czarek_sz
29.04.15, 11:21
To obskurna speluna była gdzie stęchlizną jedzie gdzie bluzgi i gwara leci ale gorzała jest 24 h. Był czas że i piwem handlowano gdy gorzała była na kartki ale to krótko było. Ślepakowi na Karolkową przywozili palety piwa ale co to nas obchodziło. W sklepie było po 2,50 a lichwiarz brał czwórkę. Ale co było zrobić jak pić się chciało a w sklepie nie było. To samo z gorzałą. Ślepak brał po 105 zeta za butelkę kulawa po 102 a trzęsidupa brał nawet po seciaku ale rzadko miał gorzałę bo kobita go goniła. W fabryce flaszka chodziła po sto pięć nigdy niżej.