Dodaj do ulubionych

Mysli samobojcze!!!

23.12.10, 08:51
Witam, mam powazny problem gdyz od paru dni moja siostre mecza mysli samobojcze. niewiem co mam robic jak jej pomoc. siostra chodzi na terapie i stwierdzono u niej depresje ale coraz bardziej nie widzi sensu zycia. od lipca chodzila do terapeuty ale stwierdzila ze sie coraz gorzej czuje i zmienila ostatnio terapeute. u nowego byla dopiero 2 razy. ale coraz bardziej ja mecza mysli S. juz nawet ostatnio sie samookaleczyla w nadgarstkach. wiem ze mowiac o tym ze sobie cos zrobi to wolanie o pomoc.ale jak ja jej mam pomoc.tym bardziej,ze mieszkam razem z mama za granica i mam z nia tylko kontakt telefoniczny albo przez skype.ale ona tak do konca chyba tej pomocy nie chce.bo prosilam ja azeby przyjechala do nas na swieta ale niechce.chce sama spedzac swieta.powiem jesczce tyle ze jej problemem to zle relacje z tata. tzn ona przedstawia/uwaza tate jako potwora.ale tak naprawde nie jest. mozna powiedziec ze jest ze swoim problemem sama. boje sie o nia. a drugi problem jest taki ze niewiem czy mam tacie o tym powiedziec? terapeutka mi powiedziala ze mam narazie nie mowic bo to tata jest jej glownym problemem. ale ja mam w jakims stopniiu obowiazek poinformowac tate o tym. a jak ona sobie cos zrobi to tata mi tego niewybaczy. a po durgie jak siostra sie o tym dowie ze tata wie to moze stracic do mnie zaufanie. poprostu nie wiem co robic.od paru dni chodze jak struta i nie wiem co myslec. prosze o pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: Mysli samobojcze!!! 23.12.10, 15:05
      Terapia owszem, ale środkiem bazowym powinny być leki,dobrze dobrane.
      Przede wszystkim psychiatra.
      • danuska78 Re: Mysli samobojcze!!! 23.12.10, 15:51
        Pierwsze terapeutka wyslala ja do psychiatry i przepisal jej tabletki.Niestety ale ona jest antytabletkowa. Na poczatku brala ale twierdzila ze sie gorzej po nich czuje i przestala. Ta terapeutka stwierdzila ze nie musi brac tabletki. I badz tu madry !!!!
        • bananarama-live Re: Mysli samobojcze!!! 23.12.10, 16:02
          Tym bardziej my nie potrafimy powiedzieć czy leki sa potrzebne na 100%
          Człowiek chory,potrzebujący pomocy, a tym bardziej chory na nerwy, sam nie moze ocenić czy tabletki są mu niepotrzebne . Ludziom załamanym nic nie jest potrzebne.
          Leki przeciwlękowe,przeciwdepresyjne ,nie działają od razu . Z reguły na jakies efekty ,czeka się ok 2 tygodnie.
        • edytunia86 Re: Mysli samobojcze!!! 23.12.10, 23:11
          Myślę , że chyba nawet rozumiem twoją siostrę i bo chyba mój przydek jest podobny , z tylko różnica , że sie nie kolaczałam. Jak do tej pory. Mnie np. leki też nie pomagały.
    • lucyna_n Re: Mysli samobojcze!!! 23.12.10, 19:40
      najlpeiej byłoby posłuchać rady terapeutki, ona zna problem więc chyba wie lepiej niż ktokolwiek tutaj. skoro mówi żeby ojcu nei mówić to nie mów. Staraj się wspierać siostrę swoją obecnościa, takim zdawkowym będzie lepiej, jestem przy tobie itd, to móże się wydawać banalne, ale t czasem naprawdę bardzo dużo.

      a teraz doczytalam, kontakt na odleglość
      czemu nei pojedziecie do niej z mamą, skoro ona się tnie to musi być jakiś poważny problem
    • edytunia86 Re: Mysli samobojcze!!! 23.12.10, 23:05
      Próbowałaś przekonać siostrę do wizyty u psychiatryi nie zostawiaj jej samej.
      • edytunia86 Re: Mysli samobojcze!!! 23.12.10, 23:07
        W trakcie psychoterapii z tego co wiem chyba można poczuc sie gorzej. Próbowałaśmoże rozmawiac z lekarzem psychiatry na temat siostry . Może on byłby w stanie pomóc.
        • danuska78 Re: Mysli samobojcze!!! 23.12.10, 23:13
          Siostra byla u psychiatry okolo pol roku temu jak zaczela terapie. przepisal jej tabletki ale tak jak pisalam brala je na poczatku a potem przestala (bez konsultacji z lekarzem). bo stwierdzila ze po nich sie gorzej czuje.od samego poczatku byla anty nastawiona na tabletki. teraz chodzi do nowego terapeuty i ten stwierdzil ze nie musi brac tabletek. zmienila terapeute dlatego ze po pol roku chodzenia nie widzimy poprawy.
          • edytunia86 Re: Mysli samobojcze!!! 24.12.10, 00:21
            TYlko, że od samych wizyt u terapeuty nie mysi czuć sie lepiej. Np. ja tak kiedyś miałam.
            Terapeuta może tylko rozmawiać z pacjentem, a nie może zapisac leków. Z tego co wiem są terapeuci, którzy nie są przekonani do leków. Jeżeli chodzi o twoją siostre wygląda mi to poważną depresje. Ja np. także nie jestem przekonana do leków., ponieaż mnie np. leki nie za bardzo pomagały i tak samo wizyty u psychiatry zwłaszcza już te ostatnie, ale według psychiatry powinnam powinnam brać również leki.
            • edytunia86 Re: Mysli samobojcze!!! 24.12.10, 00:24
              Mam też mam sam problem jeśli o leki co twoja siostra i też przestałam brać leki ., po ostatniej wizycie u psychiatry , bo też nie widziałam , żeby mi jakoś specjalnie pomagały . Zwłaszcza wciągu dwóch ostatnich miesiecy.
    • terza10 Re: Mysli samobojcze!!! 31.12.10, 00:42
      Koniecznie natychmiast do psychiatry,najlepiej razem z nią.Leki pomagają,tylko muszą być dobrze dobrane.Zmienić lekarza,jeśli ten ni angażuje się w leczenie.Powinnaś być z siostrą - samobójstwo najczęściej jest wołaniem o pomoc i opiekę.Siostra odmawia przyjazdu,bo być może nie ma siły,mobilizacji do podróży - to objaw depresji.Bądż z nią,np.:dzwoń codziennie.To wiele daje.Wiem to z autopsji.Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka