Rakija

09.10.16, 17:13
...dobra na wszystko...,ale poszłabym juz spać smile
Całą noc się uczyłam,po kropelce.
Obecna bylam,test napisalam jeszcze tylko wywód z pedagogiki (tu usmiechnę się do Rudzi...,to pomocna babka jest smile) i juz.
Gorzej bo niedługo zaczyna się sesja,u la la.
Czy ja dan radę tyle książek przeczytać (po kropelce) smile
    • rudka-a Re: Rakija 09.10.16, 17:36
      Dasz radę...co byś nie dała wink
      nie przez takie przeszkody się skakało wink
      • dunajec1 Re: Rakija 09.10.16, 17:39
        No skakalo sie , przez watre tez.
        • girl_42 Re: Rakija 09.10.16, 17:43
          Napiszesz dla mnie pracę Rudzia? smile
          • rudka-a Re: Rakija 09.10.16, 17:45
            Co potrzebujesz?
            wrzucaj na maila....
            smile
            • girl_42 Re: Rakija 09.10.16, 17:50
              Czekam na @ z zadaniem. Jak dostanę przyślę do Cię smile
              • rudka-a Re: Rakija 09.10.16, 17:54
                Dobrze smile się zapoznam z zadaniem smile
                • girl_42 Re: Rakija 09.10.16, 18:32
                  Mam nadzieję,że dasz radę wink
                  • rudka-a Re: Rakija 09.10.16, 18:34
                    Najwyżej nie zaliczysz big_grinbig_grin
                    smile)))))))))
                    • leziox Re: Rakija 17.10.16, 20:59
                      I nic nie wiadomo...zaliczyła Girlaska co zaliczyć miała?
                      Ktoś coś wie?
                      A poza tym Rakija smakuje mi jak benzyna zaprawiona anyżkiem...
                      • rudka-a Re: Rakija 17.10.16, 21:15
                        Podobno ma sie pochwalić ksero z indeksu..
                        nie ma, to znaczy, że jest w trakcie..uczenia się smile)
                        • czarek_sz Re: Rakija 17.10.16, 21:20
                          Nie lepiej iść na bazar i kupić gotowca ?
                          • leziox Re: Rakija 17.10.16, 21:24
                            Nie lepiej, bo egzaminatorzy też znają miejsca kupowania gotowców a niektórzy spojrzą na tekst i już wiedzą, że skądś ściągnięte.
                            • rudka-a Re: Rakija 17.10.16, 21:30
                              Tego gotowca trza jeszcze..obronić....wiec lepiej coś samemu sklecić wink
                              przynajmniej wiadomo, że blade pojęcie jest wink)
                              • czarek_sz Re: Rakija 17.10.16, 21:37
                                Niedawno zatrzymali profesorka jak zaliczał laski z owymi gotowcami. Ohyda. Ciekawe czy będzie przegląd owych 'zaliczeń'.
                                • leziox Re: Rakija 17.10.16, 22:38
                                  A co, profesorkowi to się nie należy co od życia?
                                  big_grin
                                  • rudka-a Re: Rakija 17.10.16, 23:00
                                    Pewnie, że należy wink niekoniecznie wykorzystując swoje stanowisko..teraz profesurowi zrobią koło..pióra smile
                                    • czarek_sz Re: Rakija 17.10.16, 23:04
                                      Ja bym gnoja wykastrował. Brzydzi mnie jakakolwiek przemoc a wobec kobiet w szczególności.
                                      • leziox Re: Rakija 17.10.16, 23:06
                                        Jaka przemoc? Chciały zaliczyć, nie chciało im się uczyć to dawały dupy.
                                        Jakby się uczyły to nie musiałyby dawać.
                                        Chyba Cezary tak poza tym dzisiejszej młodzieży to Ty nie znasz, do czego młodzież zdolna jest.
                                        • czarek_sz Re: Rakija 17.10.16, 23:25
                                          Spoko wiem co jest grane wiem że na pierwszej randce laska zachodzi w ciąże i z rykiem do mamusi leci itd. Mnie o co innego biega. Że taki ktoś wykorzystując zależność robi takie rzeczy. Że qrwią się młode to ich sprawa ich futro ale dziad robi na tym biznes za moją kasę i to mnie wpienia.
                                          • leziox Re: Rakija 17.10.16, 23:27
                                            Za Twoją kasę?
                                            No tu to chyba trochę jednak przesadziłeś...
Pełna wersja