czlowiek_ksiazka
02.09.07, 12:23
Niepełny njus. Nie ma w nim ani słowa o Litwinienko, Politkowskiej
czy Kasparowie i roli w tym wszystkim "rosyjskiej bezpieki KGB" na
czele z wiemy kim.
Rozumiem, że redaktorzy GazWybu nie ocknęli się jeszcze w niedzielny
poranek-popołudnik po sobotniej imprezie, jeśli takowa była. Na
przyszłość proszę o zachowanie czujności rewolucyjnej!