"Dlatego teraz Ty się doucz o tym, czy wielkość piersi wpływa na laktację" A ty się doucz o prawach fizyki. Jak ktoś ma tak malenkie piersi, to jak najbardziej moze to korelowac z małą ilością gruczolow mlecznych. Cudow nie ma. Jeśli mleko jej zanikło z powodu braku karmień w ciągu dnia to na bank
- nocne karmienie niemowlaka), ostatnio musieliśmy dzwonić na policję (!), bo sąsiad był mocno agresywny, wyskoczył z łapami, blokował wejście do mieszkania, opluł męża. Z opowieści innych sąsiadów wiem, że nie tylko nas się czepiał (nie tylko w temacie kotów), ma na pieńku z wieloma osobami. Od paru dni
kominkiem. mąż zostawał w mieście i pracował. jedyna rzecz, którą znosiłam słabo to konieczność nocnych karmień, młody z początku musiał jeść co 3 - 4 godziny, a był na butelce. ale ja już tak mam, że czuję się dobrze gdy prześpię 9 godzin. całe dnie spędzaliśmy razem, bardzo dużo go nosiłam (chusta
prób pobudzenia laktacji), obiady, owoce, kaszki. Karmimy go łyżeczką ze względu na to, że nie siedzi. Przy karmieniu często macha prawą nogą. Podczas zabawy czy w łóżeczku podpełza do nas z uśmiechem i zaczepia, inicjuje kontakt. Ostatnio nauczył się, że bujając się, przesuwa kojec i leci w tym kojcu
Tak ale jak dasz mm wieczorem to dzieciak potrafi kilka godzin przespać...a brak nocnego karmienia pogarsza sprawe z laktacją. -- "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
. Karmimy, to mówimy że po karmieniu. Ona mówi że nie, żeby przerwać, bo zaraz wejdą. Okazało się że to "zaraz" to 40 min. Pediatra wchodzi i pyta kiedy był karmiony. Mówimy że z 5-6 godzin temu, a tak długo bo przerwano nam karmienie bo Państwo mieli przyjść. Dostaliśmy taki opierdol, jakbysmy byli jakimiś
Ja tez nigdy dobrze nie znosilam pobudek w nocy ale teraz czyli po 40-tce znosze je jeszcze gorzej a man dosc czesto przez kota 😕 jednak nie tylko te pobudki w nocy bylyby problemem ale takze brak cierpliwosci, zmeczenie przymusem karmienia, przebierania, kapania, uczeniem roznych czynnnosci
> A potrafisz napisać coś merytorycznie? Brenyo: masz rację, że Livia skrytykowała twoją wypowiedź mało merytorycznie. Tłumaczy ją trochę (choć nie usprawiedliwia) fakt, że sama fraza "dać piersiom czas na wyprodukowanie większej ilości mleka" wskazuje na wiedzę o laktacji zaczerpniętą z
się sprawdziły. Dokarmiać dziecko, bo najedzone dziecko to jest priorytet bezwzględny. Dziecko nie będzie ssało piesi lepiej tylko dlatego że jest głodne. A bezowocne wiszenie na piersi laktacji nie napędzi. Jak najwięcej czasu dziecko powinno spędzać na piersi, w międzyczasie, jak dziecko śpi
Hej brenya! Ogromne gratulacje! Karmienia tak długiego jak sobie życzycie :) Smoczek, butelki, nakładki to nie samo zło. Czasem są pierwszym wyborem. Jednak matka, która walczy o laktację musi być poninformowana jakie mogą nieść konsekwencje. Z tego co piszesz, to masz latwe dziecko, ktore sie
do macierzyństwa, przede wszystkim prawidłowego przebiegu ciąży oraz laktację podczas karmienia piersią. Dlaczego jest to inteligentny hormon ? Dlatego, że ściśle współpracuje z dopaminą i serotoniną. Dopamina bierze udział w regulacji układu hormonalnego w podwzgórzu, odpowiada za tworzenie i