girl_42 02.10.15, 17:17 A Ty już nie możesz robić kolorowych fotek ino czarno-białe? I nie pierz tych kotów zbyt często bo im sie futerko sfilcuje A potem będą tak na Ciebie patrzeć Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 18:28 Rzekłabym, że ony kotek powinien zmienić fryzjera...chyba jakoś nierówno go potraktował maszynką, czy kosiarką nawet Odpowiedz Link
rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 18:31 A w ogóle, to jest jeden kot, ino w dwóch odsłonach przed praniem i po praniu, to jest zdjęcie z reklamy szamponu dla kitusiów...Aromaterapia o kocim spojrzeniu Odpowiedz Link
girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 18:38 Aaaa....to taki kamuflaż? Kot nocny i kot dzienny Odpowiedz Link
girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 18:58 O kurcze,przypomniałaś mi....,niech ja odszukam mój płyn boski.... Teraz już wiem co będę robić aż dno zobaczę Odpowiedz Link
rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 19:27 Ja kobita prosta jestem, więc nie wiem, czy trza to duszkiem, czy delektować się? czy toto nie 'pokłóci' się z moim śledziem w śmietanie, który właśnie wciągam? Odpowiedz Link
girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 19:28 Jak śledź w śmietanie to oddaj ... Masz tu czyściochę....,rybka lubi pływać Odpowiedz Link
rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 19:36 Mowy nie ma! nic nie oddaje... Do kanapki z dżemem akurat pasować będzie. Odpowiedz Link
girl_42 Re: Lezio... 02.10.15, 19:50 Rudka? a w ciąży Ty przypadkiem nie jesteś? Chcesz loda z ogórkiem kiszonym? Odpowiedz Link
rudka-a czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 19:55 na temat "Dziwne połączenia kulinarne" ) w ciąży?? właściwie, to nie wiem, wakacje się skończyły, więc wszystko możliwe Lody z ogórkiem? a sensacji po tym nie będzie, bo wydaje mi się, że to może się w zołądku ściąć ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 19:58 A bo ja wiem? Ja nigdy nie miałam ochoty na takie zachcianki. Po raz pierwszy nie mogłam tylko znieść zapachu mięsa i wędlin a za drugim litrami mleko piłam....,ale żeby z ogórkiem?No nie wiem Odpowiedz Link
rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:02 Miałam czasem tak, że zjadłam czekoladę, a za chwilę kawałek kiełbasy z majonezem ) i dalej buszowałam w lodówce, bo szukałam 'tego czegoś', a konkretnie nie wiedziałam co to ma być ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:06 Dziwny to stan,dziwny doprawdy. Ale z porodem szybko mija. A jak tam nasza "ciężarówka" urodziła już ? Odpowiedz Link
rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:09 Pewnie Gabrysia na świecie już ) nic nie obwieszcza tej radosnej nowiny...laurkę by się zrobiło, pępkówkę wypiło, a tak - d..a blada ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:17 No właśnie.... ,Lezio? Wiesz coś? Gdzie mamy grzechotki składać ? Odpowiedz Link
rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:20 ..ale się ucieszy z tych grzechotek zrzutę na wózek trzeba zrobić pampersiaki kupić przynajmniej na dwa lata, na chrzciny koperte posłać z wkładem - nie pustą )))))))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:45 ...z wkładem grzewczym? No tak,racja! Zima idzie Odpowiedz Link
rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 20:52 Termoforem? kto dzisiaj używa czegoś takiego ) poduchi elektryczne są ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:17 o, i będą z tego przytulania dzieci ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:23 Trzeba płaszcz przeciwdeszczowy ubrać i heja Odpowiedz Link
rudka-a Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:36 ..albo se plaZZderek przylepić na tyłku Odpowiedz Link
girl_42 Re: czyli wchodzimy...;) 02.10.15, 21:44 A za co? Żeby bolało jak będę go odklejać? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Lezio... 02.10.15, 22:17 Pani...na antykoncepcji, to ja się nie znam za bardzo ja z czasów, gdzie seks był tematem tabu Odpowiedz Link
leziox Re: Lezio... 03.10.15, 17:34 No na razie nic nie słyszałem. Mam nadzieję że u naszej ciężarowej wszystko git a nawet lepiej, ona ma w zwyczaju że wpada bardzo sporadycznie albo przez parę dni ciągle jest. Pożyjemy, zobaczymy. Odpowiedz Link