07.12.14, 03:28
kto się smieje to się śmieje ostatni- rozumiem , ok
Obserwuj wątek
    • marii51 Re: amityr 08.12.14, 15:44
      amityr

      znalazłam w zasobach leczniczych dokumentacjii obraz bardzo dokładny i czytelny n/t
      jakie miejsca masować na wewnętrznej stronie dłoni lewej akurat
      • amityr Re: amityr 08.12.14, 18:46
        Z moją pocztą toczę walki z administracją i bezskutecznie. coś siadło u nich w serwerze i stale mi się wyświetla , żebym podał mój nr telefonu.Jaja jak berety.
        • marii51 Re: amityr 08.12.14, 18:57
          o nie, to niedobrze
        • amityr Re: amityr 09.12.14, 10:51
          Jasne, że źle, bo jak tak duża moszna , to albo woda albo przepuklina. Tak samo z moja pocztą.
          • marii51 Re: amityr 10.12.14, 17:43
            koniec chorowania .. ruśz amityr cos niekoniecznie tyleczek i popisz troche tu tez na tym forum
            tinipink stosowalam a teraz oni chcą żebym się logowala
            • marii51 Re: amityr 19.01.15, 19:44
              Już tak się zakarnawałowal uaaaaaaaaa jaki amityrku z ciebie tancerz....
              https://s10116.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?e=xupaPgCktgaIrhhbYFJy54ixO7Hcbp2VJ3FLHKIO_f82iNAnAbiM5g5ONkcIClZ-EeBO_1MKYm9Humk71FzRPMEDNvaK1hHEV3oYDXQGPlg&pv=2
              • amityr Re: amityr 19.01.15, 21:03
                Umiem tańczyć kaczora, oberka, polkę a nawet walca wiedeńskiego. Ale ostatnio daaaawno nie balowałem.
                • pia.ed Amityr ... ... ... 20.01.15, 00:15
                  To, amityr, masz tylko jedna poczte???
                  Znajomej ktora czesto ma do mnie wazne sprawy
                  podalam oba moje adresy, na Hotmail i Gazete ..
                  i jesli na ktoras nich nie moge wejsc, to zawsze moge
                  przeczytac mail na tej drugiej.
                  • pia.ed Ogladales film "La dolce vita"? 20.01.15, 01:11
                    www.youtube.com/watch?v=AOcJchLNq-k
                    • marii51 Re: Ogladales film "La dolce vita"? 20.01.15, 06:29
                      ia.ed
                      super muzyczka twoja wink
                      www.youtube.com/watch?v=AOcJchLNq-k
                      pomyślałam tak: ale byśmy powywijali obertasy i te wyliczone.. gdyby tak się spotkać .. raz chociaż razsmile
                      • marii51 Re: Ogladales film "La dolce vita"? 20.01.15, 06:31
                        amityr , masz robić pocztę co to za ukrywanie się przed nami
                        rozkaż.. i kwita, nie ma wywijania się z odpowiedzialności przynależności do forum
                        pia,ed ma rację ..wink
                        • pia.ed Adres pocztowy, domena pocztowa? 20.01.15, 13:35
                          Przeciez amityr moze sobie zalozyc dziesiec roznych poczt ...
                          on to potrafi ...
                          Ja mam jedna poczte "na powazne rzeczy", ktora nie wszystkim podaje,
                          a druga gdzie kazdy moze do mnie pisac ...

                          Niektorzy maja po kilka adresow internetowych, nawet szesc.
                          • pia.ed AMITYR, co o tym myslisz? 22.01.15, 20:03
                            Znalazlam taki artykul ... Wynika z niego, ze w kolejce do lekarza
                            nie wolno wywolywac po nazwisku,
                            bo to jest sprzeczne z ochrona danych osobowych ...

                            W Szwecji wywoluje sie najczesciej po imieniu,
                            ale w przychodniach panstwowych wywoluja
                            po imieniu i nazwisku ...
                            bo zadnych konkretnych przepisow na to nie ma ...



                            www.tokfm.pl/Tokfm/1,135821,15049276,_Mam_pozwac_sad_do_sadu____czyli_jak_nieterminowo,,,1437482.html#MT
                            • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 23.01.15, 18:52
                              Ja uważam,że nie tylko do lekarza ani nigdzie nie powinno się nikogo słownie wzywać. Może to spowodować różne perturbacje.Ludzie mogą wyciągnąć z jakiejś wizyty nie właściwe wnioski i zaszkodzić wzywanemu. Szef zapyta a po co Pani była u kardiologa? U nas trzeba mieć zdrowe serce. To taki skrajny przykład. Ja np spotkałem się jak wyszła siostra z gabinetu zabiegowego i wydarła się na głos wymieniając moje imię i nazwisko dodając kolonoskopia czeka.
                              • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 23.01.15, 21:51
                                Nie wiem co ma szef z wywolywaniem po nazwisku u lekarza ...
                                Przeciez chodzisz do lekarza bez szefa wink

                                Natomiast problemem moze byc zwolnienie lekarskie jesli ktos pracuje w malej firmie gdzie nie ma pani personalnej, albo ta jest plotkara ...
                                Bo niech jakas niezamezna kobieta, do tego mloda panna,
                                ma samoistne poronienie,
                                to na zwolnieniu lekarskim w rubryce "choroba" napisza poronienie ...
                                i w kazdym razie chef bedzie wiedzial ... a ten moze jest bardzo religijny
                                i w jego oczach panna zostanie uznana za puszczalska ...




                                amityr napisał:

                                > Ja uważam,że nie tylko do lekarza ani nigdzie nie powinno się nikogo słownie wz
                                > ywać. Może to spowodować różne perturbacje.Ludzie mogą wyciągnąć z jakiejś wizy
                                > ty nie właściwe wnioski i zaszkodzić wzywanemu. Szef zapyta a po co Pani była u
                                > kardiologa? U nas trzeba mieć zdrowe serce. To taki skrajny przykład. Ja np sp
                                > otkałem się jak wyszła siostra z gabinetu zabiegowego i wydarła się na głos wym
                                > ieniając moje imię i nazwisko dodając kolonoskopia czeka.



                                • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 23.01.15, 21:55
                                  ... Ja np spotkałem się jak wyszła siostra z gabinetu zabiegowego i wydarła się na głos wymieniając moje imię i nazwisko dodając kolonoskopia czeka.


                                  To mile nie bylo ... ale z pewnoscia w tym gabinecie nie robili nic innego
                                  jak tylko ten zabieg, wiec wszystkich to samo czekalo ...
                                  • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 24.01.15, 11:15

                                    pia.ed napisała:

                                    > ... Ja np spotkałem się jak wyszła siostra z gabinetu zabiegowego i wydarł
                                    > a się na głos wymieniając moje imię i nazwisko dodając kolonoskopia czeka.

                                    >
                                    >
                                    > To mile nie bylo ... ale z pewnoscia w tym gabinecie nie robili nic innego
                                    > jak tylko ten zabieg, wiec wszystkich to samo czekalo ...
                                    Nie koniecznie w korytarzu są inne wejścia . Nie ważne.
                                    A jesl0i chodzi o kardiologa w małej miejscowości można donieść , szefowi ,że ta osoba juz ledwo zipie i trzeba ja szybko zwolnić, bo zacznie brać zwolnienia iyp. co innego puszczalska, szef będzie zadowolony.
                                    • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 24.01.15, 12:17
                                      amityr napisał:

                                      > A jesli chodzi o kardiologa w małej miejscowości można donieść szefowi
                                      że ta osoba juz ledwo zipie i trzeba ja szybko zwolnić ...



                                      Przeciez zakladu pracy przy wywolywaniu w przychodni nie wymieniaja.
                                      I bez wywolywania nazwiskiem mozna sie w przychodni natknac
                                      na kogos znajomego
                                      i plotki beda ...


                                      co innego puszczalska, szef będzie zadowolony.


                                      Jesli szefem jest kobieta to zadowolona nie bedzie wink
                                      • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 24.01.15, 15:16
                                        A jaka kobieta?
                                        • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 24.01.15, 16:48
                                          amityr napisał:

                                          > A jaka kobieta?



                                          Po prostu baba ... mezatka srednim wieku ... ktora wolnym i niezaleznym kobietom zazdrosci swobody, bo sama musi siedziec przy mezu, ktory od dawna jej sie znudzil ...
    • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 24.01.15, 22:15
      Ludzie przecież mnie wcale nie chodziło o kobietę , mężczyznę sensu stricto, kurcze no wiesz pia. Ostatecznie mogłaby być i mężatka czy też rozwodnik albo wdowiec.
      • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 24.01.15, 22:48
        Autor: amityr ☺ 24.01.15

        A jaka kobieta?


        ZAPOMNIALES JUZ, CO NAPISALES NAPISALES PARE GODZIN TEMU?

        amityr napisał:

        > Ludzie przecież mnie wcale nie chodziło o kobietę , mężczyznę sensu stricto, ku
        > rcze no wiesz pia. Ostatecznie mogłaby być i mężatka czy też rozwodnik albo wdo
        > wiec.

        • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 25.01.15, 14:02
          Przecież niedawno wymienialiśmy poglądy na temat gender a wy swoje po staremu. Kobieta moż byc menem przecież. Kurcze.
          • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 25.01.15, 14:07
            Po opercji narzadow rozrodczych czy przed?


            amityr napisał:

            > Przecież niedawno wymienialiśmy poglądy na temat gender a wy swoje po staremu.
            > Kobieta moż byc menem przecież. Kurcze.

            • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 25.01.15, 15:10
              Wszystkie chwyty są dozwolone, nawet trójkąt sześciokąty jak ostatnio przedstawiano w Stylu .
              Marii pewno ogląda.
              • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 25.01.15, 20:27
                amityr napisał:

                > Wszystkie chwyty są dozwolone, nawet trójkąt sześciokąty jak ostatnio
                przedstawiano w Stylu . Marii pewno ogląda.



                Amityr, ze Ty nie umiesz powaznie odpowiedziec ...

                Slowo gender znaczy plec, wiec kiedy napisalam o szefie-kobiecie
                to nie wiem po co zapytales Jaka kobieta?

                • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 25.01.15, 21:21
                  pia.ed napisała:


                  > co innego puszczalska, szef będzie zadowolony.
                  >
                  >
                  > Jesli szefem jest kobieta to zadowolona nie bedzie wink

                  Dlaczego ma nie być zadowolona np jeśli tez lubi kobiety. Bo jest lesbijką. Tobie to trzeba kawę na ławe.
                  • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 25.01.15, 21:23
                    Tylko przypadkiem znowu się nie obrażaj. Może troszkę to pokręciłem ale nie chciałem pisać w prost.
                    • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 29.01.15, 22:50
                      Ja sie nie obrazam ... tylko nie lubie zadawac dziesieciu pytan,
                      zanim sie dowiem o co Ci chodzi uncertain
                      Zamiast pytac jaka kobieta? mozesz zapytac jakiej orientacji?

                      Dzis znalazlam nowy artykul na temat "prywatnosci pacjentow" ...
                      poczytaj glosy w dyskusji. Dla pacjentow jest wazniejsze aby nie zostali pomyleni z innym pacjentem, niz "prywatnosc" ... o ktora jest ciezko w polskich warunkach.

                      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,17330818,__Prywatnosc_w_szpitalu_przestaje_istniec__Siedzisz.html#MT

                      amityr napisał:

                      > Tylko przypadkiem znowu się nie obrażaj. Może troszkę to pokręciłem ale nie chc
                      > iałem pisać w prost.
                      • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 30.01.15, 09:20
                        Tak, a najbardziej żałosne jest to, że ludzie myślą ,że do psychiatry a nie do psychologa idą czubki.
                        • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 30.01.15, 12:22
                          amityr napisał:
                          ... ludzie myślą , że do psychiatry a nie do psychologa idą czubki.


                          No i ludzie maja racje, ze "czubki ida do psychiatry" ... Myslales, ze jest inaczej?
                          • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 30.01.15, 18:42
                            Nie tylko myślałem ale jestem przekonany. Mam Znajoma Psycholog.To ona tak twierdzi.
                            • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 30.01.15, 21:47
                              A dlaczego czubki chodza do psychiatry? Czym to motywowala Twoja znajoma?


                              amityr napisał:
                              > Nie tylko myślałem ale jestem przekonany. Mam Znajoma Psycholog.To ona tak twie
                              > rdzi.
                              • marii51 Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 09:19
                                sorrki ,ale wasze pojęcia o tym,że musi być ktoś aż czubkiem?
                                czyli jakie jest jego zachowywanie się tam na krzesełku gdzie czeka na wywołanie..
                                podajcie przykłady...


                                bo, żeby zawitać o pomoc u psychiatry?
                                idą ludzie którzy nie mogą poradzić po śmierci kogoś bliskiego,
                                po diagnozie ze ma raka.. nie potrafi z tym poradzić sobie..na podstawie wywiadu psychiatra decyduje jakie leki mogą pomóc,żeby np mógł spać 6-8 godzin
                                • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 10:32
                                  Marii, ten "czubek" to wyraz ktory zastosowal amityr, a potem jeszcze miesza
                                  lekarza psychiatre z psychologiiem ktory nie jest lekarzem ...
                                  wiec w koncu sama nie wiem o co mu chodzi ...
                                  • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 10:48
                                    Kiedyś to wszystko należało do filozofii. Po tym z niej zaczęły się powoli wyodrębniać różne nauki nawet matematyka. Tak więc powstała też psychiatria a z niej wyodrębniła się jeszcze nie tak dawno psychologia. Mówiąc najogólniej psychologia zajmuje się przede wszystkim sprawami umysłowymi człowieka. Psychiatria bada sprawy powstałe na tle zaburzeń pracy układu nerwowego bardziej w stronę neurologii .
                                  • marii51 Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 10:48
                                    Czasem szybko chce napisać , bo wspominał,że mało będzie na kompie w sensie for

                                    zresztą napisał wypowiadane słowa przez psycholog( znajomą)
                                    zapewne to właśnie mu nie pasuje- jej powiedzonko--
                                    a ja czytając wasze posty tak też troszkę więcej porozmyślałam
                                    w naszym społeczeństwie funkcjonuje wlaśnie pojęcie :
                                    ---psychiatra = z leczeniem czubkówsmile a w mojej pracy zawodowej spotkałam najczęściej z nie zrozumieniem-dlaczego ja jako wychowawca nauczyciel odsylam ich z dzieckiem do psychologa, ktory szkolne- przedszkolene starsze wymagające terapii zajmował się w poradni psychologiczno pedagogicznej --np dziecko jąkalo sie, albo miało ogromne trudności z wypowiadaniem się --to wysylalam do psychologa- o wyszukanie przyczyn tej sytuacjii a po terapii u psychologa wedrowalo do logopedy
                                    • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 10:54
                                      Przepraszam pia.ed. Nie wiem co mnie naszło z tym psychologiem. Psycholog rzeczywiście bada objawy jakie powstają na tle psychiatrycznym. Sam zaraz zostanę czubkiem.
                                      • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 14:30
                                        Przykro mi amityr, ale znow sie pomyliles wink ...
                                        "Psycholog to osoba, ktora pomaga walczyc innym
                                        z problemami natury psychologicznej".
                                        Psychika czlowieka to jest jego tok myslenia.


                                        amityr napisał:

                                        Nie wiem co mnie naszło z tym psychologiem. Psycholog rzeczywiście bada objawy
                                        jakie powstają na tle psychiatrycznym ...
                                        • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 17:01
                                          A co rozumiesz pod pojęciem natura psychologiczna ? Do pojęcia psyche jeszcze wrócimy.

                                          pia.ed napisała:

                                          > Przykro mi amityr, ale znow sie pomyliles wink ...
                                          > "Psycholog to osoba, ktora pomaga walczyc innym
                                          > z problemami natury psychologicznej".
                                          > Psychika czlowieka to jest jego tok myslenia.


                                          • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 17:19
                                            "Natura" jest tutaj zamiennikiem slowa "typ" i z psychologia nie na nic wspolnego wink

                                            >Moglam napisac:
                                            "Psycholog to osoba, ktora pomaga walczyc innym z problemami typu
                                            psychologicznego
                                            ...
                                            z tym, ze to poprzednie slowo lepiej pasuje w kontekscie ...
                                            • pia.ed Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 17:37
                                              Stan psychiczny to element procesu psychicznego. Składają się na niego stan emocjonalny (afekt i nastrój), napęd, procesy poznawcze, tożsamość, percepcja siebie i zachowanie.
                                              • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 19:59
                                                pia.ed napisała:

                                                > Stan psychiczny to element procesu psychicznego. Składają się na niego stan
                                                > emocjonalny (afekt i nastrój), napęd, procesy poznawcze, tożsamość, percepcja s
                                                > iebie i zachowanie.


                                                No przekleić z wiki to ja też umiem. Zapomniałaś jednak o Freudzie. Powiem na przekór tak, że moja znajoma twierdzi, że w rejonie procesów psychicznych są procesy nieświadome a w nich nie obowiązują prawa logiki i że raczej obowiązują tam sprzeczności nawzajem się wykluczające. I tak w ogóle to można świra dostać.
                                            • amityr Re: AMITYR, co o tym myslisz? 31.01.15, 19:35
                                              Mogłaś napisać ale nie napisałaś a teraz piszesz, że nawet nie ma nic wspólnego .To w końcu jak. Proszę o charakterystykę Twojego pojęcia a nie raz siak raz tak.

                                              pia.ed napisała:

                                              > "Natura" jest tutaj zamiennikiem slowa "typ" i z psychologia nie na nic wspoln
                                              > ego wink
                                              >
                                              > >Moglam napisac:
                                              > "Psycholog to osoba, ktora pomaga walczyc innym z problemami typu
                                              > psychologicznego
                                              ...
                                              > z tym, ze to poprzednie slowo lepiej pasuje w kontekscie ...
                                • pia.ed Co o tym myslisz? 31.01.15, 15:05
                                  Marii - jesli ktos tak bardzo przezywa smierc bliskiej osoby,
                                  ze istnieja powazne obawy targniecia sie na zycie,
                                  trzeba go natychmiast wyslac do psychiatry
                                  aby mu przepisal odpowiednio silne srodki uspakajajace ...
                                  a nawet skierowal na pare dni do szpitala gdzie bedzie obserwowany 24 godziny.

                                  Ale w wiekszosci przypadkow wystarczy, jesli lekarz pierwszego kontaktu
                                  przepisze cos na uspokojenie i na sen, bo ma do tego uprawnienia.
                                  Jesli ta osoba nie ma rodziny lub bliskich przyjaciol aby porozmawiac o swojej stracie,
                                  to moze skorzystac z terapii u psychologa ...



                                  > bo, żeby zawitać o pomoc u psychiatry? idą ludzie którzy nie mogą poradzić po śmierci kogoś bliskiego, po diagnozie ze ma raka.. nie potrafi z tym poradzić sobie..na podstawie wywiadu psychiatra decyduje jakie leki mogą pomóc,żeby np mógł spać 6-8 godzin-
                                  • pia.ed Re: Co o tym myslisz? 31.01.15, 19:39
                                    Marii, w Szwecji osoba ktora przezyla olbrzymia tragedie,
                                    np. byla bliska smierci w katastrofie samolotowej lub samochodowej
                                    gdzie jesli zgineli tam jej bliscy,
                                    nie jest zapisywana na wizyte u psychiatry
                                    tylko kieruje ja sie do akut-team
                                    czyli do grupy ludzi wyspecjalizowanych w pomaganiu tego rodzaju ofiarom.
                                    W sklad grupy wchodzi psycholog, pielegniarka i kurator,
                                    a jesli ktos sobie zazyczy takze pastor.

                                    • marii51 Re: Co o tym myslisz? 31.01.15, 22:59
                                      pia.ed
                                      chyba tylko pisaliśmy o tych pod gabienetem psychiatry, ja wymienilam tylko np strata kogoś bliskiego , utrapienie z powodu zachorowania na raka- ktoś nie może się pozbierać-
                                      wiem o tym że zwróci sie najpierw byc może do rodzinnego - jak najbardziej ,, ale rodzinny może też od razu wyslac do psychiatry..
                                      -
                                      • pia.ed Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 02:53
                                        Marii, w Szwecji kolejki do psychiatrow sa wielomiesieczne, wiec co komu
                                        z naglym "bolem duszy" pomoze, ze dostanie sie na wizyte za szesc miesiecy?

                                        Poza tym jest tak jak napisalam wczesniej:
                                        o problemach rozmawia sie z psychologiem i kuratorem, a rozpacz to nie choroba psychiczna, tylko normalny stan po jakiejs stracie, u niektorych moze to byc nagla strata zdrowia i obawa przed smiercia.

                                        Jesli czlowiek wpadnie w depresje to pomocy szuka tez u lekarza domowego,
                                        bo jest na tyle wyksztalcony, ze depresje latwo rozpozna i ma prawo wypisywania lekow antydepresyjnych ...





                                        • marii51 Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 11:26
                                          ok ok
                                          pia.ed ja nic nie mam do Twoich dobrych opisów jak to i co dzieje się w Szwecjii,
                                          --------a rozpoczęliśmy od ,że
                                          artyk jest o realiach leczenia w Polsce

                                          • marii51 Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 11:53
                                            wracamy do podstawowego pytania z artyk
                                            i spróbujmy na nie odpowiedzieć
                                            ~~~~~~~~~~~Zapytam wprost: czy bywają sytuacje, że zapala się panu w głowie czerwona lampka i sam zdaje pan sobie sprawę "przecież ja łamię ustawę o ochronie danych osobowych"?

                                            - (Uśmiech) Muszę przyznać, że zapisy ustawy o ochronie danych łamię codziennie, czy mi się to podoba, czy nie, bo najprawdopodobniej nie byłbym w stanie wykonać swoich obowiązków zawodowych. Powiem też inaczej: gdyby zadała pani to pytanie u mnie w dyżurce, to obawiam się, że moi koledzy by to pytanie wyśmiali. Póki co funkcjonujemy w takich warunkach, że zapisy ustawy o danych osobowych są kompletnie niewykonalne w naszej codziennej pracy. Kompletnie niewykonalne.

                                            dzis pomyślalam,że dane osobowe .utajniać ma lekarz?
                                            . wywoływać pacjenta nr? , nie zawsze w rejestracjii otrymujemy numerki- nie wszyscy stosują. mi np wcale nei przeszkadza , gdy pielegniarka lub lekarz powie moje imię i nazwisko- dane chronione to nr pesel i nr DO
                                            --MEŻE O TO W TYM WSZYSTKIM CHODZI? bo to rzeczywiście niebezpieczne-
                                            -
                                            • amityr Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 12:05
                                              A po takiej wizycie spowiednika lekarza , czy jeszcze wcześniej spowiedniczki pielęgniarki( czytaj wywiad) przychodzi szarmancki klecha i się pyta kto do spowiedzi a kto komuch. Polska demos krata. Hahaha
                                              • marii51 Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 18:07
                                                Inwazję n/t chodzenia do kaplicy przzyszpitalnej ? I PRZECIEŻ NEI MA NA TO ŻADNYCH UREGULOWAŃ NA POBYT W SZPITALU.
                                                To prawda,że probują inwazyjnie na innych chorych wplywać,jak spotkają się dwie lub trzy w jednej sali- to pilot na odpowiednie programy w tygodniu też ichwink
                                                Ci chorzy,którzy wszedzie czują się do naprowadzania do chrzescijaństwa - KK
                                                • marii51 Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 18:24
                                                  coś tam troszkę wzmianek bylo na temat korzystania z porad- terapii psychologa
                                                  a tu okazuje się,że to temat ""rzeka.."".\~~~~
                                                  ~~~~~~~~~~~~~~~~
                                                  Ponad 1,5 mln Polaków leczy się z powodu zaburzeń psychicznych

                                                  Zgodnie z raportem European College of Neuropsychopharmacology już prawie 165 mln Europejczyków
                                                  (38% populacji) cierpi z powodu różnego rodzaju problemów natury psychicznej.
                                                  Leczenie podejmuje jednak niespełna 1/3 osób objętych problemem.
                                                  W Polsce terapię podjęło już ponad 1,5 mln osób, przy czym zaznaczyć należy,
                                                  iż w ciągu ostatnich 2 dekad nastąpił ponad 110% wzrost liczby osób podejmujących leczenie.

                                                  centrumpsychoterapii.eu/?gclid=Cj0KEQiAuremBRCbtr-1qJnKi-4BEiQAh0x08JIvOd4AkQ3NIbeAZec10HaQo_ncnxUYeq3rm2yPQ0gaAvlY8P8HAQ
                                                  • marii51 Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 18:25
                                                    poradnie online

                                                    sychoterapia online
                                                    skorzystaj z profesjonalnej pomocy psychoterapeuty bez wychodzenia z domu

                                                    Psychoterapia on-line jest nowoczesną i elastyczną formą kontaktu z psychoterapeutą
                                                    przy użyciu narzędzi komunikacji elektronicznej takich jak E-mail, Telefon, Skype, Lync,
                                                    TeamViewer, czy też inne Aplikacje dedykowane. Ma ona na celu udzielenie wsparcia,
                                                    przyjrzenie się problemom i wypracowanie nowych sposobów radzenia sobie z nimi.
                                                    Badania wskazują, iż powyższa forma psychoterapii jest równie skuteczna jak jej stacjonarna odmiana,
                                                    a w przypadkach niektórych typów zaburzeń nawet skuteczniejsza.
                                                    Psychoterapia on-line to również najdogodniejsza
                                                    forma pracy terapeutycznej zarówno pod względem logistycznym, jak i finansowym.
                                                    Jej forma sprzyja ponadto przełamaniu lęku przed pierwszym kontaktem ze specjalistą
                                                    oraz zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa i dyskrecji,
                                                    które nie zawsze są możliwe w przypadku terapii i konsultacji stacjonarnych.
                                                    centrumpsychoterapii.eu/uslugi/konsultacje-elektroniczne
                                                  • marii51 Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 18:57
                                                    po pieknym spotkanku
                                                • pia.ed Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 18:58
                                                  O czym tu wlasciwie piszesz?


                                                  " Inwazja

                                                  Inwazja – zbrojne wtargnięcie nieprzyjacielskich wojsk na terytorium innego państwa.
                                                  Inwazja – jeden z podstawowych procesów ekologicznych
                                                  Inwazja – amerykański serial telewizyjny o tematyce science-fiction z 2005
                                                  Inwazja – amerykański thriller science-fiction z 2007"



                                                  marii51 napisała:

                                                  > Inwazję n/t chodzenia do kaplicy przzyszpitalnej ? I PRZECIEŻ NEI MA NA TO
                                                  > ŻADNYCH UREGULOWAŃ NA POBYT W SZPITALU.
                                                  > To prawda,że probują inwazyjnie na innych chorych wplywać,jak spotkają się d
                                                  > wie lub trzy w jednej sali- to pilot na odpowiednie programy w tygodniu też ich
                                                  > wink
                                                  > Ci chorzy,którzy wszedzie czują się do naprowadzania do chrzescijaństwa - KK
                                                  • marii51 Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 23:08
                                                    my tu się zastanawiamy... w sumie nic mądrego z naszych deklaracjii niby dyskusjii
                                                    a ludzie naprawdę mają poważne problemy:
                                                    kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,17321957,Fundacja_eFkropka_walczy_z_dyskryminacja_ludzi_psychicznie.html
                                                    piaed jaki ty stopień naukowy posiadasz?
                                                  • marii51 Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 23:11
                                                    a bo mi się taki wyraz""iwazja""spodobal do okreslenia tej sytuacji w szpitalach o jakich napisał amityr
                                                    --czyli ggdy wkracza w życie osobiste nei tylko lekarz podczas wywiadu, pielęgniarka ale i ksiąðz...... o tym tak sobie napisalam.. a co mi nie wolno napisać?
                                                  • marii51 Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 23:12
                                                    tak tak "inwazja"
                                                  • amityr Re: Co o tym myslisz? 02.02.15, 10:13
                                                    Szkoda, że nie ma inwazji nowych forumowiczów i nie tylko na tym Forum.
                                                  • marii51 Re: Co o tym myslisz? 02.02.15, 11:39
                                                    amityr ,a do kogoś z nowego nabytku tęsknisz? prawda?

                                                    wszystko się zmienia.. ludzie nawet ,gdy mają nudę to tu pokazują....
                                                    wiesz co? jak mają jęwinkczeć i smędzić i ... to niech się najpierw ponaprawiają smile..
                                                    ~~~~~~~~~~~~~~
                                                    tyle jest ciekawych spraw .. czasem na rozwijanie i zakładanie nowych wątkow trzeba poczekać...
                                                  • pia.ed Re: Co o tym myslisz? 02.02.15, 10:57
                                                    marii51 napisała:
                                                    > piaed jaki ty stopień naukowy posiadasz?



                                                    Nie mam zadnego stopnia naukowego. Edukacje zakonczylam w klasie
                                                    siodmej ... Czesto wagarowalam, ale akurat bylam w szkole tego dnia,
                                                    kiedy pani od jezyka polskiego tlumaczyla znaczenie slowa "inwazja" ...

                                                    A pisz sobe co chcesz na swoim forum ...




                                                    marii51 napisała:

                                                    > Inwazję n/t chodzenia do kaplicy przzyszpitalnej ? I PRZECIEŻ NEI MA NA TO
                                                    ŻADNYCH UREGULOWAŃ NA POBYT W SZPITALU.
                                                  • amityr Re: Co o tym myslisz? 02.02.15, 19:10
                                                    Musze sobie zrobić przerwę bo się pogubiłem.
                                                  • marii51 Re: amityr 16.02.15, 18:27
                                                    Gdzieś tu czytałam ,że nie byleś na Mazurach
                                                    --
                                                  • amityr Re: amityr 16.02.15, 19:26
                                                    marii51 napisała:

                                                    > Gdzieś tu czytałam ,że nie byleś na Mazurach
                                                    > --
                                            • pia.ed Re: Co o tym myslisz? 01.02.15, 17:08
                                              Szwedzii z kolei maja bzika na temat "ochrony prywatnosci" ... chodzi o instalowanie kamerek.
                                              Wladze nie chca wydawac pozwolen, a niektore osoby
                                              "w imie prywatnosci" wola dostac cegla w glowe
                                              niz zgodzic sie na zainstalowanie kamerek w szczegolnie niebezpiecznych miejscach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka