Dodaj do ulubionych

Witam się i pytam......

20.03.12, 15:03
Witam wszystkie mamy karmiące powyżej roku. Dopiero trafilam na to forum. Karmię już 15 miesięcy i mam dylemat co dalej... Podpytuję więc doświadczone mamy....
Czy długie karmienie sprzyja zdrowiu mamy? Tak sie zastanawiam czy nie wypłukuje się za dużo wapnia z kości, nie psują się bardziej zęby??? Czy maluch nie wysysa z nas składników budulcowych z naszego organizmu??? Jak się czujecie mamy długo karmiące?
Obserwuj wątek
    • jombusiowa Re: Witam się i pytam...... 20.03.12, 15:08
      Na samej górze są takie przyklejone tematysmile
      A karmienie jest jak najbardziej naturalne, przyroda już o to zadbałasmile karm więc na zdrowie!
    • magdal_l Re: Witam się i pytam...... 20.03.12, 15:25
      karmię 22 miesiące i czuję się doskonale smile moje dziecko również
      jedyne czego karmienie mnie pozbawia to sen wink
    • luliluli Re: Witam się i pytam...... 20.03.12, 15:30
      Sowkar, rozgość się u nas, poczytaj, sama zobaczysz, że jest oksmile

      PS posty pod Twoim wątkiem na forum o KP podniosły mi ciśnienie, normalnie ma się ochotę wstać, trzasnąć drzwiami, uklęknąć na gołej ziemi i rwąc włosy z głowy krzyczeć do nieba, że świat jest pełen kretynówtongue_out
      Wybaczcie, ale się uniosłam i nie mogę się uspokoićwink
      • magdal_l Re: Witam się i pytam...... 20.03.12, 15:47
        luliluli, zwizualizowałam to sobie wink)))
        • mad_die Re: Witam się i pytam...... 20.03.12, 19:32
          no ja też big_grin
          i wiesz luliluli dołączyłabym do ciebie chętnie, ale bez rwania włosów z głowy bo i tak mam marne jakieś takie wink i pewnie z tej zgryzoty nad kretynami mi same i tak wypadną wink
          • luliluli Re: Witam się i pytam...... 21.03.12, 08:07
            wink
            dziewczyny, bez przesady, ja też nie grzeszę puszystą czupryną, więc nawet wizualizować się boję, żeby nie zasugerować nic cebulkom włosowymwink
    • ogz Re: Witam się i pytam...... 20.03.12, 20:41
      3 lata i 4 miesiące za nami, nic mi nie wyssało, nie wypłukało, ze zdrowiem przez 3 lata było ok aż poznałam infekcje przedszkolne, syn za to daje sobie z nimi radę, zęby moje i jego w porządku, karm na zdrowie
    • fizula Re: Witam się i pytam...... 20.03.12, 23:33
      Czy długie karmienie sprzyja zdrowiu mamy?
      Moje karmienie czworga łobuziaków sprzyja mojemu zdrowiu, ale ja tam wcale długo nie karmię, tylko tak w sam raz.
      Czyli:
      -najstarszą 2 lata (to było za krótko co prawda);
      -synka 3 lata i 1 miesiąc;
      -młodszą córcię 5 latek;
      -najmłodszego synka dopiero 11 miesięcy.
      Odżywiam się zwyczajnie, choć przy najmłodszym beznabiałowo od jakiegoś czasu, co ma jednak same plusy (powrót do wagi sprzed nastu lat, załagodzenie własnych alergii).
      Szczerze mówiąc, nie wiem, czy mi się nie wypłukuje za dużo wapnia z kości, ale nawet gdyby tak było, to i ta chętnie się dzielę nim z moim dzieckiem. Z tego powodu, że o własne zdrowie się martwię, miałabym lekceważyć mojego zdrowie dziecka? Wartościowa dieta to dbałość o własne zdrowie, a nie przedwczesne odstawianie. Każdy miesiąc karmienia więcej to mniejsze ryzyko raka piersi i jajnika oraz zapobieganie osteoporozie w późniejszym wieku- warto to wziąć pod uwagę przy dbałości o zdrowie. A więc karmienie jest zdrowe zwyczajnie i dla mamy, i dla dziecka.
      • froobek Fizula! 22.03.12, 23:46
        Jak często ssie 5-latka?
        Piękna sprawa, gratuluję, czasem się zastanawiałam, czy Ty masz teraz tandem, ale nie pamiętałam, że ona już taka "duża" smile
        • fizula Re: Fizula! 24.03.12, 09:03
          Akurat ja mogę Ci napisać jak często ssała (w trybie przeszłym) 5-latka:
          zależy jaka!
          Moja ssała czasem co kilka dni, a w czasie choroby ze 2-4 razy na dobę, zwykle tylko raz przed spaniem. Po urodzeniu rodzeństwa (jako 4-latek) oczywiście częściej. Także nie było to szczególnie obciążające.
          Dzisiaj moja "uzależniona" 5-latka jest na dwudniowym wyjeździe (bez mamy) na urodzinach u przyjaciółki. Z relacji swojej siostry i mamy jej przyjaciółki: radzi sobie świetnie, zasypia błyskawicznie. Nie ma jak uzależnione dziecko wink
    • katrina070809 Re: Witam się i pytam...... 21.03.12, 10:16
      ja karmiłam 28 miesięcy (do grudnia) i jeśli chodzi o zdrowie to nic mi nie dolega. Wyniki krwi mam lepsze niż przed ciąża, zęby od czasu ciąży nic sie nie zmienły (regularnie kontroluję), ja czuję sie dobrze.

      Teraz szykuję sie do karmienia kolejnego ssaka. Zobaczymy jak długo ale akurat o moje zdrowie się nie obawiamsmile
    • edytadk Re: Witam się i pytam...... 21.03.12, 12:07
      > Czy długie karmienie sprzyja zdrowiu mamy? Tak sie zastanawiam czy nie wypłukuj
      > e się za dużo wapnia z kości, nie psują się bardziej zęby??? Czy maluch nie wys
      > ysa z nas składników budulcowych z naszego organizmu??? Jak się czujecie mamy d
      > ługo karmiące?

      Karmię nieprzerwanie 4.5 roku, przy czym od ponad 20 miesięcy "pseudo-tandem" ("pseudo" - bo 4.5-letni starszak po narodzinach siostry zamienił ssanie piersi na moje mleko z kubka). To ostatnie 1.5-roku to karmienie intensywne, bo i młodsza córka żyje głównie moim mlekiem (od niedawna dopiero zdarza się jej zjeść zauważalne porcje), i starszak dziennie wypija ponad 300 ml odciąganego.

      Jak się to ma do mojego zdrowia? Jest w lepszym stanie, niż przed pierwszą ciążą. Odporność bez zastrzeżeń, włosy i paznokcie super, figura sprzed pierwszej ciąży. Zęby nie dają o sobie znać. Pewnie jakiś wpływ ma na to wszystko fakt, że bardziej świadomie jadam, bo starając się karmić dzieci zdrowo (i bezsłodyczowo), dbam o dobór zdrowszych odpowiedników czego tylko się da i unikam kupowania śmieciowego żarcia. Ale z tym jedzeniem u mnie samej to różnie bywa, bo pracując poza miejscem zamieszkania i dojeżdżając, zwykle zjadam w biegu co tam akurat jest pod ręką... Suplementów żadnych nie biorę, w drugiej ciąży (połączonej oczywiście z karmieniem piersią starszaka) też nie brałam. I miałam lepsze wyniki krwi, niż w pierwszejsmile.

      Pozdrawiam i życzę spokojnej kontynuacji karmienia wszystkim zainteresowanym na zdrowie! smile
    • alicja_wk Re: Witam się i pytam...... 22.03.12, 22:29
      Co do wapnia, to własnie nie dawno pisałam w pewnym wątku na Niemowlęciu o tym, jak jest u mnie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,134016683,134043636,Re_skaza_bialkowa_karmienie_piersia_niedobor_w.html
      Co do reszty, to wszystkie podstawowe wyniki badań mam ok, a kontroluję je sobie co pół roku. Nie dbam o siebie jakoś szczególnie, bo młodszy synek (2,5 roku) jest bardzo absorbujący wstyd sie przyznac, ale troche sie przy nim zapuściłam.
      Czuję sie juz troche zmęczona i widze osłabienie swojego organizmu, ale mysle, ze to głownie przez fakt niedojadania i niedosypiania, bo kłade się zwykle bardzo późno, w nocy mam jeszcze kilka pobódek no i potem jeszcze trzeba jakos funkcjonowac cały dzien.
      Moze gdybym sie lepiej wysypiała, to nie byłoby problemu przemęczenia.
    • froobek Re: Witam się i pytam...... 22.03.12, 22:49
      Karmię 3 lata, od trzech i pół miesiąca tandem. Czuję się świetnie. Przede mną pewnie jeszcze ze trzy lata, będzie więc sześć lat bez przerwy. Poza wszystkim innym traktuję to jako inwestycję we własne zdrowie - zapobiegam nowotworom, osteoporozie smile Przeczytałam na KP, że nie planujesz póki co długiego karmienia - może z nami zmienisz zdanie smile
    • fiamma75 Re: Witam się i pytam...... 24.03.12, 10:04
      Za 4 mies. minie 6 lat jak karmię (dziecko po dziecku). Odporność na choroby typu przeziębienia mam fatalną, ale trudno. Nie przejmuję się ew. wypłukanym wapnem, bo nie jest na diecie bezmlecznej, zęby mam w niezłym stanie. KP jest dla mnie (pmijajac ogrom dobra dla dzieci) profilaktykę nowotworów jajnika i piersi i cukrzycy typu II (jestem w grupie ryzyka). Uważam też, ze fakt kp w ciaży sprawił, ze cukrzycę ciążową w drugiej ciaży miałam później i słabszą (tym razem nie potrzebowałam insuliny)w porównaniu z pierwszą ciążą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka