certyfikacji. Moja mentorka (wieloletnia główna księgowa) twierdzi, że bez problemu ogarnę ten program samodzielnie (ewentualnie z jej korepetycjami), ale nie zna się na aktualnych podręcznikach. Pomożecie?
jednym z bohaterów śledztwa w sprawie handlu dyplomami w Collegium Humanum. Mamy więc sytuację, w której człowiek z oskarżeniami na koncie ma rozstrzygać, czy inni są wystarczająco etyczni. To tak, jakby wilk prowadził kurs z ochrony owiec. Karski w komisji etyki to nie żart. To koncepcja z pogranicza
Jak chcesz być księgową to zrób kurs w stowarzyszeniu księgowych, tam cię nauczą. Ten zawód bardzo się zmienia, AI przejmuje dużo aspektów dawnego zawodu, informatyzacja, nie wiem czy to dobry wybór na studiowanie, coraz słabsze płace, w biurach rachunkowych zaczynasz od minimalnej i często długo
Osobiście robiłam pakiet kursów na Głównego księgowego w Krajowej Izbie Księgowych i zaczynając pierwszą pracę w branży czułam się naprawdę porządnie przygotowana do zawodu. Dla mnie dużym plusem było to, że kurs prowadzony był w formule online - miałam ciągły dostęp do materiałów, przez co uczyłam
acha i jeszcze jedno... w SKwP kurs Rachunkowość dla samodzielnych księgowych przeznaczony jest dla ludzi z jakimś doświadczeniem zawodowym jako mlodszy księgowy lub pomoc księgowej ewent.z wiedzą z rachunkowości na poziomie podstawowym lub średnim, gł.chodzi o bilans uproszczony. jesli ktoś
No ale w czym ta pomoc w przedszkolu? Przecież trzeba mieć kursy, kwalifikacje jakieś. Idąc tym tropem to i na główną księgową można startować. Z przerwą w CV trzeba się liczyć z pracą fizyczną na początek. Potem być może jakoś pójdzie.
kursie księgowych w UK). Na szczęście się udało. Myślę, że w dużej mierze dzięki mieszkaniu w UK. Nikt córki nie prześladował, nie nazywał tumanem czy nieukiem. Wręcz przeciwnie - była i jest lubiana, ma swoje towarzystwo i dużo wsparcia od nas i od szkoły (przynajmniej do y. 11). Podobnie syn ma szansę
" jednak nie podoba mi się podejście niektórych i to wcale nie takie rzadkie, nic nie umiesz, nic nie potrafisz, pójdziesz na kurs SKwP i jesteś super księgowym. " No, to jak sobie powolutku przeczytasz post startowy, to zrozumiesz na pewno , że kropka nic nie pisze że po kursie jest się super
księgową- główną księgową w oddzilae jednej z większych krajowych przedsiębiorstw. Co roku miała na stażu absolwentki z krakowskiej Akademii Ekonomicznej i zawsze mówiła, ze po studiach umieją okrągłe nic, bo teoria to zaledwie 1/4 sukcesu, reszta to praktyka, sumienności i chęci. A i ze znajomościa
gzesiolek napisał: > A to już brzmi jak apartamentowce dla najbardziej zasłużonych kadr... > Babcia była główną księgową w WZGS, tak więc pewnie dostałaby lepiej. Ale dziadek był byłym AK-owcem i przedwojennym oficerem (etatowym, nie rezerwy), więc (jak mu to jakiś politruk bez
sobie wszelkich zbytków, zarywania nocy, inwestowania w s > iebie dochodzi do pozycji głównej księgowej w średnim przedsiębiorstwie. Nawet > przy tych wszystkich poświęceniach ma szansę osiągnąć ten szczebel dopiero koło > pięćdziesiątki, a na pewno nie przed czterdziestką
, odmawiania sobie wszelkich zbytków, zarywania nocy, inwestowania w siebie dochodzi do pozycji głównej księgowej w średnim przedsiębiorstwie. Nawet przy tych wszystkich poświęceniach ma szansę osiągnąć ten szczebel dopiero koło pięćdziesiątki, a na pewno nie przed czterdziestką. I nagle okazuje się, że
Uniwersytecie Warszawskim. Ukończyłam również kursy na Samodzielną Księgową (kurs II stopnia) a następnie na Główną Księgową (kurs III stopnia) zakończone egzaminem w Stowarzyszeniu Księgowych w Polsce. Moje biuro rachunkowe znajduje się na liście Centrum Informacji Księgowej (www