aga1972
18.04.06, 21:21
Włąśnie, zbliża się wieczór a ja zaczynam swirowac, już miesza mi się w
brzuchu i pewnie zaraz polecę z rozwolnieniem do kibla. Szczęki mi siez
zaciskają, czegoś się boję-boję sie, że znowu moje serce wykona akrobacje,
tak jak wczoraj.
:(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((