Dodaj do ulubionych

Pabianice =poseł

26.09.05, 17:26
Pabianice maja swojego posła w Sejmie.Ponownie została wybrana Anita
Błochowiak.Gratulacje dla Pani Błochowiak.Bardzo dobrze ,trzeba stawiać na
młodych,wykształconych i kierować się lokalnym patriotyzmem, a potem brać pod
uwagę sympatie polityczne.
Obserwuj wątek
    • mka4 Re: Pabianice =poseł 26.09.05, 20:17
      jestem troche, nie wieki starsza od panny Blochowiakowny, i żeby nie to że mam
      prace w tym mieście to bym się wyprowadziła, bo mi wstyd że ktoś tak prosty
      będzie mnie reprezentowal w sejmie, niech zaloży czerwone skarpetki i drąży
      pionowe korytaże. Amen
      • sylwinka6 Re: Pabianice =poseł 27.09.05, 00:10
        bo mi wstyd że ktoś tak prosty
        > będzie mnie reprezentowal w sejmie, niech zaloży czerwone skarpetki i drąży
        > pionowe korytaże.
        Korytarz,droga mka4 wzniosła,wykształcona,obyta istoto piszemy przez rz;) Może
        zamiast wytykac cudze błędy i omyłki zajmij się sobą?zajrzyj do
        słownika,poczytaj książki,to nie boli.Nawiasem mówiąc,nie widać,żeby pani poseł
        zrobiła coś złego dla miasta-chyba,że Twoim marzeniem było zwolnienie części
        pracowników Polfy tudzież likwidacja szpitala...
        • socjalista1 Re: Pabianice =poseł 27.09.05, 01:47
          Faktycznie miasto rozwija sie cudownie, ulice pieknieją a świat staje sie
          lepszy a to wszystko pod patyronatem cudownej pani poseł. Nie chce negowac jej
          zasług dla miasta bo w porównaniu z panem Tomaszewskim zrobiła chociaz coś,
          może niewielkiego ale coś. Ale jeśli bycie posłem ma sie ograniczać do robienia
          2 dobrych rzeczy dla miasta, którymi SLD będzie chwalić się teraz przez 5 lat
          to może lepiej żeby pani anita została w samorządzie napewno tu bardziej by sie
          przydała. Byce posłem to również a moze przede wszytkim tworzenie prawa dla
          państwa. Pytam sie więc szanownych kolegów z SLD opanowujących to forum, co
          pani Anita Błochowiak przez 4 lata swojego pobytu w Sejmie zrobiła dla kraju,
          przy opracowywaniu jakiej ustawy uczestniczyła, jakie wniosła pomysły. A może
          nie wniosła żadnych tylko wiernie wykonywała polecenia kolejnych
          przewodniczących SLD. Najpierw Pana Millera posłusznie piszac raport tak jakby
          sam premier go dyktował (kto wie moze i tak było), potem Pana Janika, potem
          Pana Oleksego, a teraz Olejniczaka, przy którym dopiero zauwazyła potrzebe
          zmian w SLD. Wczesniej nie reagowała na kłamstwa i oszustwa SLD kryjąc się pod
          hasłem "tyle jestesmy warci ile jestesmy zwraci" a moze raczej "bierni, mierni
          ale wierni Co pani Anita Błochowiak zrobiła, co uwiarygodniłoby jej lewicowe
          poglądy? Czy kiedykolwiek sprzeciwiła się liberalnym pomysłom SLD. Czy
          sprzeciwła się gdy odbierano studentom dopłaty do stołówek i akademików. A
          lokalnie. Czy pani poseł reagowała na to, że Pabianice sa miastem o najnizszym
          stopniu wykorzystania środków europejskich, czy może czeka na to by jej partia
          przejęła władze w mieście a do tego czasu maisto może sie posypać. Czekam na te
          odpowiedzi. Dziś nie ma w Polsce partii lewicowej nawet w europejskim stylu.
          Nie będzie nim nawet nowe SLD jesli reprezentowac ją maja tacy ludzie jak Pani
          Anita bezideowa i nie mająca pojęcia o źródłach lewicy i o jej zadaniach. Jest
          osobą, ktróa slepo wykonuje rozkazy swoich przełozonych. Tymbardziej uważam, że
          niezasługiwała na 2 kadencje, kadencje, w której lewica musi sie odbudować,
          musi odbudowac swoje idee, swój program. Z takimi ludzmi jak Pani Anita
          Błochowiak tego nie zrobi. Przykro mi.
          • socjalista1 Re: Pabianice =poseł 27.09.05, 02:05
            A zapomniałęm we wzburzeniu o jeszcze jednym. O ile sie nie myle Pani poseł
            była cżłonkiem komisji finansów publicznych z ramienia SLD, i jako członke tej
            komisji opracowywała pamiętną ustawe o "jednorekich bandytach". Znam wasza
            odpowiedz -nic jej nie udowodniono. Ale ciazy na niej zarzut większy. Jest to,
            jak przeczytałem w innym poscie, osba bardzo ideowa, co nie przeszkadzało jej w
            głosowaniu za obnizka podatku CIT i w rezultacie "zliniowaceniu" podatków dla
            najbogatszych. Jak więc mozna sie cieszyc, że taka osoba reprezentuje lewice.
            Jest zwyczajnym szeregowym członkiem........
            • boczyslaw heh 1.1 01.10.05, 21:40
              socjalista1 napisał:


              > jak przeczytałem w innym poscie, osba bardzo ideowa, co nie przeszkadzało jej
              w
              >
              > głosowaniu za obnizka podatku CIT i w rezultacie "zliniowaceniu" podatków dla
              > najbogatszych. Jak więc mozna sie cieszyc, że taka osoba reprezentuje lewice.
              > Jest zwyczajnym szeregowym członkiem........

              heh głosowała a jakze, ustawa o swobodzie działalnosci gospodarczej i obnizka
              podatkiu cit to jedno z lepszych działan lewicy w tamtej kadencji
          • boczyslaw heh 01.10.05, 21:39
            socjalista1 napisał:

            Ale jeśli bycie posłem ma sie ograniczać do robienia
            >
            > 2 dobrych rzeczy dla miasta, którymi SLD będzie chwalić się teraz przez 5 lat
            > to może lepiej żeby pani anita została w samorządzie napewno tu bardziej by
            sie
            >
            > przydała.

            Myśle ze jest ich troche wiecej. Takich widocznych, namacalnych, ale równiez
            takich których na codzien nie widac. Mam tu na mysli pomoc ludziom w ich
            osobistych problemach, pomoc w sprawach które dla innych urzedów, ludzi były za
            trudne do załatwienia.

            Byce posłem to również a moze przede wszytkim tworzenie prawa dla
            > państwa. Pytam sie więc szanownych kolegów z SLD opanowujących to forum, co
            > pani Anita Błochowiak przez 4 lata swojego pobytu w Sejmie zrobiła dla kraju,
            > przy opracowywaniu jakiej ustawy uczestniczyła, jakie wniosła pomysły.

            Fakt iz zasiadala w jednej ze znaczacych komisji sejmowych swiadczy o tym iz
            uczestniczyla w wiekszosci waznych dla kraju ustawach. Gwoli przypomnienia:
            wzrost PKB z 0,1% za rzadow AWS do 6% za obecnej kadencji.

            A może
            > nie wniosła żadnych tylko wiernie wykonywała polecenia kolejnych
            > przewodniczących SLD. Najpierw Pana Millera posłusznie piszac raport tak
            jakby
            > sam premier go dyktował

            Poslugujac sie zebranymi materialami komisja sledcza nie była w stanie nikogo
            skazac. takie były fakty.

            >a teraz Olejniczaka, przy którym dopiero zauwazyła potrzebe
            > zmian w SLD. Wczesniej nie reagowała na kłamstwa i oszustwa SLD kryjąc się
            pod
            > hasłem "tyle jestesmy warci ile jestesmy zwraci" a moze raczej "bierni,
            mierni

            ooo ja nie znam takie hasła SLD... moze ty
            a wracajac do postawionej tezy - samooczyszczanie sie partia zaczeła juz jakis
            czas temu... teraz tym realniej brzmi ten proces


            > ale wierni Co pani Anita Błochowiak zrobiła, co uwiarygodniłoby jej lewicowe
            > poglądy? Czy kiedykolwiek sprzeciwiła się liberalnym pomysłom SLD. Czy
            > sprzeciwła się gdy odbierano studentom dopłaty do stołówek i akademików.

            jak dobrze wiesz obecnie model socjaldemokratyczny (podobnie jak w Niemczech
            czy WB) polega na tym ze aby cos dac najpierw trzeba to wytworzyc.
            I moze cie zdziwie ale oponowala: na poczatku rządów, kiedy chciano w znacznej
            wiekszosci zniesc znizki dla uczniów i studentów, blochowiak zatrzymała, choc
            na krotki okres, likwidacje 50% ulgi.

            A
            > lokalnie. Czy pani poseł reagowała na to, że Pabianice sa miastem o
            najnizszym
            > stopniu wykorzystania środków europejskich, czy może czeka na to by jej
            partia
            > przejęła władze w mieście a do tego czasu maisto może sie posypać.


            heh trzeba se było wybrac inny samorząd


            >Dziś nie ma w Polsce partii lewicowej nawet w europejskim stylu.

            nawet? wow

            > Nie będzie nim nawet nowe SLD jesli reprezentowac ją maja tacy ludzie jak
            Pani
            > Anita bezideowa i nie mająca pojęcia o źródłach lewicy i o jej zadaniach.

            > osobą, ktróa slepo wykonuje rozkazy swoich przełozonych. Tymbardziej uważam,
            że
            >
            > niezasługiwała na 2 kadencje, kadencje, w której lewica musi sie odbudować,
            > musi odbudowac swoje idee, swój program. Z takimi ludzmi jak Pani Anita
            > Błochowiak tego nie zrobi. Przykro mi.

            A ja mysle ze ma wieksze szanse teraz niz kiedykolwiek wczesniej
            Mysle ze wg ciebie panstwo powinno rozdawac na lewo i prawo i miec wszystko w
            dupie az przyjdzie kolejna rewolucja i obieca ze bedzie lepiej.
            a nie bedzie.
            mysle ze nie da sie mądrze kierowac panstwem bez uwzgledniania wpływu
            gospodarki na nasze życie
            nie zrobi tego nawet najbardziel lewicowa partia
            no chyba ze utopijna
        • mka4 Re: Pabianice =poseł 27.09.05, 17:28
          No pewnie zaraz pobiegnę uzupelniać swoje wykształcenie, dla mnie poziomy to
          jest korytarz, a pionowy to musi być przez ż bo sie w nim dwie litery obok nie
          mieszczą. Polfa to wielki rodzinny interes kilkunastu rodzin, gdzie warto się
          zaczepić żeby sie nie narobić, a zarobic (pomijam wyjątki, za co z góry
          przepraszam). O szpitalu nie będę pisac bo szkoda zdrowia. Zapomniałaś o
          ulepszeniu ZGKiM ktore razem z byłym prezydentem i p. M rozpieprzyła posłanka
          zaraz potem jak została wybrana do sejmu poprzedniej kadencji. W czasie imprezy
          na stadionie PTC zabroniono agitacji wyborczej wszystkim, rownież komitetowi
          wyborczemu panny B.(podobno wyproszono ludzi usiłujacych rozdawać jej ulotki).
          Słynne Ja im pokarze! wlasnie odbilo się na zakladzie w ktorym pracowało wielu
          pabianiczan. Teraz owszem jest lepiej bo trzy firmy, trzech dyrektorów itd. ale
          zostało zwolnionych wielu ludzi, wielu pracuje za najniższą krajową - np.
          obsługa śmieciarek została przeniesiona na niekorzystnych warunkach do firmy z
          Bełchatowa. Firma ta musiała wygrać przetarg na oczyszczanie miasta bo: p. P.W
          jest członkiem jej zarządu. Dlatego musiała wygrać. Wszystkiego tego mozna się
          było dowiedzieć z naszej lokalnej prasy - chyba masz braki poczytaj stare
          roczniki.
          • sylwinka6 Polemika-trudne słowo 27.09.05, 19:25
            Cóż,skoro miarodajnym źródłem informacji stała sie dla Ciebie prasa lokalna,to
            współczuję...Może warto byłoby się zainteresowac głębiej poruszanym tematem a
            nie papugować zdania "dziennikarzy" z Nowego Życia Pabianic tudzież Życia
            Pabianic?Obecny stan ZGKiM to "zasługa" cudownego prezydenta Bernbera i jego
            świty-równie swiatłych i wspaniałych ludzi pokroju p.Błocha czy
            p.Wlaźlaka.Niestety,prawo polskie jest jakie jest i poseł Sejmu RP nie jest
            władzą miejską czy gminną-pracuje na rzecz całego kraju jednoczesnie wspierając
            region.Piszę tez do szanownego socjalisty1-o ile wiem,to dokładny wykaz
            obowiązków i udziału w głosowaniach sejmowych wszystkich posłów znajduje sie na
            stronie internetowej Sejmu. A jesli kogokolweik intersuje co dla mieszkańców i
            regionu zrobiła pani Poseł,wystarczy sie zwrócic do biura poselskiego.

            dla mnie poziomy to
            > jest korytarz, a pionowy to musi być przez ż bo sie w nim dwie litery obok
            nie
            > mieszczą.
            Trudno nawet określić,o co Ci tak naprawdę chodzi.Nie jest sztuką wymyślac
            złośliwe komentarze o czyjejs omyłce( i nie ma na myśli tylko tej kwestii)
            sztuka byłoby zrobić coś w zamian-może wysil się na jakąś inicajtywe dla
            miasta,zamiast siedziec i narzekać? dla mnie to powód do radości,ze Pabianice
            zdobyły przedstawiciela w Sejmie na kolejne 4lata,może chociaż pani Poseł zrobi
            cos dla miasta skoro obecne władze siedzą z założonymi rękami,przeganiając
            inwestorów i kotłując się w bagienku adoracji wzajemnej.
            • socjalista1 Re: Polemika-trudne słowo 27.09.05, 19:41
              Sylwinko1, większość moich pytań było pytaniami retorycznymi bo ile zrobiło SLD
              dla Polski i lewicy wie każdy rozsądnie myślący człowiek. Dziwie się jednak, że
              fani Pani poseł potrafią wymienić jak sztampe wybrane hasełka a juz nie potrafi
              odpowiedzieć na konkretne zarzuty. Tłumaczycie wpadki Pani poseł jako brak
              doświadczenia. Prosze się nie ośmieszać. Jak poseł lewicy, może publicznie
              pogardliwie wypowiedziec się o homoseksualistach nazywając ich pedałami i to w
              chwili kiedy do sejmu trafił projekt o związkach partnerskich. Jak poseł lewicy
              może połaszczyć się na bzdurny telefon komórkowy. Wreszcie jak może byc na tyle
              wiernym, żeby napisać kłamliwy raport na życzenie swoich partyjnych
              przełożonych.
              • sylwinka6 ach,te różnice zdań... 28.09.05, 10:03
                Primo,drogi socjalisto1,o ile sie orientuję,pani poseł ma telefon komórkowy
                kupiony za własne pieniądze,a akcja z rzekomą łąpówka była lekko niezdarną
                prowokacją "opiniotwórczego" dziennika Fakt.Secundo-raport dotyczący afery
                rywinowskiej kazdy z członków komisji pisał samodzielnie i stanowiły one
                podsumowanie własnych wniosków wynikających z zapoznania się z materiałami i
                dowodami.Czepiasz się słowa pedały:czy tego chcesz,czy nie funkcjonuje w języku
                codziennym i owszem nie było ono na miejscu podówczas ani nie jest teraz(sama
                staram się je wypleniać),jednak logicznie pomyśl-ilu Twoich znajomych go uzywa?
                sąsiadów?współpracowników? Nie jestem jakimś zwariowanym fanem nikogo,potrafie
                dostrzegac błędy jakie ktoś popełnił,ale potrafię też zauważac to,co zrobił
                pozytywnego. I jeśli ta osoba za swoje mniejsze czy wieksze winy potrafi
                powiedzieć:przepraszam,to nie tracę do niej zaufania. Nazywasz
                wybranymi,sztampowymi hasełkami fakty,które miały miejsce.Może zainteresuj się
                nimi blizej?wtedy przestaniesz je tak postrzegać,a moze nawet docenisz czyjąś
                niemałą pracę...Pozdrawiam!
                • socjalista1 Re: ach,te różnice zdań... 28.09.05, 11:49
                  Primo,drogi socjalisto1,o ile sie orientuję,pani poseł ma telefon komórkowy
                  > kupiony za własne pieniądze,a akcja z rzekomą łąpówka była lekko niezdarną
                  > prowokacją "opiniotwórczego" dziennika Fakt

                  Uff a już myślałem, żę w swojej lewicowej wrazliwości Pani posłe oddała diete i
                  nie ma telefonu. Cieszy mnie to niezmiernie. Sylwio (bo tak mniemam, że masz na
                  imię). Naprawde dziennik Fakt nie jest dla mnie autorytetem tym bardziej
                  kompromitujące jest to, że Pani poseł dała się wrobić w ich prowokacje zgadzam
                  sie z toba, że marną.

                  Secundo-raport dotyczący afery
                  > rywinowskiej kazdy z członków komisji pisał samodzielnie i stanowiły one
                  > podsumowanie własnych wniosków wynikających z zapoznania się z materiałami i
                  > dowodami.

                  Sylwio (ciągle się upieram, że masz tak na imię). Ty chcesz robic wode z mózgu
                  mnie czy sobie. Każdy z polityków a zwłaszcza Pan Ziobro i Pani Błochowiak
                  pisali raport na polityczne zamówienie. Tylko ślepiec na obydwa oczy, że
                  zacytuje Kargula nie widział, że w sprawie Rywina dochodziło do korupcyjnych
                  negocjacji między rządzącymi a prywatnymi nadawcami. Wmawianie ludziom, że nic
                  się nie stało, dodatkowo twierdząc, że sa to samodzielne dochodzenia są
                  niesmacznym żartem, ale wogóle SLD robiło sobie z ludzi lewicy niesmaczny żart.

                  Owszem czepiam się słowa pedał. Bo pedał to moge sobie powiedzieć do kumpla jak
                  obalimy pół litra pod sklepem Biedronka bo jest tak blisko. Nie wypada jednak
                  politykowi lewicy, z czystej przyzwoitości, używac tego słowa w życiu
                  publicznym. Chyba, że chcemy, żeby na stałe do kultury politycznej weszły
                  stwierdzenia "W imieniu mojego klubu uważam że ustawa jest zaje****sta". W
                  końcu słowo "zaje***ście", jest juz używane powszechnie, przez moich kolegów i
                  sąsiadów.

                  jeśli ta osoba za swoje mniejsze czy wieksze winy potrafi
                  > powiedzieć:przepraszam,to nie tracę do niej zaufania.

                  Była kiedyś taka piosenka. Nie wiem czy dobrze zacytuje "już niedługo potępimy
                  błedy towarzyszy na kolejnym 50 zjeżdzie" Wydaje mi sie, że taką taktyke
                  przyjęło SLD. Z jednej strony "przepraszają" z drugiej zas nie mieli odwagi
                  lidera SPD żeby przerwać kadencje. Jedną z obietnic SLD był skrócenie kadencji.
                  Patrze i co widze??? Pani poseł Anita Błochowiak głosowała przeciwko skróceniu
                  kadencji. współzłamała jedną z obietnic lewicy. Ja już o likwidacji Senatu,
                  ułozeniu stosunków z Kościołem i wielu innych sprawach mówic nie będe bo nie ma
                  sensu. Ja nie chce żeby któś mnie przepraszał. Od posła wymagam spełniania
                  obietnic. Skoro mnie zawiódł, wolał partyjny interes od własnej uczciwości
                  mówie mu do widzenia stary.

                  Nazywasz
                  > wybranymi,sztampowymi hasełkami fakty,które miały miejsce.Może zainteresuj
                  się
                  > nimi blizej?wtedy przestaniesz je tak postrzegać,a moze nawet docenisz czyjąś
                  > niemałą pracę...Pozdrawiam!

                  Nijaki boczysław w innym poście napisał o "zasługach" Pani poseł. Po pierwsze
                  nie wiem za bardzo jak się ma ustanowienie dyrekcji Holdingu w Pabianicach do
                  poziomu zatrudnienia czy zwolnień z pracy. Moze i taka zależnośc jest. Ano tak
                  stanowiska kierownicze dla znajomych. Dwa darmowe usługi prawnicze. 75% posłów
                  i senatorów uruchamia darmowe usługi prawnicze więc co to za sukces. Dawno
                  mogło to zrobić pabianickie SLD, w koncu ma wśród swoich człoków wielu
                  prawników. Co do szpitala owszem tutaj się moge zgodzić, tu Pani poseł wykazał
                  się troską i oddaje jej honor i nawet mogę jej za to ufundowac telefon
                  komórkowy (a nie już ma sorry). Powstaje jednak pytanie czy mozna było zrobić
                  więcej tymbardziej, że było się w partii rządzacej. Ano mozna było. Sprawa
                  pierwsza obwdnica wokól Pabianic. Sprawa po 100 kroć ważniejsza niz darmowe
                  usługi prawnicze. Tutaj więcej zrobiło SLD za czasów rządów w mieście niz Pani
                  poseł w ciągu swojej kadencji w Sejmie. Dlaczego mogła powstac obwodnica wokół
                  Kutna a wokól Pabianic nie. W końcu plany obwodnicy sięgaja jeszce połowy lat
                  80!!! Kolejna sprawa Pani poseł a włądze miasta. Poseł na Sejm powinien
                  reagować, czasem bardzo ostro na to co czynia włądze. To z nadania SLD
                  pochodzili wojewodowie, którzy sprawują kontrole nad władzami miast. Dlaczego
                  Pani poseł nie reaguje, że miasto ma najmniejsze wykorzystanie dotacji
                  unijnych. Dlaczego nie staje w obronie mieszkańców gdy podnosi się ceny
                  energii. Wymagam od posła reagowania na tekie rzeczy i nawet jesli nie ma
                  możlwiości zapobiegania temu to czasem słowa znaczą więcej niz 100 czynów.

                  Raesumując chwała Pani poseł, że zrobiła cos dla miasta, choć mogła zrobić
                  więcej. Nagana za to co prezentowała w sejmie, nagana za nadlojalnośc wobec
                  swojego środowskia, nagana za wpadki, które posłance nie przystoją.

                  Licze że w tej kadencji Pani poseł pokaże nam nową twarz. A że nie jestem
                  pamiętliwy to może jej wybacze błędy ale to dopiero za 4 lata a może za 2 a
                  może za 3 zależy kiedy POPiS się pokłóci. Oby szybko bo szkoda kraju. Jak
                  narazie całe SLD ma u mnie potęzna kreche i nawet darmowe usługi prawnicze tego
                  nie zmarzą.

                  Na koniec już mojego wywodu chciałem jednak pogratulowac Pani poseł reelekcji.
                  Niech Pani pamięta, że wyborcy sa wazniejsi od wszystkich partyjnych układów. W
                  tej kadencji Pani o tym zapomniała.

                  P.S. Panią posel z tego co widze poparło zaledwie 4% głosujących mieszkańców
                  miasta. Coż ma dług u Wojtka Olejniczaka.

                  • gusia_g Re: ach,te różnice zdań... 28.09.05, 16:11
                    Z uwagą przeczytałam wszystkie posty.Socjalisto jesteś małostkowy i trochę
                    złośliwy.Wielką radoscią napawa mnie fakt, że mamy też innego posła z
                    Samoobrony Panią Tyszko.Proponuje zapoznac sie z jej szeregiem inicjatyw
                    skierowanych do lokalnej społeczności,z jej osiagnięciami na niwie działalnosci
                    społecznej ,a w koncu z jej obietnicami przedwyborczymi.Socjalisto będziesz
                    miał kogo ,oj będziesz miał kogo skrupulatnie rozliczać.Wiesz ja jednak wolę
                    czyny od pustosłowia .Jest takie mądre przysłowie "ten sie nie myli co nic nie
                    robi"Mam też nadzieję,że nowowybrany poseł PO Pan Biernat nie zapomni o
                    wyborcach z Pabianic,w końcu to ten sam powiat co Konstantynów.Cieszę się ,że
                    nasz rejon jest tak bogato reprezentowany w sejmie.Napaw mnie to nadzieją.
                    • socjalista1 Re: ach,te różnice zdań... 28.09.05, 20:10
                      Tobie tez złośliwości nie brakuje......poniewaz jestem człowiekiem o poglądach
                      lewicowych oceniam posłów z mojej strony sceny politycznej. Po posłance Tyszko
                      i posle Biernacie nie spodziewam sie rewelacji, aczkolwiek podobnie jak ty będe
                      się im przypatrywał z uwaga i ogromną ciekawością.
                  • boczyslaw Re: ach,te różnice zdań... 01.10.05, 22:12
                    socjalista1 napisał:

                    >
                    > Owszem czepiam się słowa pedał. Bo pedał to moge sobie powiedzieć do kumpla
                    jak
                    >
                    > obalimy pół litra pod sklepem Biedronka bo jest tak blisko. Nie wypada jednak
                    > politykowi lewicy, z czystej przyzwoitości, używac tego słowa w życiu
                    > publicznym. Chyba, że chcemy, żeby na stałe do kultury politycznej weszły
                    > stwierdzenia "W imieniu mojego klubu uważam że ustawa jest zaje****sta". W
                    > końcu słowo "zaje***ście", jest juz używane powszechnie, przez moich kolegów
                    i
                    > sąsiadów.


                    tu sie zgadzam. był błąd

                    kolejnym 50 zjeżdzie" Wydaje mi sie, że taką taktyke
                    > przyjęło SLD. Z jednej strony "przepraszają" z drugiej zas nie mieli odwagi
                    > lidera SPD żeby przerwać kadencje. Jedną z obietnic SLD był skrócenie
                    kadencji.
                    >
                    > Patrze i co widze??? Pani poseł Anita Błochowiak głosowała przeciwko
                    skróceniu
                    > kadencji.


                    hmm byc moze dlatego ze wiało widmo prawicowego rządu odrzucającego ratyfikacje
                    traktatu UE
                    a ze nigdy nad nim nie glosowano to juz inna sprawa


                    >
                    > Nijaki boczysław w innym poście napisał o "zasługach" Pani poseł. Po pierwsze
                    > nie wiem za bardzo jak się ma ustanowienie dyrekcji Holdingu w Pabianicach do
                    > poziomu zatrudnienia czy zwolnień z pracy. Moze i taka zależnośc jest. Ano
                    tak
                    > stanowiska kierownicze dla znajomych.

                    mam nadzieje ze dobrze cytujesz

                    Dwa darmowe usługi prawnicze. 75% posłów
                    > i senatorów uruchamia darmowe usługi prawnicze więc co to za sukces.


                    Zdziwisz sie ze to nieprawda



                    Powstaje jednak pytanie czy mozna było zrobić
                    > więcej tymbardziej, że było się w partii rządzacej. Ano mozna było. Sprawa
                    > pierwsza obwdnica wokól Pabianic. Sprawa po 100 kroć ważniejsza niz darmowe
                    > usługi prawnicze. Tutaj więcej zrobiło SLD za czasów rządów w mieście niz
                    Pani
                    > poseł w ciągu swojej kadencji w Sejmie. Dlaczego mogła powstac obwodnica
                    wokół
                    > Kutna a wokól Pabianic nie.

                    Fakt iz droga ekspresowa s8 przebiegac bedzie przez pabianice - zdunska -
                    sieradz to efekt zgloszonej przez nia poprawki na komisji finansów oraz liczne
                    interwencje u ministra

                    Dlaczego nie staje w obronie mieszkańców gdy podnosi się ceny
                    > energii. Wymagam od posła reagowania na tekie rzeczy i nawet jesli nie ma
                    > możlwiości zapobiegania temu to czasem słowa znaczą więcej niz 100 czynów.


                    Stanela gdy podniesiono ceny za wode i scieki


                    >
                    > Raesumując chwała Pani poseł, że zrobiła cos dla miasta, choć mogła zrobić
                    > więcej.

                    zgadzam sie z toba. zawsze mozna zrobic wiecej niz sie zrobilo.


                    > Licze że w tej kadencji Pani poseł pokaże nam nową twarz. A że nie jestem
                    > pamiętliwy to może jej wybacze błędy ale to dopiero za 4 lata a może za 2 a
                    > może za 3 zależy kiedy POPiS się pokłóci. Oby szybko bo szkoda kraju. Jak
                    > narazie całe SLD ma u mnie potęzna kreche i nawet darmowe usługi prawnicze
                    tego
                    >
                    > nie zmarzą.
                    >
                    > Na koniec już mojego wywodu chciałem jednak pogratulowac Pani poseł
                    reelekcji.
                    > Niech Pani pamięta, że wyborcy sa wazniejsi od wszystkich partyjnych układów.

                    true true



                    >
                    > P.S. Panią posel z tego co widze poparło zaledwie 4% głosujących mieszkańców
                    > miasta. Coż ma dług u Wojtka Olejniczaka.

                    zaryzykowałbym troszke wyzszy wynik
                    dobry lider sprawia ze nastepny kandydat musi i moze tych glosow juz zdobyc
                    mniej
                    a prawda jest ze olejniczak huknął naprawde dobry wynik

                    pzdr
                    • socjalista1 Re: ach,te różnice zdań... 02.10.05, 02:47
                      > hmm byc moze dlatego ze wiało widmo prawicowego rządu odrzucającego
                      ratyfikacje
                      >
                      > traktatu UE
                      > a ze nigdy nad nim nie glosowano to juz inna sprawa

                      Hmmm o ile wiem o ratyfikacji miało zadecydowac referendum. Nie wiem czy
                      prawicowy rząd zdecydowałby się na odrzucenie projektu referendum, tymbardziej
                      że duża część społeczeństwa popierała projekt konstytucji dla Europy. ZByt duże
                      ryzyko. Ale znając kretynizm i zapędy naszych prawicowych kolegów jest to
                      wątpliwe. Tak naprawde chodziło niestety o diety i nie ma co przykładac do tego
                      zbyt ideologicznej wagi. Podobnie było z poparciem rządu Belki. SLD tego
                      przeciez nie chciało i tylko wizjja wypłat dopłat w grudniu trzymałą ich przy
                      władzy. Wiadomo dopłaty to poparci wśród rolników a że od lat kto wygrywa na
                      wsi, wygrywa w sejmie to zawsze sa jakies dodatkowe głosy.

                      Po za tym projekt wiosennych wyborów był w programie SLD z 2001 roku. jest to
                      termin po stokroc korzystniejszy niz jesienny, zwłaszcza pod kątem budżetu
                      państwa. Mozna by sie zastanawiać czy byłby korzystniejszy dla SLD. Wydaje mi
                      się, że nie...wiedzieli to też przywódcy sldówka i nie ma co tu mieszac sprawy
                      ratyfikacji umowy konstytucyjnej.

                      >Zdziwisz sie ze to nieprawda

                      No nie będe się kłócił. Ci posłowie których znam takie usługi prowadzą. Choc
                      może ja znam tych wybitnych.

                      Fakt iz droga ekspresowa s8 przebiegac bedzie przez pabianice - zdunska -
                      > sieradz to efekt zgloszonej przez nia poprawki na komisji finansów oraz
                      liczne
                      > interwencje u ministra

                      Hmmm z tego co wiem projekt drogi pochodzi jeszce z końca lat 80, z resztą jak
                      większość dróg wokół Łodzi (notabene łacznie z projektem metra Pabianice-Łódź-
                      Zgierz)Tylko wybitne rządy z początku lat 90 i póxniejsze zwirowania oraz
                      jeszce wybitniejsze działania "złodziej z Pabianic" zablokowały mozliwośc
                      rozbudowy chocby obwodnicy wokół miasta. Efektów do tej pory nie widze. Niczym
                      niewirny Tomasz, póki nie zobacze nie uwierze.

                      zaryzykowałbym troszke wyzszy wynik
                      > dobry lider sprawia ze nastepny kandydat musi i moze tych glosow juz zdobyc
                      > mniej
                      > a prawda jest ze olejniczak huknął naprawde dobry wynik

                      No sprawdź na stronach PKW, o ile pamiętam było to około 4% (przynajmniej na
                      terenie miasta Pabianic. Napewno jest to najniższe poparcie w klubie SLD i
                      jedno z niższych w obecnym Sejmie.

                      Owszem dobry lider to dobra sprawa, ale czasem powoduje, że wynik wyborów jest
                      mocno wypaczony. oże wypadałoby pomyślec nad pewną zmiana w ordynacji, choć z
                      góry zastrzegam, że nie jestem fanem okręgów jednomandatowych.



          • boczyslaw Re: Pabianice =poseł 01.10.05, 21:52
            mka4 napisała:

            > No pewnie zaraz pobiegnę uzupelniać swoje wykształcenie, dla mnie poziomy to
            > jest korytarz, a pionowy to musi być przez ż bo sie w nim dwie litery obok
            nie
            > mieszczą.

            no kurde wywód godny Platona

            Polfa to wielki rodzinny interes kilkunastu rodzin, gdzie warto się
            > zaczepić żeby sie nie narobić, a zarobic (pomijam wyjątki, za co z góry
            > przepraszam).

            aha czyli wg ciebie ta firma to jedno wielkie nepotyczne bagno?
            pieknie, mam nadzieje ze sie nigdy tam nie zatrudnisz

            przypomne ze polfa i holding płaca wysokie podatki do budzetu miasta,
            zatrudniały i zatrduniają wiele pokolen pabianiczan,
            szkoda ze dla ciebie to za mało


            O szpitalu nie będę pisac bo szkoda zdrowia.

            taa lepiej pogratulowac towarzystwu wzajemnej adoracji

            Zapomniałaś o
            > ulepszeniu ZGKiM ktore razem z byłym prezydentem i p. M rozpieprzyła posłanka
            > zaraz potem jak została wybrana do sejmu poprzedniej kadencji.


            ooo o tym mi nic nie wiadomo... posłanka rozpieprzyła ZGKiM? kurcze a w ktorym
            dniu konkretnie?

            W czasie imprezy
            >
            > na stadionie PTC zabroniono agitacji wyborczej wszystkim, rownież komitetowi
            > wyborczemu panny B.(podobno wyproszono ludzi usiłujacych rozdawać jej
            ulotki).
            > Słynne Ja im pokarze!

            Widac ze nie wyciagasz wniosków z dyskusji. Mimo apelu Sylwinki nie siegnelas
            jednak po słownik.
            aha... i jakie słynne "ja im pokaże"? sama probujesz teraz je rozsławic?
            wiadoma jest rzecza iz na niektorych imprezach, kampania wyborcza nie ma
            wstepu. To jest normalne. jestem przekonany ze nikt z tego powodu nie robil i
            robic nie bedzie awantur.

            wlasnie odbilo się na zakladzie w ktorym pracowało wielu
            > pabianiczan. Teraz owszem jest lepiej bo trzy firmy, trzech dyrektorów itd.
            ale
            >
            > zostało zwolnionych wielu ludzi, wielu pracuje za najniższą krajową - np.
            > obsługa śmieciarek została przeniesiona na niekorzystnych warunkach do firmy
            z
            > Bełchatowa. Firma ta musiała wygrać przetarg na oczyszczanie miasta bo: p.
            P.W
            > jest członkiem jej zarządu. Dlatego musiała wygrać. Wszystkiego tego mozna
            się
            >
            > było dowiedzieć z naszej lokalnej prasy - chyba masz braki poczytaj stare
            > roczniki.

            buhahahahah dobry kawał
            najbardziej nienawidze kłamstwa z domieszką własnej pokrzywionej inwencji
            twórczej

            zdradliwa wena raz jest raz jej nie ma
            niestety ty masz jej za dużo :-/
      • boczyslaw Re: Pabianice =poseł 01.10.05, 21:06
        mka4 napisała:

        > jestem troche, nie wieki starsza od panny Blochowiakowny, i żeby nie to że
        mam
        >
        > prace w tym mieście to bym się wyprowadziła, bo mi wstyd że ktoś tak prosty
        > będzie mnie reprezentowal w sejmie, niech zaloży czerwone skarpetki i drąży
        > pionowe korytaże. Amen


        heh powiedziała co wiedziała
        kobieta wychowana na bulwarowej prasie
    • anmar123 do Lajkonika 26.09.05, 22:39
      No i co Lajkoniku! Ponoć Ramon G. nie wszedł z pierwszego miejsca na liście
      warszawskiej. To kto teraz będzie śledził i ścigał?
      • lajkonik521 Re: do Lajkonika 27.09.05, 12:14
        anmar123 napisał:

        > No i co Lajkoniku! Ponoć Ramon G. nie wszedł z pierwszego miejsca na liście
        > warszawskiej. To kto teraz będzie śledził i ścigał?

        Ramon się prześlizgnął:

        wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2937865.html
        Zatem nie masz co rozpaczać. Kabaretu cd nastąpi.

        Lajkonik
        pr
        • anmar123 Re: do Lajkonika 27.09.05, 13:02
          Aż nie mogę pisać - z wrażenia ugryzłem się! A wczoraj jeszcze mówili!
          Telewizja kłamie - jak przed laty. I w co tu wierzyć?
    • lajkonik521 Będzie nudno 27.09.05, 12:21
      No proszę Państwa! Znów ma być lepiej! To się człowiekowi może już znudzić.
      Ciągle lepiej i lepiej. Tego nikt nie wytrzyma.

      Lajkonik
      panta rei - wszystko w płynie

      PS1. Przerażająca frekwencja potwierdza moje proroctwa - to my wyborcy
      potrzebujemy jeszcze dużo czasu, by dorosnąć do demokracji. I to w żadnej
      mierze nie jest winą poziomu kandydatów.

      PS2. A może tym 60%-tom jest już tak dobrze, że nie muszą wybierać?
    • koaa Re: Pabianice =poseł 28.09.05, 20:26
      hehe gratulacje
    • lajkonik521 Re: Pabianice =poseł = 3.451 29.09.05, 19:49
      Szkoda, ze p. A. Błochowiak oceniana jest tylko przez pryzmat dokonań lokalnych.
      I to nie tylko tu na Forum, ale chyba takze w skali Polski => 3.451 głosów
      (jeśli się zbyt grubo nie walnąłem), najmniej na liście SLD.

      To trochę tak, jakbym ja miał naciskać posła z mojego regionu, zeby załatwił
      lokalne bolączki nawet kosztem ograniczenia mozliwosci operacyjnych p. A.B. A
      gdzie tu wtedy Polska.

      Inna sprawa to ped na Sejm. $ tys. kandydatów. 10 na jedno miejsce. Trzba
      pomysleć o egzaminach wstępnych z umiejętności:
      a) zbudowania zdania do kropki,
      b) nieuzywania kurde, nooo, tego i lepszych kwiatków,
      c) chodzenia, przynajmniej w garniturze,
      O znajmomości jezyka obcego i posiadaniu niezależnego źródła dochodów nie
      wspominam, by za duzo kandydatów by się wykruszyło.

      Pozdry dla socjalisty (jak głosuszesz na prezia? tak z babskiej ciekawosci pytam
      i nie obraże się za brak odpowiedzi).

      lajkonik
      pr
      • socjalista1 Re: Pabianice =poseł = 3.451 30.09.05, 01:02
        Ja bym do twoich pomysłów dodoał doświadczenie w pracach samorządu. W
        starozytnym Rzymie, im wyższy ktos sprawował urzad tym większe doświadczenie
        miał na niższych szczeblach urzędniczych. Powinnismy sie uczyć od najlepszych.
        Dziś wielu posłów dostaje się do Sejmu bez żadnego doświadczenia w pracach
        samorzadowych i dopiero w parlamencie uczy sie pracy legislacyjnej. Wymagam aby
        kandydaci na posłów doświadczenie samorządowe lub chociaż jakikolwiek kontakt z
        administrowaniem czy zarządzaniem mieli. To kryterium akurat Pani Anita s-ełnia
        więc zastrzezeń nie mam.

        Co do prezydenta, postapie jak kazdy rozsądnie myslacy człowiek lewicy postapić
        powinien i zagłosuje na Marka Borowskiego. To dzis jedyny kandydat lewicy. Mam
        do niego wiele zastrzeżeń. Nie obwiniam go jak SLD za rozłam na lewicy, ale np
        uważam, że bywa zbyt liberalny w pogladach. Tym nie mniej 4 dni POPiSu mi
        wystarcza i wybór Marka Borowskiego był by szansa na równowage, bo tak będizemy
        mieli ciagłe kłótnie bo jak narazie tylko to prawica potrafi.....
        • lajkonik521 Re: Pabianice =poseł = 3.451 30.09.05, 08:36
          socjalista1 napisał:

          > Ja bym do twoich pomysłów dodoał doświadczenie w pracach samorządu. W
          > starozytnym Rzymie, im wyższy ktos sprawował urzad tym większe doświadczenie
          > miał na niższych szczeblach urzędniczych. Powinnismy sie uczyć od
          najlepszych.
          > Dziś wielu posłów dostaje się do Sejmu bez żadnego doświadczenia w pracach
          > samorzadowych i dopiero w parlamencie uczy sie pracy legislacyjnej. Wymagam
          aby
          >
          > kandydaci na posłów doświadczenie samorządowe lub chociaż jakikolwiek kontakt
          z
          >
          > administrowaniem czy zarządzaniem mieli. To kryterium akurat Pani Anita s-
          ełnia
          >
          > więc zastrzezeń nie mam.

          Kryterium samorządowe OK. Ale nie nadawałbym mu zbyt dużej wagi. Można bowiem
          zweryfikować przydatność obywatela dla Polski także w innych dziedzinach (nie
          wiem, czy Narutowicz - ten od ulicy, przy której była "Stylowa" - nie byłby tu
          dobrym przykładem). MOCNO sprawdzony samorządowiec OK.


          > Co do prezydenta, postapie jak kazdy rozsądnie myslacy człowiek lewicy
          postapić
          >
          > powinien i zagłosuje na Marka Borowskiego. To dzis jedyny kandydat lewicy.
          Mam
          > do niego wiele zastrzeżeń. Nie obwiniam go jak SLD za rozłam na lewicy, ale
          np
          > uważam, że bywa zbyt liberalny w pogladach. Tym nie mniej 4 dni POPiSu mi
          > wystarcza i wybór Marka Borowskiego był by szansa na równowage, bo tak
          będizemy
          >
          > mieli ciagłe kłótnie bo jak narazie tylko to prawica potrafi.....

          Muszę ci powiedzieć, że nie będę głosował na Borowskiego ani w pierwszej ani w
          drugiej turze. Jednak mam dużo sympatii do jego zachowania się na scenie. Np.
          zauważam, że jako jedyny podniósł przyjazny ton w tv debacie przedwyborczej, co
          wywołało nawet niejaką konsternację po prawej stronie. Sprawia wrażenie
          normalnego.

          Ale, socjalisto, pierwsza tura to jest pryszcz. Tu każdy może zademonstrować
          swoje sympatie polityczne. Jednak przewiduję, że w drugiej turze będziemy mieć
          Kaczora i Donalda. Masz jakąś koncepcję, co wtedy?

          Żeby nie pozostać dłużnym - ja wtedy idę w Donalda. Uzasadnienie - (jakaś)
          dywersyfikacja sceny. A czy przejdzie...? To już inna sprawa.

          laikonik

          No dobra. W pierwszej t

          • socjalista1 Re: Pabianice =poseł = 3.451 30.09.05, 13:51
            > Kryterium samorządowe OK. Ale nie nadawałbym mu zbyt dużej wagi. Można bowiem
            > zweryfikować przydatność obywatela dla Polski także w innych dziedzinach (nie
            > wiem, czy Narutowicz - ten od ulicy, przy której była "Stylowa" - nie byłby
            tu
            > dobrym przykładem). MOCNO sprawdzony samorządowiec OK.

            Wiesz trudno dawać za przykład Narutowicza gdyż on nie miał okazji sprawdzić
            się -jak wielu z reszta posłów tamtego okresu- w działaniach samorzadu. Polska
            wiadomo, była odbudowywana po latach niewoli wcześniej nie istniała. Istniały
            oczywiście instytucje i urzędy zaborców ale z nimi tez różnie było. W tatmtym
            okreesie mielismy jednak doczynienia z jednostakmi naprawde wybitnymi. Pokaz mi
            dzis na lewicy postacie, które myśla polityczną mogłyby równać się z
            Niedziałkowskim, Daszyńskim czy Czapińskim. To byli ludzie światli z konkretnym
            programem i pomysłami. PPS nie wypadła sroce z pod ogona, działa już długo a
            nad jej programem zastanawiano sie przez 20 lat. Trudno to porównywac z
            dzisiejsza polityka gdzie o miejscu na scenie politycznej decydują bardziej
            towaryskie układy niz jakakolwiek idea. Odraza napawa mnie gdy z list
            lewicowych partii startuja przedsiębiorcy o których wiem że nagminnie łamia
            prawa pracownicze. Mógłbym nawet wymienic nazwisko jednego takiego
            pabianickiego działacza ale się z grzeczności powstrzymam. Dzisiaj natomiast
            mamy czas w którym system deomkratyczny jest rozwinięty. Osoba chcąca prowadzić
            kariere polityczną powinna zaczynac od szczebla podstawowego, gdzie może się
            wykazać, szczerościa wobec wyborców, umiejętnością zarzadzania, dyskusji i
            wieloma innymi rzeczami. Po za tym praca w samorzadzie jestszansa dla wybrców,
            którym łatwiej jest ocenić kwalifikacje kandydata. Oczywiście nie jest to
            kryterium żelazne. Kandydatem może być działącz związków zawodowych, działacz
            społęczny, który w samorządzie nigdy nie był ale swoją działalnościa pokazał,
            że nadaje się do pracy w parlamencie.

            Co do prezydenta i wyborów na niego. Coz druga tura stanowi dla mnie obiekt
            nocnych koszmarów. Napewno pójde ale nie wiem czy nie oddam głosu nieważnego.
            Kazda opcja ma swoje plusy i minusy. Wybór Tuska pozwoli nam mieć większa
            pewnośc, że szereg praw zawartych w konstytucji będzie zachowanych, zgoła
            jednak łatwiejsze do realizacji będa pomysły liberalne jak podatekl liniowy czy
            prywatyzacja sektora szkół wyższych (co prawda PO sie przed tym broniło ale
            sądze, że przed wyborami Platformie zależało na elektoracie studenckim i
            niechciano draznić lwa, że tak powiem). Wybór Kaczora to znowu wieksza pewność
            co do spraw społęczno-gospodarczych ale ewidentne zagrożenie dla licznych
            swobód demokratycznych. Za przeproszeniem to wybór jak między pełnym nocnikiem
            a wiadrem wymiocin ale i czasem takich wyborów trzeba dokonywać i w takiej
            sytuacji lepiej wyrzucić obydwa naczynia przez okno:D
            • lajkonik521 Re: Pabianice =poseł = 3.451 30.09.05, 16:01
              Anto, zgadzam si
            • lajkonik521 Re: Pabianice =poseł = 3.451 30.09.05, 16:09
              Sorka za poprzednią niedoróbkę.

              Zgadzam się co do generalnej oceny poziomu naszych reperezentantów. Mało jest
              naprawdę wybitnych postaci ze szczerymi intencjami. Zdaje się, że musimy przez
              to przejść. A czy była inna droga - wątpię. Co prawda nie mamy przykładów z
              historii, że mogło być lepiej, ale równoległe z naszą demokracje mają podobnie
              (może za wyjątkiem NRD, która została wchłonięta przez starszą demokrację).
              Cierpliwości, przeżyjemy i to. A dla poprawienia sobie samooceny warto
              popatrzeć na Ukrainę - oni mają przed sobą te 15 lat, które my już mamy za
              sobą. Zatem chyba trochę do przodu już poszliśmy (a co najważniejsze - nie ma
              odrotu!).

              Co do dylematu drugiej tury, to też podzielam twoją opinię - może mniej
              drastycznie porównałbym go do wyboru międzu Stanem i Lechem we wcześniejszym
              podejściu. Ha, będziesz miał możliwość przećwiczyć na sobie ludowe
              porzekadło "nie chcem, ale muszem".

              Trzym się, socek

              Lajkonik
              pr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka