05.07.15, 13:49
Za oknem właśnie mamy tu tyle.
Na ulicy cicho jak makiem zasiał.
Nawet ptaki nie śpiewają.
Tylko od czasu słychać z balkonu drugiego piętra ciężki kaszel Sztinkera - sąsiada alkoholika, aktualnie bezrobotnego, nałogowego palacza i plotkarza jakich wśród kobiet spotkać nie można.
Sztinker to pseudonim od śmierdziela, bo cała klatka schodowac śmierdzi dymem jego szlugów.
Asfalt parzy.
Koty miauczą a potem zasypiają potem się budzą, miauczą i zasypiają znowu.
Kto nie musi, nie wyłazi z przytulnego domu i jeszcze bardziej przytulnej piwnicy.
Gdybym miał znosić taką temperaturę parę m-cy, dostałbym jobla jak nic.
Woda ma powodzenie. Dzisiaj wychlałem 2 litry od rana.
Do wieczora będą zużyte następne dwa.
Myślę czy przypadkiem nie obwołać się faraonem.
Obserwuj wątek
    • rudka-a Re: 40 stopni 05.07.15, 14:43
      W cieniu 35*, właśnie przemknął prawie pusty, miejski autobus. Każdy gdzieś w zaciszu domowym szuka schronienia od parzącego słoneczka. Szkoda, że nie można nałapać tego gorąca i wypuszczać, jak powietrze z balonika w chłodne dni wink)

      Nieźle musi jarać sąsiad, skoro dym wydostaje się na zewnątrz wszelkimi szparami. Odpala jednego od drugiego i kopci, jak parowóz...płuca pewnie na agrafce już...
      Zdecydowanie wolę w granicach 25*, nie muszę się ukrywać, to przyjemne wartości są.
      Mineralna z cytryną wchłania się non stop....
      Istna Afryka....nie jesteśmy przyzwyczajeni do takich temperatur!...
      • dunajec1 Re: 40 stopni 05.07.15, 18:49
        A co gadali diabli ak szli przez pieklo?
        • girl_42 Re: 40 stopni 05.07.15, 19:53
          To może wolicie śnieżyce i zawieruchy a do tego -30 stopni. Co? Ja dziś cały dzień przestałam w zacienionym pokoju z potwornym bólem głowy. Teraz czekam kiedy znów pójdę spać smile
          Ale wolę tak niż mróz...,straszny ze mnie zmarźlak smile
      • to_ja_pisze Re: 40 stopni 05.07.15, 22:05
        Już z górki, jeszcze jutro, a potem nieco zelży smile
      • arogancka_agrafka Re: 40 stopni 29.06.24, 21:40
        rudka-a napisała:

        > ...płuca pewnie na agrafce już...

        No wypraszam sobie hehehe big_grin
        • ruda.replay Re: 40 stopni 29.06.24, 21:51
          big_grin
          Spince, zapince, jak zwał wink
    • lilith70 Re: 40 stopni 05.07.15, 20:25
      Upał,ale jest cień, jest zraszacz i jest basen i co najważniejsze jest już wieczór big_grin
      A jutro praca tongue_out I to będzie katorga uncertain
    • glinia Re: 40 stopni 05.07.15, 20:52
      Jak Ty Faraon to ja Kleopatra... Tylko przytulanie w takiej temperaturze chyba nie wskazane... Lezio Ty zimny browar pij, a ja bede wąchac oparybig_grin
      • leziox Re: 40 stopni 05.07.15, 23:38
        Przytulanie to może nie tak całościowo ale przy takich ilościach nagiej skóry prezentowanej podczas upałów aż grzechem jezd coby się nie poprzytulać chociaż parę minut...
    • girl_42 Re: 40 stopni 06.07.15, 15:28
      No! I musieliście narzekać!
      Teraz jest tylko 21 stopni, pada i wieje.
      No i co kurna olek....,jak ja się strzaskam na mahoń,ja bladolica tongue_out
      • glinia Re: 40 stopni 06.07.15, 15:35
        Oddaj mi tą pogodę, proszę. Niestety w związku z upałami jestem na zwolnieniu, napuchnięta jak balon.
        • rudka-a Re: 40 stopni 06.07.15, 16:09
          Ponarzekam, może zelży upał...
          duusznoo, oddychać nie ma czym...
          niech spadnie z nieba /.../ deszcz.........

        • cambria1.2 Re: 40 stopni 06.07.15, 21:26
          Glinia, nogi w chłodną wodę albo do góry, wiatrak, przeciąg w mieszkaniu. Moźe coś na odwodnienie?
          • glinia Re: 40 stopni 06.07.15, 22:26
            Woda od rana do nocy, wiatrak chodzi i chłodzi, pani doktor dzisiaj kazała mi pić niezliczone ilosci wody wink trochę to wszystko pomaga, jednak na dwór nie wychodzę, a najgorsze to te mroczki przed oczami. Jakoś przezyję. Tak ogólnie do tej pory uwielbiałam takie upały, bo mi zawsze zimno było. A teraz z chęcią pojechałabym na biegun północny big_grin Możę choinkę ubiorę, to mnie ochłodzi big_grin
            • cambria1.2 Re: 40 stopni 06.07.15, 22:48
              Ale z wodą nie przesadzaj, nadmiar też może szkodzić, mimo że w upał większe parowanie.
              Dlaczego nie wychodzisz? A spacerek teraz, co? Tak miło, lekki wiaterek... Albo wcześnie rano.
              • glinia Re: 40 stopni 08.07.15, 12:47
                Nie wychodziłam bo się boję, wczoraj zjechałam z fotela. Dzisiaj wyjdę bo chłodniej chyba po burzy i upiornym nocnym deszczu. "Słonice" na niebie już tak nie biegają to i mniejszy upał big_grin
                • cambria1.2 Re: 40 stopni 08.07.15, 14:06
                  No tak, burza była nad ranem, koło czwartej. Ale deszcz? Upiorny? Trochę posikało, teraz znów duszno, dobrze, że trochę litościwego wiatru się błąka...
                  • glinia Re: 40 stopni 08.07.15, 16:50
                    no Wiesz. Zacinało w moje okna, to upiornie było.
                    • cambria1.2 Re: 40 stopni 08.07.15, 17:03
                      Aaaa! Klimacik taki. Rozumiem wink
                      A teraz calkiem przyjemnie, jutro też będziesz miała dzień "dla siebie". Niestety, im bliżej weekendu, tym cieplej uncertain
                      • glinia Re: 40 stopni 08.07.15, 17:30
                        w weekend planujemy basen, to i dobrze że ciepło. Poza tym nie jestem sama na świecie i dla każdego musi być coś miłego big_grin
                        • cambria1.2 Re: 40 stopni 08.07.15, 17:41
                          Sama na pewno nie. A teraz nawet "w pakiecie" z pewną maleńką panną Gabi wink
    • glinia Re: 40 stopni 18.07.15, 21:33
      No, prawie 40 big_grin Jutro basen cały dzionek. Będę "nurkować" big_grin
      • rudka-a Re: 40 stopni 18.07.15, 21:51
        Nie utoniesz wink) brzuszek wyprze Cię na powierzchnię wink)
        • leziox Re: 40 stopni 18.07.15, 23:37
          Przez ten gorąc to zaczynam już miewać nerwowe wzwody.
          A nie ma gdzie tego wetknąć nawet.
          Wszystko dodycha.
          • glinia Re: 40 stopni 19.07.15, 22:49
            Znaczy, że ta dupa na powierzchni basenu przy nurkowaniu, nie bez powodu jest big_grin
        • glinia Re: 40 stopni 19.07.15, 22:48
          A zebyś kurde wiedziała. Jak chce zanurkować to jakoś dziwnie mam dupę na powierzchni big_grin
          • leziox Re: 40 stopni 21.07.15, 18:39
            Kolejny przewegetowany dzionek, człek dyszy jak zmęczony piez, z ozorem na wierzchu pochlaniając kolejny litr wody.
            40 stopni.
            Mimo wszystko do dupy.
            • rudka-a Re: 40 stopni 21.07.15, 23:16
              Nie dość, że człek wkurzony tym upałem, to jeszcze komary zaczynają ucztę...
              uncertain
              • leziox Re: 40 stopni 21.07.15, 23:19
                U mnie na szczęście tych komarów jak na lekarstwo, w okolicy nie ma w ogóle. To chyba przez dawne nadużywanie cyklonu B wzięły i poznikały na wieki w tym kraju.
                • rudka-a Re: 40 stopni 21.07.15, 23:27
                  Też myslałam, że sobie w tym roku odpuściły sezon, ale gdziee tammmm...
                  wczoraj zarły, jak powalone. Do szewskiej pasji mnie doprowadzają swym natręctwem.
                  Zamiast siedzieć spokojnie i pocieszyć się niższą temperaturą, to trza machać łapami i gonić to bzyczące towarzystwo.
                  • leziox Re: 40 stopni 21.07.15, 23:28
                    Maskownica pisała coś o fusach do kawy co bydlęta odganiają-podobno się sprawdza.
                    • rudka-a Re: 40 stopni 21.07.15, 23:36
                      Od jutra upały, to mnie bardziej przeraża. Źle znoszę ten war, uwielbiam lato, ale niekoniecznie z tak upalne.
                      • anus-hka Re: 40 stopni 22.07.15, 00:25
                        Od jutra??? to +34 to jeszcze nie upał???tongue_out
                        • leziox Re: 40 stopni 22.07.15, 08:40
                          Jak tak dalej pójdzie to się tarantule zagnieżdżą u nas, skorpiony a po lasach będą zasuwać lwy.
                          • anus-hka Re: 40 stopni 22.07.15, 08:43
                            ...w lasach wyrosną liany a my znowu wejdziemy na drzewa
                            • cambria1.2 Re: 40 stopni 22.07.15, 08:45
                              Eee tam. Ja tam zasiedlam najchłodniejszą jaskinię. I biorę ... najmniej wyliniałego lwa wink
                              • anus-hka Re: 40 stopni 22.07.15, 08:48
                                Pomyśle jednak o oceanie...bardziej mi do wieloryba jak do kota...w ten upał
                                • leziox Re: 40 stopni 22.07.15, 08:54
                                  No i wtedy randka z Anuzixem będzie się nazywała wyprawa na walenie.
                                  big_grin
                                  • cambria1.2 Re: 40 stopni 22.07.15, 08:57
                                    big_grin big_grin
                                  • cambria1.2 Re: 40 stopni 22.07.15, 08:57
                                    A w ogóle to fstyć sie, Leziu!!! suspicious
                                      • cambria1.2 Re: 40 stopni 22.07.15, 09:17
                                        A to już? Już? Nooo, gratuluję tempa big_grin
                                    • leziox Re: 40 stopni 22.07.15, 09:22
                                      Wstyd mam schowany.
                                      • cambria1.2 Re: 40 stopni 22.07.15, 09:33
                                        Słusznie. Za gorąco na nieskrępowany bezwstyd.
    • anus-hka Re: 40 stopni 22.07.15, 08:54
      ...w sumie wewnątrz piramid podobno panuje przyjemny chłód
      • leziox Re: 40 stopni 22.07.15, 09:08
        No, tam jest dosyć chłodno i każdej mumii odpowiada klimat wewnątrz piramid.
        • leziox Re: 40 stopni 22.07.15, 09:23
          A za chwilę muszę się zanurzyć w lepki upał zamiast siedzieć gdzieś w chłodnym miejscu ze stadem zblizających się do pełnoletności panienek i popijać dryzia.
          • cambria1.2 Re: 40 stopni 22.07.15, 09:34
            No cóż. Łączę sie w bulu.
            Pomyśl o waleniu wink
            • anus-hka Re: 40 stopni 22.07.15, 09:39
              Myśle ze chodzi tu raczej o wachlowanie ale cholera Go tam wie
              • leziox Re: 40 stopni 22.07.15, 12:41
                Czasem myślę o waleniu widząc na ulicy napakowane fastfudami małolatki.
                I wtedy naprawdę myślę o wielorybach.
    • girl_42 Dla tych co im gorąco:) 22.07.15, 23:34
      https://excluzive.pl/wp-content/gallery/27042011dk/krzeslo-z-lodu-fot-grzegorz-micula.jpg
      • rudka-a ciepła noc..zbyt ciepła :) 22.07.15, 23:41
        nie roztopi się pode mną, bom zagrzana prawie do czerwoności big_grin
        • girl_42 Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 22.07.15, 23:43
          rudka-a napisała:

          > nie roztopi się pode mną, bom zagrzana prawie do czerwoności big_grin

          Spoczkosmile
          • rudka-a Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 22.07.15, 23:45
            To siadam suspicious
            nerek sobie nie przeziębię? suspicious
            bo będę jak ten kot big_grin do własnych butów sikać big_grin
            • girl_42 Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 22.07.15, 23:50
              Nie przeziębiszsmile
              • rudka-a Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 22.07.15, 23:53
                Skoro tak twierdzi fachowiec, to trza usadowić 4 litery i delektować się chłodem smile))
                • girl_42 Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 22.07.15, 23:54
                  rudka-a napisała:

                  > Skoro tak twierdzi fachowiec, to trza usadowić 4 litery i delektować się chłode
                  > m smile))

                  Upajaj się...smile
                  • rudka-a Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 22.07.15, 23:56
                    Chyba miało być..upijaj sie big_grinbig_grin
                    • leziox Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 03.08.15, 10:09
                      Wygląda na to że będzie powtórka z rozrywki.
                      Temperatura do 40 stopni, a na deserek burze i huragany.
                      I potem znowu czterdziecha.
                      Słońcem po ryju lubię. Ale nie lubię przesady.
                      • girl_42 Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 03.08.15, 10:15
                        Mnie tam nie przeszkadza to 40 stopni ale burze i huragany juz tak.
                        • leziox Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 03.08.15, 10:25
                          Gdybyś miała u siebie 40 stopni nad morzem to mieszkałabyś na Karaibach a nie tam gdzie mieszkasz, dlatego ci 40 stopni nie przeszkadza.
                          • girl_42 Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 03.08.15, 10:35
                            Gdybym mieszkała na Karaibach to tym bardziej by mi nie przeszkadzało wink
                            • anus-hka Re: Jest nadzieja w chłodnych nocach:) 03.08.15, 10:50
                              ...zawsze to jakaś ulga smile
                            • leziox Re: ciepła noc..zbyt ciepła :) 03.08.15, 11:52
                              Wyjdź za jakiego dreda i będziesz mogła jechac tam.
                              • rudka-a Re: 40 stopni 03.08.15, 12:07
                                2 tygodnie tropików - brzmi strasznie confused
                                jak to będzie przeżyć?!
                                jak nic, trza włączyć klimę wink
                                https://www.gify.net/data/media/139/wiatrak-i-wentylator-ruchomy-obrazek-0020.gif
                                • anus-hka Re: 40 stopni 03.08.15, 12:28
                                  Hehehe no tak...najlepiej miec takie dwa i siedziec miedzy nimi smile
                                  • leziox Re: 40 stopni 03.08.15, 13:10
                                    Aha. Letnia grypa gotowa jak diabli.
                                    • rudka-a Re: 40 stopni 03.08.15, 16:17
                                      I tak źle, i tak niedobrze wink
                                      Cierpimy dalej wink)
                                      • girl_42 Re: 40 stopni 03.08.15, 16:37
                                        Kto cierpi to cierpi. Mnie tu jest dobrze z moimi marnymi 22stopniami w cieniu smile
                                        • leziox Re: 40 stopni 03.08.15, 16:39
                                          Siem zamień w takim razie ze mną, a ja ci wyślę te upragnione przez Ciebie czterdzieści, w plusie naturalnie.
                                          • rudka-a Re: 40 stopni 03.08.15, 16:40
                                            Za darmo nie będzie chciała suspicious
                                            może z dopłatą małą? wink
                                            • leziox Re: 40 stopni 03.08.15, 16:52
                                              To w takim razie mnie by trza było dopłacić że chcę komuś zrobić dobrze.
                                              No ale wiadomo - aby zrobić sobie źle, trza komuś zrobić dobrze.
                                              • girl_42 Re: 40 stopni 03.08.15, 16:54
                                                leziox napisał:

                                                > To w takim razie mnie by trza było dopłacić że chcę komuś zrobić dobrze.
                                                > No ale wiadomo - aby zrobić sobie źle, trza komuś zrobić dobrze.

                                                tongue_out
                                            • girl_42 Re: 40 stopni 03.08.15, 16:54
                                              rudka-a napisała:

                                              > Za darmo nie będzie chciała suspicious
                                              > może z dopłatą małą? wink

                                              suspicious
                                          • girl_42 Re: 40 stopni 03.08.15, 16:53
                                            leziox napisał:

                                            > Siem zamień w takim razie ze mną, a ja ci wyślę te upragnione przez Ciebie czte
                                            > rdzieści, w plusie naturalnie.

                                            Ale będziesz musiał na rehabilitację za mnie chodzić....,może byc?wink
                                            • rudka-a Re: 40 stopni 03.08.15, 16:57
                                              Dobra! suspicious ja biorę 25 stopni wink
                                              resztą się podzielcie suspicious
                                              • anus-hka Re: 40 stopni 03.08.15, 17:01
                                                A ja swoją część oddaję...nie jestem chciwąsuspicious
                                                • girl_42 Re: 40 stopni 03.08.15, 17:08
                                                  anus-hka napisała:

                                                  > A ja swoją część oddaję...nie jestem chciwąsuspicious

                                                  Rudka,22 a resztę dogrzejesz gazem wink
                                            • leziox Re: 40 stopni 03.08.15, 17:11
                                              Mnie chodziło o wymienianie się pogodą a nie rehabilitacyjami...
                                              • anus-hka Re: 40 stopni 03.08.15, 17:36
                                                Krioterapia to ciekłym azotem big_grin...na ciepło tylko prądem
                                                • girl_42 Re: 40 stopni 03.08.15, 18:27
                                                  Kriokomorą nie pogardzę wink
                                                  • anus-hka Re: 40 stopni 04.08.15, 20:05
                                                    m.youtube.com/watch?v=gXN8AHojMs4#
                                                  • leziox Re: 40 stopni 06.08.15, 16:29
                                                    Woda to na szczęście jeszcze jest.
                                                    Ale 38 stopni też.
                                                    Dalej dusi upał za gardło.
                                                    Ciekawe czy komuś w miesiącach zimowych pomoże ten wątek się ogrzać ?
                                                    smile
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 06.08.15, 17:44
                                                    Jeszcze zatęsknimy za ciepłymi dniami, bo..
                                                    jesień i zima długa, wlecze się do wiosny niemiłosiernie...
                                                    przyjdzie tylko odpowiedni czas..smile
                                                    Dziś psioczymy, ale kiedy na skali pokaże się ujemna temperatura, wskoczymy tu..
                                                    wink)
                                                  • girl_42 Re: 40 stopni 06.08.15, 18:33
                                                    Juz niedługo będziecie pisać " dzis u mnie -40 stopni..... "
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 06.08.15, 18:58
                                                    A żeby się Twoje słowa w..... obróciły suspicious
                                                    Moje kości tego nie przeżyją bez szwanku wink))
    • glinia Re: 40 stopni 06.08.15, 21:31
      smierc przez ugotowanie uncertain chociażby włoszczyzny trochę dodali tongue_out
      • leziox Re: 40 stopni 06.08.15, 21:59
        Przerąbane Glinia, co?
        A ty jeszcze z brzuszkiem zasuwasz po świecie, chyba nielekko tak, co?
        • leziox Re: 40 stopni 07.08.15, 13:19
          No dzisiaj w moim regionie bite są kolejne rekordy temperatur.
          40 stopni się ziściło.
          Byłem w mieście. Oj nieciekawie się wraca do domu, nawet te niecałe 3 kilosy.
          • m.maska Re: 40 stopni 07.08.15, 17:27
            No to mamy po rowno... sprawiedliwie wink
        • glinia Re: 40 stopni 08.08.15, 00:31
          Żyję jeszcze, wysmarowałam się kostką rosołową, dołożyłam trochę marchewki i natki z pietruszki, na brzuch dałam makaronu nitek. Jak stary wrócił do domu, to rosołek dostał, tyle ze zamiast na talerzu to w łóżku. Zdziwiony tylko, że rosół na wielorybie gotowanybig_grin
          • leziox Re: 40 stopni 08.08.15, 06:49
            Kolejna odmiana zajebistego romantyzmu.
            Znaczy się, była wyprawa na walenie.
            Trza korzystać póki można.
            big_grin
            • rudka-a Re: 40 stopni 08.08.15, 22:16
              Idzie dosłownie ducha wyzionąć sad
              niech już przestaną grzać! uncertain
              • glinia Re: 40 stopni 08.08.15, 22:33
                Myślę, że należy się przyzwyczajać. Ciekawe czemu dzieci tak nie odczuwaja tych upałów.
            • glinia Re: 40 stopni 08.08.15, 22:31
              Korzystać i produkować oksytocynę big_grin Podobno kręcenie sutkami też ją produkuje big_grin
              • leziox Re: 40 stopni 08.08.15, 22:45
                Ruszanie napletkiem takoż samo...
                • glinia Re: 40 stopni 09.08.15, 15:19
                  big_grin
                  • rudka-a Re: 40 stopni 09.08.15, 16:22
                    Ruszajcie, czym chcecie, nawet uszami, tylko niech się trochę ochłodzi, bo idzie zwariować. Noc była duszna, parna, ze stojącym wręcz powietrzem, nawet listek nie zadygotał. Żywcem pot po garbie spływa, prysznic daje ulge na chwilkę...
                    to nie Afryka do diaska!...nie jesteśmy przyzwyczajeni do takich temperatur.
                    No, to żem sie pożaliła troszkę wink
                    wiem, wiem...inni maja jeszcze gorzej smile))
                    • leziox Re: 40 stopni 09.08.15, 16:29
                      No, niech diabeł zabiera już tę swoją pogodę bo jak nic, pozamarzają wszyscy w piekle w cholerę.
                      • anus-hka Re: 40 stopni 09.08.15, 16:35
                        Pozdrowienia z wanny;-D...zimno hygyhy
                        • leziox Re: 40 stopni 09.08.15, 16:37
                          No tera to się wytrzęś w tej zimnej wodzie na zapas.
                          Bo kiedyś i tak trzeba będzie z niej wyjść.
                          • rudka-a Re: 40 stopni 13.08.15, 21:39
                            pogoda.interia.pl/wiadomosci/news-imgw-to-bedzie-ostatni-dzien-upalow,nId,1868629
                            niech się spełni!!!...
                            • rudka-a Re: 40 stopni 13.08.15, 21:41
                              rudka-a napisała:

                              > rel="nofollow">pogoda.interia.pl/wiadomosci/news-imgw-to-bedzie-ostatni-dzien-upalow,nId,1868629
                              > niech się spełni!!!...

                              Ehhh...wkleiłam na pierwszej stronie..przez brak oznaczeń stron
                              Przepraszam, że nie po kolei
                              • leziox Re: 40 stopni 13.08.15, 21:42
                                Damy radę, jakoś się znajdzie, zresztą tu melyna, człek się może pomylić kiedy go telepie...
                                • rudka-a Re: 40 stopni 13.08.15, 21:51
                                  O, dobrze to ujałeś. Telepie.
                                  Samopoczucie szwankuje z tego upału, człowiek ciągnie na oparach już, a do tego jeszcze takie smutne wiadomości. One zawsze burzą mój spokój.
                      • rudka-a Re: 40 stopni 09.08.15, 16:37
                        Człek się rzuca na łóżko, sen nie nadchodzi, przewraca z boku na bok i szuka odrobiny chłodu...Wiatrak mieli gorące powietrze i poza nabijaniem licznika wiele z tego nie ma..Jakims cudem usypiam, otwieram oczy...SŁOŃCE!... i już jestem zmęczona, spocona, zła, że kolejny dzień, to taki na przetrwanie...
                        • leziox Re: 40 stopni 09.08.15, 16:39
                          A do tego ze stanem wody w rzekach też zaczyna się robić jakby nieciekawie - i to w całej Europie. Jak nic, uciekinierzy z Afryki przygotowują sobie pogodę aby nie musieli marznąć kiedy już się tu osiedlą.
                          Tylko pić zawsze coś trzeba.
                          • rudka-a Re: 40 stopni 09.08.15, 16:52
                            Leziu...w Polsce, to oni na chwilę zostaną, na przeczekanie. My nie jesteśmy krajem atrakcyjnym dla nich, tu nie ma zarobków, i przede wszystkim socjalu. Mój syn nie pobiera świadczenia - rodzinnego, bo przekroczyło na osobę 5 zł!...a podobno wszystkie dzieci sa nasze!. Tak kiedyś brzmiał slogan...hm, wiesz...jak wywalą ceny żywności na jesień, to te bidne ludziska będą kupować już po plasterku...przestaną żreć leki...
                            to jest juz tragiczne...i żeby choc była iskiera nadziei...na lepsze jutro..
                            ale ona już dawno w nas zgasła...
                          • anus-hka Re: 40 stopni 09.08.15, 16:52
                            W moim reginie juz od jakiegoś czasu sie mówi ze grozi susza ...we wsi ludziska w domach wyżej położonych od miesiąca wspomagają sie woda z beczkowozów...kto ma kasę wierci studnie głębinowe po 50 albo 60 m...a pic sie chce nie tylko ludziom ...zwierz domowy tez pragnie
                            • rudka-a Re: 40 stopni 09.08.15, 16:57
                              A kto nie ma kasy, to biduje...
                              sucho wszędzie, jak diabli...
                              robi sie nieciekawie...
                              • glinia Re: 40 stopni 09.08.15, 20:28
                                Rudzia te upały maja się itrzymać do wrzesnia, słyszałam nawet , że dłuzej. /kurwa lina zostaje, ja juz nie daję rady. Wszyscy padaja jak muchy, pogotowie za pogotowiem. Strach co bedzie dalej.
                                • rudka-a Re: 40 stopni 09.08.15, 20:33
                                  I jeszcze wielu padnie, bo nasze organizmy nie sa przyzwyczajone. Cóż..może klimat zmusi nas do zakładania klimatyzacji w domach, co do tej pory nie było potrzebne, bo każdy te pare dni gorąca na kiju wystał....ale to lato daje czadu równo...żeby chociaz wieczorem było czym oddychać...niestety...miejska dżungla oddaje ciepło i własciwie dyszymy na okrągło...
                                  • leziox Re: 40 stopni 09.08.15, 21:51
                                    A i pewnie niedługo zadomowią się u nas takie owady jak tarantule i skorpiony ktorym pasować będzie nasz klimat.
                                    • glinia Re: 40 stopni 09.08.15, 23:07
                                      Chcę Ci powiedziec,że skorpiony aklimatyzyzują sie w kazdej temp. nie wiem jak reszta...
                                  • glinia Re: 40 stopni 09.08.15, 23:05
                                    ratuje mnie mokra scierka na kark plus wentylator. Rudzia moze popij a ja wtedy usnę?? Za Ciebie smile
                                    • leziox Re: 40 stopni 09.08.15, 23:07
                                      Kurwa mać. Popadało. Sauna za darmo. Duchota straszliwa, można fucktycznie oszaleć.
                                      I wszystko to na noc, aby spało się lepiej zapewne.
                                      • glinia Re: 40 stopni 09.08.15, 23:09
                                        Marze o deszczu, nawet 2 minuty niech popadniesmile
                                        • leziox Re: 40 stopni 09.08.15, 23:11
                                          Glinia, nie ma tak dobrze, człek najwyraźniej musi się całe życie męczyć z tych czy innych powodow.
                                          • rudka-a Re: 40 stopni 09.08.15, 23:51
                                            Szkoda, że nie można mieć tego, co sie chce smile tak na zawołanie najlepiej smile
                                            czasem na spełnienie marzeń trzeba tak długo czekać wink)
                                            • leziox Re: 40 stopni 10.08.15, 00:51
                                              Nooo! A jak się człowiek już doczeka, to się okazuje że nie ma siły na tychże marzeń konsumowanie i tak w ogóle ma to w dupie, skoro tak się późno spełniło to mogło w ogóle nie wkurwiać.
                                              • rudka-a Re: 40 stopni 10.08.15, 01:16
                                                ...bo oczekiwanie wypaliło to coś i nie ma juz takiego znaczenia, jak kiedyś. Wyblakły kolory pożądania, już nie takie ważne, jak kiedyś..
                                                hm...to prawda, że czas odgrywa dużą rolę, potrafi zamazać dążenia, które były priorytetem, dzis już mniej ważne, bo bieg życia zweryfikował za nas pewne chucie, lub przestało zależeć na czymś/kimś...Zawsze można wzniecić, lecz iskra juz nie taka, jak wtedy gdy bardzo się chciało...
                                                • rudka-a Re: 40 stopni 10.08.15, 23:12
                                                  Ten wątek póki co..jak Lenin wiecznie żywy wink)

                                                  Upału cd...
                                                  jutro też..i następne dni...
                                                  29* w domu, na zewnątrz 26...
                                                  jestem skłonna zapłacić łapówę, by ten cholerny upał zelżał smile
                                                  • leziox Re: 40 stopni 10.08.15, 23:17
                                                    Tylko nie wiadomo dla kogo ta łapówka miałaby być i w jakiej walucie.
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 10.08.15, 23:21
                                                    Po nitce do kłębka wink szukam znajomości...
                                                    może ktoś ma...
                                                    podobno ci od tacki nie patrzą na walutę...biorą, jak leci wink))
                                                  • leziox Re: 40 stopni 10.08.15, 23:40
                                                    Ci od tacki wezmą wszystko.
                                                    Ale gwarancji skuteczności Ci nie dadzą, no bo i niby jak?
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 10.08.15, 23:45
                                                    Wiesz, Leziu....jakoś to robią, skoro rzesze ludzi kłada na tacke ostatni grosz...do kopertki i jeszcze łapę chcą całować! Tfu!...
                                                    Czy ta głupota z wiekiem przychodzi? czy taka siłę przekonywania mają? starałam sie to kiedyś zrozumieć...fenomen ten, ale chyba za cienka w rozumowaniu jestem, bo żaden aspekt nie skłonił mnie do analizy takiego zachowania.
                                                  • anus-hka Re: 40 stopni 10.08.15, 23:46
                                                    Reklamacji nie uwzględnia sie
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 10.08.15, 23:56
                                                    Jak to nie?!
                                                    chyba jakies prawo w tym zakresie istnieje wink)))))
                                                  • anus-hka Re: 40 stopni 11.08.15, 00:01
                                                    Tak...prawo zachowania milczenia do grobowej deski big_grin
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 11.08.15, 00:05
                                                    ..ależ to potrzeba dużo silnej woli, by nie wypaplać się wink))
                                                  • leziox Re: 40 stopni 11.08.15, 00:08
                                                    Im większy oszust tym większa umiejętność wciskania ludziom ciemnoty.
                                                    A tu mówimy o zorganizowanej grupie przestępczej, działającej od bardzo długiego czasu, która doskonaliła swoje metody oddziaływania na ludzi i doszła w tym praktycznie do perfekcji.
                                                  • anus-hka Re: 40 stopni 11.08.15, 00:10
                                                    "No i to sie na daje do prasy...a nie tylko kelnerzy i kelnerzy" big_grin
    • mala200333 Re: 40 stopni 11.08.15, 04:15
      https://scontent-atl1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/11822479_1637561256512033_291934659654495616_n.png?oh=ecd2ebd8d5e62b8168f7e2884de8e4dd&oe=564C7451
      • rudka-a Re: 40 stopni 11.08.15, 20:54
        Klimatyzacje w sklepach, w ramach oszczędności wyłączone. Można orła wywinąć z tego żaru, który lał i jeszcze przez kilka dni lać sie będzie z nieba. Już mi to chłeptanie wody mineralnej zbrzydło. Deszczu! deszczu chociaż trochę...tak niewiele, a tak dużo!.
        • rudka-a Re: 40 stopni 12.08.15, 17:01
          Zeźliłam się bardzo uncertain zachmurzyło się....
          zaczeły spadać kropelki...i..........
          tyle!...https://emots.yetihehe.com/1/zly.gif
          wszystkiego z pół minuty!..limit wyczerpany!
          budzi sie we mnie instynkt..mordercy suspicious
          • leziox Re: 40 stopni 12.08.15, 23:39
            To się nazywa demo-version.
            A na dodatek wkurwiające całkiem nieźle.
            Jak to Anuzix już pisał - sucha burza.
            Hehehe!
            • rudka-a Re: 40 stopni 13.08.15, 00:46
              Sucha burza smile)) czyli ładuje, bębni, a nie spada ani jedna kropla wink
              jak straszy, to już niech coś z tego będzie przynajmniej....
              ciekawe i groźne zjawisko. Czekam w takim razie deszczu w dalszym ciągu...
              tylko cierpliwość mi już maleje..
              rześki dzień zregenerowałby moje nadwątlone i wyczerpane skwarem ciało!
              wink
              • anus-hka Re: 40 stopni 13.08.15, 00:52
                ciało ciałem ale człowiek juz wkurr...czepieczony na max ...jestbig_grin
    • mala200333 Re: 40 stopni 13.08.15, 01:48
      https://scontent-atl1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/11201851_1005227972843686_5985139143844467390_n.jpg?oh=ab242d1e7676a65dd6e639817adde0be&oe=564A51DF
    • anus-hka Re: 40 stopni - pomarudze 14.08.15, 13:12
      ...zlitujta sie tam na gorze.... i weźcie przemieszajcie to jakoś z głowa bo ja juz naprawdę nie moge...mam dosyc sosu własnego sad
      Nie da sie mysleć...mózg mi sie gotuje tongue_out
      • leziox Re: 40 stopni - pomarudze 14.08.15, 13:15
        Padało w nocy, a jakże. Nawet parę dobrych godzin.
        Rano było znośnie, obecnie czarny lud wraca.
        Piekło sauny bo powietrze wilgotne.
        Ehhh a miały być burze i się miało chłodzić...
        Ps.roztapiający się pies to dla mnie hicior tego lata!
        big_grin
        • rudka-a Re: 40 stopni - pomarudze 14.08.15, 13:40
          Pies suspicious jaki pies?? suspicious
          • leziox Re: 40 stopni - pomarudze 14.08.15, 13:56
            No jak przesuniesz stronę nieco w górę to go zobaczysz, prawie nad Tobą jezd.
            • leziox Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 13:46
              Od wczoraj pada bez przerwy.
              Wyraznie chlodniej jest.
              Calkiem dobrze.
              Mozna odsapnac.
              • rudka-a Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 13:51
                Upalnie, nie spadła ani kropelka, ale wiatr zaczyna wiać...
                spojrzałam na mapę burzową...coś powoli się się zbliża...
                niech przejdzie to gładko, bez wyrywania drzew z korzeniami i innych ekstremalnych zjawisk..
                Wczorajszy dzień był tragicznie upalny..duchota, zar z nieba, nie było czym oddychać....
                Doczekam przyszłej wiosny, to montuję klimę, postanowałam...
                nie będe się za cholere tak katować!!...choćby miało być tylko kilka dni tropików!..
              • girl_42 Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 14:19
                leziox napisał:

                > Od wczoraj pada bez przerwy.
                > Wyraznie chlodniej jest.
                > Calkiem dobrze.
                > Mozna odsapnac.

                Ojej,nie wiedziałam,że to aż tak pada....tongue_out
                Uwazaj Leziubig_grin

                https://fajne-zdjecia.pl/wp-content/uploads/tdomf/7618/2_70576b1ee2e5.jpg
                • rudka-a Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 16:39
                  To chyba z czasów wczesnej młodości, że tak to ujmę wink
                  bo dzisiaj chyba stawia na komfort, wygodę itp wink aleeeeeeeeeeeee
                  mogę się mylić w ocenie smile)
                  • leziox Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 17:09
                    Nawet nie o to chodzi.
                    Tylko ja nigdy jakoś za motocrossem nie przepadałem, zawsze jakoś woląc maszyny szosowe.
                    A i łażenie po bagnach też niezbyt mnie rajcowało.
                    • girl_42 Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 18:29
                      Czyżbyś Rudzia wątpiła w wieczną młodość Lezia,swoją i moją?wink
                      • leziox Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 18:35
                        Oho.
                        Pani krawcowa z kompletem szpileczek do wbijania w dupy, przyszła.
                        Witamy serdecznie...
                        • girl_42 Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 19:11
                          suspicious

                          https://cdn5.se.smcloud.net/t/photos/t/256927/laleczka-voodoo-cristiano-ronaldo_19847072.jpg
                          • rudka-a Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 19:17
                            Hyhyhy big_grin suspicious
                            • girl_42 Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 19:24
                              Spoko,to tylko C.Rolando tongue_out
                              • rudka-a Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 19:30
                                Rpla co? suspicious
                                bo chyba tyły jakies mam suspicious wink))
                                • girl_42 Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 19:39
                                  rudka-a napisała:

                                  > Rpla co? suspicious
                                  > bo chyba tyły jakies mam suspicious wink))

                                  Rpla? A co to?
                                  • rudka-a Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 19:41
                                    big_grin
                                    a idźźdże no big_grin literówka big_grin

                                    dobra!..knedle robisz, ale ze szyjesz, tom nie wiedziała suspicious
                                    dziergasz w ręcach, czy na maszynie suspicious big_grin
                                    • girl_42 Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 19:42
                                      Ręczna robótka wszystko ....wink
                                      • leziox Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 19:58
                                        Pewnie, rękodzieło się ceni w tych czasach.
                                        • girl_42 Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 20:00
                                          A widzisz.... smile
                                        • rudka-a Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 20:00
                                          Pokusiłabym sie o stwierdzenie, że...zawsze było w cenie wink)
                                          • girl_42 Re: 40 stopni - pomarudze 16.08.15, 20:06
                                            Oj zawsze....smile
                                            • rudka-a Re: 40 stopni - pomarudze 17.08.15, 23:26
                                              Z uśmiechem na gębusi obwieszcza - koniec upałów smile)
                                              wrócę tu, gdy śniegu będzie po pachy, temp na minusie
                                              i włączy mi się tęsknota za upalnym latem 2015 smile))
                                              • leziox Re: 40 stopni - pomarudze 17.08.15, 23:57
                                                Jeszcze pod koniec m-ca ma upał wredny wrócić.
                                                Więc spoko, damy radę.
                                                smile
                                                • rudka-a Re: 40 stopni - pomarudze 18.08.15, 00:04
                                                  Oj...
                                                  z trudem przeżyłam te dwa tygodnie...
                                                  kiedys nie robiło mi to różnicy, a teraz wielką...
                                                  młodość cholera jasna!
                                                  • anus-hka Re: 40 stopni - pomarudze 18.08.15, 00:13
                                                    Za taka wscieklizna to nawet 20 lat temu nie przepadałam....ruski wyż...25 w cieniu lekki zefirek piękne przejrzyste niebo i rześkie powietrze...pogoda dla mnie big_grin
                                                  • leziox Re: 40 stopni - pomarudze 18.08.15, 00:14
                                                    No. Zefirek.
                                                    Goła dupcia pod sukieneczką.
                                                    Nóżki w górze.
                                                    Potem piwko.
                                                    Potem jeszcze raz.
                                                    Pikne czasy byli, pani kochana.
                                                    big_grin
                                                  • mala200333 Re: 40 stopni - pomarudze 18.08.15, 01:19
                                                    https://scontent-atl1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/10983127_562358187238893_4425783975275545258_n.jpg?oh=34cc02005d5068ae9565f121b402144c&oe=5640CD80
                                                    No no ... Hi hi
    • mala200333 Re: 40 stopni 18.08.15, 02:03
      Policja zajmuje się sprawą gwałtu na 60-letniej kobiecie w kościele w Lesznie. Sporządzono już portret pamięciowy podejrzanego. Służby apelują o pomoc w odnalezieniu ok. 15-letniego chłopaka.

      A to wszycko bez te upaly!
      • leziox Re: 40 stopni 18.08.15, 12:11
        Nie wiem czy to ja dobrze przeczytałem, czy coś w tej wiadomości było może odwrotnie?
        • mala200333 Re: 40 stopni 19.08.15, 03:40
          Ze 60latek..it'd...przez te chyba upaly jest odwrotnie jednak..
          • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 14:35
            Wiedziałam, że tak będzie...że wrócę tu sobie pomiauczeć trochę..
            ZIMNOOOOOOOOO...
            WIETRZNIEEEEEEE...
            LEJE, JAK Z CEBRA...
            długo nie trzeba było czekać.....ciepła trochę chcę!! suspicious
            • girl_42 Re: 40 stopni 25.09.15, 14:40
              Rudka? Czy Ty masz coś z ośrodkiem termoregulacji? Ciepło,w słońcu 25 stopni,słońce grzeje,wiaterku ani ani.....tongue_out big_grin
              Zapraszam,pójdziemy rano na grzybysmile
              • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 14:44
                Ciepło? suspicious dzieeee...bo nie u mnie smile)
                wilgoć po garbie nieprzyjemnie się snuje...na grzyby?
                nie idę!!!...jeszcze się zgubię i co będzie smile wink)
                • anus-hka Re: 40 stopni 25.09.15, 14:50
                  ...luudziee o czym Wy mówicie...słońce?? jakie słońce...deszcz?? jaki deszcz???...od rana mi wmawiają ze w moim regionie pada...a ja patrze przez okno i po za zwisami burego kiślu jest sucho...grzyby?? jakie kjm grzyby...pieczarki w kauflandzietongue_out
                  ciepło??eeee...
                  • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 14:57
                    Jak się tu jeszcze ktoś pojawi i napisze, że..pada śnieg, to pomyślę, że w tej herbacie, co ją piję był 'specjalny' dodatek wink)
                    może to nie pieczarki, tylko radioaktywne grzybki? wink)) halutki big_grin
                    • anus-hka Re: 40 stopni 25.09.15, 15:56
                      A ja tam jadę na kefirku z grzybka tybetańskiegotongue_out
                      • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 16:05
                        Nie urośnie Ci..kapelusz na głowie? suspicious big_grin
                        • girl_42 Re: 40 stopni 25.09.15, 16:58
                          No tak,słońce już zaszło. Tylko cumulusy widać,ale za to piękne. I ciepło jest. Na serio. Padało,owszem kilka dni z rzędu ale w nocy a grzybów na Kaszubach zatrzęsienie.
                          Jutro z samego rana zamierzam to sprawdzić osobiście big_grin
                          • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 17:04
                            Zbieraj!
                            susz!
                            i przyślij w paczce suspicious
                            • girl_42 Re: 40 stopni 25.09.15, 17:32
                              A jak Cię otruje? Nie będę ryzykować:-o
                              • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 18:59
                                Istnieje takie ryzyko wink
                                wolałabym jeszcze trochę pożyć, to może jednak nie przysyłaj w paczce grzibków, przyślij cos innego suspicious
                                • leziox Re: 40 stopni 25.09.15, 19:02
                                  A wibratorów to tam u Was nie da rady kupić, tylko trza przysyłać ?
                                  • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 19:05
                                    Po kiego mi wibrator?? sie pytam suspicious
                                    ni ma to, jak cieplutki, ŻYWY mężczyzna!!...
                                    kurdebalans...wibrator, to jak lizanie loda przez szybę!
                                    a ićć pan z takim zamiennikiem wink
                                    • leziox Re: 40 stopni 25.09.15, 20:18
                                      No chłopa to chyba jednak nikt Ci nie wyśle, nawet Girlusia nie ma ich w nadmiarze z tego co wiem...
                                      • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 20:21
                                        A bo to ktoś się przyzna do nadmiaru czegokolwiek?
                                        lepiej narzekać, bidować i mówić, że się nie ma wink)
                                        • leziox Re: 40 stopni 25.09.15, 20:25
                                          A tak jak patrzę teraz na ten wątek, czytając go od początku to faktycznie cieplej się zaczyna robić na wspomnienie tych cholernych upałów.
                                          smile
                                          • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 20:36
                                            Wlazłam tu, by się troche ogrzać smile)
                                            miło się robiło, gdy człek poczytał o duchocie, skwarze, pocie smile
                                            szkoda, że nie dało się nałapać tego ciepełka i w chłodne wieczory trochę wentylek popuścić wink)
                                            • girl_42 Re: 40 stopni 25.09.15, 20:53
                                              Trzeba było łapać. Ja mam ciepło nałapane w słoikachtongue_out
                                              To na co mnie chłopbig_grin
                                              Zresztą jadę do sanatorium juz niedługo to sam się znajdzie jakiś tongue_out
                                              • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 21:02
                                                Ty uważaj na te sanatoryjne miłości, zebyś nie musiała póxniej ziółek na stałe parzyć big_grin suspicious
                                                Dobra! koniec żartów suspicious bez dziadka nadzianego /jakkolwiek to brzmi/ nie wracaj suspicious
                                                • girl_42 Re: 40 stopni 25.09.15, 22:13
                                                  Dla Ciebie też jeden dziadek? Najlepiej taki inwalida wojenny,co? big_grin
                                                  • leziox Re: 40 stopni 25.09.15, 22:14
                                                    Najlepiej to dawny członek partii albo pracownik SB, ci to mają dobre renty i są jeszcze w dobrym stanie jako że uczciwie to nie pracowali nigdy.
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 22:20
                                                    Taki z francuska rentą też może być wink)
                                                    cholerka....dla paru groszy warto być domowa pielęgniarką? wink
                                                  • leziox Re: 40 stopni 25.09.15, 22:27
                                                    Wszystko zależy chyba od tego co obejmuje pielęgnacja...
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 25.09.15, 22:35
                                                    Przez 13 miesięcy opiekowałam się osobą w stanie paliatywnym..
                                                    cieżko było, jak diabli...ale czasem nie ma wyjścia...
                                                    trzeba podkasac rękawy i przestać użalać się nad losem...
                                                    i jak szybko okazuje się, że rodzina, to tylko do wspólnej fotografii..
                                                    a najlepiej wyciąc z foty te dobre dusze..tfu! psiakrew!
                                                    ale dałam radę..do samego konca!
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 01.10.15, 17:08
                                                    I z 40 zrobiło się 2 stopnie rano...
                                                    jeszcze chwila i będzie - 2...
                                                    a może i - 20? wink
                                                    oj, będzie psikro, jak diabli wink)
                                                  • leziox Re: 40 stopni 01.10.15, 21:25
                                                    Myślę że akurat ten wątek jest bardzo przyszłościowy i w zimie ma szansę na uzyskanie wpisów po same jaja czyli do 2500 bo ludziska zimą lubią się ogrzewać.
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 02.10.15, 13:56
                                                    Fakt, można i trochę ponarzekać wink
                                                    taka u nas jest tradycja, alee...
                                                    wiesz, że jeszcze się taki nie urodzi, co by wszystkim dogodził wink
                                                    w każdym bądź razie czeka mnie parę dni słonecznym, a i temperaturka przyjemna także. Czas ruszyć 4 litery i trochę skorzystać z tego, rowerek, aparat i może się nie zadyszę wink
                                                    big_grin taaakkk....to był piękny czas, kiedy trzaskało się takie wątki, aż miło, kiedy tak leci smile)
                                                  • rudka-a Re: 40 stopni 11.10.15, 10:53
                                                    Pomruk zimy....

                                                    " przed nami pierwsze w tym sezonie spotkanie z kolejnym zjawiskiem charakterystycznym dla zimy, a mianowicie śniegiem. Przyniesie go ze sobą wilgotny układ niskiego ciśnienia, który wkroczy nad południową Polskę w nocy z niedzieli na poniedziałek (11/12.10). O poranku mieszkańcy południowych regionów naszego kraju mogą się czuć zaskoczeni, ponieważ za oknami ujrzą iście zimowe widoki. "

                                                    a kysz z taką pogodą...https://emots.yetihehe.com/3/ysz.gif
                                                  • leziox Re: 40 stopni 11.10.15, 12:55
                                                    No to dzisiaj.
                                                    Czekamy na pomruki mieszkańców podgórza beskidzkiego zasypywanych sukcesywnie śniegiem na początku października.
    • anus-hka Re: A dziś.... 12.10.15, 17:17
      jest dokładnie 40 stopni mniej tongue_out
      ...biała flądra rozrzuciła białe paskudztwo i śmieci dalej ...błech
      • leziox Re: A dziś.... 12.10.15, 17:22
        Znaczy się, już widać jak na forum cieplutko, przypominając sobie te 40 stopni i ile to jest roznicy.
        Mówcie sobie co tam chcecie, ale mimo wszystko upały były w tym roku okropne. Oby nie było dla wyrównania okropnych mrozów.
        • cambria1.2 Re: A dziś.... 12.10.15, 17:54
          Przysiądę sobie przy tym kominku wink I pomyśleć, że się człowiek krzywił na te milutkie 40 stopni. Głupia ja suspicious
          • leziox Re: A dziś.... 12.10.15, 18:09
            Toż pisałem że miło będzie poczytać o takiej porze jak teraz a jeszcze bardziej jeszcze później. Hasło: "byle do wiosny " będzie nam teraz przyświecać jak niegdyś młodzieży komunistycznej czerwone sztandary. W końcu one też miały sympatyczną i ciepłą barwę czerwieni, tyle że te demoniczne ryje na platakatach psuły nieco wyraz całości.
        • rudka-a Re: A dziś.... 12.10.15, 18:10
          Mokra, śnieżna breja dokucza dzisiaj. Zaczeło się po północy, silny wiatr, który wiał całą niedzielę przygonił deszcz ze śniegiem i sam śnieg. Liczyłam na piekny październik, bo tak zapowiadali smile) rozbudzili nadzieję na powiew lata i na tym się skończyło wink)
          Upały faktycznie były be. Sponiewierały w dzień i w nocy. Skoro prognoza na poniedziałek im się spełniła, to życze sobie te 18 st w sobotę, które obiecują smile)
          • leziox Re: A dziś.... 12.10.15, 18:13
            Nie wierzcie elektrykom! Ye ye ye !
            Nie wierzcie politykom! Ye ye ye!
            Nie wierzcie meteowcom! Ye ye ye!

            Tu dowolna przyśpiewka ludowa i/lub neandertalska.
            • rudka-a Re: A dziś.... 12.10.15, 18:16
              Kurna zabijasz we mnie wiarę w ludzi suspicious
              i zaufanie ślag trafił wink)
              • leziox Re: A dziś.... 12.10.15, 18:44
                A co?
                Elektrykom bo zawyżają rachunki,biorąc za parę chwil roboty tyle, że wydaje się iż powinni byli za to pracować z tydzień
                Politykom-no bo są z reguły zakłamani a tylko jeśli się pomylą to powiedzą prawdę
                Meteorologom - bo nigdy nie mówią prawdy chociaż wydaje im się że o pogodzie wiedzą wszystko, tylko nie wo o tym pogoda
                • rudka-a Re: A dziś.... 12.10.15, 18:59
                  Usługi diabelsko drogie. A znajdź takiego, żeby cos poprawił..Najlepiej by chciał od nowa zrobić i skasować tak, że sie zemdleje z wrażenia. W maju chciałam, zeby mi fachura zrobił przyłacz pieca, tak zaśpiewał, ze mnie w sekundzie kurwica dopadła. Byłam gotowa mu wp.....ć za głupotę. On se myslał, że ja żona szejka jestem i grabię kasę, jak liście...pogoniłam dziada i znalazłam innego. Przyszedł, zrobił, zapłaciłam 500, a nie 1500...mysli, że jak baba sama, to mozna ją kiwać. Ni uja suspicious
                  smile))
                  • rudka-a Re: A dziś.... 13.10.15, 21:57
                    Trochę pocieszające wiadomości...
                    szału nie będzie, ale trzeba się cieszyć, że nie będzie tego białego świństwa wink)

                    www.twojapogoda.pl/wiadomosci/115363,zima-zima-i-po-zimie-wraca-babie-lato-bedzie-20-stopni
                    • leziox Re: A dziś.... 13.10.15, 22:20
                      No zobaczymy czy się sprawdzi.
                      Bo takie wiadomości na przełomie sezonu są bardzo częste i nie wiadomo kto je wyssał z brudnego palca ktory nie wiadomo gdzie był.
                      • zegor Re: A dziś.... 13.10.15, 22:23
                        Założyłem zimówki,mam w dupie pogodę....
                        • leziox Re: A dziś.... 13.10.15, 22:35
                          A ja cały rok. Na zimówkach.
                          Sprawdzają się.
                          W końcu nie jeżdżę 300 km/h transporterem
                          Motorem czasem ale tam nie mam zimówek.
                          big_grin
                          • rudka-a Re: A dziś.... 20.10.15, 23:49
                            Aura iście listopadowa...pada i pada, noce mgliste...o słonku trzeba zapomnieć..
                            Dobrze, że jeszcze liście na drzewach, troche łagodzą kiepskie samopoczucie...Lato przegięło trochę z temperaturą, ale opcja szarugi, krótkich dni nie napawa optymizmem...
                            • leziox Re: A dziś.... 20.10.15, 23:57
                              Prawda jest taka że do wiosny lepiej nie będzie
                              Prawda jest taka że światła nam ubędzie
                              I pierdolona szarość złupi nam mózgi i dupy
                              I każdy będzie łazić jak muchomorem grzybiarz struty


                              • rudka-a Re: A dziś.... 21.10.15, 00:21
                                Kiedyś miałam w dupie, czy to lato, czy jesień
                                parszywie mroźny styczeń, czy złoty wrzesień
                                każdy dzień był fajny, radosny...
                                nie czekałam tak wiosny....
                                • rudka-a Re: A dziś.... 21.10.15, 21:57
                                  Przepowiednia z Onetu / z dzisiaj/

                                  Mrozów, zwłaszcza w okresie od grudnia do marca, mogą na pewno spodziewać się Brytyjczycy. Na Wyspach pojawi się też dużo śniegu i to już w listopadzie. Niskich temperatur nie uniknie też Europa Środkowa i Wschodnia. Narażone na mrozy będą: Holandia, Niemcy, Polska, Białoruś i kraje bałtyckie.

                                  Na początku zimy chłodnych dni będzie stosunkowo niewiele, dopiero przez ostatnie trzy miesiące lodowate powietrze znad Skandynawii zacznie regularnie docierać nad resztę kontynentu, w tym do Berlina, Warszawy i Mińska. W tym okresie wzmogą się tez opady śniegu.

                                  Względnie łagodną zimą będą mogli cieszyć się tylko mieszkańcy państw Europy Zachodniej. Jednak i tu nie obędzie się bez anomalii. Region ten nawiedzać będą gwałtowne burze, które pojawią na terenie Hiszpanii, północnych Włoch i Bałkanów.

                                  Zmartwiona wielce taką wizją, klikam na Twojapogoda.pl
                                  i co czytam?...smile)))))

                                  Listopad 2015

                                  Nic nie wskazuje na to, aby miał być zimny i śnieżny, a wręcz przeciwnie. Temperatura nadal będzie się utrzymywać nieco powyżej normy wieloletniej, a to oznacza, że możemy liczyć na cieplejsze powietrze aniżeli zazwyczaj o tej porze roku.

                                  Grudzień 2015
                                  Pierwszy miesiąc klimatologicznej zimy będzie bardziej jesienny niż zimowy. Oczywiście pojawią się opady śniegu, a krajobrazy zabielą się, jednak nie ma nawet co liczyć na długotrwałe utrzymywanie się pokrywy śnieżnej. Częściej padać będzie deszcz, niż sypać śnieg, a temperatura będzie przeważnie dodatnia.

                                  Styczeń 2016

                                  Jeśli prognozy globalnych modeli się potwierdzą, to czeka nas najcieplejszy lub jeden z najcieplejszych styczni w historii polskiej meteorologii. Nadzwyczaj łagodny miesiąc uważany za najzimniejszy w roku, spodziewany jest nie tylko w Polsce, lecz na przeważającym obszarze Europy. Jednak musimy się liczyć z tym, że będzie często i obficie padać deszcz, a wichury mogą powodować szkody materialne.

                                  itp, itd...

                                  mają chyba różne, szklane kule wink))
                                  • leziox Re: A dziś.... 21.10.15, 22:52
                                    A ja cały czas powtarzam komu nie wolno wierzyć.
                                    Politykom na bank.
                                    Meteorologom również.
                                    • al-szamanka Re: A dziś.... 21.10.15, 23:06
                                      leziox napisał:

                                      > A ja cały czas powtarzam komu nie wolno wierzyć.
                                      > Politykom na bank.
                                      > Meteorologom również.

                                      Ponoć w prognozie pogody zimowej najlepsze są brzozy, trzeba zobaczyć z której strony opadają liście. Jeżeli od góry, zima będzie łagodna... zaraz, zaraz, a może odwrotnie wink
                                      • leziox Re: A dziś.... 21.10.15, 23:21
                                        Hehe. No tak. Na dwoje Alcia wróżyła.
                                        A i z brzozami u mnie nie tak łatwo, trza ich szukać coby z nimi pogadać.
                                        Zresztą też nie ma żadnej gwarancji że się nie pomylą.
                                        • rudka-a Re: A dziś.... 21.10.15, 23:27
                                          Z tą brzozą, to jak z tym chłopem, co to niby na pogode wychodzi /wychyla sie wink /
                                          a baba na dysc wink) tak przynajmniej górale twierdzą smile)))

                                          Góralska pogodynka

                                          heeej!! big_grin
                                          • leziox Re: A dziś.... 21.10.15, 23:53
                                            A tak w ogóle świeży, wiosenny sok brzozowy to najlepsza na świecie rzecz na kaca.
                                            Wiedzą wszyscy Rosjanie oraz wtajemniczeni Polacy.
                                            • rudka-a Re: A dziś.... 22.10.15, 00:27
                                              Tak?...a to nie wiedziałam....
                                              czego to człek sie nie nauczy...
                                              smile)
                                            • anus-hka Re: A dziś.... 22.10.15, 00:27
                                              Pogoda panie jako jest kazdy widzi...o co sie wom rozchodzi...bedzie śniego to bedzie zima...nie bedzie to nie bedzie...tongue_out...dudków też nie bedzie
                                              • rudka-a Re: A dziś.... 22.10.15, 00:31
                                                Bacę za misia przebiorą , sanki atrape postawią i groszem sypną turyści wink)
                                                • anus-hka Re: A dziś.... 22.10.15, 00:39
                                                  ....no i za "świeże" powietrze big_grin
                                                  • rudka-a Re: A dziś.... 22.10.15, 01:39
                                                    taaaak...górskie wink))
                                                    no i by kupić oscypki wink)
                                                    albo ciupagę wink)
                                                  • leziox Re: A dziś.... 22.10.15, 13:57
                                                    Teraz turyści masowo jeżdżą do Słowacji.
                                                    Ceny lepsze, service lepszy, dogadać się człek dogada...
                                                    Nawet piwo tańsze.
                                                  • rudka-a Re: A dziś.... 22.10.15, 18:08
                                                    ..a jak się nie dogada, to pokaże wink)
                                                    i zawsze to lepiej brzmi, ze było się na...zagranicznym wypoczynku wink smile)))
    • anus-hka Re: Już niedługo... 26.10.15, 13:33
      https://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201510/1445714608_x1yxve_600.jpg
      • leziox Re: Już niedługo... 26.10.15, 15:43
        Hyhyhy! No nalepiej białej flądry nie wpuszczać do domu, bo jak nam się rozgości to i latem nie będzie chciała wyjść.
        • rudka-a Re: Już niedługo... 26.10.15, 22:07
          Kończy sie październik..jeszcze parę dni i nie lubiany listopad zagości. Wieczory już się ciągną, jak luźna guma od gaci...Nawet nie wspominajcie o śniegu, bo już mnie jasna kurwica telepie...
          • rudka-a Re: Już niedługo... 18.11.15, 17:40
            Nikt nie tęskni za latem? niemozliwe!
            cieplutkoooo, dni długieeeeee, przyjemnieeeeee....
            byle do wiosnyyy wink))
            • leziox Re: Już niedługo... 18.11.15, 18:05
              No co tam, wiosna już w maju.
              Jeśli zejdą śniegi do maja.
    • anus-hka Re: 40 stopni 25.12.15, 15:29
      25 grudnia - plus 12 pochmurno nie pada wieje pełnia kjm...
      • anus-hka Re: :-)))))) 25.12.15, 15:37
        https://images03.bebzol.com/data/201512/182069-6bba0d3d2f3376b67c0ef149b5391f60.jpg
        • leziox Re: :-)))))) 25.12.15, 16:35
          Jakoś się wszystko znarowiło.
          Już nawet bałwany ludzie robią z gówna.
          Ale to musi walić...
          • anus-hka Re: :-)))))) 25.12.15, 16:49
            Polska kraj dla kreatywnych...nawet z gówna mozna bałwana zrobic
            • leziox Re: :-)))))) 25.12.15, 18:19
              A tak w ogóle to myślałem że nas te 40 stopni będzie grzać w zimowe mroźne wieczory. No jednak wyszło na to że na razie trza zamawiać zimne drinki w Boże Narodzenie Anno Domini 2015.
              • rudka-a Za kilka dni - zemsta zimy :)) 26.12.15, 21:18
                nadciagają mrozy! smile
                niespecjalnie się z tego powodu cieszę, ale w koncu taka pora roku smile
                i tak łagodnie sie do tej pory z nami obeszła wink
                • anus-hka Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 26.12.15, 22:12
                  Też słyszałam te prognozę ....prawdopodobnie śniegu nam oszczędzi....przynajmniej tym na południu smile
                  • leziox Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 28.12.15, 22:44
                    Stopnie na razie spadają.
                    Jakieś 5 stopni w minusie oczywiście jest już na bank.
                    Idę spojrzeć na pierwszą stronę tego wątku, aby przypomnieć sobie, jak to niedawno ciepło było.
                    smile
                    • rudka-a Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 18:13
                      Zimnoooo smile czuć mroźne powietrze, gwiazdki na niebie świecą jaśniutko, będzie w nocy nieźle mroziło smile)
                      pewnie sie im uda przepowiednia z mrozem smile)
                      też idę sie ogrzać na początek watku...i powspominać, jak to sie po dupie w upalne dni lało smile)
                      • anus-hka Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 18:38
                        Nio..jak to fajnie bylo kiedy człek zipiący ledwo z upału rzecz jasna...usiłował zedrzeć z siebie te resztki szmatek zwane sukienka i dalej zapiałbig_grin...z gorąca rzecz oczywista
                        • leziox Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 18:50
                          No i śmierdział człek z tej radości
                          Ze tak ciepło i świetnie tak było
                          Kiedy na dole się pociło
                          Gdy temperatura czterdzieści stopni
                          Omal nas do Bozi nie wysyłała w gości
                          I się łaziło jak pijany nie pijąc nic
                          Wzdychając do chłodu i lodówki...
                          • anus-hka Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 18:57
                            Hyhyhy...no jak się wróci to będziemy narzekaćsmile
                            A teraz narzekamy na zimę....big_grin
                            • rudka-a Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 19:11
                              Taka jedna w tivi mówiła, że lato 2016 ma być jeszcze bardziej upalne smile)
                              ten wątek jednak będzie miał 2500 wpisów, już dzisiaj to czuję wink)
                              • leziox Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 19:14
                                Byle znowu nam jakiś były moderator z sobie tylko znanych powodów nie wykasował z tysiąc sztuk.
                                Może zacząć już robić jakieś kopie?
                                A zresztą niedlugo prasa nieprawomyślna będzie zamykana to i pewnie fora łącznie z Gazetą pozamykają. A potem nas.
                                Bo demokracją wieje jakoś coraz bardziej.
                                smile
                                • rudka-a Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 20:03
                                  Podobno sa tu ludzie, którzy maja znajomosci u moderatorów zawodowych i za krzynkę chmielu w płynie pomogą big_grin
                                  Kopie? hm...Lezio! ja nie przetrzymuję na poczie maili, zadnych wiadomości, bo nie mam skłonności sadystycznych smilesamobiczowanie w tej kwestii jest mi całkowicie obce smile aczkolwiek podziwiam ludzi, którzy trzymają wiadomości latami smile wręcz podziwiam....i absolutnie nie neguję....lecz ja sama tego nie robię...
                                  Fora mogą sobie pozamykać...wiesz...wirtualna przestrzeń jest tak duża, że może jeszcze gdzieś zagrzejemy miejsce smile szkoda tak radykalnie pozbyc się forumowych przyjaciół i...wrogów smile)
                                  • rudka-a Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 20:19
                                    podziwiam, podziwiam.....tak sie jakoś dwa razy zamotałam w tym moim opisie wink)
                                    • leziox Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 21:38
                                      Motanie jest tu w dobrym tonie, ostatecznie nikt tu nie chodzi trzeźwy i bardzo dobrze.
                                      Można motać.
                                      smile
                                      • rudka-a Re: Za kilka dni - zemsta zimy :)) 29.12.15, 22:30
                                        aaa, tak sie człowiek czasem zamota, jak g...o w betoniarce wink)
                                        martwi mnie to trochę, że tak na trzeźwo mi się mota smile))))))))
                                        • anus-hka Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 30.12.15, 07:35
                                          Co to jest : puchate i skrobie w szybkę big_grin??
                                          • cambria1.2 Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 30.12.15, 08:51
                                            Kurczak w piekarniku.
                                            • anus-hka Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 30.12.15, 09:21
                                              Sąsiadka przy minus 12
                                              • leziox Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 30.12.15, 23:10
                                                A tymczasem na biegunie północnym cieplej o 50 stopni niż normalnie o tej porze, znaczy sporo w plusie. Porąbało chyba pogodę.
                                                • anus-hka Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 31.12.15, 03:27
                                                  Możliwe że bieguny przenoszą sie do Polski...Beskidy minus 18 sad
                                                  • leziox Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 31.12.15, 12:04
                                                    Ty chyba żartujesz?
                                                    Czy to tak na poważnie?
                                                  • rudka-a Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 31.12.15, 12:35
                                                    Mróz był, jak jasna choljera...
                                                    musiałam wyruszyc z domu przed 6 rano...
                                                    alem sie szybek oskrobała, napodskakiwała...klełam, jak Czesiek, gdy mu piwa braknie smile)
                                                    niezła miałam rozgrzewkę wink)
                                                  • leziox Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 31.12.15, 12:51
                                                    Znaczy się mróz czy nie, a Polak czy Polka zawsze sobie jakoś tam poradzi i jak nie przy butelce, to przy skrobaniu szyb się rozgrzeje.
                                                  • cambria1.2 Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 31.12.15, 13:00
                                                    Czyli, jak by nie patrzył, przy szkle wink
                                                  • leziox Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 31.12.15, 13:09
                                                    W zasadzie tak, ale że podobnie, to wcale nie oznacza że tak samo.
                                                    smile
                                                  • rudka-a Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 02.01.16, 14:08
                                                    Dobra! Pomroziło deko i wystarczy. Lubię spacerować, a nie przemykać, jak ktos, kto ma coś na sumieniu smile kinol mi zmarzl, kolorów nabrał smile nie znoszę zimy i basta. Ciuchy krępują mi swobodne ruchy. Ah, byle do maja wink
                                                  • leziox Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 02.01.16, 15:07
                                                    No, nie ma to jak dupcię w kierunku słoneczka wywalić i sie trochę poogrzewać.
                                                    I jak szarości ni mo to człek nie ma wcale ochoty napaść na somsiada z krzeselkiem ani na cokolwiek napadać też ochoty ni mo a tak to się napada najpierw na flaszkie a potem na somsiada np.
                                                  • rudka-a Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 02.01.16, 20:44
                                                    Na taki luksus jednak troche jeszcze trzeba poczelać, bo nie mia nic przyjemniejszego od cieplutkich promieni słonecznych...takie na plusiku 25 stopni potrafi wzbudzić chęc do zycia....smile
                                                    ale ponad 35 już nie bardzo, bo człek szuka chłodnej dziury, by przeczekać dzień i lejący sie żar z nieba...wink
                                                    Słoneczko jest dzień w dzień, ale mocy swojej nie ma wink dyć zima paskudna jest wink
                                                  • leziox Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 02.01.16, 21:05
                                                    Wystarczy spojrzeć na pierwszą stronę tego postu. Hehehe! Pamiętam jaki byłem padnięty, gdy temperatura parę dobrych dni trzymała w granicach 40 stopni. Ani za bardzo się nie da wtedy pracować, ani spacerować, ani pić wódy ani nawet bzykać.
                                                    Tylko leży się w zaciszu magazynu na najniższej półce i czeka na jesień żeby potem znowz narzekać na to że za zimno.
                                                  • rudka-a Re: Zemsta zimy - odsłona pierwsza :)) 02.01.16, 21:18
                                                    Nooo smile) paskudne to uczucie, kiedy człek taki zroszony własnym potem, z tęsknotą wyglada za okno z nadzieją, że znajdzie deszczową chmurkę wink a jakaż ulga, gdy wreszcie skończy sie ten maraton upalny i można oddychać, a nie łapać powietrze, jak riba wyjeta z wody smile
                                                    Przyjemnie było w sklepie, gdzie klima hulała na całego, az sie wyjść nie chciało...po wyjściu, jakby w piekło sie wlazło...duszno, parno, klapki wchodziły w asfalt, jak w masło...brrr...wink)

                                                    troche tego ciepła, by się dzisiaj przydało, bo jest - 13 smile)
    • anus-hka Re: -22 stopni 03.01.16, 09:10
      ....W ciągu następnych 5 dni środkowa, północna i wschodnia część Europy zmagać się będzie ze znacznie niższymi aniżeli zazwyczaj na początku stycznia temperaturami powietrza (obszary granatowe). Wciąż będą napływać mroźne masy powietrza arktycznego ze wschodu. Zgodnie z poniższą mapą anomalii temperatury, najbardziej nietypowe chłody dadzą się we znaki na południu Rosji oraz na Uralu. Średnia 5-dniowa temperatura może być tam nawet o 10 stopni niższa od normy. U nas chłody będą mniejsze, a na zachodzie Europy szykuje się przyjemne ciepło (obszary pomarańczowe), choć towarzyszyć mu będą deszcze i porywiste wiatry.....
      https://static.twojapogoda.pl/2016/01/anom-620x458.png
      ...big_grin
      • anus-hka Re: A tym czasem w Turcja :-) 03.01.16, 09:15
        https://static.twojapogoda.pl/2016/01/tur-620x349.jpg
        • rudka-a Re: A tym czasem w Turcja :-) 03.01.16, 18:21
          Na sam widok tego śnieżku już mną trzącha na boki suspicious
          • leziox Re: A tym czasem w Turcja :-) 03.01.16, 19:09
            Jeszcze trochę i będzie taki sam śnieżek u Anuzixa.
            smile
            Mrozek już jezd.
            • anus-hka Re: A tym czasem w Turcja :-) 03.01.16, 19:17
              Ciiicho...może mnie ominie...oby sad
              • rudka-a Styczeń 2016 :) 04.01.16, 22:49
                śmiało mogę sie założyć, że cosik jednak sypnie suspicious big_grin
                • anus-hka Re: Styczeń 2016 :) 04.01.16, 22:51
                  U mnie sypie...taki cukier puder ale juz jest białosuspicious...tfu
                • leziox Re: Styczeń 2016 :) 04.01.16, 22:51
                  Jak się chce prawdziwej zimy a nie takiej byle jakiej to może się i ją wyprosi...
                  • rudka-a Re: Styczeń 2016 :) 04.01.16, 23:04
                    Hyhy big_grin czyli zima stopniowo atakuje, ale jak dowali, to się posmarkamy z radości smile)
                    • anus-hka Re: Styczeń 2016 :) 04.01.16, 23:08
                      Taa bedziem uhahahane że hohoho!big_grin
                      • rudka-a Re: Styczeń 2016 :) 04.01.16, 23:11
                        To będzie płacz przez łzy big_grin
                        ile szczęścia na raz!..
                        mrozek, śnieżek.....zasadniczo nie klnę na forum, ale w tym momencie ryknę...zimo spier...jjjjjjjjjjjjjj suspicious
                        • leziox Re: Styczeń 2016 :) 04.01.16, 23:13
                          Ale jaką kondychę podłapiecie, ile kilusiuff Wam spadnie z boczkuff...
                          smile
                          • rudka-a Re: Styczeń 2016 :) 04.01.16, 23:16
                            ..a ile się osapiemy, to tylko my wiemy wink)
                            a kondycja zerowa wink) nie ćwiczy się, o nie!
                            to i zadyszka szybko jest...
                            nie dba się o boczusie, a kilusiuff przybywa...
                            ale ja już nie do spodobania uncertain
                            ehhhhhhhhhhh suspicious
    • cambria1.2 Re: 40 stopni 05.01.16, 06:41
      Minus dziewiętnaście odczułam...
      Jednak wolę inne bodźce uncertain
      • rudka-a Re: 40 stopni 05.01.16, 13:46
        https://s27.postimg.org/4zkko6zlf/thumb.jpg

        Zaczyna się uncertain najpierw delikatnie, a teraz już pozwala sobie...
        śniegowe krajobrazy bedą sad
        • anus-hka Re: 40 stopni 05.01.16, 14:28
          ...no to powiem Ci jest dopiero bodziec do wqrfauncertain
          • rudka-a Re: 40 stopni 05.01.16, 19:12
            Toto marznace jakies jest, ślisko, jak diabli...
            i potrzebne, jak pryszcz na d///ie uncertain
            • girl_42 Re: 40 stopni 05.01.16, 19:30
              Śnigu ni mo....,deszczu ni mo....
              Za to mróz przeraźliwy 18 stopni....,brrrrr....
              • rudka-a Re: 40 stopni 05.01.16, 19:48
                Dolezie i do ciebie wink tę przyjemność wątpliwą, to nam tak dozują wink
                mróz troche odpuścił, ale w odwecie śnieg dali...
                cierpliwości!..idzie aura plusowa suspicious
                smile)))))
                • rudka-a Re: 40 stopni 05.01.16, 20:12
                  Narzekaliśta na upały, to mata teraz rześkość suspicious

                  https://static.twojapogoda.pl/2016/01/noc_03.jpg
                  • rudka-a Re: 40 stopni 06.01.16, 21:02
                    Modły moje zostały wysłuchane, troche spuściło z tonu wink)
                    tak może być do konca zimy. Mrozik niewielki, trochę śniegu, którego nie trzeba odgarniać...lux wink)
                    • anus-hka Re: 40 stopni 06.01.16, 21:07
                      Nooo dziś nawet w ciagu dnia wzniosło sie powyżej zerasmile...kilka dni a taki lament...a co by bylo jakby tak bylo już od początku grudniabig_grin
                      • rudka-a Re: 40 stopni 06.01.16, 21:18
                        To już byłby wątek nr 2 do narzekania smile)
                        ale, aleee....jeszcze nie koniec.....ta flądra jeszcze wróci suspicious
                        • anus-hka Re: 40 stopni 06.01.16, 21:20
                          A tam ciiiicho byćsuspicious
                          • rudka-a Re: 40 stopni 06.01.16, 21:24
                            To nie ja suspicious to moje myśli inosuspicious
                            • leziox Re: 40 stopni 10.01.16, 16:32
                              Ani wiosny, ani zimy
                              Ale przecież się ziębimy
                              Kiedy mokro jest, ohydnie
                              I bez śniegu zapał stygnie

                              Ni jesieni ani lata
                              Nie ma na pogodę bata
                              Wszystko taki trochę gnój
                              Ni ma wiosny! No i chuj!
    • anus-hka Re: Piruet... 11.01.16, 08:20
      Tym tanecznym akcentem rozpoczęłam sobie poniedziałek obijając małe co nieco...ślisko jak diabli....tongue_out
      • cambria1.2 Re: Piruet... 11.01.16, 08:44
        Pozwolisz, że dołączę do Ciebie. Miałam dwie nieudane próby upadlu na odcinku 10 m.
        Nie wiem sama, może powinnam była jednak zawrócić i do domu powrócić...

