nie nadaje się do pana akwarium" lub po prostu doradzą z uzasadnieniem dlaczego. Dla mnie to element nauki akwarystycznej sztuki ;) Dlatego tylko stąd "zbiegła" kocica i rybki otrzymują swój osprzęt i żarełko. 2. ZOO Adam (przy stacji PKP) Ile razy tam nie zajrzałem, to wszystkie rybki się nadają. Jedna z roślinek podwodnych jakie mi (wtedy laikowi) wciśnięto okazała się rośliną terrarystyczną, czyli rosnącą nad wodą. Fakt, że osobnik długo tam nie pracował. 3. "Rybka" przy ul. Warszawskiej. Na równi z ZOO Nemo, a z racji, że prowadzi sklepik kobieta ma ciekawe pomysły co do aranżacji zbiornika. 4. Sklepik w Maximie. Drogo. Rybki są tam raczej przy okazji. Kocie żarełko, które miało okazać się apetycznym, pochłaniane było tak samo. Duży plus to sklep otwarty w niedzielę. 5. Akwarystyczny przy Łasuchu. Pan ma rękę do akwariów. Prezentują się nieźle. Ale rady typu "ta rybka się nadaje", gdy już wiem, że nie specjalnie... odstraszają. Z tego co się orientuję, to pan zajmuje się dodatkowo zakładaniem i opieką nad zbiornikami w domu klienta i tu bym polecił patrząc na wygląd zbiorników w sklepie. 6. Sklepik przy targu, na końcu ul. Wysockiego Tu kupowałem swoje pierwsze rybki lat temu kilka. Pani owszem doradziła jakie rybki na pierwszy raz się nadają, doradziła co i jak. Nie mam zastrzeżeń poza wrażeniem, że zbiorniki z rybkami są lekko zaniedbywane. Na koniec. W zasadzie wszystkie sklepiki mają podobny asortyment, żarełko poza sklepem w Maximie. Ten posiada kocie żarło innych firm, droższe. Natomiast kocicy było wszystko jedno, czy sypane z opakowania z logo Royal, czy z reklamówki (sprzedawane na wagę). W obu przypadkach tak samo dobijała się do michy :) Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: z moich podwodnych doświadczeń... 12.07.08, 09:41 Nie wiem z czego to wynika, ale sporo ryb ostatnio ze sklepu przy PKP mi padlo. parametry akwa sa ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ralphie Re: z moich podwodnych doświadczeń... 14.07.08, 08:29 Przyczyn może być wiele... ale w sklepie Adama, przy PKP kupiłem kiedyś zbrojniki, popularnego glonojada, w miarę odporna rybka... żadna nie przeżyła 2 tyg... no ale to były początki mojej przygody, więc mogło być różnie... Tak na marginesie, to zastanawia mnie czemu w sklepach, w ciasnych, gołych zbiorniczkach rybki wyglądają super, a po przeniesieniu do domu, teoretycznie lepsze warunki, często padają. Czy w sklepach stosują jakieś uzdatniacze?? Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: z moich podwodnych doświadczeń... 14.07.08, 21:51 To bardzo możliwe, trzeba byłoby się dopytać, kiedyś w InterZOO Pan mi wciskał jakiś "uzdatniacz". Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: z moich podwodnych doświadczeń... 14.07.08, 22:01 Wczoraj rozmawialam z akwarysta i oni w ogoel nei uzdatniaja wody ;) A im wieksze akwa tym czesciej leja wode jak leci, z kranu... Swoja droga ja pije nasza wode kranowe, wiec i nasze rybki tez pewnie to przezyja bez uzdatniacza. Odpowiedz Link Zgłoś