Dodaj do ulubionych

Hop, i już

10.01.11, 06:03
na nogach.
No, może aż tak rach-ciach nie było, bo wcale mi się wstawać nie chciało i zaliczyłam ze trzy pięciominutówki, aż wreszcie wkroczył głos rozsądku i wyprowadził mnie z łóżka. Dobrze, że nie na pustynię.
Miłego pińdziałku smile
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Hop, i już 10.01.11, 08:27
      Przy takiej pogodzie, to sie wcale nie chce z lozka wylazic. Gdzyby nie bydle, przekonane, ze moja klata, to najlepsze miejsce porannej zabawy, to bym wylazl z lozka dopiero na obiad

      Zięć dobry
      • tropem_misia1 Re: Hop, i już 10.01.11, 09:28
        Zięć zły.
        Odpadła jedna osoba do tyrania, to będę tyrać podwójnie.
        • teletoobis Re: Hop, i już 10.01.11, 09:52
          Za to zarobisz dubeltowo smile
        • debi_bebi Re: Hop, i już 10.01.11, 09:54
          Ja też. Do odwołania.
          Tymczasem zastanawiałam się, jak to będzie, gdy zima znów nas zaatakuje tej zimy.
          • z_oddali Re: Hop, i już 10.01.11, 10:13
            Stanowczo sprzeciwiam się atakowi zimy. Niech to coś paskudne zalegające wszystko wokół się roztopi, a potem ma ju być tylko sucho i słonecznie. Ewentualny śnieg zapraszamy w góry, niech narciarze mają radość. Nie wiem,c o na to Tubiś, więc możemy to skorygować. W mieście zimie podziękujemy.
          • teletoobis Re: Hop, i już 10.01.11, 10:15
            Gorale mowia, ze wroci, ale na razie bedzie lagodna. Dopiero pod koniec lutero znow przymrozi. Za to wiosna bedzie bardzo wczesna i ciepla
            • z_oddali Re: Hop, i już 10.01.11, 10:18
              Druga część bardzo mi się podoba. Nie jestem tylko pewna, czy góralom należy wierzyć, bo pamiętam, jak pewien góral przepowiadał świetną pogodę, a jak przyjechałam to lało i lało. Chyba, że chodziło mu o to, by jednak grać z nim w Monopol a nie łazić po górach smile Co też skutecznie czyniliśmy big_grin
              • teletoobis Re: Hop, i już 10.01.11, 10:51
                Nam zalezy na ladnej pogodzie, mozesz mi wierzyc
                • z_oddali Re: Hop, i już 10.01.11, 22:38
                  A w górach odwilż.
    • z_oddali Re: Hop, i już 10.01.11, 09:36
      Krótko i treściwiesmile Niestety wcale nie było tak hop, wstawałam z godzinę, by potem i tak się jeszcze zdrzemnąć. A gdyby nie zobowiązania to wróciłabym do łóżka i nie wychodziła z niego do jutra.
      A tak w ogóle to Dzień dobry i gdzie jest kawa? A bułki? E, coś to gospodarz się nie spisuje smile
      • debi_bebi Re: Hop, i już 10.01.11, 09:56
        Oczekiwanie na niepojawiającą się Muzę mogło obezwładnić gospodarza zupełnie, i juz biedaczek nie ma na nic siły.
        Musimy same o siebie zadbać smile
        • tropem_misia1 Re: Hop, i już 10.01.11, 10:06
          staram się pomóc w tym względzie, ale bez skutku (:
        • z_oddali Re: Hop, i już 10.01.11, 10:14
          Nawet mnie to nie dziwi, że musimy same o siebie się zatroszczyć. Jakoś zdążyłam się do tego przyzwyczaić, choć myślę, że umiałabym się odzwyczaić,. ale może tylko tak mi się wydaje.
          • leziox Re: Hop, i już 10.01.11, 12:37
            A co to cholera,restauracja jaka czy inny bar mleczny?Nie mam obowiazku obslugi opojów róznych.Chceta to sie same obluzta,ja lokal do dyspozycji oddaje to jeszcze narzekaja.Chcecie pic kolo smietnika,to prosze bardzo,narzekajta dalej.
            • debi_bebi Re: Hop, i już 10.01.11, 13:26
              Wcale nie narzekamy, tylko załamujemy ręce nad stanem Twojego stanu w trakcie oczekiwania na Muzę. Fatalny, naprawdę fatalny. No ale trzymaj się dzielnie, może w końcu coś Ci się trafi.
    • ravenheart1 Re: Hop, i już 10.01.11, 15:37
      wstać to jedno ... ale żeby od razu leciec z tym do kompa ?
      • debi_bebi Re: Hop, i już 10.01.11, 19:21
        Jakie od razu? To było grubo po.
    • suczka78 Re: Hop, i już 10.01.11, 16:57
      a jutro fetorek i znowu hop siup
      • leziox Re: Hop, i już 10.01.11, 17:58
        Fetorek,nie fetorek
        Jak trzeba bedzie
        To sie wychla-
        I chlorek.
        • suczka78 Re: Hop, i już 10.01.11, 18:28
          znaczy się ...muzy jeszcze nie odnalazłeś ;p
          • leziox Re: Hop, i już 10.01.11, 18:57
            Nie,nie odnalazlem.
            Chcesz zglosic kandydature?
            • suczka78 Re: Hop, i już 10.01.11, 18:59
              DO MUZY
              Mam pewność niezachwianą, wierzę uroczyście,
              Muzo, com ci nie przestał służyć i hołdować,
              Że mi się kiedyś, cudna, zjawisz osobiście,.
              Ażeby mi za trudy moje podziękować.

