girl_32 27.12.11, 10:09 Tfuj...,toż to już po świętach Pracusiom szybkiego powrotu do domu,leniuszkom mniejszego lenia niż mają. Wszystkim :dzień doberek.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Ding ding... 27.12.11, 11:22 No i powoli wszystkie elementy wylaniaja sie ze swiatecznego niebytu. Odpowiedz Link
suczka78 Re: Ding ding... 27.12.11, 14:51 nie mogę wysiedzieć już!!!! chce teraz zaraz byc w domku Odpowiedz Link
leziox Re: Ding ding... 27.12.11, 16:18 Siemanko wszystkim. No i co?W domu?Obiadek zjedzony?Misja jest do spelnienia,jakis piekielny watek wymyslic,coby sie dyskutowalo zawziecie i sprzeczalo. Na przyklad...Na przyklad...Na przyklad... Odpowiedz Link
rybka.11 Co na przykład? 27.12.11, 17:41 Sama nie wiem Nie może być za bardzo zjadliwy, co byśmy sie nie pozagryzali, ale na tyle, by wywołać dyskusję zażartą Brakuje mi weny chyba - tak po obiadku sobie wypoczywam i się gładzę tu i ówdzie ... Zupełnie rozproszona jestem... Odpowiedz Link
black-sandra Re: Ding ding... 27.12.11, 16:23 Ja należę do tej grupy leniuszków jakoś mi do pracy nie śpieszno jeszcze , a poza tym muszę mieć troszkę czasu się ładnie wyszukować na sylwestra Odpowiedz Link
leziox Re: Ding ding... 27.12.11, 20:35 Sie wszyscy gladza po kraglosciach i bardzo im dobrze. A moze by tak temacik na temat: Jaka bylam kiedys szczupla i skad,do kurwy nédzy,zrobily mi sie takie ciekawe drugie boczki nad bioderkami?Kto jest temu winny?Komu dac za to w morde? Odpowiedz Link