Dodaj do ulubionych

Spiochy,wylazic spod stolów

09.04.14, 12:58
Piwko czas otwierac,wóde mrozic.
Pogoda gicio,w ogródku mozna posiedziec.
Ile jeszcze chceta pracowac?
Pozdruffka znad szklaneczki z zimnym,bursztynowym browarkiem przesylam ja.
Obserwuj wątek
    • zegor Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 14:15
      Podeślij trochę tej gicio pogody,
      bo u mnie nie za fajna wink
      • leziox Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 14:37
        Jak Tobie podesle to sobie pogorsze.
        Robienie ludziom dobrze ma swoje granice.
        big_grin
        • anus-hka Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 14:38
          Dokładnie - ważne zeby sie robiącemu dobrze opłacałosmile
          • zegor Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 14:41
            Musicie tak na mnie.......?
            Nie dość,że zimno,to jeszcze mnie dołują wink
            • anus-hka Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 14:44
              zegor napisał:

              > Musicie tak na mnie.......?
              > Nie dość,że zimno,to jeszcze mnie dołują wink

              U mnie też zimno i ciemnosmile
              • leziox Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 14:46
                A po co Bozia wymyslila gorzaleczke?Coby rozjasniac nastroje podczas nieciekawej pogody.
                Trza korzystac,zwlaszcza jak sie idzie na dzialke wtedy kiedy ponuro.
                To nie my dolujemy.
                To pogoda.
                big_grin
                • zegor Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 14:47
                  Nie idę na działkę,niech se samo rośnie big_grin
                  • leziox Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 14:53
                    Koty Ci wszystko wyjedza i wypijá jak Cie tam nie bedzie.
                    • zegor Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 14:58
                      Dostały "większą działkę" jedzenia
                      i potrafią sobie zostawić na później.
                      Nie wiem jak z piciem,bo tak blisko ze sobą nie jesteśmy

                      big_grin
                      • girl_42 Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 17:06
                        Żebym ja mogła dupę z łóżka choć ruszyć,albo chociaż wody się napić....
                        A tak leży sierota boża i picie prosto w kanał niebieski dostaje.
                        Oj żebym ja ri przewidziała to wolałabym zostać w domu....
                        Wypijcie choć ksztynkę za moje zdrowie.
                        • czarek_sz Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 17:44
                          Qrczę to Ty pod kroplówą jesteś ? jeśli pomoże to i beczkę wychlam i nie tylko za Twoje zdrowie ale dla swojej zdrowotności również smile zdrowiej Girl aby szybko.
                          • debi_bebi Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 17:56
                            Tak, tak, w szpitalu nie należy bawić zbyt długo, bo wiadomo. Zbieraj manatki tak szybko, jak tylko będziesz mogła, i chodu stamtąd! smile
                        • anus-hka Re: Chcia?abym..... 09.04.14, 18:09
                          Nie wiem czy Cie zadowoli toaścik wodą czysta ale jak na razie tylko tak moge - zdrowko
    • debi_bebi Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 17:57
      A ja też przesyłam wyrazy wiadome smile
      • czarek_sz Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 18:11
        Mam nadzieję że Girl zaszczepiona wiadomo przeciw czemu. Odpukuję w niemalowane.
        • girl_42 Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 18:40
          Dzięki za toasciki ,nawet te z wody źródlanej,bo mnie nawet taka nie wchodzi. Pijcie kochani pijci może mnie przejdzie. Ja nawet nie pamiętam kiedym się tak ostatni raz czuła jakby po mnie walec przejechał a to już 3 doba od zabiegu....
          • anus-hka Re: Chcia?abym..... 09.04.14, 18:51
            Jak po walcu to przynajmniej gladsza bedzieszsmile cos żywszego niech w kanal wleja!
            • tamaryszek44 Re: Chcia?abym..... 09.04.14, 19:24
              Wstałam przyzwoicie, ale pogoda tak zdechła że ciężko było. Wieje że mało głowy nie urwie, leje co chwilę i zimno jak w styczniu. Brr......
          • zegor Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 20:07
            girl_42 napisała:

            > a to już 3 doba od zabiegu....

            Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia ! ! !
    • grzech_o_1 Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 19:40
      A kto śpi? Święta za pasem. A Wielkanoc w Polsce? Nie ma porównania z innymi krajami.
      Na spanie przyjdzie czas. Po Świętach, za kilka dni. Długi majowy weekend.smile
      • leziox Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 22:12
        No ale ale...Do Wielkanocy to jeszcze deko czasu-w tym roku jakos strasznie pózno wypada.
        Girlaska-szybkiej poprawy zdruffka i nie tylko chemii do zyl-moze niech lekarz zaordynuje cos weselszego na samopoczucie.
        • czarek_sz Re: Spiochy,wylazic spod stolów 09.04.14, 23:02
          Późno nie późno grunt że wypada, znaczy że nie wypada smile ano niech zdrowieje dziewczyna a choróbsko niech zdechnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka