tak jak mówił Darius przydatne są uchwyty na kubki...wciskane między szczelinę przy szybie... kiedyś dawali takie w restauracjach MaDonald's podjedź kiedyś może Ci sprezentują pozdrawiam
Hej-bylem bez kobity dlugo.Bylo super.Nauczylem sie gotowac i wiele innych zajec przypisanych czasem nie slusznie kobitom.A ty wiesz ze naturalnym jest ze mezczyzna to kucharz a nie kobita?Wszyscy kucharze w renomowanych restauracjach to chlopy. Jak chcesz przepis na zupe z niczego to gadaj
Ej, juls, te Twoje kropki to jakas okropna CHIMERA! wprost nie da się czytać!
Witam. Czy możecie mi polecić restaurację, w której można by zjeść firmową kolację wigilijną? Jestem w kropce.
Tak jest. Z kropką nienawiści.
najlepsze na jakie Cię stać. Kropka
N AJLEPSZE JEDZENIE JEST W RUBINIE KONIEC KROPKA
Kropki i przecinki....Proszę. Przecież tego nie da się czytać:(
Dziewczyny, pomóżcie znaleźć jakieś fajne miejsce na lunch z Bardzo Ważnymi Gośćmi Firmy, ale żeby nie było bardzo daleko od biura, a to mieści się na Bielanach. (coś na Żoliborzu, ta strona Centrum, Stare Miasto??) Ja nie bywam, więc nie wiem i zawsze w takiej sytacji jestem w kropce. Może
królewsku - idź do Magdy Gessler, zapłać 150 zeta i bądź zdrów i wesół. W Wooku jest zasada prosta - jakie ceny, taka obsługa, i kropka.
nieruchomości, bóg nie stworzy więcej ziemi... /Tony Soprano/ >>>--- Restauracja u Niecha