jarek_408 28.12.10, 12:03 Ale pilnie pracujecie. Cholera, mnie to chyba szefostwo powinno zredukować czy cuś? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lounger Re: Zieew 28.12.10, 12:12 Nie wiem jak inni ale ja skanuję i skanuję. Cholernie ciekawe zajęcie Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 12:29 Widocznie nie skanujesz niczego, co jest dobrze płatną tajemnicą handlową... Odpowiedz Link
lounger Re: Zieew 28.12.10, 12:49 Bo to co skanuję dopiero nabierze wartości. Cierpliwa jestem. I już wiem jak się robot "czuje". Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 13:11 Kurcze, miałem kiedyś takie fajne wideo, ale nie pamiętam. No to to dam. Odpowiedz Link
lounger Re: Zieew 28.12.10, 13:32 Już słyszę to OPR od naszego konserwatora że mu po sprzęcie skaczę Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 13:35 A ja widzę go z opadłą szczęką na taką fotokopię )) Odpowiedz Link
leziox Re: Zieew 28.12.10, 15:52 Nie myslisz ze skanowanie golego tylka moze zaszkodzic?Slyszalem rozne historie o kopiarkach i proszku wywolujacym choroby.Ale sam nie wiem czy to prawda. W kazdym razie obiad pozarty,czas isc po browca. Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 17:30 To uważaj na drinki. Takie z wisienką. Ten barwnik co wisienki nim poją wywołuje raka skóry u szczurów. Serio serio. Co prawda w stężeniu odpowiadającym 1000000 drinków na raz, ale jednak! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zieew 28.12.10, 18:29 Ciekawe, jak napoić jednego biednego szczura 100000 drinków na raz? Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 18:39 Wcierali mu w skórę. Sam barwnik z tubki czy tam w proszku. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zieew 28.12.10, 18:51 Okropne, że meczy się zwierzęta i okropne, że bez tego niewiele byśmy się dowiedzieli. Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 18:54 No jest to delikatna kwestia, ale akurat ten eksperyment do niczego nie był potrzebny. Znaczy do niczego pożytecznego. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Zieew 28.12.10, 21:35 jarek_408 napisał: > Ale pilnie pracujecie. Cholera, mnie to chyba szefostwo powinno zredukować czy > cuś? Czy pilnie?!..czasem wkrada sie juz..rutyna..po tylu latach..)) Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 22:34 Mi mówili, czasami jak coś skomentuję na zebraniu, to mi potem mówili że takiego drugiego jak ja to nie ma. Ale czy to wychodziło projektom na dobre to ja nie wiem... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Zieew 28.12.10, 23:04 Czyli..co w myśli, to na języku ) i goood....tak ma być Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 23:14 O nie nie. Jakby pierwsza myśl poszła w eter by mnie od razu wywalili Odpowiedz Link
rudka-a Re: Zieew 28.12.10, 23:18 Achh czyli jednak musiało przejść przez sito ))) niekiedy za szczerość płaci się..dość słono ) Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 23:43 No ba. Sito musi być. Czy raczej technika - jak ja to nazywam - podwójnej mowy. Czasem ona jest tak podwójna, że obiekt się cieszy z komplementu a inteligentniejsza część zespołu leje pod stołem Odpowiedz Link
rudka-a Re: Zieew 28.12.10, 23:49 Heh...to jest dopiero sztuka przekazu ) powiedziałabym..podwójne dno ) Odpowiedz Link
lounger Re: Zieew 28.12.10, 18:59 nie wiem jak inni ale ja do pracy chodzę ubrana leziox napisał: > skanowanie golego tylka Odpowiedz Link
leziox Re: Zieew 28.12.10, 19:43 Zeby zeskanowac goly tylek nie trzeba wcale chodzic na okraglo rozebrana tylko od czasu do czasu. Odpowiedz Link
lounger Re: Zieew 28.12.10, 19:51 najpierw musiałabym przekupić kogoś kto kluczyk od pomieszczenia ze sprzętem trzyma Odpowiedz Link
jarek_408 Re: Zieew 28.12.10, 20:36 Mężczyzna to maszyna prosta. Tylko jedna dźwignia. Nie mylić z prostakiem. Odpowiedz Link
leziox Re: Zieew 29.12.10, 10:24 Dzisiaj z pewnoscia wesolej zabawy ze skanerem i kopiarka ciag dalszy. Odpowiedz Link
leziox Re: Zieew 29.12.10, 10:35 Chetnie zobaczylbym,ale obawiam sie ze zostanie to podciagniete pod tajemnice sluzbowa-no i kicha. Odpowiedz Link