Dodaj do ulubionych

Do Sylwka tylko minutki

27.12.13, 18:05


Lezio jak spędzasz , jak spędzacie Sylwestra ? ja w chałupie ze ślubną plus browar. Młody /synek/ jedzie z żoną bawić się do Berlina. Że też ich kuźwa tam niesie.
Obserwuj wątek
    • grzech_o_1 Re: Do Sylwka tylko minutki 27.12.13, 18:45
      A jak się można bawić w Berlinie? Plątać się po ulicach z puszką piwa?
      • czarek_sz Re: Do Sylwka tylko minutki 27.12.13, 18:57
        Podobno ponad bańka luda rok w rok tam się plącze. A ile browarów zarobionych przez mądrych Niemców ?


        • leziox Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 06:54
          Tradycyjny spéd ludnosci w Berlinie odbywa sie zawsze pod Brama Brandenburská.
          Jest faktycznie dosc milo i ciekawie,ludzie bawia sie tam do rana.
          Nastepnego dnia w tv-betoniarze pokazuja ile ton smieci i flaszek wywiozly sluzby porzádkowe.
          • debi_bebi Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 08:35
            Ludzie sobie poświętują, ile wlezie, w nadziei, że w momencie, gdy zegar wybije północ, coś się stanie magicznego, co odmieni ich życie, po czym okaże się nazajutrz, że ....
            • tropem_misia1 Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 09:22
              tragedyjokomedyja smile)
              • leziox Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 09:30
                Tak czy inaczej,to tylko data która w naszym zyciu z reguly niczego nie zmienia.
                A noworoczne postanowienia mozna o kant dupy potluc.
                • czarek_sz Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 09:43
                  Dokładnie Lezio. Ale każdy wuj na swój strój. Za młodu też szalałem i młodym nie żałuję. Niech się wyskaczą wyszaleją. Tyle Ich smile lata wejdą w plecy to się ustatkują. Póki co dajmy Im żyć. Niech żyje młodość wolność i swoboda. I piękna dziewczyna młoda smile miłego dnia.
            • super.halusia Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 09:39
              debi_bebi napisała:

              > Ludzie sobie poświętują, ile wlezie, w nadziei, że w momencie, gdy zegar wybije
              > północ, coś się stanie magicznego, co odmieni ich życie, po czym okaże się naz
              > ajutrz, że ....

              szara rzeczywistość wraca
              • debi_bebi Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 09:48
                No smile Miałam napisać, że ta sama bryndza, co zawsze, ale pomyślałam, że to może zbyt drastycznie?
                • super.halusia Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 09:53
                  ale to jest prawda
                  • leziox Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 10:03
                    Z bryndzy to jest jeszcze jakis pozytek-mozna sie niá najesc.
                  • czarek_sz Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 10:08
                    Przepraszam ale g...o prawda. Życie można sobie umilić na różne sposoby. Miałem w swoim życiu i prosperity i wielką biedę ale zawsze potrafiłem cieszyć się tym co mam. Żona tego mnie nauczyła i bardzo skutecznie. Jej powiedzenie było takie - masz nie ciesz się nie masz nie smuć się bo dziś masz jutro możesz nie mieć dziś nie masz jutro będziesz pan. I właśnie takie jest życie. Cieszmy się tym co mamy, życiem się cieszmy bo ono jest takie krótkie.
                    • leziox Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 10:34
                      Ja tu tylko o jedzeniu bryndzy-a ten o sprawach egzystencjonalnych.
                      • czarek_sz Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 10:45
                        Najszło mnie wink sorki.
                      • debi_bebi Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 10:46
                        No cóż, jedzenie bryndzy też może być pewną filozofią smile
                        Filozofia żony Czarka wydaje mi się jak najbardziej funkcjonalna,choć moim zdaniem w obecnych czasach ona działa przeważająco w jedna stronę: jak coś masz, to zaraz możesz nie mieć. Przypadków odwrotnych odnotowuję coraz mniej w kręgach tzw. zwykłych zjadaczy chleba.
                        • czarek_sz Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 11:01
                          Po to Bozia dała nam rozum by coś co zdobyte /ciężką pracą często/ by tego nie stracić. Ech. A przypadki losowe ?
                        • czarek_sz Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 11:11
                          Wiesz, żona wychowywała się w bardzo dużej biedzie, wiedziałem o tym i robiłem wszystko /nadal robię/ by o tym zapomniała. Pewnie stąd takie a nie inne Jej spostrzeżenia życiowe. A ciężkich doświadczeń życiowych się nie zapomina.
                          debi_bebi napisała:

                          > No cóż, jedzenie bryndzy też może być pewną filozofią smile
                          > Filozofia żony Czarka wydaje mi się jak najbardziej funkcjonalna,choć moim zdan
                          > iem w obecnych czasach ona działa przeważająco w jedna stronę: jak coś masz, to
                          > zaraz możesz nie mieć. Przypadków odwrotnych odnotowuję coraz mniej w kręgach
                          > tzw. zwykłych zjadaczy chleba.
    • anus-hka Re: Do Sylwka tylko minutki 28.12.13, 17:53
      zaopatrzywszy sie w środki uspokajające dla kotów ...no może i dla siebie mam zamiar jakoś to przetrwacsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka