Dodaj do ulubionych

Zaparzam herbatę

01.07.10, 08:31
Wrzucam torbkę do wrzątku (akurat earl grej) i przypominam sobie, że
parzymy ją 3-5 minut. A ja widziałem, że niektorzy z was trzymają
dłużej. Pytam się, po co ?
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 10:06
      Tego widziec nie mogles,to sobie tylko wyobraziles.
      Tu prawie wszyscy sa kawoszami,a nieliczni wielbiciele herbatki z /tfu/cytrynka
      przychodza na tyle rzadko ze nie licza sie w konkurencji.
    • nawrotka1 Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 10:08
      Ja trzymam.smile Bo nie chce mi się patrzeć na zegarek, a najczęściej po po prostu
      zapominam o torebce.
      • exman Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 10:26
        Z kawą nie ma tego problemu. Wracając do tych nieszczęsnych torebek,
        myślę, że ponieważ nie wiemy co tak naprawdę w nich jest, to
        prawdziwej herbacie wystaczy tych 5 minut, potem parzą się już tylko
        pozostałe śmieci. A kto chce pić zaparzone śmieci ?
    • z_oddali Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 10:30
      Kto ot widział, by herbatę kupować w torebkach?smile Cała przyjemność w powolnym
      parzeniu herbaty w imbryku... I najlepiej we dwoje... smile

      A ja jednak poproszę kawę..

      Dzień dobry Melinowym Ludzikomsmile
      • leziox Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 10:41
        Najlepiej smakuje jednak w porcelance,herbatka znaczy sie.
        I tez dzien topry.Kawe robil Lesny ale cos ostatnio sie zaniedbuje w
        obowiazkach,wiec proponuje Jacobsa,niestety rozpuszczalny...
        • z_oddali Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 10:59
          Lezio, a masz mleko do tego Jacobsa? Lubię z mlekiem. A potem spacer... Wiatr we
          włosach... Promyki słońca...

          Się zapędziłam, to wracam do pracki.

          Leśny to chyba uciekł a Boginią i trzeba będzie ogłosić casting na zastępcę
          (tymczasowego) kawowego big_grin
          • leziox Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 11:16
            Mam mleko i wszystko co do kawy potrzeba.
            Lesny sie zawieruszyl,ale nie z Boginia.Bogini szaleje na koncertowym spédzie
            dni pare.A potem rusza w góry.
            • z_oddali Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 11:21
              To się czuję zaproszona smile
              Rany Lezio, czy to znaczy, że Ty wszystko wiesz?smile
              Opener, ech...
              • exman Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 11:30
                Ja też będę na Openerze, co prawda tylko w niedzielę ale w moim
                wieku to i tak mistrzostwo świata.
              • leziox Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 11:46
                Moze nie wiem wszystkiego ale wiem od kogo moge sie dowiedziec lub gdzie to
                znalezc big_grin
                • exman Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 12:00
                  czy google jest w google ?
    • debi_bebi Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 22:01
      halo, halo!
      Czy ktoś może właśnie popija herbatkę z cytrynką? smile
      • exman Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 22:06
        Ja czerwone wino.
        • debi_bebi Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 22:08
          Ale ono nijak nie przypomina herbatki z cytrynką smile
          • z_oddali Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 22:26
            Debi, mogę C zrobić herbatkę z cytryną smile
            Chyba, że wolisz różowe chablis smile
            • debi_bebi Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 22:40
              A co to jest? Jeśli wino, to dziękuję, ale nie, bo mnie od wina brzucho boli smile
              Herbatkę to chcę smile
              • leziox Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 00:13
                Prosze trzymac poziom.W koncu to melyna a nie herbaciarnia jakas.
                • marijola1 Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 07:36
                  Ale herbatka dobra jest,taka z limonka np kiedy czlowiek zje porcje
                  jak dla bawolu i brzuch mu rosnie w zastraszjacym tempie big_grin
                  • exman Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 07:38
                    Może jednak zaparzmy czaj, jak na normalnej melinie, żeby człowieka
                    sponiewierało i pamięć odebrało.
                    • mylutka7 Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 07:44
                      Eee tam, z rana to najlepsza kawa wink
                      • marijola1 Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 07:50
                        Ale oczywiscie to nie podlega nawet dyskusji.Kawa z rana jak
                        smietana powiadaja niektorzy smile
                        Ex,dawaj przepis na ten czaj!!!!!
                        • mylutka7 Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 07:56
                          Da czy nie da, a może się czai tongue_out big_grin
    • milky_way_1 Re: Zaparzam herbatę 01.07.10, 22:48
      Poczekam, aż Ci się skończy urlopik...smile
    • exman Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 07:56
      Zgodnie z najlepszą tradycją, herbata musi być sypka w granulkach ,
      wsypujemy pół paczki, zalewamy gorącą wodą (dwa razy więcej niż
      herbaty) stawiamy na małym ogniu i gotujemy 15 minut pod
      przykryciem, w razie wyparowania zbyt dużej ilości wody dolewamy
      czujnie. Musztardóweczki na stół i polewamy.
      • mylutka7 Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 07:58
        Czy to można w ogóle przełknąć i chyba bez cukru.
        • marijola1 Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 08:28
          Na wdechu mozna wszystko przelknac,szczegolnie z perspektywa
          sponiewierania w tle big_grin
          • leziox Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 09:58
            Najlepszy czaj parzy sie w areszcie przy pomocy srodkow niekonwencjonalnych,a to:
            -buzaly
            -paru szufladek dubla lub szelesciaka
            -drucikow
            -oprawki zarowki
            -rury wodociágowej

            To wszystko trzeba umiejetnie polaczyc w calosc a potem kirac.Smakuje
            gicior,pewnych problemow moze nastreczyc miejsce buzowania,na ktore nie kazdy
            jest gotowy.
            • exman Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 10:12
              Rozumiem, że napięcie jakie występuje między zawodnikami w celi
              zupełnie wystarcza ...smile
              • leziox Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 10:27
                To akurat nie wystarcza do zabuzowania,ale po to jest oprawka od zarowki i rura
                wodociagowa.
                • exman Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 10:56
                  Taniec na rurze ... to zrozumiałe ale sama oprawka ? Co w nią
                  wkładają ?
                  • leziox Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 10:59
                    Druta.
                    • milky_way_1 Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 12:11
                      Hmmm, a może herbatka z gwoździa, coby nie była za tłuściutka.smile
                      Temat mnie rozbiera do rosołu qrcze.
                      Najlepsza jest herbata liściasta zaparzana w czajniczku. Później do kubeczków
                      lub filiżanki (jak kto lubismile).
                      • leziox Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 13:12
                        Czajniczek i delikatne porcelanowe filizanki jesli juz,do herbaty,w tym smakuje
                        jednak najlepiej.
                        • milky_way_1 Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 14:12
                          Do tego delikatne ciasteczka (maślane herbatniki) i delektować się. Rozkosz,
                          niebo w ustach.smile
                          Les
                          Filles


                          • mylutka7 Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 15:32
                            A nie w gębie wink big_grin
                            • leziox Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 20:00
                              A co za roznica,górny otworek to górny i juz.
                              • exman Re: Zaparzam herbatę 02.07.10, 20:00
                                Ja też im to zawsze mówię smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka