Dodaj do ulubionych

I po kominie:(

23.04.08, 13:27
witam dzis kolo godziny 12.30 komin cukrowni Przeworsk poddał się.planowano przewrocenie na sobote jednak komon nie wytrzymal.jedna osoba ranna(ponoc lekko)i kłeby kurzu.az zal patrzec.krajobraz Przeworska ulegl nieodwracalnym zmnianom.
Obserwuj wątek
    • olcia8310 Re: I po kominie:( 25.04.08, 13:08
      małe sprostowanie mój wcześniejszy nick to olcia8310.Pozdrawiam mieszkańców Przeworska i nie tylko:)
    • ouimet Re: I po kominie:( 10.05.08, 12:14
      niezwyklym zbiegiem widzialem ten moment...
      Wyburzone poprzednio bydynki "ogolocily" przestrzen,a teraz brak komina sprawil
      widok "pustynny".
      Jakos dziwnie ,sentymentalnie spogladalem na to gruzowisko.
      Jak w zyciu.Ktos podjal decyzje,ktos odpalil ladunek i... znika cos co bylo
      -wydawalo sie nieodlacznie -zwiazane z codziennoscia.
      • xxx131 Re: I po kominie:( 11.05.08, 23:56

        Ja tam po tym kominie nię będę płakał... Niech właściciel robi z tym co chce...
        • ouimet Re: I po kominie:( 14.05.08, 00:42
          xxx131 napisał:
          > Ja tam po tym kominie nię będę płakał... Niech właściciel robi z tym co chce...

          witaj xxx131.Wiem ze jestes mlodzieniaszkiem/swiadomie tak Cie
          okreslam...przekornie,ale nie zlosliwie/
          Proponuje moja wersje spojrzenia:

          Twoj Pradziadek zasadzil drzewko PIERWSZE kiedy narodzil sie Twoj
          Dziadek.Nastepnie Pradziadek zasadzil razem z Twoim Dziadkiem drzewko DRUGIE
          kiedy narodzil sie Twoj Tata.Nastepnie Twoj Dziadek/poniewaz teoretycznie
          Pradziadek umarl/razem z Twoim Tatkiem posadzili TRZECIE drzewo kiedy Ty sie
          narodziles.

          Teraz Ty piszesz,ze nie bedziesz plakal po drzewkach.
          Moze tam jedno z nich bylo TWOJEGO Pradziadka-Dziadka-Taty?Dla Ciebie?

          ps.oczywiscie z usmiechem napisalem to co napisalem,ale...
          • xxx131 Re: I po kominie:( 14.05.08, 13:15

            > Teraz Ty piszesz,ze nie bedziesz plakal po drzewkach.
            > Moze tam jedno z nich bylo TWOJEGO Pradziadka-Dziadka-Taty?Dla Ciebie?

            Powiem szczerze, że bardziej mi szkoda zdrowego drzewa niż tego kominu... A jak drzewo jest chore to nalezy je wyciac... Ma prochniec, niszczec i spasc kiedys na moj dom... Decydujmy lepiej za siebie, czyja wlasnosc, tego odpowiedzialnosc...
    • ouimet Re: I po kominie:( 11.05.08, 23:00
      i po bardzo starych akacjach tez...
      Tych na "waskotorowce".
      ps.byly bardzo stare,ale...tak jakos pusto teraz tam...
      • jozka83 Re: I po kominie:( 13.05.08, 11:55
        masz racje ja tez nie nan zamiaru plakac po kominie ale moj tato to co innego przpracowal w tej fabryce ponad 40 lat!!!!!!!!!!!i jak patrze na niego kiedy spoglada w strone cukrowni to tez mi sie serce peka.zyje tu ponad 25 lat i jakos tak glupio patrzec przez okno i widziec tylko ruiny.przcez przez te kilka ladnych lat przcowalo tam kilka pokolen ludzi.a swoja droga ciekawe kto naciskal na nasze "władze"ze podpisaly zgode na wyburzanie??Pozdrawiam z nadal pieknego Przeworska:)miejmy nadzieje ze nic nam juz nie rozwala;)
        • bartgor Re: I po kominie:( 14.05.08, 15:46
          Ciekawe kto się wreszcie zdecyduje opowiedzieć jaki przekręt zrobiono przy "
          prywatyzacji" Cukrowni "Przeworsk" i czy wyjdzie kto i ile na tym zarobił.
          • jozka83 Re: I po kominie:( 14.05.08, 16:34
            tez chciala bym wiedziec!ale co to zmieni chyba tylko to ze bedzie nam jeszcze bardziej zal i wscieklosc urosnie.nich tak zostanie jak jest oby nie bylo gorzej.pozdrawiam
          • xxx131 Re: I po kominie:( 15.05.08, 19:32

            "Prywatyzacja" (w cudzysłowie, bo w Polsce polega to na zasadzie "kto najwięcej pod stołem", a nie "kto najwięcej zapłaci oficjalnie) i bankructwo Cukrowni było skutkiem tylko wejścia Polski do UE... Bruksela ustala (i wtedy też ustalała) ceny cukru odgórnie co doprowadziło do zmiejszenia jej konkurencyjności biedniejszych polskich firm, bowiem nie mogły obniżać cen, jak nie mogły sprzedać swoich produktów... Produkcję trzeba było zmiejszyć, aż do poziomu kiedy ona wogle się nie opłacała....
            • jacekw30 Re: I po kominie:( 19.05.08, 09:43
              >"Prywatyzacja" (w cudzysłowie, bo w Polsce polega to na zasadzie "kto najwięcej
              > pod stołem", a nie "kto najwięcej zapłaci oficjalnie) i bankructwo Cukrowni by
              > ło skutkiem tylko wejścia Polski do UE..<

              Otóż nie do końca. Ponieważ rozpisano tradycyjny przetarg na sprzedaż cukrowni i
              zgłosiło się dwóch kontrahentów. Jeden to firma niemiecka która przejęła
              cukrownie Przeworsk po to by doprowadzić ją do upadku a dzięki temu przejąć
              limity produkcyjne dla pracującej na pół gwizdka cukrowni w Ropczycach. Drugim
              była polska firma która chciał uratować ten zakład. Ale gdy polski kontrahent
              zobaczył jakie ma szanse pomimo tego że dawał więcej pieniedzy to zrezygnował i
              cukrownię przejęli Niemcy
              • xxx131 Re: I po kominie:( 19.05.08, 20:00

                I znowu kolejny uwierzył znowu politykom...

                > Otóż nie do końca. Ponieważ rozpisano tradycyjny przetarg na sprzedaż cukrowni
                > i
                > zgłosiło się dwóch kontrahentów. Jeden to firma niemiecka która przejęła
                > cukrownie Przeworsk po to by doprowadzić ją do upadku a dzięki temu przejąć
                > limity produkcyjne dla pracującej na pół gwizdka cukrowni w Ropczycach. Drugim
                > była polska firma która chciał uratować ten zakład. Ale gdy polski kontrahent
                > zobaczył jakie ma szanse pomimo tego że dawał więcej pieniedzy to zrezygnował i
                > cukrownię przejęli Niemcy

                80% przetargów w Polsce jest rostzygane pod stołem... Najuczciwsza jest publiczna licytacja. "Ale gdy polski kontrahent zobaczył jakie ma szanse pomimo tego że dawał więcej pieniedzy"... Ciekawe jakie "argumenty" miał niemiecki kontrahent. Przecież kto da najwięcej (legalnie!) powinna być najważniesze, a nie jakieś abstrakcyjne normy UE!
    • jowitamikke Czytaliście w Życiu Podkarpackim? 15.05.08, 21:42
      www.zycie.pl/informacje.php?region=Przeworsk&nr=675
      www.zycie.pl/informacje.php?region=Przeworsk&nr=675&page=2
      • 1konkol Re: Czytaliście w Życiu Podkarpackim? 21.08.08, 23:20
        Czytałem,że w budynkach starej cukrowni miały powstać hotel i apartamenty. Takie
        adaptacje[w Łodzi,Gdańsku] świetnie się sprawdzają.Wykorzystanie budynków po
        cukrowni mogło być ozdobą i hitem architektonicznym,historycznym i turystycznym.
        Mam proste rozwiązanie.Odbudować budynki miedzy innymi z pieniędzy winnych
        zaniedbań.
      • 1konkol Re: Czytaliście w Życiu Podkarpackim? 21.08.08, 23:26
        Przeworsk utracił swój największy zabytek.Dziękuję władzom miasta za troskę i
        zmianę krajobrazu
        • jowitamikke Re: Czytaliście w Życiu Podkarpackim? 27.08.08, 00:54
          E, coś tam jeszcze zostało w Przeworsku, z zabytków. Co by tam
          jeszcze można wyburzyć? Pałac Lubomirskich? Ach, wiem,jasne, domki
          na Kilińskiego!!!
          Ech.... :-(
    • 1konkol Re: I po kominie:( 04.10.08, 18:55
      Zabytkowe budynki można odbudować.Czytałem o planach adaptacji z przeznaczeniem
      na hotel i apartamenty.Słyszałem,że łatwiej zburzyć stary budynek i
      odbudować.Polecam.
      • ouimet Re: I po kominie:( 30.10.08, 23:30
        1konkol napisał:

        > Zabytkowe budynki można odbudowac.

        ###Boze ty moj.Pozwol na "wyskrobywanie" idiotow!

        Zabytek odbudowany...to jaki to k.wa zabytek?
        Odrestaurowany-tak.Zbudowany/zabytek/od nowa?Tzn zabytek majacy np.7
        miesiecy?Raczej jaja kabaretonowe moga wyjsc z tego...chociaz przy obecnie
        panujacych tzw.wlodarzach/nie wymieniam z imienia i nazwiska z wiadomych
        wzgledow,a wszyscy wiedza o jaka sitwe chodzi/ jak sie trafi dobry "sponsor" to
        nawe Mleczke osusza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka