Dodaj do ulubionych

X-meni z cmentarza

15.01.11, 21:42
Kojarzycie X-menów? Takie mutaki z komiksu i filmu :)
A moje pytanie brzmi: jakie byście chcieli mieć moce nadprzyrodzone?
Do wyboru np.:
1. Możliwość przenoszenia się w czasie i zmiany co tam tylko się chce (pomijam "paradoksy dziadka" itp. - można zmieniać do woli) - czyli kasujemy wszystkie porażki życia albo wypowiadamy wszystkie riposty, które przyszły nam do głowy dopiero w domu
2. Stawanie się niewidzialnym - można by podsłuchiwać jak ktoś o nas gada i potem sobie pomyśleć "ah, więc to tak!"
3. Rentgen w oczach - czyli robimy bzzz i już widzimy co kto nosi w kieszeni
4. Możliwość zamrażania czasu - i łazimy sobie gdzie chcemy i robimy co chcemy, bo nikt się nie rusza i nas nie widzi

Co wybieracie? A może jakieś własne pomysły? Tylko proszę o uzasadnienie, dlaczego akurat to :)
Obserwuj wątek
    • 3.14-roman Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 22:33
      Ja chcę numer drugi- niewidzialność :)
    • vifxen Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 22:39
      Żaden z Xmenów chyba nie miał takiej 'opcji', ale mi by się przydała. Chodzi mianowicie o możliwość wyłączania poszczególnych osób, wyciszania i zatrzymywania ich zupełnie. Wiązałoby się to oczywiście z czyszczeniem i zmianą pamięci, tak że nikt nawet by się nie zorientował, że został przeze mnie wyłączony. Mogłabym wtedy pobyć sama zawsze, gdy tego chcę, włączać muzykę na maksa w środku nocy... Takie zamrażanie czasu, tylko bardziej wybiórcze.
      Leczenie dotykiem. Byłabym uznaną uzdrawiaczką, też super, nie? Ewentualnie jakaś healing różdżka, czy inne ustrojstwo.
      Latanie! Nie wiem, po co, ale to byłoby niesamowite. Lecieć sierpniową nocą nad miastem, zaglądać ludziom w okna...
      • vifxen Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 22:39
        ojejku, jedno tylko można? To latanie ;)
        • dzidzia_bojowa Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 22:53
          O! latanie byłoby super! Bardzo bym chciała. Zresztą często mam sny o lataniu, wiec poniekąd jestem latającym X-menem:)
    • sootball Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 22:54
      Cofanie czasu :)
      • 3.14-roman Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 23:07
        A nie bałabyś się efektu motyla?
        • sootball Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 23:08
          nie zastanawiałabym się nad tym, tylko w pocie czoła naprawiała wszystkie błędy ;)
          • 3.14-roman Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 23:34
            A oglądałaś "Efekt motyla"? Aktorstwo pana A.Kutchera nie powala, ale film sam w sobie jest ciekawy.
            • sootball Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 23:41
              nie, ale jest gdzieś na mojej liście filmów-do.
    • misiania Re: X-meni z cmentarza 15.01.11, 23:47
      Rozciąganie czasu to dobry pomysł jest :)
      • cherryhills Re: X-meni z cmentarza 16.01.11, 14:15
        Przyszło mi do głowy jeszcze jedno i ja to bym właśnie chciała. Mianowicie znać odpowiedzi na WSZYSTKIE pytania. Jakie tylko przyjdą mi do głowy. Zawsze lubiłam czytać o niewyjaśnionych tajemnicach i żałowałam, że za mojego życia nie doczekam się rozwiązania.
        Np. co jest na końcu wszechświata, czy ufoludki istnieją, co się stało z Amelią Earhart, czy na Oak Island naprawdę jest skarb a jeśli tak to jaki itp.
        Plus oczywiście przyziemne rzeczy typu jakie liczby padną w totka. Nie jestem chciwa, jedna wygrana by mi wystarczyła :) No i bym mogła być taką wyrocznią, co to ludzie by mnie odwiedzali i pytali o różne rzeczy. I niektórzy by mówili do swoich dzieci, żeby nie przechodziły koło mojej chaty bo "wiecie kto tam mieszka"... ;)
        • misiania Re: X-meni z cmentarza 16.01.11, 14:32
          a nie sądzisz, że gdybyś nagle znała odpowiedzi na wszystkie pytania, to w jednej chwili twoje życie stałoby się koszmarnie nudne? a gdzież miejsce na motylki w brzuchu - bo kocha czy nie kocha? i trumienkę sobie samemu wybierać to też przygnębiające jest...
          • cherryhills Re: X-meni z cmentarza 16.01.11, 17:28
            No to ewentualnie można by zmodyfikować do tego, żebym mogła znać te odpowiedzi ale nie tak wszystkie od razu tylko najpierw bym musiała pomyśleć konkretne pytanie. Czyli by była możliwość zastanowienia się czy w ogóle chcę znać tą odpowiedź. Tylko z drugiej strony, skoro ktoś znałby odpowiedzi to czy musiałby się zastanawiać, czy chciałby znać odpowiedź? Pokręcone to trochę, aż mnie głowa rozbolała od tego myślenia ;)
        • 3.14-roman Re: X-meni z cmentarza 16.01.11, 19:22
          Nie wiem, czy chciałabyś być wyrocznią. Pomyśl sobie, że przychodziliby do Ciebie ludzie rozstrzygać na przyklad sąsiedzkie spory o miedzę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka