Dodaj do ulubionych

Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zacho...

31.05.08, 17:55
to jest uss-demokracja
Obserwuj wątek
    • piotrek20074 Związek Republik Zdradzieckich 31.05.08, 18:26
      tak mówił mój dziadek. Przestrzegał też przed żydami.
      • kolorittan Re: Związek Republik Zdradzieckich 01.06.08, 11:51
        piotrek20074 napisała:
        > tak mówił mój dziadek. Przestrzegał też przed żydami.

        Więc faszyzm jest waszą tradycją rodzinną !
        A kogo zdardził Związek o którym mówisz ?
        Że niby polska była w sojuszu ze Związkiem, lub
        w przyjacielskich stosunkach ale on zdradził ?
        Że zbrodniarz Piłsudzki korzystajac z sytuacji
        zdobył samodzielność dla polski i odrazu nagle
        zaprzyjaźnił się z Radzieckimi komuchami ?
        Zdradził to was Hitler, z którym mieliscie pakt
        z 1936 roku i na mocy którego napadliście razem
        Czechy przyłączając do polski Czeskie Zaolzie.
        A on na was napadł w 1939 !!!
        Podobnie Hitler zdradził ZSRR w 1941.
        • zigzaur A paszoł ty won, sobaka, z twoimi kłamstwami: 01.06.08, 22:10
          Faszyzm to był we Włoszech. Zresztą, lepszy faszyzm od rosyjskiego komunizmu.

          "Polska" pisze się wielką literą, kacapie zasyfiały!

          Józef Piłsudski był zbawcą Europy, podobnie jak niegdyś Aecjusz.

          Polska nie miała paktu z Hitlerem, to Rosja miała.

          Zaolzie jest zamieszkałe przez ludność polską i nikt temu nie zaprzecza. Czesi
          przyznali Polakom pełne prawa mniejszości narodowej.
    • kacap_z_moskwy Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zacho.. 31.05.08, 18:29
      A jakie kwiety WCZORAJ skladano??? Zdjecie jest z 9 maja. Na dzien zwyczestwa duzo ludzi chodzi z lentami Georgijewskimi, jak Mironow. Ale 9 maja, to nie wczoraj :)
    • antoni99 Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zacho.. 31.05.08, 18:30
      chyba tylko Polska walczy z Rosją ( nie wiem o co i dlaczego)! Ta wojna drogo
      nas kosztuje, a bedzie jeszcze drożej, Pan Prezydent szbelką wywija ( bo rząd
      się sam wyżywi-zapamietał słowa Pana Urbana). Pan Premier się wstydzi pojednać z
      Mocarstwem i tak się toczy koło nieporozumień, głupoty i wywijania szabelką. To
      prawda, że kurdupel najbardziej skacze nikt tak nie potrafi skakać ! A korzyści
      są takie, gaz nas omija, ropa zacznie omijać i wraca do nas stwierdzenie rząd
      się wyżywi ! wypowiedziane jw. A naród on musi wytrzymać i taką głupotę nie
      jedną taką rzecz już przeżylismy !!!! Była komuna, III RP, IV RP, przeżyjemy i V
      Republikę !!!!!!!!!!!!
      • jankowski1960 Re: Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zac 31.05.08, 18:38
        Antoni , masz racje.
      • zigzaur Jakie znowu "mocarstwo"? Takimi samymi mocarstwami 31.05.08, 21:43
        są: Nigeria, Pakistan, Bangla Desz, Brazylia, Tajlandia, Filipiny, Egipt,
        Meksyk, Turcja.

        Bo jednak Indonezja, Japonia i Indie to już inna liga.
    • sears31 Putin uratowal Rosje i o Jego madrosci wszyscy wie 31.05.08, 18:41
      wszyscy wiedza...no co...tylko gratulowac.
      • sears31 Re: Putin uratowal Rosje i o Jego madrosci wszysc 31.05.08, 18:49
        Ktos specjalnie kluci Polske z Rosja, zeby miec mozliwosc wiekszego
        rynku...chyba "nasi" sa oplasani przez inne "biznesy'.
        • zigzaur Re: Putin uratowal Rosje i o Jego madrosci wszysc 31.05.08, 21:48
          Nawet wiem, kto kłóci: Putin.

