tropem_misia1 28.07.13, 18:32 już polegli, a białogłowy niewinne jak te białe owieczki na hali wmawiać mi tu będą ,że to od upału ... to ja zapodam i się przyznam ,że ja to wyłam. Stanisław Grzesiuk - Komu dzwonią Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tropem_misia1 Re: Poruszam ja se 28.07.13, 18:34 fałdem kory mózgowej by sytuację ,która do wycia mię zobligowała...i nie wspomnę(: ale ja to wyłam!! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a to sobie wspomniałam: 28.07.13, 18:39 Impreza domowa ...bez tytułu i ony. Jak on rżnął , jak rżnął..a ja prosiłam jeszcze ... na tej harmoszce no cudny ony był ,ale kurcze twarzy nie pamiętam tylko tą harmonię... Stanisław Grzesiuk - Bal na Gnojnej Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a to 28.07.13, 18:44 było przy ognisku , i patyk był i kiełbaska a szwagier grał na gitarze przeważnie wyduszałam z niego kawałki Dżemu. Poniedzielski- Bawitko no dobra dostała jakiegoś plujosłowotoku..to ten upał. Odpowiedz Link
leziox Re: a to 28.07.13, 19:03 Niedlugo bedzie lepiej,wyslalem ci paré sztuk burz Mam nadzieje ze pierwsza nadejdze wkrótce juz Bo bez burz to w tym upale tylko sobie wbic nóz Niedlugo bedzie lepiej,wypije unów piwo,cóz... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zamówienie: 28.07.13, 20:12 Poproszę burzę delykatną.. co zrobi dobrze mi i kwiatkom... Nie sypnie gradem nie charknie z wysoka jeno parę kropli wyciśnie z obłoka Nie łyśnie w oczy błyskawicami tornad nie naśle- tych wściekłych drani...... Odpowiedz Link
leziox Re: Zamówienie: 28.07.13, 21:29 Burza to burza,gdy swiat w strachu sie zanurza Pierdyknie tu i tam pierdyknie gwaltownie Taka narwana z reguly jest kazda w sumie burza I potrafi powrócic i-pierdyknac ponownie Delikatna burza to taki jakis niedopierdek burzowy Poglaszcze,blysnie troche,pomarudzi i pójdzie precz I nawet wcale nie bierzemy jej sobie do glowy Myslimy-ot,smieszne,to nie burza lecz jakis skecz A tu musi deczko jebnác i potrzasnac swiatem Zalomotac,walnac i ozonem zasmierdziec jak pieklo Przykurwic i strzelic swym burzowym trzaskajacym batem Zeby czlek czul jak kolo zwieracza lodem uczucie sie skrzeplo Bo burza to nie taka zaraz rzecz delikatna i zwyczajna To tak jak z seksem,wrazenie wywrzec musi potezne Zeby sie czulo jak walniecie w leb korby od kombajna A uczucia bohaterstwa chowaly sie do piwnicy mézne I niech tam sobie pada i elektryzuje i wali dookola Lomocze,dudni,straszy,w nocy budzi co chwile Czasem sie od tego i spali moze komus stodola Niech trwa,niech moczy,chociaz kwiatkom tak bardzo niemile... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Leziu: 29.07.13, 05:11 od dziś jesteś moim ulubionym poetą . Zeby czlek czul jak kolo zwieracza lodem uczucie sie skrzeplo Powalona zostałam dramaturgią chwili)) Odpowiedz Link