Zdarzyło sie Wam

22.08.16, 05:05
mówić w innym języku?
    • tropem_misia1 Re: Tu wydam głośny śmiech 22.08.16, 05:06
      tongue_out



      https://www.pozytywniej.pl/upload/eec3102994cf2c56ea663799f195a89c3821.jpg
      • dunka_redunka Re: Tu wydam głośny śmiech 22.08.16, 19:52
        Ja kocham wszystkich po narkozie. Normalnie to jakaś masakra. A jak się już porządnie rozbudzę to tylko mi wstyd uncertain
        • tropem_misia1 Re: Tu wydam głośny śmiech 23.08.16, 05:31
          Mówisz?
          Mnie czeka niedługo ten stan.
          Ogólnie to ja jestem wdzięczna za narkozę.
          Szczególnie to po lekturze pewnej książki ( Godzina chirurgów. + Stulecie chirurgów) gdzie przeczytałam ,że dla rozluźnienia mięśni wsadzano delikwentowi w odbyt cygaro i cięto na żywca.
          • dunka_redunka Re: Tu wydam głośny śmiech 23.08.16, 07:21
            To fikcja. Nie bój się. Jestem weteranką. W sumie po narkozie to lepiej kochać i mówić wszystkim, że są piękni niż być niemiłym. A różne przypadki widziałam. No, ale to się wybacza, bo człowiek przez jakiś czas nie jest sobą smile
            • tropem_misia1 Re: Tu wydam głośny śmiech 23.08.16, 07:52
              to nie fikcja!!!
              Facet w 2 tomach pięknie i dostępnie opisał rozwój chirurgi
              • dunka_redunka Re: Tu wydam głośny śmiech 23.08.16, 09:50
                A to mnie zaskoczyłaś. Ja słyszałam tylko, że niemowląt dawno temu nie znieczulali, ponieważ uważano, że małe dzieci nie czuły bólu.
                • leziox Re: Tu wydam głośny śmiech 23.08.16, 12:09
                  Narkoza jest znana dopiero od niedawna, miałem okazję czytać to samo dziełko co Tropcia i w zasadzie to można powiedzieć o tym co sie na salach chirurgicznych działo, że mózg się lasuje. Dlatego narkoza to bardzo humanitarny i bardzo dobry wynalazek.
                  • tropem_misia1 Re: Tu wydam głośny śmiech 23.08.16, 18:56
                    ale powiedz,że książka świetna i warta przeczytania ...ja polecam ciekawskim smile)
                    • leziox Re: Tu wydam głośny śmiech 24.08.16, 18:43
                      Momentami drętwieją myśli kiedy człek myśli o tych czasach i ludziach ze stołu operacyjnego.
                      • tropem_misia1 Re: Tu wydam głośny śmiech 24.08.16, 19:00
                        Ogólnie drzewiej "drętwo" było.Czytałam kiedyś "Mroki średniowiecza".
                        Mnie zapadło w pamięć jak rodzice zamykali dziecko w maleńkiej klatce- nie wypuszczali - by ciało nabrało dziwnych kształtów z powodu ciasnoty - a potem sprzedawali jako ciekawostkę . Przy czymś takim fekalia walające się na uliczkach , czy damy dworu używające takich długich "patyczków" by grzebać za wszami w koafiurach było czymś pogodnym.
Pełna wersja