        • anus-hka Re: Piruet... 11.01.16, 09:04
          ...ja się "doślizagałam"...jutro pewnie sie odezwie to co sobie potłukłam big_grin
          • cambria1.2 Re: Piruet... 11.01.16, 09:26
            Hmmm... To może być wielce interesująca rozmowa big_grin
            • anus-hka Re: Piruet... 11.01.16, 09:39
              big_grin...raczej sobie pocierpię w milczeniu
              • leziox Re: Piruet... 11.01.16, 11:26
                A co, mokrość wzięła i zamarzła?
                Panny na łyżwy zatem!
                • anus-hka Re: Piruet... 11.01.16, 11:33
                  No wzięły sie i roztopili ...płynnie
                • cambria1.2 Re: Piruet... 11.01.16, 11:34
                  Panny do wanny!
                  • leziox Re: Piruet... 11.01.16, 11:41
                    Do wanny to chyba dopiero po łyżwach, jak pojeżdżą i się spocą?
                    • cambria1.2 Re: Piruet... 11.01.16, 11:43
                      A po co się męczyć?
                      • leziox Re: Piruet... 11.01.16, 12:11
                        Bo na zewnątrz ślisko jak słyszałem, więc się nie męczyć tylko jeździć z konieczności.
                        • anus-hka Re: Piruet... 11.01.16, 12:56
                          ...oj tam no nie ma co narzekać...natura po prostu dba o to cobyśmy się nie nudzili...a czasem nawet potańczyli
                          • anus-hka Re: Piruet... 11.01.16, 12:59
                            ...organizuje zloty np miłośników letniego ogumienia
                            • leziox Re: Piruet... 11.01.16, 13:02
                              Letnie ogumienie w zimie to prosty zjazd do rowu. Albo jeszcze dalej.
                              • anus-hka Re: Piruet... 11.01.16, 13:08
                                Przez zaskoczenie
                                • leziox Re: Piruet... 11.01.16, 13:13
                                  Widać że to w Stanach. Pewnie w Kaliforni. Tam nikt o zimowym ogumieniu nawet nie słyszał, bo podobno tam śniego nie pada. Poza drobnymi wyjątkami, to niby gdzie oni mieli się nauczyć jeździć w takich warunkach?
                                  • anus-hka Re: Podejście numer dwa... 13.01.16, 10:09
                                    ...nie chowajcie jeszcze ciepłych gaci...idzie dryga fala mrozów suspicious
                                    • leziox Re: Podejście numer dwa... 13.01.16, 16:17
                                      No dooobraaaa...Wyciągnę z kosza do prania jeszcze te kalesony...
                                      • rudka-a Już czuje w kościach..;) 13.01.16, 21:07
                                        nadchodzace mrozy uncertain
                                        straszą, że do - 20 będzie....pięknie..
                                        jakby nie mogło być 2 cm śniegu i - 2 lub 3 wink
                                        wkurzają mnie szaliki, ciepłe kurtki..
                                        człek, jak niedźwiedź, nieruchawy...
                                        klapki, zwiewny ciuch....lekkość...
                                        noooo, to lubię! smile
                                        • leziox Re: Już czuje w kościach..;) 13.01.16, 21:14
                                          Bo to jakoś tak było i jest od stuleci:im dalej na wschód, tym większa chujowizna. Także pogodowa.
                                          • leziox Re: Już czuje w kościach..;) 15.01.16, 15:39
                                            Tym razem przechwaliłem chyba.
                                            Od rana śnieżna awantura. Zasypuje ale nie zamiata. Jeszcze trochę i będzie pół metra śniegu. Jak nie więcej. Wiatr, białe szaleństwo. Na chwilę przydałoby się jednak te 40 stopni. Ot, tak na jakie pół dnia coby żnieg uprzątnęło.
                                            • rudka-a Re: Już czuje w kościach..;) 15.01.16, 23:46
                                              Toto białe leci z nieba...
                                              tak pod osłoną nocy, zeby rano była gotowa niespodzianka od zimy...
                                              dzieci sie ucieszą, stare będą narzekać...zachowaj zimo umiar!!
                                              nie lubie cię, kiedy przesadzasz
                                              wink
                                              • leziox Re: Już czuje w kościach..;) 15.01.16, 23:49
                                                A buldożera nadal ni mosz...I co, łopatą Pani kochana, łopatą rano na rozgrzewkie?
                                                • rudka-a Re: Już czuje w kościach..;) 15.01.16, 23:57
                                                  Poczekam tak mni wiency do południa, jak nie stopnieje, to się pomacha łopatą koloru pomarańczowego wink
                                                  tak w połowie roboty zaczynam mamrotać pod nosem niecenzuralne słowa, podpieram się....spogladam ile tego jeszcze do odgarnięcia...
                                                  biore głęboki oddech i jadę z tym koksem wink
                                                  chyba, ze w tym czasie pojawi się sąsiadka, to podpieramy sie o sprzęt i obgadamy pół ulicy suspicious big_grin
                                                  wink
                                                  • leziox Re: Już czuje w kościach..;) 16.01.16, 00:06
                                                    Czymś trzeba się przecież rozgrzewać a nie samym odśnieżaniem człek przecież żyje.
                                                    smile
                                                  • anus-hka Re: Już czuje w kościach..;) 16.01.16, 07:20
                                                    Sypie kjm....suspicious...no ale dzieciaki w Małopolsce zaczynają ferie więc te dwa tygodnie przeżyje....nie cierpię zimy #&%?%*...
                                                  • leziox Re: Już czuje w kościach..;) 16.01.16, 12:53
                                                    Jeździ się autem też niekoniecznie ciekawie, zwłaszcza po wiejskich drogach, zasypanych razem ze wszystkim.
                                                  • rudka-a Re: Już czuje w kościach..;) 16.01.16, 13:21
                                                    Litościwie sie obeszło, cos tam posmarkało na biało, ale nie na tyle, by sie spocić wink
                                                    przy łopacie - przeleciałam alejki wokół chałupy miotełką i dobra nasza wink)
                                                    prosze księdza lata po ulicy...zdaje się, że dzisiaj nawiedza sąsiadki smile)))
                                                    znacy sie hejj, kolęda, kooolęda smile
                                                  • leziox Re: Już czuje w kościach..;) 16.01.16, 15:46
                                                    A ma xsiundz Turonia na smyczy czy to będzie dopiero później?
                                                  • rudka-a Re: Już czuje w kościach..;) 23.01.16, 12:51
                                                    Aaa nie mam pojęcia suspicious unikałam kontaktu suspicious>

                                                    Tyyyyyyyyy...ziimaa!!
                                                    weź sie zdecyduj...sypiesz śniegiem, za chwilę kapie z dachu,
                                                    raz na plusie, raz na minusie...
                                                    coś taka niezdecydowana jest....
                                                    wrednaś jest suspicious
                                                  • leziox Re: Już czuje w kościach..;) 23.01.16, 13:13
                                                    U mnie kapie. Tylko można się wygruzić na starych bryłach lodowych. Albo na chodniku który akurat dzisiaj się uparł, aby zostać lodowiskiem dla łyżwiarzy figurowych.
                                                  • leziox Re: Już czuje w kościach..;) 25.01.16, 11:42
                                                    Coś się zmieniło. Zima się schowała.
                                                    Sniegu nie ma.
                                                    Ale ma być ponad 10 stopni i to w plusie.
                                                    Cierpliwie dążymy do ponownej czterdziestki.
                                                  • cambria1.2 Re: Już czuje w kościach..;) 25.01.16, 12:10
                                                    Ryczącej?
                                                  • leziox Re: Już czuje w kościach..;) 25.01.16, 12:12
                                                    Nie. Ryczące siedzą w tym czasie przeważnie po biurach i jeśli nawet trochę porykują, to najwyraźniej z nudów.
    • anus-hka Re: 40 stopni 25.01.16, 20:56
      Wszystkich płyniebig_grin
      • leziox Re: 40 stopni 25.01.16, 21:08
        U mnie nie ma na razie co.
        Ale asfalt wysycha. To dobzie.
    • anus-hka Re: 40 stopni 30.01.16, 21:11
      Idealna sceneria dla wisielców z akompaniamentem potępieńczego wycia wśród konarów drzew zdolnych utrzymać kołyszące się ciało....halny...jakieś 100 km/h w porywach więcej...o takich drobnostkach jak latające dachówki nie wspominamsurprised
      • rudka-a Re: 40 stopni 30.01.16, 21:29
        O, to paskudnie uncertain
        wieje, ale nie az tak.....nie cierpie wichur, tego wycia za oknem...
        brr
        • leziox Re: 40 stopni 30.01.16, 22:24
          Sceneria opisana przez Andzię świadczy o tym, że mieszka ona albo w matrixie, albo w środku jakiegoś horroru.
          • rudka-a Re: 40 stopni 07.02.16, 13:24
            https://static.twojapogoda.pl/2016/02/00005344-620x470.png

            Zimy nie widać, wiosna jakby troche majaczy...
            ale ta cholera - zima pewnie nie odpuści tak łatwo i przypomni sobie o nas w...marcu...wink)
            • leziox Re: 40 stopni 07.02.16, 13:49
              W międzyczasie to człek się nawet za tymi czterdziestoma stopniami stęsknił...
              • rudka-a Re: 40 stopni 07.02.16, 14:07
                Przyjdzie czas i znów będziemy dyszeć, narzekać, psioczyć...
                wtedy zamykanie i otwieranie powiek powoduje dodatkowe zmęczenie wink)
    • girl_42 Re: 40 stopni 07.02.16, 20:38
      40 stopni mam ja i w razie gdybym do rana nie wytrzymała to wiedzcie,że Was kocham..
      • rudka-a Re: 40 stopni 07.02.16, 20:48
        O, cholera.....Girla....do wyra!
        kiedy wydobrzejesz powiesz nam to jeszcze raz smile)
        i my Cię ajlowiujemy smile))
      • leziox Re: 40 stopni 07.02.16, 23:11
        Jak nie wytrzymasz to będzie wpierdol.
        • rudka-a Re: 40 stopni 08.02.16, 10:22
          To już jest motywacja, by wytrzymać wink
      • cambria1.2 Rozgorączkowana Girl! 08.02.16, 12:45
        Kochasz nas nadal? Jak się czujesz?
        • leziox Re: Rozgorączkowana Girl! 08.02.16, 14:01
          Na razie cicho. Pewnie ma wolne i odsypia. Albo na zwolnieniu jezd - a raczej na pewno.
          • girl_42 Re: Rozgorączkowana Girl! 08.02.16, 17:19
            Niestety nie jest na zwolnieniu.....
            Moja szefowa zrobila wielce wymowna minę jak się chcialam godzinkę zwolnić,zeby w lozku się wygrzac. Oj juz dawno mnie tak nie rozłożylo....
            A pewnie,ze Was kofffam smile
            • leziox Re: Rozgorączkowana Girl! 08.02.16, 17:27
              Zawsze to jakaś końkretna wiadomość z wybrzeża.
              smile
              • rudka-a 9 lutego... 09.02.16, 21:37
                temp całkiem przyjemna - 15 stopni...od czasu do czasu dają sie odczuć pomruki halnego...
                do końca zimy 39 dni smile)
                • leziox Re: 9 lutego... 09.02.16, 22:39
                  Ale ten minus przed 15-ką to był tylko zwykły przypadek, cio?
                  • rudka-a Re: 10 lutego... 10.02.16, 16:25
                    leziox napisał:

                    > Ale ten minus przed 15-ką to był tylko zwykły przypadek, cio?

                    Na plusie oczywiście smile)) z zachwytu, aż mi się minusik wplatał wink)

    • anus-hka Re: Znooowuuu zima... 10.02.16, 12:40
      ...pada śnieg...po wczorajszych 18 stopniach na plusie i szaleństwach wiatrów....znowu mamy zimę...zero stopni i robi sie białotongue_out
    • anus-hka Re: 40 stopni 10.02.16, 12:48
      Jasny przekaz
      • rudka-a Re: 40 stopni 10.02.16, 16:26
        Teraz zrobi sie nie biało, ale niebiesko od chłopców w mundurkach suspicious
        towary trefne schować wink))
        • leziox Re: 40 stopni 10.02.16, 16:37
          Trza było zwłoki po prostu rozpuścić...
          • rudka-a Re: 40 stopni 10.02.16, 16:54
            Anuś nie lubi mokrej roboty wink
            zleciła Czesiowi pozbycie się zwłok
            zapłaci....przelewem wink
            • leziox Re: 40 stopni 13.02.16, 18:52
              No dobra. Dobra. W porządku! Niech stracę.
              Ewolucjoooo!! Zgadzam się na 35 stopni.
              Tylko niech to już będzie kurwa od poniedziałku!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka