Rakija i ajran

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 09:31
Po przeczytaniu wątku o lekach / Pawel sb wspomniał tam o rakiji i ajranie / chciałam zapytać czy mozecie pić rakije popijając ją ajranem ? Dla mnie połączenie dość dziwne ale bardzo popularne w BG .Jest świetny na upalne dni... ale do wódki ???
    • pawel.slonecznybrzeg Re: Rakija i ajran 10.08.11, 09:41
      w sumie to nie myślałem o kombinacji, chodziło mi bardziej o spozywaniu jednego i drugiego, niekoniecznie jednocześnie :) ale zaraz idę "w tany" także ne zaszkodzi stestować
      • Gość: maranka Re: Rakija i ajran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 09:43
        Spróbuj, moi znajomi zamawiaja zawsze cały dzban i tym popijają rakiję .Nigdy nie mają kaca.
        • trypel Re: Rakija i ajran 10.08.11, 09:45
          to ja juz kaca wolę :D

          a powaznie to tez zawsze dzban ajranu zamawiam... jak nie pije alkoholu. Inaczej to rano na kaca.

          A jestes w stanie wypić likier mietowy z mlekiem na lodzie? bo mnie odrzuca a tubylcy chleją na plaży :D
          • pawel.slonecznybrzeg Re: Rakija i ajran 10.08.11, 09:49
            sprawdzę i opiszę doznania :)
            a z lokalnych smaczków po raz kolejny zakupiłem boze i po raz kolejny po 1 łyku podziekowałem i banicę zapiłem ajranem (po wielu testach wśród gotowców jako najlepszy uważam kiss, pomimo obecnej w nim chemii).
            • Gość: maranka Re: Rakija i ajran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 10:20
              Likier miętowy ale tylko ze spritem - wspaniałe na upał . Z mlekiem coś obrzydliwego - jeszcze mi babka dosypała mleka w proszku i nie bardzo chciało się wymieszać - smakowało i wyglądało obrzydliwie - biały kożuch na zielonym fu.
              Boza też mnie odrzuca - nie mogę się zmusić kurcze !
              • pawel.slonecznybrzeg Re: Rakija i ajran 10.08.11, 18:34
                skonczyło sie na mastice z likierem miętowym, jestem pokonany
              • turx01 Re: Rakija i ajran 10.08.11, 23:23
                Gość portalu: maranka napisał(a):

                > Likier miętowy ale tylko ze spritem - wspaniałe na upał . Z mlekiem coś obrzydl
                > iwego - jeszcze mi babka dosypała mleka

                Nie rozumiem ludzi jak w ogóle można pic mleko, Przecież to trucizna, nie kwaszone oczywiście. Za to menta z soda lepsza na kaca od piwa.

                Natomiast mastika chyba wyszła z mody, co więcej chyba zapomnieli jak się ja podaje.
                Mi przynieśli w szklaneczece i osobno lód.
                Tymczasem że za komuny, mastikę rozlewano do kieliszków i następnie tak mocno mrożono, aż w płynie zawiązywały się cieniutkie tafle lodu i dopiero wtedy podawano. Nie wiem czy dolewano wody żeby uzyskać taki efekt. Wbrew pozorom taka masticzka doskonale komponowała się szopską sałata, a po drugie dobrze robiła na żołądek bo zwalczała bakterie Helicobakter coś tam.
                Tak na pewno podawano mastikęw Burgas, na ulicy Prvomajskiej - obecnie Aleksandrovska.
                Wtedy chodniki na tej ulicy, od placu Wasilii Kolarowa - obecnie Carycy Joanny w górę, były szczelnie zastawione stolikami przy których do późnej nocy biesiadowali tubylcy i oczywiście turyści.
                Nie było to nawet drogie, ale Polacy raczej oszczędzali kasę, bo za Lewa można było kupić dolary, które wychodziły znacznie taniej niż w Polsce. Znacznie to znaczy nie 20-30%, lecz kilka razy. Oczywiście na czarnym rynku. Natomiast Lewa, można było legalnie wymienić na lokalna walutę w Turcji i Grecji
                • pawel.slonecznybrzeg Re: Rakija i ajran 11.08.11, 10:03
                  zmrożona mastika jest własnie pełna kryształów - anyż najprawdopodobniej, w połączeniu z wodą robi się biała, smaczne ale wczoraj, dzisiaj już nie :)
                  • Gość: maranka Re: Rakija i ajran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 10:33
                    skonczyło sie na mastice z likierem miętowym, jestem pokonany
                    • turx01 Re: Rakija i ajran 11.08.11, 23:19
                      Gość portalu: maranka napisał(a):

                      A mastika jest zapomniana tak jak koniaczek Słoneczny brzeg czy Pomorie macie takie wrażenie ?

                      Bez dwóch zdań!
                      Koniaki i brandy w ogóle zostały w Polsce wyparte przez whisky.
                      Niemniej Słoneczny Brzeg i Pliska są dostępne w sklepach, natomiast nie widziałem gruzińskich, czy mołdawskich, nie da się ukryć że lepszych ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja