nieobiektywnie
24.05.26, 21:11
Moja dzieciarnia suszy mi głowę o gramofon i winyle do swoich pokoi i sama już nie wiem, co o tym myśleć. 😅 Pamiętam te płyty z dzieciństwa i szczerze mówiąc nie wspominam ich aż tak dobrze bo płyty się rysowały, igła przeskakiwała, trzeba było bardzo uważać by nie zarysowac . jakie to było szczęście dostać Kasprzaka, a potem jamnika jaka to była wygoda, kiedy weszły kasety, potem CD jak zakochałam się w YouTube i Spotify bo wszystko nagle stało się dostępne od ręki. A te chcą teraz winyle. Może im bym nawet kupiła tyle że to nie są tanie rzeczy .? Jak to wygląda u waszych dzieci? Ktoś kupił i rzeczywiście używają regularnie, czy gramofon stoi potem jako dekoracja i kurz zbiera?