Lezio...

02.10.15, 17:17
A Ty już nie możesz robić kolorowych fotek ino czarno-białe?wink wink wink

I nie pierz tych kotów zbyt często bo im sie futerko sfilcuje wink wink
A potem będą tak na Ciebie patrzeć wink big_grin

https://i1.pudelekx.pl/c11be222f72c658db36c4ee02aa9105acfb42f22/cat_has_bitchface_01-jpg
    • rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 18:28
      Rzekłabym, że ony kotek powinien zmienić fryzjera...chyba suspicious
      jakoś nierówno go potraktował maszynką, czy kosiarką nawet suspicious
      • rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 18:31
        A w ogóle, to jest jeden kot, ino w dwóch odsłonach big_grin
        przed praniem i po praniu, to jest zdjęcie z reklamy szamponu dla kitusiów...Aromaterapia o kocim spojrzeniu suspicious
        • girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 18:38
          Aaaa....to taki kamuflaż? Kot nocny i kot dzienny wink
          • rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 18:45
            albooo
            zdjecie z lampa
            zdjecie bez lampy wink)
            • girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 18:52
              Mrauuuuu.....

              https://obrazki.zwierzaki.be/zwierzaki-czarny-kot-bialy-kot.jpg
              • rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 18:58
                https://m.ocdn.eu/_m/719ea70a22d806316f3f7c84c6f3e4b3,62,37.jpg

                sie mie skojarzyło wink
                • girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 18:58
                  O kurcze,przypomniałaś mi....,niech ja odszukam mój płyn boski....
                  Teraz już wiem co będę robić aż dno zobaczę smile
                  • rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 19:06
                    Sama? a my? wink
                    • girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 19:20
                      A proszę,pij....
                      wink

                      https://ronienfoque.com.br/wp-content/uploads/2014/04/sheridans2a.jpg
                      • rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 19:27
                        Ja kobita prosta jestem, więc nie wiem, czy trza to duszkiem, czy delektować się? suspicious
                        czy toto nie 'pokłóci' się z moim śledziem w śmietanie, który właśnie wciągam? big_grin
                        • girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 19:28
                          Jak śledź w śmietanie to oddaj ...
                          Masz tu czyściochę....,rybka lubi pływać wink

                          https://liquor.s3.amazonaws.com/wp-content/uploads/2012/07/how-to-drink-vodka.jpg
                          • rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 19:36
                            Mowy nie ma! nic nie oddaje...
                            Do kanapki z dżemem akurat pasować będzie.
                            smile
                            • girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 19:50
                              Rudka? a w ciąży Ty przypadkiem nie jesteś?wink big_grinwink

                              Chcesz loda z ogórkiem kiszonym?

                              https://s.babyonline.pl/i/ciaza-zachcianki-ciazowe-apetyt-na-ogorki-w-ciazy-dieta-w-ciazy-mdlosci-w-ciazy-lody-w-ciazy-ARTICLE_MAIN-32940.jpg
                              • rudka-a czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 19:55
                                na temat "Dziwne połączenia kulinarne" smile)
                                w ciąży?? właściwie, to nie wiem, wakacje się skończyły, więc wszystko możliwe big_grin

                                Lody z ogórkiem? a sensacji po tym nie będzie, bo wydaje mi się, że to może się w zołądku ściąć wink)
                                • girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 19:58
                                  A bo ja wiem? Ja nigdy nie miałam ochoty na takie zachcianki. Po raz pierwszy nie mogłam tylko znieść zapachu mięsa i wędlin a za drugim litrami mleko piłam....,ale żeby z ogórkiem?winkNo nie wiemsmile
                                  • rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:02
                                    Miałam czasem tak, że zjadłam czekoladę, a za chwilę kawałek kiełbasy z majonezem wink)
                                    i dalej buszowałam w lodówce, bo szukałam 'tego czegoś', a konkretnie nie wiedziałam co to ma być smile)
                                    • girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:06
                                      Dziwny to stan,dziwny doprawdy. Ale z porodem szybko mija.
                                      A jak tam nasza "ciężarówka" urodziła już ?
                                      • rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:09
                                        Pewnie Gabrysia na świecie już smile)
                                        nic nie obwieszcza tej radosnej nowiny...laurkę by się zrobiło, pępkówkę wypiło, a tak - d..a blada
                                        wink)
                                        • girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:17
                                          No właśnie.... ,Lezio? Wiesz coś? Gdzie mamy grzechotki składać ?wink
                                          • rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:20
                                            ..ale się ucieszy z tych grzechotek big_grin
                                            zrzutę na wózek trzeba zrobić suspicious
                                            pampersiaki kupić przynajmniej na dwa lata,
                                            na chrzciny koperte posłać big_grin
                                            z wkładem - nie pustą smile))))))))
                                            • girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:45
                                              ...z wkładem grzewczym?
                                              No tak,racja!
                                              Zima idzie tongue_out
                                              • rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:52
                                                Termoforem? kto dzisiaj używa czegoś takiego wink)
                                                poduchi elektryczne są wink)
                                                • girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:00
                                                  Są też bardziej naturalne okazy wink


                                                  https://www.fabrykasily.pl/upload/motywacja/mot_2eee69815e45a89738b94d7061c3b24a.jpg
                                                  • rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:17
                                                    o, i będą z tego przytulania dzieci wink)
                                                  • girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:23
                                                    Trzeba płaszcz przeciwdeszczowy ubrać i heja wink
                                                  • rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:36
                                                    ..albo se plaZZderek przylepić na tyłku suspicious
                                                  • girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:44
                                                    A za co?
                                                    Żeby bolało jak będę go odklejać?wink
                                                  • rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:45
                                                    Trzymać tak długo, aż sam odpadnie smile)
                                                  • girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 22:10
                                                    Albo posmarować oliwą wink
                                                  • rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 22:17
                                                    Pani...na antykoncepcji, to ja się nie znam za bardzo suspicious
                                                    ja z czasów, gdzie seks był tematem tabu big_grin
                                                  • leziox Re: Lezio... 03.10.15, 17:34
                                                    No na razie nic nie słyszałem. Mam nadzieję że u naszej ciężarowej wszystko git a nawet lepiej, ona ma w zwyczaju że wpada bardzo sporadycznie albo przez parę dni ciągle jest.
                                                    Pożyjemy, zobaczymy.
                                                    smile
Pełna wersja