coco.franelka 19.11.19, 11:23 ... SŁOŃCE... szef przy okazji Piękny dzień, dawno takiego nie było, żadnych mgieł, deszczu.... aż gęba się śmieje No i szef wrócił - i znowu flaszeczka browarka w szafce pod zlewem... to to ja rozumiem. Znowu wraca porządek Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 11:32 o to, to! Od razu cieplej i raźniej Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 11:31 Trzy dni szefa nie było, a już pustka zaczęła się robić... nie było z kim, a najważniejsze, nie było co, wypić. Szef zamknął wszystko na wszystkie możliwe spusty Za to dziś, odbijemy to sobie Czas na balangę! Usiądziemy sobie ze szklaneczkami whysky i będziemy słuchać opowieści... szefa oczywiście z eskapady ostatniej, bo ciekawość nas zżera. Ciekawość, czy szef przywiózł nam jakiegoś suwenira... Odpowiedz Link
leziox Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:14 No ja nie wiem, czy będę taki rozmowy. Lepiej pornusa sobie puścić i wyjdzie na to samo. A nie trzeba będzie ozorem mielić. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:18 Łe tam... pornosa to w każdej chwili można obejrzeć, a taka opowieść? to jest to! a jak jeszcze momenty będą, to ciekawsze niż pornos Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 11:36 Jak znam szefa to.... rozejrzy się po kątach.... stwierdzi, że butelki nie wyniesione... palcem przejedzie po stole i stwierdzi, że kurzu pełno.... i stwierdzi, że na suwenira nie zasłużyliśmy I będzie po ptokach Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 11:39 Najlepiej zawczasu się obrazić i zmienić lokal Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:11 E nie!... poczekamy na ten koniaczek a nóż-widelec potraktuje nas łaskawie? zależy w jakim humorze będzie.... Ale chyba wypoczął, więc nie będzie tak źle. Zresztą.... gdzie nam byłoby lepiej niż na melynie?! No i szefa już znamy dobrze, a przecież..... szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego! Odpowiedz Link
leziox Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:16 Kurz na stole. Burdel dookoła, flaszki nie wyniesione albo nawet nie wywalone przez okno. Nie będzie suwenira, a jak chcecie się skarżyć - no to może do suwerena. Odpowiedz Link
leziox Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:25 Kutwa, czy nie, a robota zrobiona być musi. Tymczasem ja sobie powzdycham do małej czarnej. Ale żółtej. Odpowiedz Link
leziox Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:50 A co Wy mnie tu szerszeniami jakimiś straszycie, he? Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:54 No czymś trzeba szefa straszyć... szerszeń i inne owady też dobre Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:41 Jezuuuuuuu... szef się robi coraz bardziej tajemniczy Mała czarna, ale żółta.... i bądź tu mądry co poeta miał na myśli! Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:44 I niech tak szef nie pogania już odkurzyłam.... mam tylko dwie ręce... ręki.... no mam dwie górne kończyny nie rozdwoję się przecież Wszystko w swoim czasie Odpowiedz Link
leziox Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 12:51 Jak kto ma co robić, to nie gnuśnieje. Arbeit macht frei. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 13:16 Z piwnicy to raczej muzealny peryskop... Odpowiedz Link
leziox Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 13:26 A tak, wykradziony z hitlerowskiego U-boota. I do dzisiaj funkcjonuje. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 13:28 Czasem widzi, a czasem udaje, że nie. Odpowiedz Link
leziox Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 13:41 Zależy od tego czy bardziej się opłaca ujawnienie wiadomości, czy też jej zatajenie. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 13:51 Jasne... zatajenie do czasu... a potem okazuje się, ze wizjoner! Przepowiedział! No... przezorny zawsze zabezpieczony... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 13:52 No i... kolejna setka zaraz strzeli.. Odpowiedz Link
leziox Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 13:56 No przeciez lokomotywa miala zostac uruchomiona. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 13:58 Najważniejsze, że jest na chodzie! Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 14:25 No szefie... widzę, że jesteś snajperze w formie Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 18:26 Niech ci ten przypadek służy jak najdłużej Odpowiedz Link
leziox Re: Słońce wróciło... 19.11.19, 18:31 NIestety w grach losowych nigdy nie miałem takiego farta. Odpowiedz Link