zbigniew31
17.02.06, 15:02
Czy racje ma Parmenides , Tomasz z Akwinu , Hegel , Heidegger , a może Jean-
Paul Sartre’a wypowiadając się o niebycie ?
Czy brak wszystkiego nie jest najlepszą kolebką czegokolwiek ?
Czy rysujący tek wyraźny kontrast wobec Bytu , niebyt nie jest w łączności z
Bytem ?
Czy zakładając możliwość rozwoju Bytu , należy odmawiać tej możliwości
niebytowi ?
Czy warto zajmować się niebytem ?