Dodaj do ulubionych

Watek relaksacyjny

18.05.10, 13:06
W ktorym mozna gadac o wszystkim i ciagle zmieniac tematy.Mozna gadac nawet o
abstynencji,zyciu w cnocie,byciu porzadnym czlowiekiem tudziez
pozostalych,dziwnych zboczeniach przesladujacych co niektore biedne jednostki
czlowiecze...
Obserwuj wątek
    • z_oddali Re: Watek relaksacyjny 18.05.10, 13:24
      Hermi, no nie! smile
      Temat na s jest zakazany!
    • z_oddali Re: Watek relaksacyjny 18.05.10, 13:38
      Pobiegaj! smile
    • milky_way_1 Re: Watek relaksacyjny 18.05.10, 14:13
      Otwórz balkon lub okno, wyjdź na zewnątrz, kilka głębokich oddechów, pełnął
      piersiąsmile Najlepiej zimny prysznic... brrr.wink Herminko wybacz, teraz dam
      ognia... wycior do butelek może pomoże, nie wiem nie używam...cholibka.
      Spieprzam, bo mnie ciupniesz.kiss
    • debi_bebi Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 14:15
      żeby nie podzielić się z wami wiadomością, iż wciorniastka zwalcza
      sie m.in. za pomocą perytroidów.
      Prawda, jakie to ekscytujące? big_grin
      • milky_way_1 Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 14:29
        Debuś, jak szkodnik w ogrodzie się rozplenił, to go zlikwidować.smile Na wszystko
        jest sposób.smile Sama przyjemność ze zwalczania, jak się uda, gwarantuje
        satysfakcję z podjętej akcji, a w przyszłości dobre zbiory.smile
        • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 14:44
          Jasne,ale po bombie wodorowej moga byc pewne problemy ze zbiorami jednak.
          • milky_way_1 Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 15:15
            Nie mówimy tu o bombie wodorowejsmile, tylko o jakichś pestycydach na szkodniki.
            Gdyby tak bomba to ani szkodników ani jabłek by nie było. A tak to ile
            przyjemności jak takie ładne jabłuszka czy inne owoce po opryskaniu są na
            jesieni(to na poważnie).
            Jak przeczytałam na początku to co napisałeś... pomyślałam o Babie Jadze i jak
            Jasia i Małgosię wsadziła do klatki. Tuczyła ich szturchając kijaszkiem, ale
            jednak nie dali się i ją wsadzili do pieca. Sami szczęśliwi uwolnili się od
            niej. Takie były moje pierwsze myśli, jak widzisz niekonwencjonalne. Pewnych
            cech nie zmienię, zostaje w każdym coś z dziecka, w jednych więcej w drugich
            mniej.smile
        • kam_ea Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 14:44
          za nic nie mogę się relaksować przy takiej pogodzie wink
        • debi_bebi Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 15:53

          Nie no, o ogród działkowy troszczy się mój ojciec, a ja tylko o
          prywatne ukwiecenie mojego parapetu smile
          No i właśnie ponoć to wciorniastek gryzie mi yukę, co mnie wielce
          irytuje. To wygląda na liściach tak, jakby jakiś królik zatapiał w
          nich zęby i dziurawił niczym kasownik bilety, tylko podłużnie, a nie
          za pomocą kolistych dziurek smile
          • milky_way_1 Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 16:09
            Kurcze to jakoś wygonić tego szkodnika wszelkimi sposobami. Króliki lubią
            yukę, mój lubi.smile Kiedyś wyjechałam na wakacje i yuka całkiem mi padła, a była
            duża(stoi na ziemi, na oknie już nie da rady). Jak przyjechałam obcięłam
            zostawiając same pieńki i opuściła się pięknie, jeszcze jest ładniejsza. Nie
            mam jakichś robaczków w kwiatkach, może to skądś przychodzi. W kwiaciarni czy
            gdzieś indziej na pewno można kupić różne preparaty na nie. Kiedyś widziałam
            fajniusie do podlewania kwiatków. Taką plastikową butelkę z jednej strony
            pękatą bardzo. Wlewa się wodę i wbija do doniczki, taki podajnik wody
            samoistny. Świetny, roślinka sama sobie wodę bierze, tylko co jakiś czas
            trzeba uzupełniać.smile
            • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 20:28
              Taras nad morzem,pare polnagich sexy-suczek,prezacych leniwie swoje dupcie na
              lezakach.Lekka muzyczka w tle,szkocka na stole,ciepelko,szum morza.Lekka bryza
              ciagnaca od wody,slony zapaszek,zachodzace sloneczko,szum kasy wplywajacej na
              konto,slodkie nieróbstwo.
              A za dwie godziny robimy party,kochani.Jak kto ochote ma,niech zajrzy.
              • milky_way_1 Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 20:56
                Znaczy się toples, ciekawie wyglądają. Kiedyś w Krakowie w zamierzchłych
                czasach w Krakowie na Jubilacie była kawiarnia gdzie były kelnerki topless.
                Wszystko może być kobietki toples też. Będę letnio ubrana jakby co w krótkich
                spodenkach i koszulce the shirt, żadne toplesy, popatrzeć mogę natomiast.smile
                Ciekawie się zapowiada, wrażenia już na starcie.smile
            • debi_bebi Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 20:33

              O, wynalazłam w sklepie ogrodniczym nawóz w granulkach do kwiatków doniczkowych.
              Miesza się go z ziemią, ten uwalnia się powoli i przez pół roku masz nawożenie
              nie kiwnąwszy palcem.
              Inna ciekawostka to granulki higroskopijne, które puchną wielokrotnie namoczone
              wodą, a potem powoli ja uwalniają. Też miesza się je z ziemią smile
              • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 20:35
                K.waaa...I nastroj sie spieprzyl.
                • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 20:36
                  No masz wyczutke Bebusiu.Az mialbym ochote wlasnorecznie zepchnac cie teraz z
                  jakiejs skaly do morza pelnego rekinow.Ale co bede stworzeniom stress
                  robic.Rekinom znaczy.
                  • debi_bebi Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 20:41

                    Zawsze wiedziałam, że mnie szczególnie lubisz, powiedziałabym - wręcz zabójczo smile
                    • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:01
                      Zwlaszcza twoje opowiesci o nawozach ogrodniczych wplecione w nastroj party nad
                      brzegiem oceanu...Sliczne.
                      • debi_bebi Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:15

                        Pisałeś, że można tu o wszystkim, to sobie gadam z Milkusią o hodowli kwiatków
                        doniczkowych smile
                        • z_oddali Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:16
                          Jak to na imprezie, jedni o seksi laskach, inni o kwiatkach smile Jak dla mnie nie
                          ma tu sprzeczności, no może poza brakiem paru męskich przystojniaków smile
                          • debi_bebi Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:40

                            No Szef przecież jest, on robi za wszystkich smile
              • milky_way_1 Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:07
                Dzięki Debuś ciekawe.smile Mam nawóz w płynie i wlewam do wody jak podlewam. Ma
                być troszkę, ale daję na oko i podlewam. Rosną dobrze nic im nie jest. Też są
                fajne laseczki nawozowe, wbija się je do ziemi w doniczce przy krawędzi i
                podczas podlewania rozmaczają się i nawożą roślinkę. Mogę przesadzać, robię to
                kiedy trzeba a nie kiedy można ( delikutaśna ignorancja moja, ale jak ma za
                mało miejsca roślinka nie czekam aż trzeba na jesieni czy na wiosnę), lecz
                czego nie lubię i to bardzo... nie lubię podlewać kwiatków, bo zawsze
                przeleję i później biegam ze szmatką, leje mi się po parapecie i panelach i co
                jakis czas je ciut podsuszę, ale i tak są piękne. Kiedyś do paprotki straciłam
                cierpliwość. Ciut podeschła, duże liście miała już i trzeba było ją
                przesadzić. Uciełam całkowicie, do większej doniczki i urosła jeszcze
                ładniejsza. Mam takie kwiatuszki, które nie wymagają ciągłej pielęgnacji i
                podlewania. Rosną dobrze, widocznie jest im dobrze w miejscu nasłonecznionym,
                południowymsmile
                • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:09
                  A lista do kasowania puchnie,oj puchnie,oj puchnie... uncertain
                  • debi_bebi Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:21

                    Jak te granulki higroskopijne do kwiatków big_grin
                • debi_bebi Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:28

                  Też mam kłopot z podlewaniem, bo stale o nim zapominam. Dlatego preferuję
                  kwiatki niewymagające za wiele, zwłaszcza wody.
                  O pałeczkach nawozowych wiedziałam już wcześniej, ale wydaja mi się nie być
                  dostatecznie skuteczne.
                  Czy Twoje kwiatki też odchorowują każdą zmianę sezonu grzewczego?
                  • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:29
                    Jak dobrze ze nie mam w domu kwiatkow.Odpada kolejne zmartwienie.
                    • milky_way_1 Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:38
                      Lezio, jednego nie wiesz... Kotki też lubią kwiatki wcinać, widziałam, fajnie
                      to wygląda.smile Czy Twój pupil (jak mu na imię) tylko w domu jest, czy też
                      wychodzi na pole ? Nie mam kotka, bo bym beczała jakby się gdzieś zgubił, lub
                      przez inne kotki był poturbowany. Potrzeby też ma na pewno, a nie chciałabym
                      by tylko w domu przebywał cały czas, a smycz odpada, nie lubię prowadzić w
                      czymś takim zwierzaczków.smile
                  • milky_way_1 Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:34
                    Też Debuś, są ciut wysuszone. W lecie odzyskują pełną formę i jak pada stawiam
                    je na balkonie, wtedy są czyściutkie i rosną pięknie.
                    Te liście co uschną, wpyla króliczek, nawet mu smakują bardzo. Szeflerę
                    złocistą obciupał od dołu.
                    Pałeczki jak wymienia się ziemię, lub uzupełnia, to widać, że nie do końca się
                    zużyły. Nie są najlepsze, masz całkowitą rację.smile
                    • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 21:41
                      Koty sa domowe.Wiem ze lubia wcinac kwiaty,w zwiazku z tym,aby zdrowo sie
                      chowaly,kwiatkow nie ma.Ostatecznie,kiedy siedze na tarasie pijac whisky,zawsze
                      moga pobuszowac po trawie,a w domu ladnie rzygnac na wykladzine.
                      • milky_way_1 Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 22:10
                        O to nie ładnie z ich strony jak w domciu puszczają pawia. Na party kotki mogą
                        być, lubię głaskać, bo wtedy im tak ładnie ogonek staje i fajnie mruczą.
                        Wogóle koty przymilają się bardzo i ocierają o nogi. Fajnie z nimi się śpi w
                        łóżeczku. Podoba mi się jak ostrzą pazurki, tylko nie na domowych meblach.
    • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 14:30
      Napisalem ze o wszystkim-a wy powinniscie byc bardziej tolerancyjni.Herminka nie
      bedzie mowic o czyms innym niz zwykle,wiec co sie czepiata...
      • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 14:32
        A ta tu o robactwie-wlazly ci wciorniastki za ekran?
      • debi_bebi Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 15:46

        Jednak przyznasz, Leziu, że wciorniastek jest na Melynie absolutną
        nowością. Prawdę mowiąć mało by mnie interesował gdyby nie to, że
        zaczął mi podgryzać yukę, a ja bardzo nie lubię, gdy coś/ktoś działa
        na szkodę mojej własności prywatnej smile
    • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 15:06
      Jakies chetne na kapiel w pianie wannie z jacuzzi i pozniejsze masowanie
      stópek,dupci i pleckow wonnymi olejkami?
      • kam_ea Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 15:07
        a szampan jest?
        • leziox Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 15:35
          W takim zestawie to chyba normalne,co?
          • z_oddali Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 15:54
            Może być bez szampana, byle już smile
          • milky_way_1 Re: Nie mogę się powstrzymać, 18.05.10, 16:00
            Tak, narmalne.smile Gotuję obiad, właściwie kończę gotować. Więc, jest zupa
            ogórkowa na śmietanie i mięsku z ryżem. Ziemniaczki, mielony, a na przystawkę
            marchewka z rodzynkami i czerwona kapusta, do wyboru(naprawdę taki mam obiad).
            A jeszcze ciasto czekoladowe z orzechami na deser do kawy. Bardzo łatwo się
            robi i nie sposób zepsuć. Każdy może to zrobić, jak ktoś chce mogę podać
            przepis.smile Dowiedziałam się ciekawych rzeczy, że w ogródku rośnie kiełbaska. A
            mianowicie, ogóki to kiełbaska ogrodowa. Same ciekawostki dzisiaj.smile
    • voker Re: Watek relaksacyjny 18.05.10, 21:57

      https://farm4.static.flickr.com/3002/2553941388_6955c79e70.jpg
      • debi_bebi Re: Watek relaksacyjny 18.05.10, 22:04

        No widzę, że już szef dał Ci popalić smile
      • milky_way_1 Re: Watek relaksacyjny 18.05.10, 22:13
        Znak drogowy. Nie pracujesz, odpoczywasz z fajurką ? Przyjemność ważna,
        wieczór jak najbardziej. Dobrze, że nie zakaz wjazdu wszelkich pojazdów.smile
        • leziox Re: Watek relaksacyjny 19.05.10, 12:57
          A jak czlek w pracy to taki watek sie tez przydaje,tylko trzeba go zauwazyc.
          • milky_way_1 Re: Watek relaksacyjny 19.05.10, 13:20
            Zawsze jest coś gdzieś ciekawego.smile
            Leziu, czy tylko w pracy można być zmęczonym?smile
            Dziś będąc w sklepie, jest taki młody człowiek, całkiem fajny. Nieraz smutny,
            ale tak bywa, samo życie.
            Często zazartuję, nie tylko do niego bo o uśmiech to raczej trudno.
            Dziś mnie nieco zaskoczył. Zapytał, pani tak zawsze z humorem... jakby jakiś
            wyrzut. Nie jest to młodziutki człowiek, więc nie namyślając się ....
            wymieniłam mu co dziś mam do zrobienia, co zrobiłam i co jeszcze muszę zrobić
            i gdzie iść po południu. Był zdegustowany... czyli uśmiech nie, żart nie, a
            prawda be. Uśmiech, to coś co nic nie kosztuje, a niekiedy działa jak balsam.smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka