heniek.8 28.12.18, 19:56 no jak tam plany na sylwka? kto jeszcze będzie go świętować na forum? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kevinjohnmalcolm Re: Sylwester :) 28.12.18, 20:12 Ja najchętniej zapadnę w sen zimowy i go prześpię. Obudźcie mnie na wiosnę Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 28.12.18, 20:19 Dasz namiar do swojej gawry? Nie wiercę się, nie kopię, nie ściągam kołdry i misia mam własnego... Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Sylwester :) 28.12.18, 20:28 Wypraszam sobie, ja tu jestem na etacie misia Nie ma mowy o zapraszaniu konkurencji. Odpowiedz Link
finka9 Re: Sylwester :) 28.12.18, 20:58 Pytanie powinno brzmieć - Czy jest tu ktoś kto nie będzie spędzał Sylwka na forum ? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 28.12.18, 22:05 Ja jeszcze nie wiem. Ale jak tu będę to coś czuję, że nie na trzeźwo Odpowiedz Link
heniek.8 Re: Sylwester :) 28.12.18, 22:13 dolores2222 napisała: > Ale jak tu będę to coś czuję, że nie na trzeźwo no to widzę że w większym gronie przywitamy nowy rok no i zobaczymy czy jest jakaś różnica w Twoim pisaniu pod wpływem czy wyjdzie jak zawsze ;P Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 28.12.18, 22:13 Ja mam w tym roku wybór: a) sylwester miejski, czyli - jak dla mnie - wystawanie pomiędzy pijanymi mordami i całowanie się z nimi o północy, przepychanie się, żeby zobaczyć kilkunastu podpitych artystów (każdy z innej bajki), ryzykowanie dostania butelką lub petardą b) domówka w towarzystwie w połowie miłym, w połowie nie c) sylwester z polsatem i forum No i co tu wybrać? Odpowiedz Link
heniek.8 Re: Sylwester :) 28.12.18, 22:23 o rany, uświadomiłem sobie jakim jestem dzikiem kiedyś bywałem na tych miejskich i bywało fajnie, kończyło się czasem na imprezie u kogoś nowo poznanego to były czasy a teraz na myśl o takim wyjściu w plener czuję jakiś odruch paraliżu Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 28.12.18, 22:29 Ja kiedyś też byłam parę razy na plenerowym, bo po prostu towarzystwo szło. Ale nigdy mnie to specjalnie nie urządzało Generalnie nie przepadam za masowymi imprezami. Jeśli chodzi o Sylwester, to ja najbardziej domówki lubię - przez lata miałam dość fajne towarzystwo; nie potrzeba było po lokalach chodzić Na wielkim balu nigdy nie byłam, i raczej się nie wybieram Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 10:25 Ale gdyby tak trafił się książę, to może być się przełamała? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 29.12.18, 10:29 Księciunio mi nie przeszkadza. Podobnie jak muzyka Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 10:42 dolores2222 napisała: > Księciunio mi nie przeszkadza. > Podobnie jak muzyka No to szykuj suknię - na wypadek jakby trzeba było na ten bal pójść. Taka sukienka w szafie zawsze powinna wisieć Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 11:04 Następna, co z butów sobie strój robi! Hm... Powoli zaczynam się czuć jak zapięta pod szyją purytanka Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 29.12.18, 11:22 To się rozepnij Skarbie Zobaczysz jaka ulga Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 11:30 Czy takie rozpinanie się aby na pewno jest bezpieczne? Aż drżę cała na myśl o tym Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 29.12.18, 12:05 Zależy co i gdzie rozpinasz. Ale generalnie bezpieczne. Bywa Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 29.12.18, 12:42 Czyli wyszło jak zwykle Heniu! Twoja kwestia Odpowiedz Link
tapatik Re: Sylwester :) 29.12.18, 14:42 autoteliczna napisała: > Czy takie rozpinanie się aby na pewno jest bezpieczne? > Aż drżę cała na myśl o tym O ile nie zawołasz Tapatika z siekierą to rozpinanie generalnie jest bezpieczne. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 15:23 tapatik napisał: > O ile nie zawołasz Tapatika z siekierą to rozpinanie generalnie jest bezpieczne To ja już teraz nie wiem, czy się rozpinać czy nie Bo z jednej strony mogłabym Cię zawołać, żeby się troszkę pobać i podrżeć, a z drugiej - ta siekiera przeraża mnie na tyle, że chyba muszę zakryć się jeszcze bardziej Odpowiedz Link
tapatik Re: Sylwester :) 29.12.18, 15:28 Siekiera pomoże ci rozebrać się jeszcze szybciej. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 15:33 Tapatiku, nie doprowadzaj mnie do nadmiernego drżenia Teraz zaczęłam się bać dodatkowo o te wszystkie guziki w mojej zapiętej pod szyję sukience. Co to będzie, jak się pourywają w tym pośpiechu? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 29.12.18, 10:30 A ty widzę Słoneczko pod dużym wpływem profesora... Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 10:42 dolores2222 napisała: > A ty widzę Słoneczko pod dużym wpływem profesora... A z którego podpunktu mojego powyższego posta to wywnioskowałaś? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 29.12.18, 10:57 Z tego, że poprawiasz słówko, które i tak byłoby zrozumiałe z kontekstu, Słonko Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 10:59 Zawsze tak robiłam, tylko może wcześniej nie zauważyłaś, bo nieczęsto się mylę Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 29.12.18, 11:01 A to sorry. Zwracam honor Ja nie poprawiam, bo leniwa jestem Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 11:07 Boże kochany, do czego to doszło Przez jakiś czas egzystowałam tu zupełnie bez honoru Żeby na Nieśmiałkach takie rzeczy... Odpowiedz Link
margott_2 Re: Sylwester :) 29.12.18, 13:23 autoteliczna napisała: > Na wielkim balu nigdy nie byłam, i raczej się nie wybieram A ja byłam. Na niejednym. Lubię tak czasem odstawić się niecodziennie, potem mnie obsłużą i za mnie posprzątają, aczkolwiek uważam, że w samego sylwestra ceny to są po zbóju to omijam. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 13:51 No, ceny w Sylwestra zawsze wysokie. A może na karnawałowy byś poszła? Byłaś na takim z przebraniami? Odpowiedz Link
margott_2 Re: Sylwester :) 29.12.18, 14:06 He, He aż tak to nie. Cały rok biegam w jensach to jak wcisnę się w sukienkę to już jestem przebrana. Bale odpadają, mam wyjechanego chłopa. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 31.12.18, 12:12 Wyjechanego. Wzrok zaniemógł? Ale nie ma straty, ponoć inne zmysły się wyostrzają Odpowiedz Link
margott_2 Re: Sylwester :) 29.12.18, 13:23 autoteliczna napisała: > Ja kiedyś też byłam parę razy na plenerowym, bo po prostu towarzystwo szło. Ale > nigdy mnie to specjalnie nie urządzało > Generalnie nie przepadam za masowymi imprezami. > Jeśli chodzi o Sylwester, to ja najbardziej domówki lubię - przez lata miałam d > ość fajne towarzystwo; nie potrzeba było po lokalach chodzić > Na wielkim balu nigdy nie byłam, i raczej się nie wybieram Odpowiedz Link
karolivia Re: Sylwester :) 29.12.18, 13:28 A to nie spotykamy się u Ciebie na domówce????? Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Sylwester :) 29.12.18, 13:45 Zróbmy tak, zróbmy! Jedna brygada u Henia, a druga u Sila - a potem przed komputerek i zabawa Nieśmiałki kontra Samotni. To będzie jak przeskakiwanie pomiędzy nocą z polsatem, tefałenem a dwójką Odpowiedz Link
heniek.8 Re: Sylwester :) 29.12.18, 15:46 Oczywiście zapraszam Karo do mojego chutoru 😀 Zorganizujemy bal maskowy? Odpowiedz Link
heniek.8 Re: Sylwester :) 29.12.18, 19:49 dolores2222 napisała: > O! Świńtuszku ty w maskach p-gaz świntuszenie wychodzi tak sobie, ale oczywiście zapraszamy na bal Odpowiedz Link
tomekzgor Re: Sylwester :) 31.12.18, 12:03 Ja będę offline bo umówiłem się ze znajomymi w knajpie i pewnie połazić bez celu trochę po mieście. Okazało się też że dołączy do nas gościnnie (przynajmniej tak zapowiedziała) miła osoba, która czasem bywa także na tym forum Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Sylwester :) 31.12.18, 12:10 To miło ci życzę, żeby miło się ułożyło z miłą osobą Odpowiedz Link
tomekzgor Re: Sylwester :) 31.12.18, 12:16 Miła osoba raczej na miłe spędzenie czasu przychodzi a nie na układanie się. Ale dzięki. Odpowiedz Link