Dodaj do ulubionych

I pomyśleć, że 22 lipca

22.07.10, 05:29
był kiedyś dniem wolnym od pracy smile
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 05:33
      I to było bardzo miłe.
      Każdy wolny dzień jest miły memu sercu.Nieważne co mu przyświeca...taka jestem o!
      • debi_bebi Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 05:42
        Na tę cześć przyświecały nam też zawsze wedlowskie czekoladki prosto z zakładów
        22 LIPCA przy ulicy Grochowskiej smile
        • tropem_misia1 Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 05:54
          My mamy Wawel smile))
          Był na Wrocławskiej i Masarskiej
          • marijola1 Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 07:55
            To juz nie Wedel, ale nadal ladnie tam pachnie,mmmmmmmm smile
    • teletoobis Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 07:59
      Dla mnie to jeden z najszeczesliwszych dni w zyciu
      • exman Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 08:08
        Mi się z niczym nie kojarzy. Kompletnie. Wczoraj za to ... hmmm to
        był piękny wieczór.
      • marijola1 Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 08:11
        Witaj Tubisiu,milo Cie widziec? A uchylisz rabka tajemnicy czemu on
        taki byl/jest szczesliwy? smile
      • debi_bebi Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 12:26
        Nie pomyliłeś się aby ?
        Ale, skoro już tu jesteś, to ... stwierdziłam ostatnio bezspornie,
        że szczaw rzeczywiście kwitnie na czerwono smile
        • teletoobis Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 17:32
          Nie pomylilem sie, mam dobra pamiec. Nie tylko jesli chodzi o szczaw smile
    • girl_32 Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 09:26
      I pomyślec,że akurat ja mam wolne smile
      Zaczyna mi się podobać takie siedzenie w domusmile
      • leziox Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 11:35
        Pierwszy wolny od upalow dzien to bedzie dzien burzy snieznej z przerwami na
        gradobicia.Nadal sie cieszysz Hermisiu?
        Tubis sie pojawia ostatnio z czestotliwoscia komety Halleya.
        Blysnie i znowu go ni mo big_grin
    • kolczasty_nemo Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 12:01
      Całe szczęście, że to było...kiedyś..smile
      • debi_bebi Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 12:30
        W tej konfiguracji stwierdzenie Toobisia brzmialoby mniej więcej tak:
        "Całe szczęście, że najszczęśliwszy dzień mijego życia był
        kiedyś
        "
        big_grin
        • kolczasty_nemo Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 12:37
          Trochę dołujące stwierdzenie..smile

          Przynajmniej dla mnie..
        • z_oddali Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 12:40
          A może powinno być tak:
          "Całe szczęście, że najszczęśliwszy dzień mojego życia będzie
          > kiedyś
          "
          > big_grin
          • debi_bebi Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 18:19
            Też nieciekawie, bo nie jest pewne, czy w ogóle będzie smile
        • milky_way_1 Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 12:41
          Właściwie, ten dzień jest różnie postrzegany, zależnie od wieku osoby i tego
          co w tym czasie działo się w jego życiu. Jakoś nie specjalnie wspominam,
          oprócz dnia wolnego od pracy, lodów w cukierni (wtedy najlepszych) i
          niezapomnianych drożdżówek. Zapachów i spacerze po rynku. Później powrót do
          domu. Miłe wspomnienia.smile
    • etobileto Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 20:23
      A mi sie to swiento niepodoba a my przes to swiento my musieli zostac w Sajuzie
      bo oni granice zmienili i my zostali po drudiej stronie.
      • leziox Re: I pomyśleć, że 22 lipca 22.07.10, 21:01
        Znaczy co,nie wpuszczali tego dnia czy po prostu nie mozna bylo przejechac przez
        niektore przejscia graniczne?
        • etobileto Re: I pomyśleć, że 22 lipca 26.07.10, 19:59
          Oj ja mowilem o tym 22 Lipcu 44 kjedy to granice komunisty zmieli i my
          zostali nie Polsce tylko SSSR.
          • leziox Re: I pomyśleć, że 22 lipca 26.07.10, 20:32
            Aa,o to co chodzi.No to fakt,brzydka niespodzianka.Opowiadal mi ojciec o tych
            czasach,to wiem z pierwszej reki niejako,co tam sie dzialo wtedy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka