Dodaj do ulubionych

Weekendowa doopa

13.08.10, 21:33
Czyli tradycji musi sie stac zadosc.
Zadnych wpisow,totalne lenistwo melyniarzy,ktorzy oddaja sie aktualnie
najbardziej bezsensownym zajeciom,ale kiwnac im sie palcem nie chce aby
napisac cokolwiek.
Weekendowa dupa-i zeby tu chociaz chodzilo o seks,to by bylo pol biedy.
Obserwuj wątek
    • jootro2010 Re: Weekendowa doopa 13.08.10, 21:50
      smile
      Cześć Lezio big_grin
      Hmmm...napisać coś mogę,ale cokolwiek,
      to już "wyszszszsza" szkoła jazdy.big_grin
      A mi jest szkoda,że dania tak drastycznie ubywa.
      Dopiero co było tak fajnie i w ta pora jeszcze jasno bywało,
      a teraz ... dooopa ciemna i o!
      • leziox Re: Weekendowa doopa 13.08.10, 21:55
        Ty sie teraz nie denerwuj ta ciemnoscia,tylko odczekaj do listopada,to wtedy
        bedziesz mogla zaczac naprawde narzekac smile
        A tak naprawde to czlowiek ani tego lata naprawde nie zasmakowal,ani sie nim nie
        nacieszyl,a tu juz wredna jesien zza rogu wystawia swoj kolorowy ryj...
    • tropem_misia1 Re: Weekendowa doopa 13.08.10, 22:06
      Czemu ja biorę coś dosłownie, jeśli sama piszę niezrozumiale dla otoczenia?
      a tu marazm po prostu i stagnacja.Nieróbstwo totalne.
    • z_oddali Re: Weekendowa doopa 13.08.10, 22:07
      Spędziłam dzień w tym miejscu, mocząc stopy i wylegując się. Całkiem niezły początek weekendu.

      http://i35.tinypic.com/15cj57s.jpg
      • girl_32 Piszę... 13.08.10, 22:11
        COŚ ....big_grin

        Witalska jestemsmile
        • leziox Re: Piszę... 13.08.10, 22:30
          Rzeczka plytka i pomoczyc sie nie da.No ale okolica wyglada git,cudo na piknik
          na skraju drogi...
          • z_oddali Re: Piszę... 13.08.10, 22:40
            Toć to nasza Wisła, a fakt okolica na piknik idealna i prawie wyludniona. Tylko
            koszyka piknikowego brakło.
            • leziox Re: Piszę... 13.08.10, 22:50
              Mysle ze nie tylko koszyka,ale to naturalnie tylko moje wyuzdane seksualne mysli
              podpowiadaja mi czego moglo tam brakowac big_grin
              • z_oddali Re: Piszę... 13.08.10, 22:57
                A niby czego jeszcze? smile
                • leziox Re: Piszę... 13.08.10, 23:06
                  A ty cos za ciekawska jakby,hehehe
                  No czego,milego stadla ktore zawsze sie zabiera na piknik w celu uskuteczniania
                  roznych swinstw na lonie natury oczywiscie.
                  • z_oddali Re: Piszę... 13.08.10, 23:13
                    Nie ciekawska,a ciekawa smile
                    Tia, Lezio romantyk smile
                • jootro2010 Re: Piszę... 13.08.10, 23:06
                  big_grinbig_grinbig_grin

                  ...Chyba czegoś,czego Lezio by chciał w krzaczorach
                  podoświadczać... smilesmilebig_grin
                  Mam zamiar rano ruszyć w las...za grzybami,
                  kuuuuuurna jakie piękne prawdziwki widziałam prosto
                  z kosza na sprzedaż,muszę podjechać i pobuszować
                  za grzybami smilebig_grin
                  • leziox Re: Piszę... 13.08.10, 23:11
                    Tez bym tak chcial,tylko tu gdzie mieszkam,prawdziwych grzybow juz ni mo...
                  • z_oddali Re: Piszę... 13.08.10, 23:14
                    Jootro, ja to zawsze chcę zbierać takie ładne, a one się potem okazują trujące.
                    TO już lepiej się skupię na pieczarkach smile
                    Owocnej wyprawy!
                    • leziox Re: Piszę... 13.08.10, 23:21
                      Nigdy nie wiadomo w jakim momencie moga sie przydac grzybki trujace w raczce
                      niewiesciej big_grin
                      • z_oddali Re: Piszę... 13.08.10, 23:27
                        Trzeba mieć jakieś ... wyjście awaryjne smile
                    • jootro2010 Re: Piszę... 13.08.10, 23:31
                      smile

                      Dziękuję Z-oddali,zbieram tylko te które dobrze znam,
                      np.,nie zbieram kani i pieczarek,bo nie jestem ich na 100% pewna,
                      owszem zbierałam "one" z tatą,bo dobrze je znał i mogłam
                      z nim skonsultować,ale taty już zabrakło,a że nie mam
                      100% pewności,więc zostawiam te grzybki dla znawców.

                      Lezio jak to nie ma grzybów???,to co się z nimi stało?
                      • leziox Re: Piszę... 13.08.10, 23:39
                        To,ze tak powiem,dosc dziwna okolica.Niektorzy twierdza ze na skutek nalotow
                        podczas drugiej wojny swiatowej tkwia w ziemi dziwne zwiazki chemiczne
                        utrudniajace egzystencje grzybom...
                        Ale ja juz nie wiem komu mam wierzyc,poza tym nawet wlasnej paranoi nie zawsze
                        dowierzam,chociaz ta ostatnia,o dziwo,sprawdza sie lepiej niz przepowiednie
                        nadchodzacych zmian pogodowych.
                        • marijola1 Re: Piszę... 14.08.10, 00:40
                          Ja tez cos mnoge napisac,bo wlasnie wrocilam! Ale podejrzewam ze wszyscy znikli
                          gdzies smile
                          • jootro2010 Re: Piszę... 14.08.10, 01:28
                            smile))

                            Kto znikł,ten znikł smile),
                            a ja jeszcze jestem big_grin
                            • girl_32 Re: Piszę... 14.08.10, 06:11
                              Ja za to jestem JUŻ,ale nikogusieńko nie widzę smile
                              • vizjonerka Re: Piszę... 14.08.10, 08:14
                                A ja niczego za oknem nie widzę, poza....ścianą deszczu tongue_out

                                Witam i na śniadanie znikam big_grin
                                • marijola1 Re: Piszę... 14.08.10, 09:39
                                  Mona powiedziec ze sie wyspalam!!! Zapowiadaja upal, mam tego serdecznie dosc.W
                                  dodatku czeka mnie sobotni wieczor w domu sad
                                  • z_oddali Re: Piszę... 14.08.10, 10:29
                                    Marijola upału nigdy dość. Ani się nie obejrzysz a znowu będzie szaro, buro i
                                    zimno. Mnie tam ciepełko cieszy.
    • twardycukierek Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 10:40
      O, to ja bardzo przepraszam, ale weekendy w ogólności a wieczory i noce szczególnie to mam zajęte tym no, 'szeroko pojętym' oddolnie inicjowanym cieszeniem się życiem big_grin
      Bo jak mówi klasyk: one orgasm a day keeps the shrink away!

      big_grin
      • marijola1 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 10:59
        Kazdy ma swoja jazde jak mowia smile
        Ja w weekendy lubie sie wyszalec na parkiecie,co mozna potraktowac jako
        dodatkowy element gry wstepnej smile
        • twardycukierek Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 11:33
          Też tak mam, ale nie w każdy weekend wink)) starość nie radość big_grin

          Teraz spadam w las palić kalorie. Miłego dnia!
          • marijola1 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 12:02
            Oczywiscie ze nie w kazdy! Tylko latem smile
            • marijola1 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 20:46
              Czyzby weekendowej doopy ciag dalszy????????? Wszyscy urlopuja i balanguja?
              Jakos nie wierze........smile
              • jootro2010 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 21:52
                big_grin smile
                Nie urlopuję,nie balanguję jeno czytam,
                przerobiłam na ten czas 531 stro,a całość ma 942smile
                Migają się,alo siedzą przed TV.
                • leziox Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 22:05
                  Zauwazylem,ze na wschodzie bez zmian.
                  Kazdy sie miga popisac co dobrego,tylko mysla o dymaniu i chlaniu,banda leniwa.
                  • jootro2010 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 22:25
                    smile))
                    Lezio Ty to dopiero potrafisz podsunąć pomysła...
                    idę do barku po lampkę wina,a może jaki Tropical Lime big_grin
                    dodatek do czytania extra smile)
                    big_grinbig_grin
                    • marijola1 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 22:49
                      Oj potrafi! Kiedys o malo nie wycielam pol parku pila motorowa.Dobrze ze paliwa
                      do niej nie bylo smile
                      • leziox Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:04
                        Ehm...Maryjola,ja wiem ze ta pila motorowa to byl blad...Ale nic sie nie stalo i
                        nadal mamy ráczki i nózki big_grinbig_grinbig_grin
                        • leziox Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:15
                          Ty,wez przestan,co pomysla sobie o mnie biedni forumowicze?jeszcze strace image
                          dobrego i przyjaznego ludzkosci admina sad
                          • jootro2010 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:26
                            big_grinbig_grin
                            Eeeech mam przestać czytać,delektować się Tropicalem...,
                            czy nie wspominać o dobrych pomysłach tongue_out big_grinbig_grinbig_grin
                          • marijola1 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:28
                            Dobry i przyjazny! Te przymiotniki akurat jakos tak od poczatku do ciebie nie
                            pasowaly tongue_out
                            • leziox Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:32
                              Ale to nie byl moj pomysl aby po pijanemu uruchamiac pile motorowa w mieszkaniu
                              chwilke po polnocy...
                              • marijola1 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:36
                                No nie,ty ja tylko zakupiles i przytachales w celu obejrzenia z bliska.A dalej
                                juz samo sie tak pomyslalo,ze nowa pile nalezy wyprobowac smile
                                • z_oddali Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:39
                                  Horror jakiś? Strach się bać. I biedni Ci sąsiedzi. Cóż tez oni musieli myśleć?
                                  • leziox Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:45
                                    No,to tak wlasnie wyglada jak sie spotka paru podejrzanych osobnikow w pewnym
                                    gronie.Ale to wyglada tak,ze kazdy ma jakies podejrzane instynkta i nawet ty,Z
                                    Oddali po paru porzadnych stakanach whisky,zdziwilabys sie,na co cie stac big_grin
                                    • z_oddali Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:51
                                      Się być zdziwiła, gdybym przeżyła drugą szklaneczkę tongue_out Chcesz mojej zguby? smile
                                      • marijola1 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:54
                                        Przezylabys na pewno,pod warunkiem ze nie ja bym Ci ja namieszala big_grin
                                        • z_oddali Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 00:00
                                          Zatem barmanka z Ciebie przednia? Dbasz o gości, a to się chwali. W takim razie
                                          sama będę serwowac drinki z kolorowymi parasolkami smile
                                    • jootro2010 Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:54
                                      big_grin big_grinbig_grin

                                      Znaczy się robiliście przymiarkę do ... Piła 6 i 1/2 tongue_out smilebig_grin
                                      • leziox Re: Weekendowa doopa 14.08.10, 23:59
                                        Hehehe my robilismy wiele przymiarek do wielu rzeczy...
                                      • z_oddali Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 00:02
                                        Jootro lepiej nie pytaj, bo to czego się dowiemy może nami nieźle wstrząsnąć. Od
                                        piły to się zaczęło.
                                        • leziox Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 00:06
                                          Parasolek tam nie bylo ale wiem ze byly plonace ognie w metalowych
                                          paleniskach,zapach pieczonego mieska snujacy sie po pobliskim cmentarzu i
                                          chichot samobojcow dobiegajacy z pobliskich bagien.
                                          • z_oddali Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 00:13
                                            To mi już wygląda na horror Tarantinosmile Ciekawi mnie jedynie, czy te alkohole to
                                            też były podgrzewane? (fe)
                                        • jootro2010 Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 00:10
                                          big_grinbig_grinbig_grin

                                          Nooo...tyż prawda big_grin
                                          Piła ponoć rekinem jakowymś też...jezdtongue_out
                                          • leziox Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 00:17
                                            Ryba pila to nie rekin tylko ryba samowystarczalna.
                                            Alkohole mialy temeraturkie odpowiednia i nawet krew z dodatkiem mieska prazona
                                            na grillu posiadala swoj niewatpliwy urok.
                                            • marijola1 Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 00:19
                                              Przepraszam za Lezia.Po prostu zaspalam i nie wyslalam mu smsa przypominajacego
                                              o wzieciu tabletek!
                                              • leziox Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 00:31
                                                Ty sie martw lepiej o wiaderko swoich kolorowych kapsulek przepisanych ci przez
                                                pana dochtora z Tworek.
    • debi_bebi Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 13:11
      Melduję posłusznie, że już się naprawiłam, i teraz nie będzie "przeproś" oraz
      nie będziesz pewny dnia ani godziny, jak Ci nagle nad uchem zakraczę KRAAAAA smile
      • leziox Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 13:13
        Teraz to ty mnie niestraszna,o tej porze.
        A poza tym milo widziec twoj szeroko rozwarty dziób big_grin
        • debi_bebi Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 13:16
          Nie dało rady wrócić przed świtem, bo niektórzy lubią sobie pospać, jak
          niektórzy, więc musiałam odczekać, żeby nacieszyć się znów Twoją paszczką smile
          • marijola1 Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 13:54
            Czesc naprawionasmile
            Wszystko dzis pozamykane,a mnie to jakos umknelo i nie kupilam
            wczoraj karmy dla kotow.Zapowiada sie wiec ciekawie!!!!!!!
            • debi_bebi Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 14:14
              Czy one absolutnie nie mogą zjeść czegoś innego?
              • leziox Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 15:26
                Sprobuj ze styropianem.
                • marijola1 Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 15:40
                  Sprobuje jesli ty wyprobujesz ten swietny pomysl na swoich tongue_out
                  Pewnie moga,tylko u mnie w lodowce ogolnie dosc pusto smile
                  • leziox Re: Weekendowa doopa 15.08.10, 23:02
                    Po weekendzie tez nie bedzie wygladac najlepiej.
                    W niedziele kazdy boi sie zbyt dlugo siedziec przy kompie no bo jutro do pracy...
                    • marijola1 Re: Weekendowa doopa 16.08.10, 09:31
                      Po weekendzie to sie wlasnie zaczal kolejny tydzien przyblizajacy
                      nas do konca lata.No i oczekiwanie na nastepny weekend smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka