leziox
23.04.16, 23:11
Strajk przed pisaniem na melynie?
To Cię może ominie
Kiedy pójdziesz na forum inne
Mało co żywe, za to dziecinne
Lepiej tam gdzie bzdety lecą tonami
Gdzie intelekt ulatnia się nocami
Gdy pustaki lecą na łeb znienacka
Kiedy debila oplata Cię macka
Nie przyłaźta tu wcale więcej
Po co sobie katować ręce
Bo mnie nie zadowala byle zdanie
Bo tu trza mieć co mówić Panowie, Panie
Mnie gówno byle przecież nie wzruszy
Tu trzeba rozumu porządnych katuszy
Aby wymyślić inteligentne marudzenia
Na melynie? A jakże, potrzebne też duszy mrowienia
Pustactwo miałkie, agresywne i głupie
Gdzie indziej - to mam po prostu w dupie
I nie dam sobie nawet dupy pocałować
Wszak nie chcę się z zarazków głupich rozchorować
Strajkujcie, nie piszcie, wszędzie lepiej niż tu
Ja nie wyganiam ale sami idziecie w pizdu
Tam gdzie prościej i łatwiej słowa z gówna robione
Przygotowane jak fastfood i łykacie jak kebaba one
Mnie tam rybka, radę zawsze sobie dawałem spoko
I mogę zapewnić że też kij Wam spory w oko
Na siłę się nie narzucam nikomu w zasadzie
Nurzajcie się gdzieś tam w debilskiej pomadzie
Parę osób wciąż piszących wiosny wprawdzie nie czyni
Lecz ja innym nie wbiję przecież do ich dyni
Iż z głupim lepiej zgubić jest niż znaleźć
A tymczasem samotnie whisky wezmę się nawalę
I mogę być burakiem i betonem tudzież alfonsem niejako
Z uśmiechem zareaguję na piski ratlerków sraką
Wy mi możecie...Tylko proszę przez gazetę
Bo się zarażę. Poza tym na ignora Was wymietę.
THE END