Dodaj do ulubionych

pytanie ważne strasznie

02.05.14, 09:21
Szukam, od kiedy w Polsce funkcjonuja studia wyzsze z certyfikatem na kraje UE. Bo ze od czasu kiedy my unii dopiero bylo to mozliwe, to kazdy matol wie. Pamieta ktos od kiedy ? I jakie warunki trzeba spelnic zeby wykonywac za granica zawod akademicki ? A jak bylo z tym za komuny ?
Obserwuj wątek
    • llmirka Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 09:30
      Dokładnie nie pamiętam, ale coś mi świta, że trzeba było zaliczyć jakiś egzamin w ambasadzie kraju do którego dostało się pozwolenie na wyjazd i jeszcze postudiować i zaliczyć egzaminy obowiązujące w danym kraju.
      • fenikss.2972 Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 09:38
        Bo mi sie kojarzy, ze jeszcze moje pokolenie to bylo slawne - po studiach na zmywaki. Kolezanka po geografi zalapala sie jako salowa do jakiegos osrodka opieki. Jeszcze wtedy nie bylo mozliwe dostac prace w zawodzie a to lata 90 - 2000 wiec w sumie nie tak odlegle
        • sorel.lina Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:09
          O ile się nie mylę, to wtedy za granicą uznawano tylko dyplomy UJ (krakowskiego) i UW (warszawskiego). I zdaje się, że którejś wrocławskiej uczelni (nie jestem pewna - Uniwersytetu czy Politechniki). Ale to i tak - co w tym przypadku znamienne wink - tylko w Niemczech.
          • fenikss.2972 Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:10
            że w Anglii nie - to wiem na 100 % - dużo znajomych tam wyjechało właśnie na osławione zmywaki. Mówisz, że tylko w Niemczech ...?

            sorel.lina napisała:

            > O ile się nie mylę, to wtedy za granicą uznawano tylko dyplomy UJ (krakowskieg
            > o) i UW (warszawskiego). I zdaje się, że którejś wrocławskiej uczelni (nie jest
            > em pewna - Uniwersytetu czy Politechniki). Ale to i tak - co w tym przypadku zn
            > amienne wink - tylko w Niemczech.
            • sorel.lina Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:14
              fenikss.2972 napisał:

              > że w Anglii nie - to wiem na 100 % - dużo znajomych tam wyjechało właśnie na os
              > ławione zmywaki. Mówisz, że tylko w Niemczech ...?

              Uczelnię wrocławską - tylko w Niemczech.
              Warszawską i krakowską - zwłaszcza krakowską - uznawano w wielu krajach. Czy we wszystkich, nie powiem Ci, nie wiem.
            • ulisses-achaj Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:19
              "owa ustawa ma ułatwić migrantom pracę w dziedzinach, w których zdobyli wykształceni we własnym kraju. „Ustawa o uznawaniu dyplomów” weszła w życie 1 kwietnia 2012 r.

              Obecnie każdy zagraniczny posiadacz dyplomu zawodowego może się starać o jego oficjalne uznanie w Niemczech. Niemcom powinno być to na rękę, bo szukają specjalistów w różnych dziedzinach. Nie chodzi tylko o wysoko wykwalifikowanych absolwentów z dyplomami wyższych uczelni, jak lekarze, inżynierowie, informatycy czy programiści, ale także o fachowców takich jak mechanicy, budowlańcy czy stolarze, podobnie jak pielęgniarki czy opiekunki chorych.

              Kto więc zdobył odpowiednie wykształcenie za granicą, ma w Niemczech duże szanse na pracę w swojej branży. Najpierw jednak dyplom kształcenia zawodowego musi zostać nostryfikowany. Ta procedura oznacza, że dyplomy i poziom wykształcenia w Niemczech i danym kraju są w każdym przypadku porównywane i odpowiednio uznawane".

              www.dw.de/uznawanie-zagranicznych-dyplom%C3%B3w/a-16213683
                • sorel.lina Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:23
                  ulisses-achaj napisał:

                  > PS. Wcześniej, z tego co wiem, a zwłaszcza w zamierzchłych latach70' i 80' trze
                  > ba było nostryfikować dyplomy przed odpowiednia komisją

                  W większości przypadków - tak. Masz rację. No i egzamin z języka trzeba było zdać.
                • fenikss.2972 Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:33
                  ale to chyba łatwe nie było, skoro jeszcze moi rówieśnicy pracowali na stanowiskach poślednich, fizycznych, nie mogąc podjąć pracy zgodnie z zawodem akademickim ?


                  ulisses-achaj napisał:

                  > PS. Wcześniej, z tego co wiem, a zwłaszcza w zamierzchłych latach70' i 80' trze
                  > ba było nostryfikować dyplomy przed odpowiednia komisją.
                      • fenikss.2972 Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:46
                        a już to sobie znalazłem big_grin


                        ulisses-achaj napisał:

                        > Tutaj masz link do regulowanych zawodów w rożnych krajach UE. Baza danych od 19
                        > 97 r.
                        >
                        > ec.europa.eu/internal_market/qualifications/regprof/index.cfm?action=homepage
                          • ulisses-achaj Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:53
                            Znam przypadek, kiedy lekarz nie mogąc z rożnych względów uzyskać nostryfikacji , dostał propozycje "przekwalifikowania" (stosowne papiery) na coś w rodzaju pielęgniarza i zgodził się na to, bo musiał wtedy z czegoś żyć. Rożnie bywało.
                            • ulisses-achaj Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:57
                              I coś jeszcze: nostryfikacja nie była możliwa, jeżeli ktoś przez kilka lat (w zależności od przepisów danego kraju) nie wykonywał zawodu związanego z otrzymanym w Polsce dyplomem. Tutaj jednak moja wiedza jest bardzo nieprecyzyjna smile Uznawano po prostu, że skoro przez np 5 lat pracowałeś jako sprzedawca a masz dyplom inżyniera, to twoje kwalifikacje zmalały na tyle, że trzeba zaczynać od nowa...
                              • fenikss.2972 Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 11:02
                                tak !! doczytałem - podstawą rozpoczęcia procedury nostryfikacji było prawo wykonywania zawodu w kraju macierzystym, oraz praktyka w tymże zawodzie.

                                ulisses-achaj napisał:

                                > I coś jeszcze: nostryfikacja nie była możliwa, jeżeli ktoś przez kilka lat (w z
                                > ależności od przepisów danego kraju) nie wykonywał zawodu związanego z otrzyman
                                > ym w Polsce dyplomem. Tutaj jednak moja wiedza jest bardzo nieprecyzyjna smile Uz
                                > nawano po prostu, że skoro przez np 5 lat pracowałeś jako sprzedawca a masz dyp
                                > lom inżyniera, to twoje kwalifikacje zmalały na tyle, że trzeba zaczynać od no
                                > wa...
                            • fenikss.2972 Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:58
                              a ja wiem, że psychologii klinicznej uczyli na podstawie doświadczeń Pawłowa, a nie np w oparciu o prace naukowe Zimbardo.

                              ulisses-achaj napisał:

                              > Znam przypadek, kiedy lekarz nie mogąc z rożnych względów uzyskać nostryfikacji
                              > , dostał propozycje "przekwalifikowania" (stosowne papiery) na coś w rodzaju p
                              > ielęgniarza i zgodził się na to, bo musiał wtedy z czegoś żyć. Rożnie bywało.
                          • fenikss.2972 Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:56
                            nie to jest największym problemem.
                            Takie kierunki, jak historia, psychologia, socjologia - jeszcze w latach 90 oparte były na nurtach mocno komunistycznych - oraz ideach wschodnich - a to chyba mocno się rozbiegało w temacie z zakresem nauczania na zachodzie Europy.

                            ulisses-achaj napisał:

                            > I coś jeszcze . Nomenklatura jest często całkiem odmienna. To co u na określa s
                            > ie jednym mianem np "xxx" w krajach niemieckojęzycznych bywa podzielone na zzz
                            > , ooo , ppp etc
                    • fenikss.2972 Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:44
                      no właśnie czytam - zakres nauczania musiał się pokrywać co najmniej w 80 % z zakresem nauczania wybranego kraju - dopiero wtedy dopuszczano do egzaminu kwalifikacyjnego.
                      To chyba było bardzo pod górę - zwłaszcza w kierunkach humanistycznych.

                      ulisses-achaj napisał:

                      > Często to było prawie nie do przejścia, bo porównywano przebieg studiów, przedm
                      > ioty, których nauczano, zajęcia etc i wszelkie rozbieżności trzeba było uzupełn
                      > ić egzaminami.
              • fenikss.2972 Re: pytanie ważne strasznie 02.05.14, 10:31
                no właśnie przed chwilą doczytałem
                wiem, że po wejściu do Unii uniwersytety - nie wszystkie i nie od razu - wprowadziły dyplomy z certyfikatem. Ale czytam, że uznanie dyplomu zawodów regulowanych - np nauczyciel, pielęgniarka, prawnik, psycholog - nadal wymaga procedur weryfikacji kwalifikacji zawodu.




                ulisses-achaj napisał:

                > "owa ustawa ma ułatwić migrantom pracę w dziedzinach, w których zdobyli wykszta
                > łceni we własnym kraju. „Ustawa o uznawaniu dyplomów” weszła w życi
                > e 1 kwietnia 2012 r.
                >
                > Obecnie każdy zagraniczny posiadacz dyplomu zawodowego może się starać o jego o
                > ficjalne uznanie w Niemczech. Niemcom powinno być to na rękę, bo szukają specja
                > listów w różnych dziedzinach. Nie chodzi tylko o wysoko wykwalifikowanych absol
                > wentów z dyplomami wyższych uczelni, jak lekarze, inżynierowie, informatycy czy
                > programiści, ale także o fachowców takich jak mechanicy, budowlańcy czy stolar
                > ze, podobnie jak pielęgniarki czy opiekunki chorych.
                >
                > Kto więc zdobył odpowiednie wykształcenie za granicą, ma w Niemczech duże szans
                > e na pracę w swojej branży. Najpierw jednak dyplom kształcenia zawodowego musi
                > zostać nostryfikowany. Ta procedura oznacza, że dyplomy i poziom wykształcenia
                > w Niemczech i danym kraju są w każdym przypadku porównywane i odpowiednio uznaw
                > ane".
                >
                > www.dw.de/uznawanie-zagranicznych-dyplom%C3%B3w/a-16213683

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka