Diler cukrowy a sprawa polska

07.05.11, 21:44
Mnie tez dzis zatrzeslo ale bardziej ze smiechu,bo chuda,mloda panienka w kasie/taka w moim typiebig_grin/ wyjasniajac dlaczego sprzedaje sie tylko 5 kg cukru na leb,powiedziala ze dyrekcja mówila iz to akcja wymierzona przeciwko CUKROWYM DILEROM.
Hahaha!Milo mi w sumie troche bylo ze jakims tam dilerem czlek w koncu zostal.Potrzebuje jeszcze 95 kg.
A oto co mnie sie zakolatalo w drodze do domu w pustej gluffce...

Diler cukrowy czyli sama słodycz

Że u Niemca demokracja,wie każdy kto czyta
Bo porządna to i całkiem z dyscypliną nacja
Mózg mi jednak coś zaprząta,jak szyba niezmyta
Iż zakradła się do Niemiec już reglamentacja

Kupić chciałem trochę cukru jako żem i łasuch
Nic nie kradłem,nie zabrałem grzecznym będąc wielce
Wziąłem dziesięć kilo cukru,cicho,bez hałasu
I stanąłem sobie spoko do kasy w kolejce

Tu panienka miła,owszem-patrzy na mnie srogo
-Po pięć kilo brać tu wolno,dziesięć jest verboten
Krtań mi w strachu się ścisnęła,choć nie było drogo
Jeszcze tu w obozie skończę prędzej zaś niż potem

Czy mnie zaraz rozstrzelają,zapytałem cicho
Czy też jeszcze męczyć będą w podziemiach marketa
Czy mi stopki włożą szybko powiedzmy w ognicho
Czy na głowie będzie zaraz czarna ta skarpeta...

Przeszłość Niemiec mi stanęła zaraz przed oczami
Wiece i pochody ciemne-cukier dla rodaków!!
I ten pan z wąsikiem krzyczy-precz z auslenderami
Odbierzemy nam nasz cukier,pójdziemy na Kraków!!

Obóz w Dachau znowu czynny dla cukru dilerów
Praca uszlachetnia,mówią,rano gra orkiestra
Podskocz,rozstrzelają zaraz za czynienie szmerów
Weź człowieku na myśl taką w gacie się nie zesraj

Miałem szczęście-wypuścili,zabrali pięć kilo
Nawet nie pobili jakoś przez brak personelu
Wizje odpłynęły z Odrą i znów było miło
Mogłem się ja poczuć prawie jak za Peerelu

Gdybym chciał więc jechać znowu do kraju starego
I rodzinka poprosiła o 100 cukru kilo
To przecież być pewny mogę ja jednego
Znów wracają czasy przecie z nielegalną dilą

O kant dupy demokrację,więcej tu nie powiem
Mam kasiorę i chcę cukru więcej niż pięć kilo
Jakiś matoł chce mi mówić że mniej to jest zdrowiej
Nic tylko wziąć i przywalić w kołchozowe ryło

Zostanę przestępcą srogim i wykupię wszędzie cukier
Będą kochać mnie dziewczęta mocno,zawsze szczerze
I niech Unia płacze,szlocha,ja mam to juz w dupie
Więc mów mi od dziś dziewucho-słodki mój dilerze!!

THE END
Copyright by Leziox























    • black-sandra Re: Diler cukrowy a sprawa polska 07.05.11, 22:27
      No proszę ile może zdziałac młoda panienka w typie naszego Lezia smile

      Jeszcze pare razy do marketu skoczysz i tomik poezji dealera cukrowego gotowy smile
      • leziox Re: Diler cukrowy a sprawa polska 07.05.11, 23:45
        W zasadzie to nie panienki wina ze powstal ten wierszyk tylko wina nienormalnych ukladów w chujni europejskiej.
        • tropem_misia1 Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 10:42
          chujni europejskiej. big_grin
          pierwszy raz w oczy mi to wpadło
          tak trafne określenie
    • debi_bebi Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 07:37
      Nie bardzo rozumiem. Sprzedają 5kg na łeb, i odnotowują, że w dniu takim a takim pan Lezio zakupił 5 kg, i żeby mu więcej nie sprzedawać w tym roku, czy sprzedają 5 kg jednorazowo?
      Bo jak jednorazowo, to jeszcze nie jesteś na straconej pozycji.
      • tropem_misia1 Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 10:40
        Może Marysia Leziowi pomoże?
        • tropem_misia1 Re: aaa 08.05.11, 10:48
          Tyle,że Lezio musiałby jej udokumentować "ile jest cukru w cukrze"
          • debi_bebi Re: aaa 08.05.11, 11:40
            Takie badania, z pozoru bez sensu, w dzisiejszych czasach są coraz bardziej uzasadnione, kiedy np. oprócz masła w maśle jest jeszcze mnóstwo innych rzeczy.
            • tropem_misia1 Re: aaa 08.05.11, 11:47
              no fakt
              w szyneczce też
              i w serze

              tak se przypomniałam, jak Marysia na tym rowerze z siatami pełnymi cukru po bokach

              jak nie przepadam za komediami, to ta jest jedna z moich ulubionych
              • debi_bebi Re: aaa 08.05.11, 11:55
                A w nagrodę Czechowicz się do niej dostawiał.
                To by mógł być jeszcze jeden dowód na to, że afekt może być niezależny od płci wink
                • tropem_misia1 Re: aaa 08.05.11, 12:04
                  no , nie wiem
                  w przypadku Czechowicza nie było to bezinteresowne uczucie smile))
    • glinia Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 11:55
      Niedługo kartki na cukier będą wydawać....

      Dzień dobry Wsiemsmile
      • debi_bebi Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 11:57
        A co tam! Cukier nawet bez kartek jest bardzo niezdrowy.
        Cześć, Glinia smile
        • tropem_misia1 Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 12:03
          dzień dobry
          cukier be
        • glinia Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 12:23
          Może i niezdrowy. Aale jak tu bimber pędzić???
          wink
          • debi_bebi Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 12:29
            To na bimber nie wystarczy 5 kg cukru? wink
            • glinia Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 12:33
              1410. To recepturkasmile 10, to ilosć kg cukrusad
              A jak jeszcze chcesz kolor zrobić , czyli przepalonym cukrem zabarwić to ciut więcej...sad dlatego cukier jest bardzo pożądanym towarembig_grin
              • glinia Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 12:37
                Wróóóóóóććććććć!!! pomyłkabig_grin
                1kilogram cukru 4litry wody 10 dekagramów drożdży . Przepraszam, ale i tak cukier jest bardzo dobry:d

                kuchnia.now.pl/przepis.php?NUMER=3010
                • debi_bebi Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 12:45
                  Aaa. Bo już się zastanawiałam, jak utopić 10 kg cukru w 1 litrze wody. Podejrzewam , że nawet w 4 litrach byłoby to dość trudne. Wtedy zamiast bimbru uzyskałoby się zapewne ulepek wink
                  Poza tym nie wyobrażam sobie, jak ta chuda panienka ze sklepu, w guście Lezia ponadto, miałaby mu przytargać 100 kg cukru. Przecież ona by się wykończyła! To nie Marysia.
                  • glinia Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 12:56
                    hahahahahhahahahbig_grin ale wiesz tego i tak trzeba zrobić więcej.. Niestety trzeba potem to odparować, i wcale niewiele z tego wychodzi. Pamiętam jak mój dziadek nastawiał balon taki więcej niz 30 litrowy i odparowywał. A kiedy pytałam co to jest, to odpowiadał mi, ze to nektar dla olimpijskich bogów i eliksir młodości dla ludzi dorosłychbig_grin
                    • debi_bebi Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 13:25
                      Moi rodzice też pędzili w stanie wojennym. Cała kuchnia , ciemna zresztą i mała, była tym wtedy zawalona. A że sąsiedzi wokół też równoł pędzili, to stosunki sąsiedzkie uległy wielkiemu zacieśnieniu smile
                      • leziox Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 14:19
                        Cze Glinia skarbeczku ty mój,jak to milo cie tu widziec.No i zaraz ruszyly przepisy na dobry domowy wyrób,heh.
                        No z tym cukrem to jest tak ze trzeba isc do auta,wyladowac 5 kilo i znowu stanac do kasy i tak 20 razy.Przeciez to smieszne,ze Niemcy zaczeli sie obawiac,ze armie polskich dzielnych dilerow wykupiá im kraj.Niech sie wezma wiec do roboty i produkuja moze wiecej,banda leniwych bauerów.
                        No ale co tu gadac,mamy jak mamy.
                        Tymczasem cukier w kraju stanial i bardzo dobrze.
                        • glinia Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 18:07
                          Leziu słońce Ty moje, gdzie widziałeś <staniony> cukier? Daj namiarybig_grin u mnie tutaj na tym zadupiu kg=5,90zł. W dyskoncie dla najbiedniejszych kg=4,40zł. Jak to jest staniony cukier to ja poprosze o tak stanione zarobkibig_grin
                          • leziox Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 20:16
                            A ile chcesz cukru po 3,90 zeta?to ci przywioze bo bede w wawce w lipcu...
                            • glinia Re: Diler cukrowy a sprawa polska 09.05.11, 17:20
                              Ty mi w lipcu cukru nie przywoź tylko chodz ze mna na browaratongue_out
                              • leziox Re: Diler cukrowy a sprawa polska 09.05.11, 17:35
                                Mam to na pismie.Jak sie bedziesz chciala tera wymigac,podam cie do sádu i zazadam zadoscuczynienia w seksie.
                                • black-sandra Re: Diler cukrowy a sprawa polska 09.05.11, 18:56
                                  Ło matko , dobrze , że ja tutaj żadnych deklaracji nie składałam - patrząc jakie tutaj srogie kary dają trzeba będzie sie dobrze pilnowac smile
                                  • leziox Re: Diler cukrowy a sprawa polska 09.05.11, 19:05
                                    Sandra,spoko,tobie akurat nic nie grozi.Zwykla propozycja zaproszenia na herbate moglaby cie wprowadzic w stan nerwowego szoku trwajacego z tydzien,biorac pod uwage twoja wybitná i jedyná na swiecie ostroznosc.
                                    • glinia Re: Diler cukrowy a sprawa polska 09.05.11, 19:24
                                      łóóó jeju, mnie by od herbaty zemdliłouncertain W kazdym razie mam Twoje potwierdzenie i teraz to musisz mnie na to piwo zabraćtongue_out
                                    • black-sandra Re: Diler cukrowy a sprawa polska 09.05.11, 19:28
                                      No wiesz czasy dzisiaj bardzo niebezpieczne są trzeba się 10 razy zastanowić , przeanalizować zanim się czlowiek zdecyduje na cokolwiek smile
                                      • leziox Re: Diler cukrowy a sprawa polska 09.05.11, 19:55
                                        Taaaa...Analizuje sie,zastanawia sie,nie decyduje a potem budzisz sie-patrzysz-o,dzisiaj moje 80-te urodziny.Ale bym sie dzis zdecydowala,jaka ja bylam guupia...
                                        • black-sandra Re: Diler cukrowy a sprawa polska 09.05.11, 20:52
                                          hahahaha......smile
                      • glinia Re: Diler cukrowy a sprawa polska 08.05.11, 18:09
                        Takie czasy były, obawiam sie ze moga powrócic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja