to_ja_pisze 11.03.15, 17:05 Chyba pomógł i zaczynam już trochę lepiej oddychać. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tropem_misia1 Re: Chwała spirytusowi 11.03.15, 17:12 No tak...nieważne czy zewnętrznie ( poprzez pocieranie) czy wewnętrznie ( poprzez wychłeptanie ) - rozpala do czerwoności. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Chwała spirytusowi 11.03.15, 17:13 Można więc uznać, ze eliminacje za Tobą Prosimy do srodka. Tylko nie kichaj! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Chwała spirytusowi 11.03.15, 17:38 cambria1.2 napisała: > Można więc uznać, ze eliminacje za Tobą Prosimy do srodka. Tylko nie kichaj! Znaczy sportowe chlanie? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Chwała spirytusowi 11.03.15, 17:50 Misiuniu, i to Ty pytasz? Weteran sal gimnastycznych? Odpowiedz Link
lidka449 Re: Chwała spirytusowi 11.03.15, 19:50 W umiarkowanych ilościach jest lekiem na całe zło , a choróbsko potrafi pogonić też Odpowiedz Link
leziox Re: Chwała spirytusowi 11.03.15, 20:47 O, to to! Ledwie człek tu wlazł, już potknął się o flaszkę ze spirytusem. Ten wieczór może być już tylko lepszy! Odpowiedz Link
leziox Re: Chwała spirytusowi 12.03.15, 00:00 Dziekuje uprzejmie w imieniu melyniarzy za kolejeczkę kielonków ciągnącą się po horyzont, tudzież zdruffka życzę. Odpowiedz Link