girl_42 21.08.15, 19:51 Z kury domowej...... Dlatego mam dosyć. Chcę już iść do pracy. Bo jak się w rosole znajdę to już koniec Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: Rosół 21.08.15, 20:25 Idź za mnie do pracy. Atrakcji będziesz miała po pachy, to jak??? umowa stoi? ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Rosół 21.08.15, 20:40 Wiesz....praca, która nie podnosi cisnienia, to istny marazm nuda wygląda z każdego kąta.. dzień w dzień, jak przez kalkę - to samo ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Rosół 21.08.15, 20:45 U mnie nie ma dwóch tych samych dni. Wciąż coś nowego. Adrenalina aż skacze Czasem mam dosyć ale po 2,5 miesiącach siedzenia bez pracy (wstyd się przyznać) TĘSKNIĘ Odpowiedz Link
rudka-a Re: Rosół 21.08.15, 20:51 Włączył Ci się guzik z tęsknotą? ) czyli jeszcze nie jesteś wypalona zawodowo ) wrócisz, spokojnie...będziesz marzyć o wypoczynku, a póki co... Odpowiedz Link
girl_42 Re: Rosół 21.08.15, 20:54 Spoczko,przecież w listopadzie jadę do sanatorium Dam radę Odpowiedz Link
rudka-a Re: Rosół 21.08.15, 20:57 Zamiast tęsknić, to mogłabyś do tego czasu zrobic pare swetrów na drutach listopad bywa przykry, deszczowy itp )) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Rosół 21.08.15, 21:17 Nie mam czasu ,chodzę na rehabilitację 1. 2. 3. 4. 5. No sama widzisz. Kiedy mam zdążyć Odpowiedz Link
rudka-a Re: Rosół 21.08.15, 21:26 O, to będziesz po tym wszystkim, jak nowa ) Do zimy naprawią to, co zepsułaś przez te szpilki ))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Rosół 21.08.15, 21:32 Na razie czuje sie jakby po mnie walec przejechał,no ale mój terapeuta manualny ma dość zdecydowany chwyt Odpowiedz Link
rudka-a Re: Rosół 21.08.15, 21:38 to nieźle miota Tobą boli, to znaczy, że żyjesz ) z każdym dniem będzie lepiej Odpowiedz Link