Słupek

15.02.11, 06:07
w dół poooooooooooooleciał.
Szczękam :dzień dobry , bo mi cosik szczęka lata.
Mam nadzieje , że to ostatnie westchnienie zimy , bo i duje jak diabli.
    • debi_bebi Re: Słupek 15.02.11, 06:12
      Jeszcze nie patrzyłam na słupek- trochę jakby za ciemno. Jednak dnia przybyło wyraźnie, odkąd było go minimalnie.
      Dzyń dobry smile
      • tropem_misia1 Re: zamiast słupka 15.02.11, 06:15
        można posiadać taka czujkę za oknem.
        Termometr jest w mieszkaniu , a czujka po druciku informuje co czuje.

        Szczytem lenistwa jest luknięcie w google.
        Kraków: -10
        • rybka.11 Re: zamiast słupka 15.02.11, 07:17
          A ja mam słupek jeszcze niżej - minus 13,5 brrr...
          • debi_bebi Re: zamiast słupka 15.02.11, 07:18
            Będzie mrożona rybka smile
            • rybka.11 Re: zamiast słupka 15.02.11, 07:24
              na szczęście już mam za sobą "mrożenie"wink teraz powoli się rozmrażamwink przy gorącej kawiewink
              • debi_bebi Re: zamiast słupka 15.02.11, 07:45
                Ojej! A przede mną dopiero mrożenie przystankowe. W takich przypadkach nawet lubię gorący ścisk autobusowy smile
                • tropem_misia1 Re: zamiast słupka 15.02.11, 13:50
                  Nie wiem ile jest poziomów zamrożenia, ale osiągnęłam prawie najwyższy ,bo mi autobus powrotny ogon pokazał.Teraz grzeje sie papieroskiem i kawką z mleczkiem.
                  W mieszkaniu cieplutko.Kotka nażarta mruczy.
                  Czego chcieć więcej?
                  • debi_bebi Re: zamiast słupka 15.02.11, 20:14
                    Ze mnie też już zamróz wyszedł, nażarta jestem również, i teraz mogę sobie pomruczeć w ciepełku.
                    Tylko na kawę trochę późno, jak dla mnie, ale przecież zawsze w zastępstwie jest nieoceniona herbatka z cytrynką smile
                    • tropem_misia1 Re: zamiast słupka 15.02.11, 20:27
                      Mruczysz?big_grin z zadowolenia?
                      Co robisz jak jestes wściekła ?smile))
                      • debi_bebi Re: zamiast słupka 15.02.11, 20:34
                        Mamlę niecenzuralnie pod nosem smile
        • debi_bebi Re: zamiast słupka 15.02.11, 07:18
          Czujka nam się urwała i spadła. Lub też ktoś ja wywalił /zaiwanił przy ocieplaniu budynku.
          Los jej pozostał dla nas niewiadomy, i jedyny pewny fakt to taki, że była, a teraz jej nie ma.
          smile
          • tropem_misia1 Re: zamiast słupka 15.02.11, 13:48
            ajajaj, a jak ona tam leży i dalej czuje?smile)))))
            • debi_bebi Re: zamiast słupka 15.02.11, 20:18
              Wolę o tym nie myśleć, to takie przejmujące...samotność czujki.
              • tropem_misia1 Re: zamiast słupka 15.02.11, 20:28
                i nie może podzielić się z innymi tym co czuje (:
                • debi_bebi Re: zamiast słupka 15.02.11, 20:35
                  Stąd już tylko krok do...
                  Do czego właściwie?
                  • tropem_misia1 Re: zamiast słupka 16.02.11, 07:24
                    Introwersji?

                    a sama nie wiem czy to dobrze czy źle
                    może lepiej wykrzyczeć ( albo wymamlać big_grin ) światu swe emocje?
    • anus-hka Re: Słupek 15.02.11, 08:42
      no też jestem ciekawa ile jeszcze tak bedzie wzdychać do lata....
      • tropem_misia1 Re: Słupek 15.02.11, 13:47
        Ja tam do lata nie wzdycham, bo w upały zdycham.
        • dunajec1 Re: Słupek 15.02.11, 15:33
          U mnie -10 bylo rano a w dzien +10 tez.
          A co do slupka, to jak widziale to mi sie przypomnial wierszyk
          " siedze sobie na slupku
          na lewym poldupku
          a prawy poldupek zwisa poza slupek..."
          Oo!
          • tropem_misia1 Re: Słup 15.02.11, 20:12
            z takim dużym to ja znam
            " a na słupie siedział zając i nóżkami przebierając..."
Pełna wersja