Dodaj do ulubionych

Bankructwa BP

05.07.12, 14:43
Może jestem nieświadom pewnych spraw,ale zachodzę w głowę jak dobrze prowadzone BP może zbankrutować precież każdy turoperator dostaje kasę z góry od klienta (notabene sam prowadzę firmę i chciałbym mieć taki komfort) ,czyli proste jak nie uregulujesz nie jedziesz.Także zmiana kursu walut jakoś do mnie nie przemawia ,bo sam czasami płacę w Euro i może kurs np.Euro to fakt czasami rośnie ale zdarza się że także rośnie.Także nie ma przecież tak wiele salonów firmowych np. nieszczęsnej Triady bo głównie są to firmy które mają handlują wycieczkami różnych BP.Co do zabukowanych hoteli i niesprzedanych miejsc też jakoś do mnie to nie przemawia.Wieć o co chodzi w tym całym ,,procederze''.Ja osobiście myślę żę to niestety celowe działnie prezesów którzy chcą wydymać klienta.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: Bankructwa BP IP: 61.185.217.* 07.07.12, 03:54
      Touroperator przed sezonem podpisuje kontrakt z liniami lotniczymi i hotelami na tzn. gwarancji. To znaczy ,że bez względu na liczbę sprzedanych miejsc zapłaci przynajmniej za 80-90, czasem od razu 100% ( w zależności od kontraktu) miejsc - czy to w hotelach, czy w samolocie. Jeśli je sprzeda to super, jeśli nie - i tak musi zapłacić , więc dokłada ze swoich. To są ogromne kwoty i to jest najczęściej główny powód upadku BP.
      I tak np. kiedy w tym roku Ecco Holiday stwierdziło ,że produkt był źle przygotowany i zrezygnowano z kontraktów na poczet miejsc zamawianych na bieżąco, wiele osób nie zrozumiało czym groziłoby nie przeprowadzenie tych zmian. Teraz widać,że to chyba było jedyne sensowne posunięcie, bo raczej nie da się dopłacać do produktu cały sezon.
      • potwor_z_piccadilly Re: Bankructwa BP 07.07.12, 07:22
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Touroperator przed sezonem podpisuje kontrakt z liniami lotniczymi i hotelami n
        > a tzn. gwarancji.

        Mocny, zasobny w kapitał touroperator (nie tylko ich dotyczy), podpisuje solidne kontrakty. Dziad, dziadoskie.
        Nasi touroperatorzy to dziady bo by uniknąć płacenia podatków klonują się. Zamiast budować kapitał (rezerwę na okoliczność bessy), rozprowadzają kasę po sztucznie tworzonych córkach przez co tak oni, jak i te tworzone córki to firmy stojące na słomianych nogach i wystarczy tąpnięcie w rodzaju
        - kryzys europejski
        - kryzys i niepokoje w Grecji
        - jakaś chmura z Islandii
        - podnoszący się radykalizm muzułmański
        i leżą.
        Kto traci na takiej strategii BP
        - budżet kraju, bo nie wpływają podatki
        - klienci bo sprzeniewierza się ich kasę
        - szeregowi pracownicy BP, bo tracą pracę
        Kto zyskuje
        Tylko wierchuszka tych BP, bo im więcej powstanie klonów i różnego rodzaju inwestycji (rentowność tych inwestycji jest bez znaczenia), tym więcej kasy wpada do ich, prywatnych kieszeni.
        Mogą to robić. Prawo na to im pozwala. W naszym kraju można sobie legalnie, bezkarnie zbankrutować. Do puchy za długi nikt nikogo nie wsadza. Dlatego, ten udający zatroskanie i miotający groźby, udający ślepego i głuchego Struzik, może im na pukiel skoczyć i on dobrze o tym wie, a wie, bo sam takie prawa konstruował.
        Jak to nazwać ?
        Przypomnijcie sobie Potop Sienkiewicza i to co tłumaczył Kmicicowi Bogusław Radziwiłł "Polska to postaw czerwonego sukna za który każdy ciągnie i my też ciągniemy by choć na płaszcz nam starczyło".
        Pozdrawiam.




        • Gość: plk66 Re: Bankructwa BP IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 07:50
          Przykre słowa ale niestety w 100% słuszne. Kris także ma rację. Nie wydarzyło się nic takiego co usprawiedliwiało by bankructwo. Żaden kataklizm mający wpływ na kondycję biur podróży. Więc wychodzi na to że to ordynarny przekręt !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka