29.04.15, 11:21
To obskurna speluna była gdzie stęchlizną jedzie gdzie bluzgi i gwara leci ale gorzała jest 24 h. Był czas że i piwem handlowano gdy gorzała była na kartki ale to krótko było. Ślepakowi na Karolkową przywozili palety piwa ale co to nas obchodziło. W sklepie było po 2,50 a lichwiarz brał czwórkę. Ale co było zrobić jak pić się chciało a w sklepie nie było. To samo z gorzałą. Ślepak brał po 105 zeta za butelkę kulawa po 102 a trzęsidupa brał nawet po seciaku ale rzadko miał gorzałę bo kobita go goniła. W fabryce flaszka chodziła po sto pięć nigdy niżej.
Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: Melina 29.04.15, 15:46
      Malizna na melinie. Poruta i posucha. Nie ma gorzały nie ma twardzieli co to wypiją literka na łepek i wpisują się na melinie jak skowronki. Gdzie te czasy gdy wskakiwałem o piątej rano do Janeczki napierdolony jak szpak a Janeczka w koszulce nocnej co ty robisz co ty robisz. Do miodu miś przybiegł do miodu mówię wink a tranzystor pod pachą i na cały zycher muzyka a piąta rano na widelcu smile
      • czarek_sz Re: Melina 29.04.15, 16:30
        A nasz Wojtuś jest ciężko chory. Leży koło mnie i ciężko dycha. Nie je od kilku dni tylko sapie a a ja rzuciłem wszystko i jestem koło Wojtusia - w dzień i w nocy.. Biedaczek mój kochany. Cierpię razem z nim ale co zrobić. Mam nadzieję że się wygrzebie za to trzymajcie kciuki o to proszę. Za Wojtusia dobrze ? dziękuję smile
        • leziox Re: Melina 29.04.15, 19:11
          Trzymamy wszyscy kciuki za biednego Wojtusia.
          • czarek_sz Re: Melina 29.04.15, 19:19
            Dziękuję Brachu bardzo dziękuję sad
            • czarek_sz Re: Melina 29.04.15, 19:22
              Janeczka mówi że się przeżarł ale mi widzi się co innego bo przeżarty to kiedyś już był. Robił sobie kilkudniowe głodówki i dochodził do pionu. Teraz jest inaczej. Leży i prawie nie reaguje. Pogłaskałem go przytuliłem i tylko smutnymi oczkami na mnie patrzy. Oddałbym wszystko za Wojtusia sad może jeszcze pożyje trochę może.
              • czarek_sz Re: Melina 29.04.15, 19:38
                Nie sądzę bym położył się spać. Będę czuwał przy Wojtku popijając Lecha. Bo co innego mogę. Janeczka się wścieknie smile
                • czarek_sz Re: Melina 29.04.15, 19:42
                  Czwóreczkę dzieciąteczków mi urodziła i płacze nad nimi jak Matka Polka /niestety jedno nam zmarło/ ale nad Wojtusiem nie ma litości tylko ja mam. Dlaczego ? też się martwi ale nie tak jak ja.Co jest grane qrwa !!!!
                  • leziox Re: Melina 29.04.15, 23:06
                    Niestety zwierzaczki nie żyją tak długo jak ludzie i przychodzi moment że trzeba się z nimi pożegnać. A potem z czasem przychodzi czas i na nas.
                    Nic nie jest wieczne niestety.
                    A może wszyscy jesteśmy wieczni, tylko o tym po prostu nie wiemy?
                    • czarek_sz Re: Melina 29.04.15, 23:11
                      Mimo to czuwam nad Wojtusiem i kocham Go jak siebie samego. Wiem że to rozumiesz. A poza tym. Pierdolić wszystko walić gorzałkę alleluja i do przodu. Bo co inaczej Bracie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka