scibor3
28.12.07, 08:47
Farsą to są kandydaci w rodzaju Niemcowa, Kasjanowa itp. z poparciem
oscylującym w okolicach błędu statystycznego. Coś w rodzaju naszego
Korwina-Mikkego. Może, nie. KM nikt nie opluje na ulicy a w/w kandydatom
nagminnie się to przytrafia.