Dodaj do ulubionych

Łódzki szczęście...

19.03.10, 12:43
Mieszkam w Łodzi od urodzenia, nigdy nie miałem szczęścia, grałem w totka, na
loteriach, itp bez skutku. Ostatnio coś się stało i cały czas mam szczęście,
ostatnie 15 spotkań z kolegami w pokera wygrałem z rzędu, w loterii jakiejś w
media markt wygrałem pralkę candy, znalazłem 250 złotych zawinięte w gumkę na
ulicy. Jestem bardzo szczęśliwy, ostatnio nawet spotkałem chyba miłość mojego
życia. Możecie powiedzieć, że to głupie itp ale coś się wyraźnie stało. Stoję
teraz przed życiową szansą inwestycji dosyć dużej ilości pieniędzy i pytanie
brzmi czy pakować się w to? Z racji na takie szczęście, może to pytanie dla
przesądnych ale ja próbuję zachować jakiś zdrowy rozsądek dlatego pytam was
ludzie :) dzięki za opdowiedzi
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 14:20
      Podsumujmy: stoisz przed życiową szansą inwestycji dosyć dużej
      ilości pieniędzy i pytasz NAS, czy się w to pakować, tak?

      Dobrze się czujesz?
    • big_news Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 14:47
      Daj se spokój.
      Za dwa lata i tak koniec świata.
      • yavorius Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 14:49
        A ten, tego, w którym miesiącu? Może jeszcze zdążę Azory zobaczyć ;)
        • big_news Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 14:51
          11 lipca.
          O 16,45.
          Zdążysz wrócić?
          ;)
          • yavorius Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 14:57
            Nawet nie zdążę wylecieć :(((
            • big_news Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 15:01
              Spoko.
              Po końcu świata wszyscy będziemy latali.
              W te i nazad, do woli;)
              • yavorius Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 15:17
                eeeee
                • witoldzbazin Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 15:22
                  o!!! łabędź...faktycznie wasze metro to i organizacja/bilety może zawstydzić
                  Łódź ale psie kupy też straszą hehehehe
                  • przyslowie Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 17:05
                    Longeto, dlaczego nie złożyłeś życzeń Bigowi?
                • big_news Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 15:23
                  Co, spodziewasz się, że przyjdzie Ci smażyć się w smole?
                  Trza było nie grzeszyć;)
      • Gość: bruna Re: Łódzki szczęście... IP: *.toya.net.pl 19.03.10, 17:44
        big_news napisał:

        > Daj se spokój.
        > Za dwa lata i tak koniec świata.

        PiS wygra wybory?!?
    • witoldzbazin Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 15:10
      idź za ciosem...może to twoje pięć minut?;-)
      • big_news Re: Łódzki szczęście... 19.03.10, 15:22
        "Idź na całość!"
        "Idź na całość!"
        "Idź na całość!"
        ;)
        • Gość: kkk Re: Łódzki szczęście... IP: *.toya.net.pl 19.03.10, 15:47
          Znowu się rozmnażasz... tak tylko pisze żebys znowu nie błagał swoimi
          prowokacjami o jakąś reakcję, z uczestników dyskusji wnioskuję dla kogo
          ten wątek. Prtzeszliście na samozywienie, bravo
          • hurry_up Re: Łódzki szczęście... 25.03.10, 13:24
            Mówicie żeby inwestować? może i powinienem, a propos wziąłem sobie totka
            ostatnio jednego pojedynczego chybił trafił i trójka padła. Może już
            wykorzystałem wszystkie moje szanse szczęścia? może to tak działa, no bo ile
            można miłość, poker, pralka, kasa teraz ten totek nie wiem może ktoś tam na
            górze chce mnie ustawić hehe potrzebuje tylko samochodu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka