black_jotka Kleszcze 02.07.13, 17:21 Nasze badania potwierdzają, że powszechny w społeczeństwie lęk przed kleszczami jest uzasadniony. Ich liczebność jest duża, zwłaszcza w miejscach, gdzie ludzie wypoczywają, a znaczący odsetek jest też nosicielami groźnych chorób - powiedział Solarz. U największego odsetka, bo u 29 proc. badanych kleszczy, znaleziono patogen odpowiadający za anaplazmozę - chorobę przypominającą nieco boreliozę, gdzie po pierwszych objawach przypominających zaziębienie czy grypę, występują komplikacje ze strony układu krążenia, stawów i serca. 21 proc. kleszczy było zakażonych krętkami Borrelia burgdorferi, a 5,7 proc. było z kolei zarażonych pierwotniakami wywołującymi babeszjozę - chorobę podobną do malarii. Nierzadko badane kleszcze nosiły patogeny więcej niż jednej choroby - najczęściej anaplazmozy i boreliozy, a były też przypadki, że nawet trzech naraz, w tym babeszjozy. Kleszcze bywają też nosicielami groźnej choroby o podłożu wirusowym - odkleszczowego zapalenia mózgu. Wyniki badań pokazują, że to zagrożenie jest najmniejsze - wirusami zakażonych było ok. 0,1 proc. kleszczy. Odpowiedz Link
seremine Dieta a rak.. 03.07.13, 01:10 Większość z nas uważa, że rak jest chorobą dziedziczną. Przypadek zachorowania lub śmierci wśród kogoś z najbliższej rodziny uważany jest za pewny wyznacznik naszego przyszłego losu. I choć rzeczywiście ryzyko posiadania zmutowanego genu w takiej sytuacji istnieje, nie jest to jedyna droga. Raka można sobie po prostu wyhodować. Nie bez przyczyny mówi się, że nowotwory są plagą naszych czasów. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów w 2010 roku w Polsce odnotowano ponad 140 tys. nowych przypadków zachorowań na raka i 93 tys. zgonów spowodowanych nowotworami (52 tys. mężczyzn i 41 tys. kobiet). W ciągu ostatnich 30 lat liczba pacjentów onkologicznych wzrosła o 43 proc. w przypadku mężczyzn i 36 proc. w przypadku kobiet. Geny nie są tu jedynymi winowajcami, bardzo często za rozwój nowotworu odpowiadamy my sami narażając się na stres i folgując złym nawykom, zwłaszcza żywieniowym. Żartobliwe, lecz jednak dość straszne stwierdzenie o „karmieniu raka” przez palaczy można skierować także do osób z nadwagą i otyłych. Wśród wielu innych zdrowotnych konsekwencji otyłości wymienia się także nowotwory: wątroby, trzustki, jelita grubego, żołądka, a także (pozornie niezwiązanych z układem pokarmowym) nerek, pęcherza moczowego czy piersi. Ale co ma jedzenie do raka? Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że zjadany posiłek stanowi źródło energii nie tylko dla nas samych, ale także dla miliardów bakterii zamieszkujących zakamarki ciała. Zdecydowana większość z nich ulokowała się w przewodzie pokarmowym (łącznie ważą około 1,5 kg) i pełni bardzo ważne dla nas funkcje, m.in. pomaga rozkładać skonsumowane pożywienie. W tym dość sporym "stadku" mogą się zakamuflować także „złe bakterie”, które tylko czekają na nasze potknięcie. Dopóki dbamy o zdrową dietę i ruch, możemy spać spokojnie, jeśli jednak wolimy bardziej kanapowy tryb życia i zajadanie się tłustymi potrawami, zrobimy przysługę naszym wewnętrznym wrogom. Część spośród ponad 1150 gatunków bakterii zamieszkujących układ pokarmowy żyje w środowisku pozbawionym tlenu. Ich metabolizm oparty jest o inne mechanizmy niż nasze oddychanie tlenowe. W efekcie, podczas produkcji energii niezbędnej im do życia wydzielają substancje chemiczne, które mogą być szkodliwe dla człowieka. Udowodniono to podczas eksperymentów na myszach przeprowadzonych w centrum badawczym Japońskiej Fundacji Badań nad Rakiem w Tokio (Japanese Foundation for Cancer Research). Gryzonie podzielono na dwie grupy - jedną stanowiły myszy na zwykłej, zdrowej diecie, a zwierzęta z drugiej specjalnie tuczono, podając im pożywienie bogate w tłuszcze. Po kilku tygodniach w organizmach otyłych gryzoni wykryto podwyższony poziom kwasu deoksycholowego (DCA). Związek ten wydzielany jest przez bakterie jelitowe z rodzaju Clostridium jako produkt uboczny metabolizowania przez nie kwasów żółciowych, wspomagających trawienie. W przypadku, gdy poziom toksycznego DCA jest niski, zostaje on wchłonięty przez ściany jelita i wraz z krwią przetransportowany do wątroby, która go neutralizuje. Jednak w sytuacji, gdy dieta obfituje w tłuszcze, dochodzi do znacznie większego namnażania się bakterii wydzielających DCA, a tym samym wydzielana jest nadmierna ilość kwasu. Wątroba nie nadąża z usuwaniem szkodliwej substancji, a ta, oddziałując na komórki, doprowadza do uszkodzenia DNA w ich wnętrzu. Te, które nie potrafią naprawić swojego DNA, mogą stać się komórkami nowotworowymi. Co więcej, takie uszkodzone komórki wydzielają wtedy tzw. cytokiny prozapalne, które teoretycznie pełnią ważną rolę w reakcji immunologicznej i powinny pomóc w naprawie uszkodzenia. Jednak jak wykazały liczne badania, cytokiny prozapalne mają także swoją ciemną stronę – w wyniku uszkodzenia DNA może dojść do zmiany ich aktywności, co sprawia, że niejako przechodzą na stronę wroga: wspomagają rozwój nowotworu, powstawanie jego własnych naczyń krwionośnych (angiogenezę), hamują apoptozę itp. Wynik eksperymentu japońskich naukowców nie pozostawia złudzeń. Gdy po 30 tygodniach zakończono badania, tylko 5 proc. spośród „szczupłych” myszy zachorowało na nowotwór, podczas gdy wszystkie myszy z grupy tuczonej miały raka wątroby. Myszy nie były wyeksponowane na żadne inne czynniki rakotwórcze, pewne jest więc, że to właśnie wysokotłuszczowa dieta wywołała chorobę. Przytoczony eksperyment i wysnute na jego podstawie wnioski to tylko jeden z licznych przykładów związku pomiędzy otyłością a aktywnością bakterii. Naukowcy odkryli także odwrotną relację – bardzo często to właśnie mikroorganizmy sprawiają, że nie możemy pozbyć się zbędnych kilogramów. Nasze trzewia mogą zamieszkiwać bardzo złożone grupy bakterii: u jednych większość stanowią bakterie metabolizujące tłuszcze i węglowodany, ułatwiające chudnięcie, a u innych przeważają leniwe bakterie, które lubią tłuszcze i namnażają się w ich obecności. Badacze opracowali także kontrowersyjną dietę, polegającą na wprowadzaniu do organizmu człowieka zmagającego się z problemem otyłości bakterii pochodzących od osoby szczupłej. Problem w tym, że trzeba je pobrać z jej odchodów. Metoda choć niekonwencjonalna, znalazła grono zainteresowanych i jest powoli wprowadzana w Stanach Zjednoczonych. Odpowiedz Link
kristopherh Re: ##########NASZE CHOROBY############ 14.07.13, 05:05 Praca na nocną zmianę przez okres dłuższy niż 30 lat zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi – twierdzą kanadyjscy naukowcy. Zależność między tą chorobą a wykonywaniem pracy w nocy zauważono najwcześniej u pielęgniarek. Odpowiedz Link
nefretete993 Osoby, które jedzą mniej niż pięć porcji świeżych 17.07.13, 04:42 Osoby, które jedzą mniej niż pięć porcji świeżych warzyw i owoców dziennie, są bardziej narażone na przedwczesny zgon – wykazała analiza szwedzkich naukowców, których wyniki publikuje pismo "American Journal of Clinical Nutrition". Odpowiedz Link
seremine Amerykańscy lekarze twierdzą, że osoby, ..... 20.07.13, 09:23 Amerykańscy lekarze twierdzą, że osoby, które skarżą się na problemy z pamięcią, są obarczone większym ryzykiem wystąpienia choroby Alzheimera w podeszłym wieku. Oczywiście nie chodzi tu o zwyczajne zapominanie kluczy czy imienia nowo poznanej osoby. Specjaliści są zgodni, że pamięć pogarsza się wraz z wiekiem, ale wczesne symptomy otępienia pojawiają się dużo wcześniej niż uważano dotychczas. (wp) Odpowiedz Link
mala200333 Typowy przebieg ostrego zapalenia wyrostka robaczk 22.07.13, 02:47 Typowy przebieg ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego obserwuje się u 70% przypadków. U pozostałych 30% objawy są mylące, ale zwykle tylko na początku. Z czasem, najczęściej po paru godzinach, stają się coraz bardziej charakterystyczne. Ponieważ na czas usunięty chory wyrostek robaczkowy zazwyczaj nie stanowi zagrożenia zdrowotnego w przyszłości i nie prowadzi do powikłań, a zaniedbany stan zapalny to już realne zagrożenie dla życia, kiedy masz powody, by podejrzewać, że to on jest sprawcą, nie zwlekaj i odwiedź lekarza jak najszybciej. Jeśli początkowo dokuczał ci ból kolkowy (kłujący, trudny do zlokalizowania, gdzieś w środkowej części brzucha), a po kilku godzinach zaczął przemieszczać się w prawą stronę, w okolice biodra, to może być wyrostek. Pamiętaj, że precyzyjne określenie miejsca bólu zależy od położenia wyrostka, a to w pewnym stopniu kwestia indywidualna. Prawdopodobieństwo choroby znacznie zwiększa towarzyszący bólowi wyraźny brak apetytu (nie tylko nie chce ci się jeść, ale masz wręcz uczucie, że każda próba zjedzenia czegoś skończy się wymiotami), torsje oraz gorączka. Zdarzają się też biegunki i wzdęcia. Bardzo charakterystycznym sygnałem wskazującym na zapalenie wyrostka robaczkowego jest tzw. objaw Blumberga. Polega na tym, że uciskany w okolicy wyrostka brzuch boli najbardziej dopiero po oderwaniu od niego palców. Wyraźny ból pojawia się także w chwili, gdy w pozycji leżącej wolno opuszczasz uniesioną wcześniej do góry prawą nogę. Odpowiedz Link
seremine Teeny lecznicze 22.07.13, 04:23 kobieta.interia.pl/zdrowie/news-naturalne-sposoby-leczenia-bolu-termy-lecznicze-wody-i-kapie,nId,997753#ipad Odpowiedz Link
dunant Cos dla Pan.. 23.07.13, 01:06 deccoria.pl/warto-zobaczyc/poradniki-domowe-spa-w-9-krokach-,15,517.html Odpowiedz Link
jutta_t Soda nie...cola 23.07.13, 22:59 Do szpitala w Monako została przyjęta 31-letnia kobieta, która zmagała się z arytmią i częstymi omdleniami. Po rutynowych badaniach, lekarzy zaskoczył absurdalnie niski poziom potasu w jej krwi. Po rozmowie z pacjentką okazało się, że od 16 lat nie wypiła nawet łyka wody. Zamiast tego spożywała colę. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: ##########NASZE CHOROBY#####MERS 26.07.13, 02:05 A new study published in PLoS Current outlines the route by which the deadly new MERS coronavirus could be spread around the world. It comes down to two important Muslim pilgrimages in Saudi Arabia and where the majority of those people flying into the region are coming from. MERS stands for Middle East Respiratory Syndrome. Caused by a coronavirus, it emerged early in 2012 and spread to several countries in Europe and North Africa. In total 80 cases of have been confirmed globally. That doesn't sound too bad, until you realize that half of those cases have proven fatal. The good news is that, so far, the virus has only spread through close contact with an infected person, and has not, the CDC notes, been shown to spread in a sustained way in communities. Symptoms of the illness include severe acute respiratory illness with fever, cough, and shortness of breath. After SARS, also a coronavirus, killed some 800 people a decade ago, public health officials are looking to cut off MERS at the pass. Dr. Kamran Khan's team at St Michael's Hospital in Ontario looked at data from flight itineraries from last year and historic data for the Hajj and Umrah pilgrimages to Mecca—the former takes place in October this year, the latter is not tied to a specific date but participation peaks during Ramadan, which this year ends in early August. The researchers tallied up the 16.8 million people who traveled on commercial flights to Saudi Arabia, Jordan, Qatar, and the UAE–the countries the MERS virus has been traced back to– during the period starting one month before Ramadan began last year and ending one month after the Hajj. Of these air travelers, slightly over half went to just eight nations: India (16.3%), Egypt (10.4%), Pakistan (7.8%), Britain (4.3%), Kuwait (3.6%), Bangladesh (3.1%), Iran (3.1%), and Bahrain (2.9%). To help prevent the spread of MERS, Dr. Khan recommends screening passengers as they leave these four source nations, rather than waiting until these passengers arrive at their final destination, which has smacks of Ellis Island. As a precaution against the spread of MERS, Saudi Arabia has already restricted issuing visas to the elderly, pregnant women, and children for both the Hajj and Umrah pilgrimages. Voice of Russia, Vice Odpowiedz Link
samanta_ewa Chorzy na raka krewni i...my. 26.07.13, 20:43 Mężczyźni byli ponadtrzykrotnie bardziej narażeni na rozwój raka prostaty, jeżeli ich bliski krewny chorował na raka pęcherza moczowego. Kobiety były bardziej narażone na raka piersi, jeżeli w rodzinie występował rak jelita grubego, zaś sam rak piersi zwiększał dwukrotnie ryzyko wystąpienia u bliskiej krewnej raka jajnika. Autorzy badania podkreślają, że otrzymane przez nich wyniki powinny skłonić ludzi, u których w rodzinie występowały choroby nowotworowe, do większego dbania o swoje zdrowie i stosowania profilaktyki, szczególnie regularnych badań diagnostycznych. Kierująca badaczami dr Eva Negri przypomniała również, że praktycznie każda choroba nowotworowa to kombinacja czynników genetycznych, ale też środowiskowych i stylu życia, jaki prowadzimy. Cały tekst: wyborcza.pl/1,75476,14342261,Rak___sprawa_rodzinna.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#Cuk#ixzz2aB8EhZTM Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: ##########NASZE CHOROBY###rozyczka 27.07.13, 19:00 Wśród krajów Unii Europejskiej w liczbie chorujących wyprzedza nas tylko Rumunia. Schorzenie, które u dzieci przebiega łagodnie, dla dorosłego – szczególnie kobiety w ciąży, może stać się ogromnym zagrożeniem. Co powinniśmy wiedzieć o różyczce? fitness.wp.pl/zdrowie/wirtualny-poradnik/art1096,rozyczka-jak-ja-rozpoznac.html Odpowiedz Link
black_jotka Re: ##########NASZE CHOROBY############ 28.07.13, 21:44 Wirusowe zapalenia wątroby (WZW), będące główną przyczyną marskości wątroby i raka tego narządu, zabijają rocznie tyle samo osób co HIV/AIDS – ostrzega międzynarodowa organizacja World Hepatitis Alliance.. Odpowiedz Link
seremine Re: ##########Lisi pasozyt 01.08.13, 21:54 Podczas spacerów po lesie lubimy delektować się jagodami, jeżynami czy borówkami. Jednak przed włożeniem do ust nieumytych owoców warto przypomnieć sobie o konieczności przestrzegania podstawowych zasad higieny. Dzięki temu unikniemy ryzyka wielu poważnych chorób wywoływanych przez pasożyty. Niektóre z nich prowadzą nawet do śmierci. O tej porze roku w lasach znajdziemy wiele smakowitości, ale po zebraniu jagód czy jeżyn warto poskromić apetyt i wstrzymać się z jedzeniem, aż do dokładnego umycia owoców. Również kupując je na targowisku, nie dajmy namówić się sprzedawcy na spróbowanie, czy są dobre. Szczególnie zaś trzeba mieć na uwadze nasze pociechy, by podczas leśnych wędrówek nie wkładały brudnych rączek do buzi i nie jadły owoców prosto z krzaków. Dlaczego przestrzeganie tych zasad jest tak ważne? Dary lasu, choć przepyszne, mogą stać się poważnym problemem dla naszego zdrowia. Na ich powierzchni żyją bowiem pasożyty wywołujące poważne choroby. Lisi pasożyt Najbardziej niszczącą jest bąblowica. Sprawcą choroby jest larwa maleńkiego, niespełna trzymilimetrowego tasiemca, bytującego w jelitach lisów, których populacja w ostatnich latach bardzo się zwiększyła. Człowiek zaraża się bąblowicą po zjedzeniu jaj tego pasożyta. Mogą być one wszędzie – w leśnych jeziorkach, trawie czy innych miejscach zanieczyszczonych odchodami zwierząt. Czasem wystarczy kontakt z chorym lisem lub psem, bo jaja mogą przyczepiać się do sierści. Jednak najczęściej trafiają do naszego organizmu z owocami: jagodami, poziomkami, borówkami czy jeżynami. Po ich zjedzeniu, w jelicie cienkim uwalnia się maleńka larwa, która wędrując przez układ krwionośny szuka odpowiedniego miejsca do zagnieżdżenia. Zwykle atakuje wątrobę, płuca lub mózg. Wokół pasożyta powstaje wypełniona płynem torbiel, osiągająca średnicę nawet 30 centymetrów. Z czasem larwa „rozpycha” tkankę, wywołując rozmaite dolegliwości. Gdy umiejscowi się w płucach, pojawia się kaszel, duszność, bóle w klatce piersiowej czy plucie krwią. Pasożyt w mózgu objawia się bólami głowy i zaburzeniami psychicznymi. Najpoważniejsze konsekwencje wiążą się z zagnieżdżeniem larwy w wątrobie. Taka postać bąblowicy wyniszcza organizm i często przypomina nowotwór. Dziewięciu na dziesięciu chorych umiera. Trudny powrót do zdrowia Głównym czynnikiem decydującym o możliwości powrotu do zdrowia jest wczesna i prawidłowa diagnoza, niestety rozpoznanie bąblowicy jest bardzo trudne, gdyż przez wiele miesięcy może nie dawać żadnych objawów. Niekiedy choroba rozwija się niepostrzeżenie nawet przez 15 lat. Lekarze mają zwykle niewielkie doświadczenie z tych schorzeniem, dlatego bąblowica bywa mylona z nowotworem. Efektem jest nieodpowiednia terapia i mniejsze szanse na powrót do zdrowia. W celu zdiagnozowania bąblowicy wykonuje się badania RTG, USG, rezonans magnetyczny czy tomografię. Czasem jednak konieczne może okazać się pobranie wycinka uszkodzonego narządu np. wątroby. 1 2 Odpowiedz Link
seremine Re: ##########Lisi pasozyt 01.08.13, 21:56 Najskuteczniejszym sposobem leczenia jest zabieg chirurgiczny i wycięcie zaatakowanego przez pasożyta fragmentu. Oczywiście pod warunkiem, że pasożyt nie pojawił się równocześnie w kilku miejscach. W przypadku uszkodzenia wątroby, jedynym ratunkiem bywa jej przeszczep. Po operacji chory musi przynajmniej kilkanaście miesięcy przyjmować leki niszczące pasożyta. Groźna glista Bąblowica jest zdecydowanie najgroźniejszą z chorób, których możemy nabawić się jedząc nieumyte owoce leśne. Jednak nie jedyną. Niebezpieczna bywa również toksokaroza, wywołana atakiem glisty bytującej głównie w psach i kotach, ale czasem również lisach. W dwunastnicy z połkniętych jaj pasożyta uwalniają się larwy, która przez ściany jelita przenikają do krwiobiegu i w ten sposób migrują do różnych narządów. Większość zatrzymuje się w wątrobie i w niej ginie. Jednak niektóre kontynuują wędrówkę i atakują płuca, serce, ośrodkowy układ nerwowy czy gałki oczne. Toksokaroza dopada przede wszystkim dzieci. Jeśli inwazja larw jest intensywna, u chorego pojawia się wysoka temperatura, osłabienie, bóle brzucha i głowy, kaszel. Stwierdza się także powiększenie wątroby. Niekiedy pasożyty działają bardziej „subtelnie”, a wtedy objawy mogą pojawić się dopiero po kilku miesiącach. Konsekwencją bywają wówczas np. problemy ze wzrokiem – odwarstwienie siatkówki albo zez. Toksokarozę powinno leczyć się w specjalistycznych ośrodkach. Terapia trwa czasami kilka miesięcy. Zaniedbanie choroby może spowodować groźne następstwa – nieodwracalne uszkodzenia tkanek, w których doszło do inwazji larw. Jesteś w ciąży? Uważaj! Jedząc niemyte owoce leśne może się także zarazić toksoplazmozą, chorobą wywoływaną przez pasożyta o łacińskiej nazwie Toxoplasma gondii, który rozwija się w większości ssaków i ptaków. Wydalane przez zwierzęta cysty potrafią przetrwać w środowisku przez długi czas i mogą przenosić się na owoce i warzywa, do zbiorników wody pitnej, na ręce (podczas zabawy w piaskownicy). Są również przenoszone przez owady. Toksoplazmoza zwykle przebiega u ludzi bezobjawowo, u niektórych może jednak dochodzić do powiększenia węzłów chłonnych. Niekiedy pojawiają się objawy wynikające z zapalenia mózgu lub mięśni. Choroba bywa groźna dla osób z obniżoną odpornością. Atak pasożytów może doprowadzać do zaburzeń ośrodkowego układu nerwowego i problemów w funkcjonowaniu innych organów. Tacy pacjenci wymagają bardzo często długotrwałej terapii. Podczas ciąży, nawet u kobiet nie wykazujących objawów, toksoplazmoza kończy się niekiedy poronieniem, urodzeniem martwego płodu, zgonem okołoporodowym lub zakażeniem wrodzonym. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: ##########NASZE CHOROBY############ 05.08.13, 00:53 biznes.interia.pl/news/kreatorzy-chorob,1940242,2949#ipad Leki wspaniały biznes. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: ##########NASZE CHOROBY############ 08.08.13, 13:44 Nadciśnienie tętnicze to jedna z najgroźniejszych chorób XXI wieku. W Polsce cierpi na nią ponad 8 mln osób. Pomimo tego wykrywana jest najczęściej przypadkowo podczas kontrolnego badania krwi. Naukowcy z Uniwersytetu Cambridge ogłosili właśnie, że ich prace dają nadzieję na opracowanie prostego i taniego testu, który jest w stanie wykryć nieprawidłowości związane z podwyższonym ciśnieniem krwi. Daje to szansę na ograniczenie zgonów spowodowanych atakami serca, udarami i innymi powikłaniami, które wywołuje nadciśnienie tętnicze. kobieta.wp.pl/martykul.html?kat=26377&wid=15873451 Odpowiedz Link
mala200333 Sok noni 09.08.13, 20:36 Cudowne właściwości egzotycznego soku noni? Mówi się, że jest w stanie zdziałać cuda. W starożytności korzystano z niej, niczym dziś z aspiryny. To owoc morwy indyjskiej, z której wyrabiany jest sok noni. Ten z kolei robi ostatnio zawrotną karierę. Odpowiedz Link
jadwiga708 Re: Sok noni 26.09.14, 13:02 W temacie Noni powiem, że piłam już chyba wszystkie jakie są na rynku. Od 40 zł za litr do 270 zł za litr. Te poniżej 100 zł w marketach to nic niewarte siki. Nawet to chyba nie leżało koło Noni. ( i pewnie stąd opinie, że nie działa). Dobre są z Hawajów i z Afryki. Tych z Polinezji francuskiej nie piję, bo tam było kilkaset prób nuklearnych więc strach to pić. Najlepiej na mnie działa Noni z Indii i z Australii. Nie chcę tu reklamować nikogo, ale Noni jest naprawdę super. Odpowiedz Link
jutta_t Obniżyć stress 11.08.13, 16:52 Dobra dieta ma działanie antystresowe. Obniża poziom hormonów stresu (kortyzolu i adrenaliny), podnosi poziom hormonu zwanego serotoniną, który działa uspokajająco. Przyczynia się również do obniżenia ciśnienia krwi ,wzmacnia układ odpornościowy i likwiduje napięcie mięśniowe. W dobrej diecie nie może zabraknąć produktów bogatych w witaminy z grupy B. To te witaminy w największym stopniu odpowiadają za prawidłową pracę systemu nerwowego. Dzięki nim można utrzymać równowagę psychiczną, złagodzić stany lękowe, a nawet dodać sobie energii. Witamina B występuje między innymi w mleku, brokułach, kaszy, roślinach strączkowych, rybach. Istotna jest również witamina C, odpowiedzialna za nasz układ odpornościowy. Wzmocnienie organizmu ma na celu skuteczną obronę przed szkodliwym działaniem stresu. Witamina C występuje w licznych owocach (cytrusy, jeżyny, truskawki, poziomki, żurawina) oraz warzywach (pomidory, papryka). Na skutek stresu maleje ilość magnezu w organizmie, dlatego warto dbać o jego równowagę. Magnez występuje m.in. w kakao, gorzkiej czekoladzie, orzechach, fasoli i kiełkach. Uzupełnieniem diety powinny być węglowodany, które dodają nam energii, dzięki czemu trudniej poddajemy się stresowi. Węglowodanów najwięcej jest w produktach zbożowych, nasionach strączkowych, kaszach czy ziemniakach. Istotna w diecie jest również duża ilość napojów (najlepiej wody). Brak wody to bowiem obniżona koncentracja. Wskazane jest również mechaniczne obniżanie napięcia mięśniowego. Dobrym sposobem na to jest podjadanie zdrowych przekąsek . Mogą to być np. marchewki, surowe orzechy, nasiona słonecznika, kiełki, owoc, które spełnią także funkcję dostarczania organizmowi antyoksydantów. Odpowiedz Link
mala200333 Jak uzywac kosmetyki 12.08.13, 19:28 kobieta.onet.pl/uroda/twarz-i-cialo/nie-wystarczy-posmarowac-czyli-jak-uzywac-kosmetykow-zeby-naprawde-dzialaly/tzhee Odpowiedz Link
mala200333 Narkotyki w medycnie 12.08.13, 19:32 Nieludzkie jest, kiedy państwo zakazuje stosować substancję, która ma potwierdzone znaczenie terapeutyczne w wielu chorobach - mówił w radiu TOK FM Marek Balicki, dyrektor Szpitala Wolskiego w Warszawie i b. minister zdrowia. Jak przekonywał, stosowanie marihuany do celów terapeutycznych na świecie staje się standardem. - Politycy są ignorantami czy cynikami? W tym wypadku chyba zwyciężył cynizm - mówił Balicki. Jak mówił, na świecie coraz więcej państw zezwala na używanie marihuany do celów medycznych. Wymienił przykłady Stany Zjednoczonych, Austrii, Czech, Finlandii, Izraela, Holandii, Portugalii i Hiszpanii. Dodał, że wiele badań potwierdza przydatność marihuany w leczeniu np. przewlekłego bólu. Balicki jest przekonany, że w Polsce "polityka narkotykowa nie tylko nie daje efektów, ale przynosi dodatkowe szkody". Mówił o "narkofobii", która sprawia, że "ilość zużywanej w Polsce morfiny czy innych uśmierzających ból opioidów jest nawet kilkunastokrotnie mniejsza niż w Europie Zachodniej". Odpowiedz Link
mala200333 Nowotwory 13.08.13, 17:42 www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1652113,4,10-objawow-ukrytego-nowotworu,index.html Odpowiedz Link
mala200333 Fingolimod i rak 13.08.13, 17:44 www.ccsvi-ms.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=331&sid=512e93608efadad54c9636cfa2f5441d Odpowiedz Link
mala200333 Papryka leczy raka 13.08.13, 19:16 www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_kapsaicyna_leczy_raka.html Odpowiedz Link
mala200333 Wirusy...a rak płuc... Wirusy są znanymi czynnikam 13.08.13, 19:58 Wirusy...a rak płuc... Wirusy są znanymi czynnikami sprawczymi raka płuc u zwierząt[32][33], a niedawne badania sugerują podobny potencjał u ludzkich wirusów. Do podejrzewanych wirusów należą: ludzki wirus brodawczaka[34], wirus JC[35], simian virus 40 (SV40), wirus BK oraz cytomegalowirus[36]. Odpowiedz Link
seremine Walcz z rakiem... 13.08.13, 22:08 astrosalus.pl/naturalne-leczenie-nowotworow.html Odpowiedz Link