rybka.11 Re: mogę?..;) 27.01.11, 14:20 Tak myślałam ale wiem, że czasem lepiej zapytac Odpowiedz Link
teletoobis Re: mogę?..;) 27.01.11, 14:33 Zaraz poprosze Lezia, by dla szpasu watek "zniknal" Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 27.01.11, 14:44 a ja poproszę, żeby...nie zniknął.. No ale moja "moc sprawcza" i "siła perswazji" zapewne na lezia nie działa Odpowiedz Link
dunajec1 Re: mogę?..;) 27.01.11, 15:39 Wlasnie, to by podzialalo, no chyba ze Lezio te ostatnia flaszke sliwowicy sam wyzarl to nic nie zobaczy. Odpowiedz Link
leziox Re: mogę?..;) 27.01.11, 17:00 Wlasnie nie wyzarl,bo ktos buchnál i musialem raczyc sie nedznym kwachem coby stressa troche splukac.Rybko,tu sie nie musi pytac jesli sie chce zakladac watek. Jesli natomiast watek zniknie,a zamiast niego pojawi sie szereg slów ogólnie uznanych za obrazliwe,to znaczy ze sie cos psychicznemu adminowi znowu nie spodobalo.Wyjasnien nie nalezy oczekiwac no bo i dlaczego. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 07:31 a ten topless to taki obowiązkowy?. Zimno jest teraz - nie na topless czasy - przyjdzie lato, to...się zobaczy Poza tym opalone ciało naturalnym słoneczkiem (nie solarium!) jest bardziej seksy prawda?.. Odpowiedz Link
teletoobis Re: mogę?..;) 28.01.11, 09:16 To znaczy, ze zbykac kobiety nalezy tylko latem? Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 09:18 Przy bzykaniu jest...ciepło Więc bzykac można cały rok Ale jeśli chodzi o "samotne" rozbieranie się zimową porą to...odrobinę chłodnawo.. Odpowiedz Link
teletoobis Re: mogę?..;) 28.01.11, 10:04 zawsze mozesz sie rozebrac w kuchni przy piecu, sfotografowac, wyslac zdjecie i sie znow ubrac Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 10:11 Tak, mogę się rozebrać - nawet przy kominku się mogę rozebrać Kurcze - facet zawsze pozostanie facetem.. Byleby kawałek cycka gdzieś podejrzeć.. I się robi watek prawie rozebrany.. Odpowiedz Link
teletoobis Re: mogę?..;) 28.01.11, 12:15 Jak sie zrobi calkiem rozebrany, znaczy sie- zrozumialas o co chodzi Odpowiedz Link
wzrokowski Re: mogę?..;) 28.01.11, 10:01 .. zapytać o czym będzie ten wątek? Jak o topless to mogę się dołączyć. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 10:09 Ja sama nie wiem w jakim kierunku się wątek rozwinie - ale na razie rozwija się w kierunku nagości Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 10:13 Ty się nie rozsiadaj, tylko... też się rozbieraj) Sama tyłkiem świecic nie bedę))) Odpowiedz Link
wzrokowski Re: mogę?..;) 28.01.11, 10:16 Panie mają pierwszeństwo jednakowoż ja starej daty jestem. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 10:20 Jeśli żeś starej daty to...powinieneś dobry przykład dawać i... pierwszy z ubrań wyskoczyc... Chyba, że znajdziesz jeszcze kogoś 'po drodze", kto pierwszy, dla dobrego przykładu oczywiście, się rozbierze Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 10:43 Jest "założyciel wątku", ale jemu zimno na rozbieranie za zimno Odpowiedz Link
leziox Re: mogę?..;) 28.01.11, 12:19 To proponuje na poczatek pokera rozbieranego w dodatkowym towarzystwie flaszki. Zauwazylem jednak ze kobiety lubia w takich sytuacjach oszukiwac i trzeba patrzec im dokladnie na sliczne lapki co by nie zostac z gola fujará przy stole pelnym ubranych kobitek. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 12:34 Taa.. Wiem o co chodzi.. Wiem jak..."układac te klocki"... Odpowiedz Link
leziox Re: mogę?..;) 28.01.11, 12:34 Przeciez powiedzialem.Znacie sie znacie na sztuczkach coby potrzebujacemu facetowi nic nie pokazac... Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 12:35 Rozbierany poker?.. Czemu nie Siadać do stołu - flaszeczka (dobrego czegoś) na stół , potasować i rozdawać - byle talia nie była "znaczona" Odpowiedz Link
wzrokowski Re: mogę?..;) 28.01.11, 12:58 W pokera nie umiem, popatrzę sobie zboczku. Z boczku konkretnie. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 13:02 O - to własnie ktoś "nieumiejący" potrzebny jest - kogoś rozebrac trzeba podglądactwa nie będzie - siada do stołu z nami i juz ...pas rozpina - jeszcze przed pierwszym rozdaniem Odpowiedz Link
wzrokowski Re: mogę?..;) 28.01.11, 13:11 No tak się jakoś nienowocześnie moje życie ułożyło, że w kwestii rozbierania pasów jestem niedokształcony. Ale zapinkę stanika - proszę bardzo. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 13:19 Że umiesz biustonosz jednym ruchem rozpiąć ?... No, no - się chwali - nie każdy potrafi Odpowiedz Link
wzrokowski Re: mogę?..;) 28.01.11, 13:19 Zależy od stopnia przystosowania do jednoruchowego rozpinania Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 13:26 ale w dwóch ruchach to chyba każdy rozepniesz?..)) Odpowiedz Link
wzrokowski Re: mogę?..;) 28.01.11, 13:29 A nie zawsze. Czasem po dwóch ruchach tylko ramiączka ściągnięte... Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 13:35 Chyba, ze biustonosz z rodzaju tych bez ramiączek.. Bo całe mnóstwo biustonoszy na świecie..)) Odpowiedz Link
leziox Re: mogę?..;) 28.01.11, 13:57 Chyba ze sie czlek rzuca na siebie jak dwa dzikie zwierzeta w rui i nie wie jak i kiedy i juz wszystko sciagniete,oraz porozrzucane po calym obiekcie. Odpowiedz Link
wzrokowski Re: mogę?..;) 28.01.11, 14:02 Oraz na ścianie. - A kobieta co na to? - Nie przyszła... Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 14:02 O.K - wtedy to jest wersja dla bardzo "wygłodniałych" i skończyc się może uszkodzeniem nawet niektórych części garderoby... Odpowiedz Link
rybka.11 Re: mogę?..;) 28.01.11, 14:37 Zostawie was w tym nie do końca rozebranym wątku.. może w weekend zajrzę - sprawdzę czy kto się rozebrał Odpowiedz Link