64/3,5

18.01.16, 20:14
Z dzisiejszej prasy:
64 osoby na świecie posiadają tyle bogactwa ile 3,5 miliarda ludzi. Sporo z tych pozostałych żyje w biedzie.
Warto to komentować, czy po prostu żyć nadzieją że kiedyś te sk.syny będą wisieć?
Nikt mi nie powie że dorobili się w uczciwy sposób.
    • rudka-a Re: 64/3,5 18.01.16, 21:19
      Cóz powiedzieć...jedni sa obrzydliwie bogaci, a drudzy żyja na skraju ubóstwa...
      dwa światy....jakos tak sprawiedliwość kpi z ludzi...
      ale czy można szukać sprawiedliwości na tym swiecie?
      jedno jest tylko sprawiedliwe - wszyscy łopatą w dupe dostaną...
      ten, co zył w marmurach i ten, co spał na ławce...
      • leziox Re: 64/3,5 18.01.16, 21:31
        Tak, tylko że w większości przypadków to biedni zasuwali na ich bajeczne majątki, ale gdyby tak zapytać tych bogaczy czy mają dosyć, to na pewno mają ciągle za mało. Fakt że w dzisiejszych czasach takie rzeczy jeszcze są możliwe, jest zupełną kompromitacją wszystkich rządów światowych, ONZ i innych osranych organizacji, mieniących się ostojami walki o sprawiedliwość społeczną.
        • rudka-a Re: 64/3,5 18.01.16, 21:40
          To się nigdy nie zmieni....
          apetyt ciągle rosnie i rośnie....
          szare ludki zyły wypruwają, by zwiazac koniec z końcem..
          a bogaty śpi i na koncie mu przybywa...
          • dunajec1 Re: 64/3,5 19.01.16, 00:28
            Ale Marksa, Engelsa razem z Leninem pogoniono, a chcieli dobrze.
    • old.bear Re: 64/3,5 19.01.16, 05:44
      Lezio, jak świat światem zawsze byli równi i równiejsi. Analogicznie jest z bogactwem. I choćby biskup na biskupie stawał tego nie zmienisz. Jedyna "pociecha" że lwia część ich bogactwa to tzw wirtualne pieniądze. Akcje, papiery wartościowe i takie tam. Wystarczy porządne tąpnięcie na giełdach i majątek topnieje błyskawicznie ... . Choć trzeba przyznać że żywą gotówką też dysponują.
      • leziox Re: 64/3,5 19.01.16, 11:29
        Z tym tąpnięciem na giełdach to wcale nie jest takie nieprawdopodobne, biorąc pod uwagę tysiące ton (bo na cyfry przeliczać już za trudno) pustego pieniądza bez pokrycia, krążącego na rynku. Kiedyś musi to pęknąć, skończy się sztuczne zaniżanie cen srebra i złota i świat powróci do dawnych standartów.
        Kwestia tylko w tym, że USA nie oddadzą swojego pieprzonego dolara bez walki, no bo każdy by tak chciał, za bezwartościowy papier o wartości makulatury, kupować wszystko na świecie. I pachnie mi to jakąś sztucznie wywołaną awanturą.
    • anus-hka Re: 64/3,5 19.01.16, 08:14
      Gdyby wynikiem ciężkiej pracy było bogactwo to niewolnicy byliby bogaczami
      • cambria1.2 Re: 64/3,5 19.01.16, 13:18
        A co na to mądrość ludowa?
        "Z niewolnika nie ma robotnika...".
        • leziox Re: 64/3,5 19.01.16, 13:26
          No bo nie ma, ale coś trzeba jeść i pić.
          I czasem pójść do kina.
        • anus-hka Re: 64/3,5 19.01.16, 13:56
          Przy formach niewolnictwa XXI to różnie z tm jest
          • czarek_sz Re: 64/3,5 20.01.16, 16:35
            Na pocieszenie można powiedzieć że tak bogacza jak i biedaka czeka ten sam los - śmierć.
            • leziox Re: 64/3,5 20.01.16, 16:59
              No niby to racja. Tylko bogaty coś z tego świata ma, a niewolnik tylko zapierdol na bogatego chama.
              • czarek_sz Re: 64/3,5 20.01.16, 17:28
                Dziś takiego niewolnictwa jak kiedyś nie ma przynajmniej w krajach Zachodu ale wyzysk niewątpliwie jest i to sqrwysyński czego na własnej skórze doświadczyłem w latach po 89 r we własnej fabryce. Do gołej skóry goliła tych którzy produkowali czerwona nomenklatura do spółki z pseudo steropianowcami.A golili bo bezrobocie wtedy szybowało a fabryki zamykano z dnia na dzień.
Pełna wersja