Dodaj do ulubionych

ScienceFiction nr 38

IP: *.wsp.czest.pl 22.05.04, 08:31
Heh,no więc wydałem te 5,99.Numer jak numer,trochę "tyłów",trochę
sympatycznych kawałków.Np.Grygorowicz dośc mi się spodobał.Niby nic
wielkiego,a fajnie napisane,w klimacie ś.p Nowosada.Zaskoczył niejaki Enyama
pisząc króciutko o Śmierci i Odkupieniu.Ładne.O Śmierci też pisał Żak,ale
troszkę przydługawo.Świdziniewski popisuje się znajomością terminologii
historyczno-skandynawistycznej ale fabuła raczej taka sobie,oględnie
mówiąc.Jest dwóch młodzieńców,z których jeden opisuje obóz koncentracyjny
(plus kabała,golemy,te rzeczy)w sposób typu "jak mały Henryczek wyobraża
sobie obóz na podstawie przeczytanych komiksów na ten temat".Drugi pastwi się
nad gatunkiem ludzkim z perspektywy diabelskiego narratora.Da się przeczytać
czego nie można powiedzieć np.o Pilipiuku.Ten gość pisze cały czas jedną
bajkę.W zapowiedziach podobno come back Marka Hemerlinga (pamięta ktoś Deneb
III i Drogę)?
Obserwuj wątek
    • sfinks13 Re: ScienceFiction nr 38 24.05.04, 13:32
      Huh,a to kolega łaskaw w tym miesiącu:)
    • endis Re: ScienceFiction nr 38 28.05.04, 16:44
      Na Hemerlinga też się nie mogę doczekać.Żebym tylko się nie zawiódł...Tak samo
      chciałbym jeszcze kiedyś przeczytać coś nowego spod pióra Baranieckiego.Może
      Szmidt go namówi?W końcu zdaje się obaj zamieszkują okolice Katowic.Ostatni SF
      raczej taki sobie,tak się zastanawiam,czy Pilipiukowi jeszcze kiedyś uda się
      spłodzić rzeczy w rodzaju "Samolotu do dalekiego kraju"czy "Marsa 1899"?
    • ignatz Re: ScienceFiction nr 38 28.05.04, 17:49
      eno, rednacz wysmażył opowiadanie "ku pokrzepieniom serc", że Polacy to się
      nigdy nie dadzą nikomu i w ogóle serce roście, mi się nawet podobało :-) Jedno
      tylko zdanie wzbudziło moją wesołość, a jest to zdanie które w sumie trzyma
      całe opowiadanie: "Zmiażdżony podczas trzech dekad wojen bliskowschodnich islam
      przestał praktycznie istnieć". Hehe, fajny żarcik. 40 milionów Polaków nie dało
      się zetrzeć i zdołali wykrzesać z siebie 300 tysięczną armię weteranów, a
      miliard muzułmanów, urodzonych niemal z rpg-iem/kałachem/kindżałem w garści,
      poszłow piach albo siedzą cicho. No bez przesady :-)
    • horpach Re: ScienceFiction nr 38 28.05.04, 20:18
      W zasadzie miałem trochę powybrzydzać na 38 SF ale po tym co znalzałem w
      majowej Fantastyce (czerwcowej boję się czytać)tzn."Uskosnienie" KTL-a i wytwór
      wyobrazni Swiderskiego nie ma co narzekać.Oba pisma są na podobnym
      poziomie.Ot,raz lepsze SF raz NF a średni poziom polskiej prozy jest taki
      sobie.Mocno taki sobie.Ratujże redakcjo Ubika,ratuj.Może jakiś nowy
      Zbierzchowski...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka