1 333 wyników w czasie 166 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

FIZULA...

Ja jeśli chodzi o organizację jestem dobra. Potrafię. Gdzieś coś się już kręci? Czy trzeba od zera wystartować?

Re: FIZULA...

Mrs.t, w tym lub drugim (Założonym przez Ciebie) wątku padł pomysł, aby opracowćc grafikę i podwiesić na górze forum, a wtedy każda mama sama sobie zrobi taką koszulkę. Ponieważ haseł fajnych jest dużo, to można zrobic kilka wzorów. Tę propozycje umieściłąm w linkowanym przez Ciebie wątku. -- N

Fizula

Mam ochotę z tobą popalić. Ostatnio niezbyt to się udało, może następnym razem będzie lepiej?? Lubię palić tak samo, jak ty :D -- Nigdy nie bierz jednego kociaka, Z dwoma jest znacznie zabawniej, a kłopotów tyle samo. Oto Zosia <

Fizula:) (+mąż) ufffff

Chyba od gorąca mi się jakoś tak to dziwnie podejrzanie przeczytało :)))

Fizula

Fajny pomysł taki zjazd. A tu już nam się szykuje jeden w maju 2008 i pewnie się tam spotkamy...

Re: Fizula

No i ładnie tak dekonspirować? Ja sobie tu grzecznie podczytuje, czasem się wtrącę "incognito", a tu bach prosto z mostu! Oj żono, żono. Nieładnie! ;) pozdrawiam Was mamy karmiące (oraz Waszych drogich małżonków) i rzutem na taśmę (w oktawę) przyłączam się do życzeń dla Was i Waszych R

fizula,

bez przesady z tym oszukiwaniem. Dziecko za miesiac ani nie bedzie pamietac o jakiejkolwiek "traumie odstawieniowej", ktorej ponoc nawet nie bylo, ani tym bardziej miec swiadomosci, ze zostalo zrobione w balona. IMHO demonizujesz problem.

Re: fizula,

Mruweczko - oszustwo zawsze jest oszustwem, niezależnie od wielkości. Dziecko traumy nie przeżyje, tymbardziej, że łagodnie to zniosło. Co do wyjazdów - to osobiście uważam, że taki maluch jest zbyt mały na tak długi wyjazd bez niego. Kiedyś moja sąsiadka wyjechała. NIe pamiętam ile miała

Fizula...

czy dobrze pamiętam,że jesteś z Lublina? Bo moze byś mogła mi polecić jakiegoś sensownego lekarza... jak coś to albo na gazetowy albo na maziarz.a@poczta.fm dzięki!

fizula

a jednak anemia ma zwiazek z karmieniem piersia. Moje dziecko mogloby ssac tylko piers, i dlatego lekarze namawiali na odstawienie. Samym mlekiem dziecko nie powinno sie zywic, a niektore dzieci (w tym moje do niedawna) moglyby zywic sie tylko mlekiem, wszystko inne jest be, albo tylko 'do sprobowan

Re: fizula

Moja corka do drugiego roku zycia byla prawie wylacznie na piersi, anemi z tego powodu nie miala. Teraz je z apetytem wszystko co jej daje ale i tak je mniej niz dzieci znajomych nie karmione piersia. Pije duzo z piersi. Ja myślę, ze powinnaś raczej zadbać o swoja dietę, tym bardziej, ze masz nie

Fizula!

Jak często ssie 5-latka? Piękna sprawa, gratuluję, czasem się zastanawiałam, czy Ty masz teraz tandem, ale nie pamiętałam, że ona już taka "duża" :-)

Re: Fizula!

Akurat ja mogę Ci napisać jak często ssała (w trybie przeszłym) 5-latka: zależy jaka! Moja ssała czasem co kilka dni, a w czasie choroby ze 2-4 razy na dobę, zwykle tylko raz przed spaniem. Po urodzeniu rodzeństwa (jako 4-latek) oczywiście częściej. Także nie było to szczególnie obciążające. Dzis

Fizula,

podziel się przepisem na syrop z czerwonej kapusty :) Ja mojej starszej daję czasem syrop z czarnej rzepy, robi się bardzo prosto: w czarnej rzepie (obranej) wycinamy dziurę, nalewamy trochę miodu, rzepa puszcza sok i ten sok się dziecku daje, jest bardzo smaczny. -- moje prawo to jest pańskie l

Fizula! (początek wątku)

Odbierz gazetowego pls

Fizula

A twoje dzieci szczepieone czy nie? Czytałam ten cały wątek tutaj i wydaje mi się że ty chyba szczepiłaś dzieci a potem sie zastanawiałaś, prawda? Czy córeczka była szczepiona na różyczkę? W sumie dobrze że przechorowała, bo to uodporniło ją do końca życia wg obecnie znanych danych.

Re: Fizula

Moje dzieci- ech, długa historia, bo 12-letnia, z czego najmłodsza 8-miesięczna, a środkowe 5 i 8 letnie. I każda inna ;) Nie starczy mi klawiatury na opisanie... Tosia nie szczepiona p/różyczce, ale w szkole starszej córci, gdzie dzieci przecież szczepione, było sporo zachorowań na różyczkę. --

1 2 3 4 5 6