              Lub może twa uraza skargę mi wytoczy,
              Żem nie był ciekaw ciebie, natchnień mych przyczyno,
              Albowiem nie widziałem cię nigdy na oczy
              I nie wiem, czy brunetką jesteś, czy blondyną.

              Powód jest, ale - przebacz! - nie lubię się smucić.
              Chociaż bez ciebie, boska, lecz dla ciebie żyję.
              Więc przybądź i jeżeli chcesz mi co zarzucić,
              Zarzuć mi ręce na szyję. "LS"

              powtarzaj jak mantrę może sie pojawi wink

              ps. ja się nie nadaję;p
              • leziox Re: Hop, i już 10.01.11, 19:00
                A co to jest LS?Niedokonczony skrót LSD?I nie mysle tu o Ludowym...etc.
                • suczka78 Re: Hop, i już 10.01.11, 19:06
                  głodnemu chleb na myśli :p
                  • leziox Re: Hop, i już 10.01.11, 19:16
                    No a jakze,Leziowy Seksualizm Dominujacy big_grin
                    • suczka78 w takim razie :PPP 10.01.11, 19:19
                      Obdaruj, Muzo, Twego ucznia
                      Czarem wieczornej kurtyzany,
                      Ażebym miał, nim zabrzmi jutrznia
                      Kształt Twej bytności zapisany.
                      Wargom mym podaj pierś kokoty,
                      Jaką śni więzień w kazamatach
                      I biodra w takie wpraw obroty
                      Bym do roboty ręce zatarł.
                      Nie oddaj mi się bez przekory,
                      Podrażnij mnie, lecz nie za długo,
                      Żeby zbyt łatwo me utwory
                      Przedwczesną nie trysnęły strugą.
                      Niechaj chłopięca w nich nerwowość
                      Drży z niepewności i pragnienia.
                      Niech z trudem się dobywa słowo
                      Opisujące jęk spełnienia.
                      Z gęsi sarmackiej moje pióro,
                      Które łacińską żądzą ostrzę.
                      Ocieka tłuszczem, pachnie skórą
                      I pryska, kiedy się rozzłoszczę.
                      Inkaust z krwi i okowity,
                      Z patoki złości, z pieszczot kropel
                      Tylko przy tobie z piórem zżyty,
                      Nie ścina się w jałowy sopel.
                      Córką pamięci jesteś - wiem ja,
                      A tyle wierszy się pamięta,
                      Że krzykną zaraz mądre gremia
                      Która skąd fraza jest ściągnięta.
                      Lecz chociaż tylu wielkich znałaś
                      Upodobania i zachcianki -
                      Może i ja z Twojego ciała
                      Dobędę szczery dreszcz kochanki.
                      Tylko się pierwszy raz daj objąć
                      A niech już sobie krytyk kracze!
                      Choć mnodzy wciąż to z Tobą robią -
                      Wszak każdy robi to - inaczej...
                      Tylko się pierwszy raz daj objąć
                      A niech już sobie krytyk kracze!
                      Choć mnodzy wciąż to z Tobą robią,
                      Daj wierzyć - zrobię to inaczej...
                      JK
                      • leziox Re: w takim razie :PPP 10.01.11, 19:41
                        No slicznie,prawie sie wzruszylem czytajac starego mistrza,ktory tych Muz mial zdaje sie na peczki smile
                        • suczka78 Re: w takim razie :PPP 10.01.11, 19:51
                          jedni kolekcjonują muzy inni grają w szachy wink
                          • leziox Re: w takim razie :PPP 10.01.11, 19:55
                            Nie gram w szachy,wole w wolnej chwili uczyc sie jezdzic spychaczem np.
    • tropem_misia1 Re: Hop, i już 11.01.11, 06:02
      wtorek

      będzie lepiej
      • debi_bebi Re: Hop, i już 11.01.11, 06:12
        No nie wiem. Odkąd stopniało, więcej płynie, Mówią, że nie jest dobrze.
        • leziox Re: Hop, i już 11.01.11, 10:00
          Przypominasz sobie zeby w naszym kraju ktos kiedys powiedzial ze jest dobrze?
          No bo ja sobie nie przypominam a pare latek sie juz ma.
          • debi_bebi Re: Hop, i już 11.01.11, 13:11
            No co TY, zapomniałeś o latach socjalistycznej propagandy sukcesu? Wykonaniach planu pięcioletniego w 120% i wszelkiej świetlanej rzeczywistości tamtych czasów?
            • leziox Re: Hop, i już 11.01.11, 13:49
              No dobra ale wtedy tez mówili ze dobrze to dopiero BEDZIE.
      • z_oddali Re: Hop, i już 11.01.11, 11:09
        Rano wcale nie było hop. Im dalej w tym trudniej.
    • suczka78 Re: Hop, i już 11.01.11, 10:28
      dzisiaj jest 11.01.11 fajna data wink
      a żeby było do kompletu to zbliża się 11.11
      takie tam moje spostrzeżenie
      • teletoobis Re: Hop, i już 11.01.11, 11:17
        no, a za rok bedzie 12-12-12 ponoc o 12.12 ma byc koniec swiata
        • suczka78 Re: Hop, i już 11.01.11, 12:29
          eletoobis napisał:

          > no, a za rok bedzie 12-12-12 ponoc o 12.12 ma byc koniec swiata
          e tam
          • teletoobis Re: Hop, i już 11.01.11, 14:00
            Bedziesz miala e tam, jak staniesz nad przepascia z tabliczka "tu sie konczy swiat"
            • leziox Re: Hop, i już 11.01.11, 14:04
              Ale i wtedy nikt jej nie bedzie kazal skakac,zawsze mozna sie odwrocic i pojsc w inna strone.
              • suczka78 Re: Hop, i już 11.01.11, 14:10
                pod warunkiem że będzie jakaś inna strona ;p
                nie obchodzi mnie co bedzie za rok ważne jest tu i teraz
                • teletoobis Re: Hop, i już 11.01.11, 14:25
                  Tu i teraz nie ma nic. Lezio zzarl krupnioki, Czesio wychlal wszystkie kwasy schowane na polce za firanka, nikt nie robi striptizu, nikt nie rzyga do wiaderka.
                  • suczka78 Re: Hop, i już 11.01.11, 14:36
                    oj tam oj tam dzień się jeszcze nie skończył ;p
                    • teletoobis Re: Hop, i już 11.01.11, 14:37
                      Myslisz ze dowioza krupnioki?
                      • suczka78 Re: Hop, i już 11.01.11, 14:43
                        nie mam zielonego pojecia, szansa zawsze jest wink nie jestem zainteresowana
                        hafciarstwo mnie interesuje ewentualnie mogłby się ktoś obnażyć tongue_out
                        • teletoobis Re: Hop, i już 11.01.11, 15:02
                          czy to znaczy, ze nie lubisz krupniokow? A moze wolisz żymloki?
                          • suczka78 Re: Hop, i już 11.01.11, 15:11
                            nie lubię!, z tych rzeczy to ogórki i pomidory ;p
                            • teletoobis Re: Hop, i już 11.01.11, 15:20
                              no tak.... ogorki i pomidory maja wie wspolnego z krupniokami. Nawet czasem wspolnie w jednym pawiu wystepuja smile
                            • leziox Re: Hop, i już 11.01.11, 15:21
                              Co to sá,kurwa,z kolei zymloki?
                              Poprosze o instruktaz.
                              • z_oddali Re: Hop, i już 11.01.11, 15:36
                                A ja wiemsmile Ale nie powiem, bo nie lubię big_grin
                              • teletoobis Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 15:58
                                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/eb/%C5%BBymloki.jpg/800px-%C5%BBymloki.jpg
                                • suczka78 Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 16:15
                                  smakuje tak samo jak wygląda?
                                  • leziox Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 16:28
                                    Po mojemu?Nie znam zadnej bulczanki.
                                    No ale jako zagrycha tez sie nada.
                                    • teletoobis Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 16:38
                                      nadaje sie- mozesz mi zaufac. To tak jak krupniok, tylko zamiast kaszy ma w sobie bulke
                                      • suczka78 Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 16:57
                                        nie żeby był ze mnie francuski piesek ale od samego patrzenia robi się niedobrze ;p
                                        • teletoobis Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 17:06
                                          nie znasz sie. Nie wiesz co dobre
                                          • suczka78 Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 17:16
                                            nie znasz sie. Nie wiesz co dobre

                                            z dziecinstwa pamietam kasznkę, słoninę, rabanke
                                            dobrowolnie tego nie tknę ;p
                                            • teletoobis Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 17:21
                                              No coz- jadlas kupowane w panstwowych sklepach. To barachlo
                                              • suczka78 Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 17:28
                                                jak byłam mała to w sklepach był ocet i haki ;p
                                                • teletoobis Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 17:44
                                                  i na tym sie wychowalas?
                                                  • suczka78 Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 21:04
                                                    teletoobis napisał:

                                                    > i na tym sie wychowalas?

                                                    nieee, mama kupowała spod lady

                                                    btw. nie wiem które gorsze barachło obecne czy te z lat mojego dzieciństwa
                                                  • leziox Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 22:50
                                                    Jak czlek glodny,to zje wszystko i nikt mi nie powie ze nie.
                                                    Wsuwalabys nawet sloninke zagryzana czosnkiem gdyby nic innego nie bylo.
                                                    Tak tak.Glód to straszna sprawa.
                                                  • suczka78 Re: Bulczanka po Twojemu 11.01.11, 23:22
                                                    jak byłam na Ukrainie to oni mieli taka słoninkę i ogórki i czosnek że ja pierdziu
                                                    z głodu sie zgodzę mogłabym ściany lizać
                                                  • leziox Re: Bulczanka po Twojemu 12.01.11, 13:12
                                                    No,jeszcze na Ukrainie i w Rosji czosnek i sloninka oraz ogorki kiszone smakuja tak jak smakowac powinny.I na malych,zaniedbanych polskich bazarkach.Bo i na duzych wchodza juz europejskie standarty-tak samo niesmacznie dla ogolu ludnosci.
                                                  • suczka78 Re: Bulczanka po Twojemu 12.01.11, 15:50
                                                    zrobiłam gołąbki więc te kaszanki, krupnioki...schowajcie sobie w buty ;p
                                                  • leziox Re: Bulczanka po Twojemu 12.01.11, 18:25
                                                    A tam,i twoje golabki tez chetnie popodziwialbym,zaraz po zezarciu kaszany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka