Dodaj do ulubionych

ciekawy artykuł

25.12.08, 17:39
biznes.onet.pl/12,1521718,prasa.html
Z rynkowego punktu widzenia sprawa jest prosta: lepiej podpisać kontrakt z
firmą zatrudniającą kilkuset lub kilka tysięcy osób i co miesiąc otrzymywać
przelewy z tytułu abonamentu niż inwestować grube pieniądze w przyciągnięcie
pacjentów z ulicy.
Obserwuj wątek
    • young_doc Re: ciekawy artykuł 25.12.08, 18:10
      "Wiele zaś wskazuje na to, że konkurencja między różnymi klinikami zamieni się w
      konkurencję między paroma grupami kapitałowymi. Wątpliwe tylko, czy skorzysta na
      tym rynek, czy skorzystają pacjenci i lekarze."

      Jak to tylko jest że oligopol na rynku ubezpieczeń dobrowolnych wzbudza tyle
      obaw podczas gdy monopol na rynku ubezpieczeń obowiązkowych jest dla wszystkich
      oczywisty. Szkoda że tutaj nie wprowadzono konkurencji towarzystw ubezpieczeń
      zdrowotnych na wzór konkurujących OFE na porównywalnym wielkością rynku też
      przecież obowiązkowych oszczędności emerytalnych. Każdy kolejny rząd szumnie
      zapowiada fragmentację NFZ... po czym cisza. Przy całym moim sceptycznym
      podejściu do prywatyzacji ochrony zdrowia taka konkurencja zrobiłaby coś dobrego.
      • obs2 Re: ciekawy artykuł 25.12.08, 22:35
        > Jak to tylko jest że oligopol na rynku ubezpieczeń dobrowolnych
        > wzbudza tyle obaw

        no, jedno jest tu niewątpliwe: obserwowany spadek jakości usług w centrach
        abonamentowych. Wynikający własnie ze wzmiankowanego przyrostu popytu i
        nienadążającej z wielu przyczyn podaży.
        Już się słyszy o tygodniowych terminach do internisty i miesięcznych do
        dermatologa, a mówimy o przychodniach, które mają np. 15 internistów i 3
        dermatologów!
        Oligopol na pewno tego stanu rzeczy nie zmieni.
        Oligopol na pewno więcej lekarzom nie zapłaci (a niektórym planuje obniżyć, inna
        rzecz, że stawki niektórych specjalistów poszły w górę: nie mówię że w skali
        bezwzględnej za bardzo, bo nie, ale za bardzo w stosunku do innych specjalności:
        nie wydaje się do utrzymania sytuacja, w której szeregowy lekarz jednej
        specjalności zarabia w tej samej przychodni CZTERY razy mniej co szeregowy
        lekarz innej specjalności).
        Oligopol nie poprawi dostępności do lekarzy.
    • obs2 Re: ciekawy artykuł 25.12.08, 22:29
      pisałem już to tu kilka razy.
      Prywatne centra abonamentowe, wbrew zapewnieniom w artykule, traktują pacjenta
      FFS jako pacjenta może nie od razu "drugiej kategorii" - ale o niego nie
      zabiegają. Wytłumaczenie jest proste: abonament przede wszystkim. Dostępność
      przede wszystkim. Terminy mają być dla pacjentów abonamentowych. Dlatego centra
      te dają zaporowe ceny dla pacjentów z ulicy. Raz i drugi ktoś się skusi, i
      dobrze- czysta żywa gotówka. Ale jakże niestabilna i niepewna w perspektywie.

      Pracuję w jednym z takich centrów i potwierdzam: jesteśmy świadkami narodzin
      oligopolu. Z drugiej strony, w dobie morderczej konkurencji mniejsze firmy
      zaczynały dostawać zadyszki - ledwie wychodziły na zero, zyski były rzadkie (w
      końcu to są duże inwestycje, standard wykończenia wysoki, a i czynsze za lokale
      zabójcze- bo często prestiżowe lokalizacje w centrach miast). Tak naprawdę,
      wiele decyzji o integracji zapadło tuż przed wybuchem kryzysu. Kto wie, ile
      mniejszych firm (np. obecnych składowych Grupy Luxmed) przetrwa kryzys tylko
      dzięki tej integracji i dzięki powstaniu oligopolu firm, za którymi stoi
      prawdziwy, a nie symboliczny (rzędu zaledwie kilku-kilkunastu milionów jak do
      tej bywało) kapitał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka