Oj ,oj

19.08.11, 06:22
Oj niebogo
lewa nogo
czegożeś ty wstała???
Czemu forów prawej nodze
dzisiaj żeś nie dała.

hej ha
tratata
    • rybka.11 Re: Oj ,oj 19.08.11, 06:24
      No to dobrze, że lewa nie wstałasmile tylko prawa akuratwink
      • rybka.11 o kurcze.. 19.08.11, 06:25
        znowu źle przeczytałam, bo to jednak...prawa nie wstała big_grin
        źle ze mnąbig_grin
        • tropem_misia1 Re: o kurcze.. 19.08.11, 06:35
          ze mną źle.....bo to moja lewa noga..no...smile))
          • debi_bebi Re: o kurcze.. 19.08.11, 07:05
            Mnie się ciągle lewa strona myli z prawą, więc nie mam kłopotów ze wstawaniem lewą, i przyznam, że takie wyjście z sytuacji najzupełniej mnie satysfakcjonuje.
            Trochę gorzej wypadam, kiedy usiłuje komuś wskazać drogę, i wyciągając prawą rękę, mówię, że ma skręcić w lewo smile
            • tropem_misia1 Re: o kurcze.. 19.08.11, 07:09
              Gdy rozmawiam z kimś takim tyłem...nie mam problemów z kierunkiem.
              Gorzej to wypada ,gdy stoję z kimś twarz w twarz big_grin
              • rybka.11 Re: o kurcze.. 19.08.11, 07:11
                Wiesz, ale tak "z tyłu" to nie wypadawink) Ja mam tą samą "przypadłośćwink) Ale to kwestia naszych kobiecych mózgówwink takie jesteśmy, a cowink)
                • debi_bebi Re: o kurcze.. 19.08.11, 07:14
                  Niemniej jednak jest to bardzo dziwaczna przypadłość smile
                  • rybka.11 Re: o kurcze.. 19.08.11, 07:17
                    No nie da się ukryćwink I faceci jakoś ciągle nam to wypominają;P ale my przecież tak jestesmy skonstruowane i tylewink Pamiętam, dawno, dawno temuwink kiedy robiłam kurs prawa jazdy, mój instruktor, jeśli chciał bym skręciła w prawo - mówił: skręć w lewo (i odwrotnie) big_grin I jakoś sie dogadywaliśmywink))))
                    • tropem_misia1 Re: bo my mamy wspaniała intuicję, 19.08.11, 07:22
                      wiela możemy z zamkniętymi oczkami..no!
                      • leziox Re: bo my mamy wspaniała intuicję, 19.08.11, 10:12
                        Tak tak,to my tez juz wiemy.Nawet jak jest ciemno to na dotyk zawsze wszystko znajdziecie i traficie.
                        • tropem_misia1 Re: bo my mamy wspaniała intuicję, 19.08.11, 14:28
                          Żadne macanki.
                          • black-sandra Re: bo my mamy wspaniała intuicję, 19.08.11, 15:10
                            Ja z zamkniętymi oczami za potrzebą do toalety idę jak mnie w nocy się zachce smile
                            • tropem_misia1 Re: bo my mamy wspaniała intuicję, 20.08.11, 05:47
                              też to dziś miałam,ale ja toaletę mam w tym samym miejscu od lat
                              to nie sztuka smile)
                              • black-sandra Re: bo my mamy wspaniała intuicję, 20.08.11, 07:45
                                ahahaha to masz dobrze , bo ja co parę lat do tej pory przynajmniej to lokum zmieniałam smile
                                • tropem_misia1 Re: bo my mamy wspaniała intuicję, 20.08.11, 22:50
                                  to istny labirynt ( z zamkniętymi oczkami) wychodzi
                                  • leziox Re: bo my mamy wspaniała intuicję, 20.08.11, 23:03
                                    Byle sie w co nie lupnác przy okazji.
                                    • black-sandra Re: bo my mamy wspaniała intuicję, 21.08.11, 00:12
                                      Długoletnia praktyka czyni mistrza big_grin
                                      • tropem_misia1 Re: Czasem..niespodzianka 21.08.11, 07:25
                                        https://bi.gazeta.pl/im/9/10138/z10138829O.jpg
                                        • black-sandra Re: Czasem..niespodzianka 21.08.11, 13:25
                                          ahahaha z tego drzewka to Lezio mógłby skorzystać big_grin na szczęście lunatyczką jeszcze nie jestem i aż tak daleko poza mury swego lokum się jeszcze po omacku nie wypuściłam smile
    • tropem_misia1 Re: Oj ,oj 20.08.11, 05:46
      Oj niebogo
      wszyscy śpią
      tylko u cię gęby
      drą
      wszystkie budziki świata
      olaboga
      tratatrata
      • debi_bebi Re: Oj ,oj 20.08.11, 05:54
        Najpierw się zdziwiłam, a potem sobie przypomniałam, dlaczego widzę Cię dziś tak wcześnie smile
        • tropem_misia1 Re: Oj ,oj 20.08.11, 06:12
          to TY też nie spisz!!??
          Wstałaś tak wcześnie czy się nie kładłaś?big_grin
          • debi_bebi Re: Oj ,oj 20.08.11, 07:03
            Położyłam się, wyspałam się i wstałam smile
            Też mam dziś dzień pracy, tylko niepłatny smile
            • tropem_misia1 Re: Oj ,oj 20.08.11, 07:18
              aa
              taki domowy?
              • rybka.11 Re: Oj ,oj 20.08.11, 07:28
                Nawet mi nie przypominaj... Odkurzacz już czeka, pranie gotowanie... Nawet ochoty na kawę nie mam;/
                Ale i tak - dzień dobry smile
                • debi_bebi Re: Oj ,oj 20.08.11, 07:42
                  Najtrudniej zebrać się w sobie i zacząć, bo potem już jakoś idzie. Chociaż czasami bardzo opornie, co bywa wkurzające.
                  Cześć, Rybka smile
              • debi_bebi Re: Oj ,oj 20.08.11, 07:41
                Domowo-prorodzinny, bo pewną sprawę rodzinną mam jeszcze do załatwienia na wyjściówce.
                Ale i tak jestem szczęśliwa, bo czuję się freeeeee smile
                • black-sandra Re: Oj ,oj 20.08.11, 07:49
                  No prosze u Was same przyjemności ,a ja chyba tutaj za kare wstałam , ło jak mi sie spać chce a juz nie mogę .big_grin
    • tropem_misia1 Re: Oj ,oj 21.08.11, 06:46
      Oj niedziela i czas błogi
      po co wstają moje nogi?
      Kiedy dalej mogą spać,
      one wstają k..........ć
      • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 07:18
        Może poczuły impuls nieodparty ?
        Taki impuls, to nie żarty.
        Puka w głowę PUK PUK PUK
        i dochodzi aż do nóg,
        aż niebogi, bez skargi słowa
        reagują jak pies Pawłowa.
        • tropem_misia1 Re: To chyba powinnam sie cieszyć,że 21.08.11, 07:27
          się nie ślinią...?


          ps.Nie wiem czy dobrze pamietam,ale dzwonek kojarzył sie psom z żarciem?
          • debi_bebi Re: To chyba powinnam sie cieszyć,że 21.08.11, 07:29
            Dzwonek, albo zapalająca się żarówka, też już nie pamiętam.
            Mnie się zdaje, że mam taką w głowie, i jak dochodzi odpowiednia godzina, to ona się zapala, i wtedy nogi idą w ruch.
        • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:03
          Debi - dokładnie - moje nogi reagują jak...pies Pawłowawink
          Czy to niedziela, czy poniedziałek
          wstają by powitać poranek wink)
          • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:06
            Niemniej jednak miło jest wiedzieć, że nie jest się samemu w swoich wytresowanych odruchach smile
            • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:09
              Ależ oczywiściesmile Bo wychodzi na to, ze to jest...normalne i nie trzeba tego leczyćwink Zreszta po co?wink Jak sobie można np. wtedy postukac na melynie od rana z miłymi ludźmismile
              • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:17
                I dlatego naszego odruchu warunkowego wcale nie mamy zamiaru zwalczać, prawda? Albowiem miło jest zaczynać dzień od rzeczy miłych. Na mnie to naprawdę oddziaływuje niezwykle pozytywnie smile
                Gorzej, jak wejdę na forum, a tu Lezio stęka. Wtedy mi się ODECHCIEWA. Ja nie wiem, czy to tak trudno zrozumieć, że od skwaszonych ludzi ucieka się, a lgnie się do uśmiechniętych i do tych, którzy umieją motywować pozytywnie?
                • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:21
                  O to, własnie , o to chodzi, że jak ja tu rano przed pracą zajrzę to... baterie mi się ładują pozytywną energiąsmile Taki przekaz maciewink
                  Lezio chyba z natury marudny odrobinęwink Ale ja czasem też marudzę i żałośnie zawodzę tu na melyniewink
                  Niemniej jednak - przyzwyczaiłam się do tego mojego codziennego juz porannego rytuału witania się z Wami o porankusmile
                  • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:32
                    Może Lezio też ma taka żarówkę Pawłowa, że jak widzi, że nas nie ma, to zaraz mu się włącza zrzędzenie smile
                    Co tam, skoro samemu się ma jakieś przypadłości, to trudno mieć o to pretensję do innych smile
                    • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:34
                      Trzeba to sobie tak tłumaczyć, że on zrzędzi jak nas nie ma, bo... najnormalniej w świecie tęskni za namiwink)))
                      • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:44
                        No, skoro tęskni, to już zupełnie nie można mieć mu tego za złe smile
                        • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:54
                          To znaczy - ja mam taką nadzieję, że on tęskniwink Nie wiem, czy akurat za mną, ale za kilkoma innymi - to może tęskniwink
                          • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 09:04
                            Lepiej więc nie wnikajmy, za kim tęskni, a za kim nie, tylko podziwiajmy zdolność tęsknienia smile
                            • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 09:06
                              Bo u Lezia ta zdolność niewątpliwie rozbudowana i rozwinięta jestsmile
                              • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 09:12
                                Trochę mu zazdroszczę, bo sama rzadko za kimkolwiek lub czymkolwiek tęsknię smile
                                • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 09:15
                                  Czyli, że nie tęsknisz, bo wszystko, wszystkich czego,kogo potrzebujesz masz gdzieś obok...smile
                                  Ja czasem tęsknię ...
                                  • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 09:25
                                    Czy ja wiem? Bardziej mi się zdaje, że wszystko, czego nam potrzeba, przynajmniej pod względem duchowym, jest w nas samych. Po jedzenie trzeba już sięgnąć na zewnątrz smile
                                    • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 09:30
                                      A propos jedzeniawink Obiad musze zacząć przygotowywać...wink
                                      Miłej niedzieli Debismile

                                      p.s. pozdrów stolicę ode mniewink i Rondo Wiatraczna konieczniewink)
                                      • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 09:34
                                        Będę tamtędy dziś przejeżdżała, to pozdrowię smile
                                        Do później, Rybko smile
                                        • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 09:40
                                          Do późniejsmile
      • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 08:02
        tropem_misia1 napisała:

        > Oj niedziela i czas błogi
        > po co wstają moje nogi?
        > Kiedy dalej mogą spać,
        > one wstają k..........ć
        _________________________________
        Ten wierszyk zapewnił uśmiech na na mej twarzy co najmniej na pół dnia big_grin
        Bardzo mnie dotyczywink
        • tropem_misia1 Re: Oj ,oj 21.08.11, 10:40
          Nic piękniejszego dla twórcy jak swym "dziełem" radość sprawić smile)
          • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 11:45
            Więc twórz kobieto, bo twórczość Twa pozytywny wpływ na mnie ma big_grin
            • tropem_misia1 Re: Oj ,oj 21.08.11, 12:36
              Mam taki stary wierszyk o rybce, ale nie chcę byś wzięła go osobiście i poczuła się znieważona.
              • leziox Re: Oj ,oj 21.08.11, 13:49
                A obgadywac to tez ladnie jak mnie nie ma.
                Kazdy czlowiek ma w sobie wiele tesknot,a jesli mówi ze ma wszystko co mu trzeba i tesknic za nikim i niczym nie musi,to albo jest wyjátkowym introwertykiem,dopuszczajacym na zewnatrz tylko tyle emocji,aby wystarczyly mu do spolecznego wspólistnienia z innymi,albo po prostu nie zyje.
                • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 16:13
                  Wszystko jedno, kim jest, ważne, że mu z tym dobrze.
                  • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 16:14
                    No - jak dobrze - to najwazniejszesmile a rondo jak się ma?wink czy całe oby na pewno?wink
                    • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 16:23
                      Jeszcze całe, na szczęście. Pod Uniwersamem Grochów 3-4 osoby sprzedające różne starocie po cioci Kloci, poza tym spokój smile
                      • rybka.11 Re: Oj ,oj 21.08.11, 16:27
                        O, właśnie - uniwersam Grochów...smile
                        a są w stolicy jeszcze sklepy REMA1000? Pamiętam, że w podziemiach obok dworca centralnego był... obo McDonalda...
                        • debi_bebi Re: Oj ,oj 21.08.11, 16:30
                          Nie widziałam, chyba gdzieś te REMY wywalili, albo same się wywaliły z powodu opodatkowania. To samo zrobiła Conforama, jak jej wygasł okres działalności bezpodatkowej smile
              • rybka.11 Dawaj Tropcia... 21.08.11, 16:13
                ... z tym wierszykiemwink
                • black-sandra Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 16:42
                  Ja tam tęsknić cholernie nie lubię ale kurna zdarza mi się to , a to znaczy , że jestem człowiekiem ? smile
                  • black-sandra Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 16:44
                    Kilka razy mi sie zdarzyło byc w stolicy i jakoś mnie wcale nie zachwyciła może dlatego , że nie mieszkałam tam i nie mam żadnych sentymentów z nia związanych . Natomiast byłam we Wrocławiu i wystarczyło tylko 5 minut spaceru bym sie w tym mieście zakochała smile
                    • debi_bebi Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 16:51
                      Eeee, ja tu mieszkam od urodzenia, i też wcale mnie nie zachwyca, może poza wyjątkiem kilku miejsc smile
                      • black-sandra Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 16:55
                        Ja sie urodziłam w Katowicach i tak samo mnie nie zachwyca smile a potem pomieszkiwałam tu i tam i tez mnie nie zachwycało . Tak sie zastanawiam ciekawe dlaczego nigdzie mi sie aż tak nie podobało , a tęsknię za czymś czego nie mam ?
                        • debi_bebi Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 16:59
                          Chyba dlatego, że trudno tęsknić za tym, co się ma smile
                          • black-sandra Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 17:05
                            No tak zawsze tęskni się za niespełnionymi marzeniami smile tak samo jak za niespełnionymi miłościami smile
                            • debi_bebi Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 17:10
                              Czy spełniona miłość to coś podobnego do tzw. prawdziwej miłości? wink
                              • black-sandra Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 17:16
                                No ale chyba nikt na to nie potrafi odpowiedzieć , bo skoro jest Ona niespełniona to nie wiemy czy mogłaby być prawdziwa smile
                                • debi_bebi Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 18:04
                                  Jednym słowem, to taka fatamorgana, albo inna fantazma smile
                                  • rybka.11 Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 18:07
                                    E tam, miłość niespełniona jest fajna, bo... może być idealnawink
                                    • debi_bebi Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 18:30
                                      No smile Jak jeszcze wziąć pod uwagę, że faceci raczej średnio są zdolni do miłości, wykluczając własną, to rzeczywiście pozostaje tylko pomarzyć wink
                                      • rybka.11 Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 18:49
                                        E tam, faceci KOCHAJĄ - najbardziej "w trakcie";D
                                        Czasem przeraża mnie fakt, że facet tak bardzo miłość "ufizycznia"...
                                        • black-sandra Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 19:38
                                          A co Wy tam gadacie , faceci tez potrafia kochać i to nawet bardzo mocno big_grin
                                          • debi_bebi Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 19:56
                                            Wietrzę w tym podstęp suspicious
                                        • leziox Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 20:00
                                          Oto wlasnie punkt widzenia kobiety,nie majacej tak naprawde pojecia o duszy facetów.
                                          Bez urazy Rybka,ale milosc fizyczna nie ma nic wspolnego z ta "czystá"chociaz potrafi sie z nia pieknie láczyc.
                                          Najwiekszym problemem jest fakt,ze láczá sie w pary ludzie zupelnie do siebie nie pasujácy,którzy sá ze sobá cholera wie dlaczego,pomijajac seks.Przeciez zwiázek,to nie tylko dymanie,ale poczucie bliskosci,wspólnoty,bycia razem,rozwiázywania klopotów tak dlugo jak dlugo sie jest ze sobá,albo czasami i po tym czasie.
                                          A nawet i do seksu potrzebna jest przyslowiowa chemia,która poprostu wisi w powietrzu.Jesli jej nie ma,to i zwiazek potem okaze sie przewaznie do kitu.
                                          I jeszcze jedno.
                                          To legenda,ze nasze miejsca erogenne znajdujá sie tylko na kutasie.
                                          A i serce tez mamy.Czasami nawet bijáce silniej dla tej lub innej samiczki.
                                          • rybka.11 Lezio... 21.08.11, 20:05
                                            ...bardzo to optymistycznie napisałeś - może masz rację - ale ja pewnie nie trafiłam na takiego "odpowiedniego" i w tym tkwi problem?...
                                            Bo powinno być właśnie tak jak piszeszsmile A skoro piszesz, że tak JEST, to to jest właśnie optymistyczne i motywujące do...poszukiwań dalszychwink
                                          • black-sandra Re: Dawaj Tropcia... 21.08.11, 20:07
                                            Noo ja właśnie o tym myślałam a Ty to Lezio tak pięknie powiedziałeś i wcale ja Debi podstępu żadnego nie miałam na celu smile
    • tropem_misia1 Re: Oj ,oj 22.08.11, 19:17
      już z pracy sie wróciło
      ależ by sie rozwaliło
      odwłok mój i biedne nogi
      gdy wkroczyłam w dom swój drogi
      na mym łożu atłasowym,
      gdzie jaś woła mnie puchowy...........
Pełna wersja