          Przy każdej możliwej okazji stara się Polsce szkodzić, znieważać Polskę, skłócać
          kraje Europy między sobą i z USA.

          Ale już te zagrania zostały zdemaskowane. Już Chiraca i Schickelgrubera (czy jak
          mu tam) nie ma u władzy.
    • wi42 Przekręcić, oczernić, opluć Rosję przy 31.05.08, 19:21
      każdej okazji. Wyciągnąć z kontekstu kilka zdań i dodać jadu.
      To są polskie "wolne" media.A oto cały wywiad Putina:
      www.izvestia.ru/news/news176389
      Jeżeli ktoś nie zna rosyjskiego to niech sięgnie po Le Monde i
      szerokim łukiem omijać polskie informacje o Rosji
      • japas Re: Przekręcić, oczernić, opluć Rosję przy 31.05.08, 20:08
        Oczywiscie, ze Rosja jest cacy. Polska nigdy w historii nie miala z
        nia problemow. Sam miodzik.
        • hens Re: Przekręcić, oczernić, opluć Rosję przy 31.05.08, 20:23
          A to Powstanie warszawskie i ich(RUSKA_) bezgraniczna pomoc w wybiciu wszystkich
          którzy wiedzieli co robi się z bronią...... TO DOPIERO JEST KU..TWO.Przecież
          ci gnoje "sprzymierzeńcy" stali przy Wiśle i czekali jak Niemcy wytłuką
          wszystkich powstańców.Trzeba być strasznym sku..elem aby o tym zapomnieć.Armia
          rosyjska.......czego nie szło okraść,zgwałcić i zawłaszczyć, to olali....... bo
          co można było znależć w gruzach ........chyba tylko dusze
          • lubat Re: Przekręcić, oczernić, opluć Rosję przy 31.05.08, 20:37
            hens napisał:

            > A to Powstanie warszawskie i ich(RUSKA_) bezgraniczna pomoc w wybiciu wszystkich
            > którzy wiedzieli co robi się z bronią...... TO DOPIERO JEST KU..TWO.Przecież
            > ci gnoje "sprzymierzeńcy" stali przy Wiśle i czekali jak Niemcy wytłuką
            > wszystkich powstańców.

            Łaska Boska, że nie masz pretensji do Niemców, że walczyli z powstańcami.
            Dlaczego, Twoim zdaniem, Rosjanie mieli pomagać powstaniu, które było skierowane
            w równym stopniu przeciw Niemcom, co i przeciw nim? Czy sądzisz, że oni byli/są
            aż tak głupi?
            • borrka I tu mi sie lubacik podobasz. 31.05.08, 20:43
              Otwarcie przyznajesz, iz celem komunistycznej Rosji bylo zniewolenie Polski i przynajmniej nie opowiadasz dyrdymal o oswobodzicielach w kufajkach.
              • zigzaur Re: I tu mi sie lubacik podobasz. 31.05.08, 21:52
                Dodać można, że nie tylko "komunistycznej" ale także "carskiej", "prawosławnej",
                "gazowej" czy nawet "niemieckiej".
              • eva15 Nie, lobotomku, rąbnięty rząd londyński to jeszcze 01.06.08, 07:08
                Nie, lobotomku, rąbnięty rząd londyński i jego durne porządki to
                jeszcze nie cała Polska. Powstanie to on powinien sobie w GB
                urządzać, własnymi łapkami, a nie wysyłać dzieci na śmierć paląc
                cygara w salonach i wydając ukradzioną przy ucieczce na Leszczyki
                kasę. Tak głupi jak ten rząd był, tak głupio i krwawo wyszło. Szkoda
                tylko, że zginęli nie ci co trzeba.
                • szpion007 Re: Nie, lobotomku, rąbnięty rząd londyński to je 01.06.08, 08:56
                  Straciłaś zimną krew, evka. Jak prawdziwa komunistka :)
                • borrka Za-Efcia w Leszczykach. 01.06.08, 09:47
                  Zapewne wspolne badania Efcia i wybitnego historyka Muchina, doprowadzily do ustalenia prawdziwej trasy "ucieczki" sanacyjnych leszczy z cygarami.
                  • eva15 Owszem, Zaleszczyki. I czy to coś zmienia? 01.06.08, 12:00
                    Owszem, Zaleszczyki. I czy to coś zmienia odnośnie meritum??
                    • borrka To nawet nie zmienia ... 01.06.08, 12:18
                      Mojej oceny Twej wiedzy ogolnej.
                      lol
                      • eva15 I znów się mylisz, lobotomciu 01.06.08, 14:23

                        To była zwykła literówka, wystarczy zajrzeć do moich innych postów
                        na ten temat - jak byk zawsze piszę Zaleszczyki.

                        I znów się mylisz, lobotomciu, ale taka twoja natura.
                        • borrka Alez nie tlumacz sie, za - Efcia ! 01.06.08, 14:45
                          Zaleszczyki, jak nazwa wskazuje, leza za Leszczykami.
                          Kierunek sie zgadza i o co kopie kruszyc ?
                • wolf34 Re: Nie, lobotomku, rąbnięty rząd londyński to je 01.06.08, 12:15
                  eva15 napisała:

                  > Nie, lobotomku, rąbnięty rząd londyński

                  -romantyczno-fantastyczny ale w polityce to wychodzi na jedno.
                  Przywódcy polityczni i wojskowi obozu londyńskiego stawiali przed AK
                  następujące cele :
                  1)Zdobycie stolicy własnymi siłami (przy stanie 10% uzbrojonych
                  AKowców i 90% nieuzbrojonych służących za żywe tarcze i
                  nieuzbrojoną rezerwę
                  personalną -utopia-poza elektrownią miejską powstańcy nie zdobyli
                  żadnego ważnego obiektu.
                  2)W wyzwolonej stolicy władzę przejmuje Delegatura Rządu
                  londyńskiego
                  3)Wobec Armii Czerwonej występuje w roli gospodarza-zza
                  niezdemontowanych barykad.Warunki takie : władza rządu emigracyjnego
                  w Polsce(utopia w 1944 ),przedwojenna granica wschodnia(czyli
                  unieważnienie
                  decyzji Wielkiej Trójki z Teheranu 1943),sprowadzenie do stolicy z
                  Zachodu 1 SBS i polskich dywizjonów RAF(wykluczyli to Brytyjczycy z
                  przyczyn technicznych i politycznych o czym rząd emigracyjny i KG AK
                  wiedziały )czyli zmiana ustalonych z SHAEF
                  stref operacyjnych w Europie(Polska była w strefie operacyjnej Armii
                  Czerwonej)-de facto zablokowanie Armii Czerwonej drogi do
                  radzieckiej strefy okupacyjnej Niemiec.
                  4)Internowanie członków AL,PAL ,PPR,RPPS i wszystkich organizacji
                  nie uznających
                  rządu emigracyjnego przez Państwowy Korpus Bezpieczeństwa AK
                  5)W przypadku odmowy przyjecia tych warunków,prób rozbrajania AK w
                  Warszawie czy wprowadzenia do stolicy PKWN-zbrojny opór AK na
                  barykadach stolicy i apelowanie do "sumienia świata"-rachuby na
                  rozpad Wielkiej Trójki(koalicji antyhitlerowskiej) na tle sprawy
                  Warszawy.
                  6)Wyżej wymienione cele zmiany ustaleń kilku mocarstw miało osiagnąć
                  kilka
                  tysięcy uzbrojonych w broń palną(wyłącznie lekką) żołnierzy
                  warszawskiej AK i
                  kilkadziesiąt tysięcy nieuzbrojonych-tylko z opaskami na ręku.
                  7) W realizacji wyżej wymienionych celów przywódcy rządu
                  emigracyjnego i dowódcy AK liczyli na natychmiastową i bezwarunkową
                  pomoc Armii
                  Czerwonej dowodzonej przez Stalina.....


                  i jego durne porządki to
                  > jeszcze nie cała Polska.

                  Oczywiście że nie-ale rząd emigracyjny kontrolował większość(nie
                  całe) sił podziemia
                  zbrojnego i politycznego w Polsce .
                  Mało osób w w Polsce wie ze w 1944 roku ponad 2 miliony Polaków i
                  Polek pracowało przymusowo w Niemczech gdy w podziemiu(szeroko
                  rozumianym)było około 500 tysięcy a z bronia w ręku walczyło nie
                  więcej niz 100 tysięcy..
                  Ta wiedza nie pasuje do legendy....


                  Powstanie to on powinien sobie w GB
                  > urządzać, własnymi łapkami, a nie wysyłać dzieci na śmierć paląc
                  > cygara w salonach i wydając ukradzioną przy ucieczce na Leszczyki
                  > kasę.
                  W 1944 w rządzie londyńskim (nie mówię o prezydencie Raczkiewiczu)
                  było niewielu przedstawicieli sanacji-ludowiec Mikołajczyk był
                  przeciwnikiem
                  sanacji . PW miało wzmocnić go w czasie lipcowej wizyty w Moskwie i
                  sierpniowych (3 i 9VIII)rozmów ze Stalinem.Jednak mimo że
                  powiedział Stalinowi na pierwszej rozmowie że "40 tysięcy naszych
                  ludzi wzięło pod
                  kontrolę najważniejsze punkty w Warszawie"(co było nieprawdą-poza
                  elektrownią miejską nie zdobyli żadnego pierwszoplanowego obiektu)
                  a "Warszawa bedzie wolna
                  lada dzień" i zaproponował PKWN podział tek w proporcji 6:1 na
                  korzyść Londynu a ZSRR tymczasowa linię demarkacyjną na wschód od
                  Wilna i Lwowa(czyli odrzucenie decyzji Wielkiej Trójki z Teheranu
                  1943)do ewentualnej akceptacji(nie miał większości w rządzie) przez
                  rząd emigracyjny Stalin nie zmiękl.Mikołajczyk oznajmił
                  współpracownikom że "Sowiety
                  zmiekną" i nic nie załatwiwszy wrócił do Londynu.Pomylił się-to nie
                  oni zmiękli a on i w czerwcu 1945 przyjął znacznie gorsze warunki
                  niż te które były do wynegocjowania w 1944...
                  Tylko Warszawa zamieniła się w cmentarzysko i pogorzelisko.....

                  Tak głupi jak ten rząd był, tak głupio i krwawo wyszło.
                  • wolf34 Z motyką na słońce-czyli PW 01.06.08, 13:36
                    wolf34 napisał:


                    > Przywódcy polityczni i wojskowi obozu londyńskiego stawiali przed
                    AK
                    > następujące cele :
                    > 1)Zdobycie stolicy własnymi siłami (przy stanie 10% uzbrojonych
                    > AKowców i 90% nieuzbrojonych służących za żywe tarcze i
                    > nieuzbrojoną rezerwę
                    > personalną -utopia-poza elektrownią miejską powstańcy nie zdobyli
                    > żadnego ważnego obiektu.
                    > 2)W wyzwolonej przez AK stolicy w opanowanych najważniejszych
                    gmachach władzę przejmuje Delegatura Rządu
                    > londyńskiego
                    > 3)Wobec Armii Czerwonej Delegatura i jej siła zbrojna AK
                    występują "w roli gospodarza"-zza
                    > niezdemontowanych barykad.Warunki takie : władza rządu
                    emigracyjnego
                    > w Polsce(utopia w roku 1944 ),przedwojenna granica wschodnia(czyli
                    > unieważnienie
                    > decyzji Wielkiej Trójki ZSRR,USA,WIelka Brytania z konferencji z
                    Teheranu 1943),sprowadzenie do stolicy z
                    > Zachodu 1 SBS i polskich dywizjonów RAF(wyraznie wykluczyli to
                    Brytyjczycy z
                    > przyczyn technicznych i politycznych o czym rząd emigracyjny i KG
                    AK
                    > wiedziały przed rozpoczeciem )czyli zmiana ustalonych z SHAEF
                    > stref operacyjnych w Europie(Polska była w strefie operacyjnej
                    Armii
                    > Czerwonej o czym KG AK wiedziała )-de facto zablokowanie Armii
                    Czerwonej drogi do
                    > radzieckiej strefy okupacyjnej Niemiec.
                    > 4)Internowanie członków AL,PAL ,PPR,RPPS i wszystkich organizacji
                    wojskowych i politycznych
                    > nie uznających zwierzchnictwa
                    > rządu emigracyjnego przez Państwowy Korpus Bezpieczeństwa AK
                    > 5)W przypadku odmowy przyjęcia tych warunków,prób rozbrajania AK w
                    > Warszawie czy wprowadzenia do stolicy PKWN-zbrojny opór AK na
                    > barykadach stolicy i apelowanie do "sumienia świata"-rachuby na
                    > rozpad Wielkiej Trójki(koalicji antyhitlerowskiej) na tle sprawy
                    > Warszawy.
                    > 6)Wyżej wymienione cele zmiany ustaleń kilku mocarstw miało
                    osiagnąć
                    > kilka
                    > tysięcy uzbrojonych w broń palną(wyłącznie lekką) żołnierzy
                    > warszawskiej AK i
                    > kilkadziesiąt tysięcy nieuzbrojonych w broń palna -tylko z
                    opaskami na ręku.
                    > 7) W realizacji wyżej wymienionych celów przywódcy rządu
                    > emigracyjnego i dowódcy AK liczyli na natychmiastową i
                    bezwarunkową
                    > pomoc Armii
                    > Czerwonej dowodzonej przez Stalina.....


                    >
                    >
                    > Powstanie to on powinien sobie w GB
                    > > urządzać, własnymi łapkami, a nie wysyłać dzieci na śmierć paląc
                    > > cygara w salonach i wydając ukradzioną przy ucieczce na
                    Leszczyki
                    > > kasę.
                    > W 1944 w rządzie londyńskim (nie mówię o prezydencie Raczkiewiczu)
                    > było niewielu przedstawicieli sanacji-ludowiec Mikołajczyk był
                    > przeciwnikiem
                    > sanacji . PW miało wzmocnić go w czasie lipcowej wizyty w Moskwie
                    i
                    > sierpniowych (3 i 9VIII)rozmów ze Stalinem.Jednak mimo że
                    > powiedział Stalinowi na pierwszej rozmowie że "40 tysięcy naszych
                    > ludzi wzięło pod
                    > kontrolę najważniejsze punkty w Warszawie"(co było nieprawdą-poza
                    > elektrownią miejską nie zdobyli żadnego pierwszoplanowego
                    obiektu)
                    > a "Warszawa bedzie wolna
                    > lada dzień" i zaproponował PKWN podział tek w proporcji 6:1 na
                    > korzyść Londynu a ZSRR tymczasowa linię demarkacyjną na wschód od
                    > Wilna i Lwowa(czyli odrzucenie decyzji Wielkiej Trójki z Teheranu
                    > 1943)do ewentualnej akceptacji(nie miał większości w rządzie)
                    przez
                    > rząd emigracyjny Stalin nie zmiękł.Mikołajczyk oznajmił swoim
                    > współpracownikom że "Sowiety
                    > zmiekną" i nic nie załatwiwszy wrócił z Moskwy do Londynu.Pomylił
                    się-to nie
                    > oni zmiękli a on i w czerwcu 1945 roku przyjął znacznie gorsze
                    warunki
                    > niż te które były do wynegocjowania w 1944...
                    > Tylko Warszawa zamieniła się w cmentarzysko i pogorzelisko.....
                    >
                    > Tak głupi jak ten rząd był, tak głupio i krwawo wyszło.
                    • eva15 Rząd londyński całkiem głupi 01.06.08, 14:32

                      Niektórych rzeczy nawet nie wiedziałam, jak np. tego o planach
                      sprowadzenie do stolicy z Zachodu 1 SBS i polskich dywizjonów RAF.
                      Tja, oni byli jeszcze głupsi niż ja ich oceniałam.
                      • wolf34 Re: Rząd londyński całkiem głupi 01.06.08, 15:00
                        eva15 napisała:

                        >
                        > Niektórych rzeczy nawet nie wiedziałam, jak np. tego o planach
                        > sprowadzenie do stolicy z Zachodu 1 SBS i polskich dywizjonów RAF.
                        >
                        Co było niemożliwe tak z przyczyn czysto technicznych-(poza
                        zasięgiem alianckich samolotów transportowych które mogły przewieżć
                        spadochroniarzy -bombowce miały zbyt dużą prędkość
                        minimalną),powstańcy nie zdołali zdobyć też żadnego lotniska
                        (Okęcia,Bielan)ani nie mieli obsługi naziemnej),przyczyn praktycznych
                        (2200 żołnierzy 1 SBS wyposażonych w lekką broń mie mogło zmienić
                        losów PW nawet gdyby część jakimś cudem przerzucić do Warszawy i
                        politycznych(Warszawa leżała w strefie operacyjnej Armii Czerwonej
                        i jednostki anglosaskie ani im podporządkowane tu nie operowały).
                        Brytyjczycy przed powstaniem jasno i wyraznie wykluczyli przybycie
                        do Polski 1 SBS i dywizjonów RAF o czym tak rząd emigracyjny jak i
                        poinformowana przez emisariusza KG AK wiedziały przed rozpoczęciem
                        PW.No ale według planów KG AK postawieni wobec faktu dokonanego
                        mieli zmieknąć na zasadzie-"alianci na pomoc -Warszawa wzywa".
                        Dlatego powiadomiono ich dwa dni po wybuchu a o pomoc USA zaczeto
                        zabiegać po 10 dniach.A potem oburzano się na Anglosasów z powodu
                        opieszałej i niedostatecznej pomocy...

                        Tja, oni byli jeszcze głupsi niż ja ich oceniałam.

                        Byli fantastami lekceważącymi realia wojskowe i polityczne.Ale nie
                        wszyscy-np część oficerów KG AK sprzeciwiała się powstaniu,przeciwny
                        był też generał Anders a potem i Sosnkowski na emigracji.Pominięto
                        ich-bo premier Mikołajczyk chciał występować z pozycji siły w
                        sierpniowych rozmowach w Moskwie(dokąd przyleciał 30 lipca 1944
                        przed wylotem upoważniając KG AK do decyzji o powstaniu)a w kraju do
                        powstania parli generałowie AK Pełczyński(szef sztabu
                        AK),Okulicki,Chruściel-szantażując nieposłuszeństwem"Albo pójdziemy
                        z tobą albo bez ciebie" chwiejnego ,niezdecydowanego dowódcę AK
                        generała "Bora"Komorowskiego."Nieprawidłowo" myślących -jak dowódcę
                        obszaru warszawskiego AK generała Skroczyńskiego albo odsunięto albo
                        zaszantażowano dyscypliną wojskową.

                        No ale te sprawy(a zwłaszcza przewidywany przez KG AK II etap PW-
                        zbrojna konfrontacja z Armią Czerwoną(o czym generał "Bór"
                        Komorowski czy pułkownik Iranek Osmecki mówilijuż na emigracji
                        otwarcie) podobnie jak to przeciw komu miała walczyc dowodzona
                        przez generałów Okulickiego(który tkwił w powstańczej Warszawie w
                        konspiracji przez cały sierpień) i Fieldorfa wewnątrzakowska
                        organizacja "NIE"-Niepodległość są z reguły przemilczane w polskiej
                        historiografii....
                        Inaczej to święte oburzenie z powodu nienadejścia pomocy Sowietów
                        czy nawet rzekomej opieszałości Anglosasów musiałoby wydać się
                        obłudne.

          • walter62 Re: Przekręcić, oczernić, opluć Rosję przy 31.05.08, 21:00
            hens napisał:

            > A to Powstanie warszawskie i ich(RUSKA_) bezgraniczna pomoc w wybiciu
            wszystkich którzy wiedzieli co robi się z bronią...... TO DOPIERO JEST
            KU..TWO.Przecież
            > ci gnoje "sprzymierzeńcy" stali przy Wiśle i czekali jak Niemcy wytłuką
            wszystkich powstańców.Trzeba być strasznym sku..elem aby o tym zapomnieć.Armia
            rosyjska.......czego nie szło okraść,zgwałcić i zawłaszczyć, to olali....... bo
            co można było znależć w gruzach ........chyba tylko dusze

            No i nareszcie wiemy dlaczego dlaczego tzw. "polskojęzyczna" prasa
            nie upuści żadnej okazji by "przekręcić, oczernić i opluć Rosję".
            Okazuje się, że jest to przejaw swoistego patriotyzmu i zemsta za Powstanie
            Warszawskie.
            Swoją drogą ciekaw jestem co przodkowie hens'a robili w czasie
            wojny?
          • 1europejczyk Za katasrofe PW odpowiedzialni sa polscy dowodzcy 31.05.08, 21:18
            wojskowi i polityczni, ktorzy tradycyjnym juz naszym zwyczajem
            angazowali entuzjazm i patriotyzm mlodych w z gory przegrana
            batalie.
            My zas zamiast napietnowac zagubienie polityczne naszych przywodcow
            odpowiedzialnych za tragedie PW honorujemy ich glupote
            "bohaterstwem" wywnetrzajac wsciekle sie nad radziecka konsekwencja
            i determinacja w rozszerzaniu wlasnych zdobyczy politycznych
            osiaganych milionami wlasnych ofiar w konfrontacji z Hitlerem.
            Doprawdy smieszna i zalosna jest ta nasza ksenofobia i debilny
            szowinizm ktorym zaslaniamy obiektywne uwarunkowania.

            Re: Przekręcić, oczernić, opluć Rosję przy
            • borrka Osobliwe "obiektywne" uwarunkowania. 31.05.08, 21:22
              Mieniacy sie do dzis "wyzwolicielami" Rosjanie sowieccy, przygladali sie Rosjanom Kaminskiego z RONA, mordujacym tasmowo Warszawiakow.
              • 1europejczyk Uwarunkowania nie polegaly na tym kto i kogo 31.05.08, 22:05
                morduje ale na tym kto i co chce tym bestialstwem wygrac.
                Wojna byla, jest i zawsze bedzie bestialstwem niezaleznie od naszych
                harcerzykowatych potrzeb niedoszlych bohaterow, ktorym marza sie
                "honorowe" wojny.
                Odgrywanie roli ofiar w wojnie w ktorej to roli tak lubimy sie
                odnajdowac swiadczy bardziej o glupocie niz o bohaterstwie.
                Bawienie sie slowkami
                Re: Osobliwe "obiektywne" uwarunkowania.
              • 1europejczyk Uwarunkowania nie polegaly na tym kto i kogo 31.05.08, 22:07
                morduje ale na tym kto i co chce tym bestialstwem wygrac.
                Wojna byla, jest i zawsze bedzie bestialstwem niezaleznie od
                naszych harcerzykowatych potrzeb niedoszlych bohaterow, ktorym marza
                sie "honorowe" wojny.
                Odgrywanie roli ofiar w wojnie w ktorej to roli tak lubimy sie
                odnajdowac swiadczy bardziej o glupocie niz o bohaterstwie podobnie
                zreszta jak niczemu nie sluzace bawienie sie slowkami w stylu <<
                mieniacy sie do dzis "wyzwolicielami" >>.

                Re: Osobliwe "obiektywne" uwarunkowania.
        • lubat Re: Przekręcić, oczernić, opluć Rosję przy 31.05.08, 20:30
          japas napisał:

          > Oczywiscie, ze Rosja jest cacy. Polska nigdy w historii nie miala z
          > nia problemow. Sam miodzik.

          Jak pewnie wiesz z historii, Polska miała problemy nie tylko z Rosją. Także z
          innymi sąsiadami. I nie była to wina tych "złych" sąsiadów, bo oni zachowywali
          się zgodnie z ówczesną poprawnością polityczną. To my nie graliśmy zgodnie z
          ówczesnymi regułami. Już od XVI wieku najważniejszym problemem elit politycznych
          było, jak osłabić władzę króla, zmniejszyć ilość wojsk, podczas gdy w całej
          Europie był proces odwrotny. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w XVIII
          wieku Polska była ziemią niczyją, jak Afryka, którą ktoś musiał skolonizować.
          • borrka Podobnie Hitler... 31.05.08, 20:46
            Dzialajac zgodnie z kanonami SWOJEJ poprawnosci politycznej, "wyeliminowal" pare milionow Zydow, Cyganow i Slowian.
          • toporowa trzeba być wyjątkowo zaklamanym lub głupim 31.05.08, 21:01
            aby napisac coś takiego (cytuję za lubat):
            "Już w XVIII wieku Polska była ziemią niczyją, jak Afryka, którą ktoś musiał
            skolonizować."
            W chwili kiedy dokonano rozbioru Polski istniał Sejm i uchwalona została nowa
            Konstytucja państwa (nawiasem mówiąc - w tamtych czasach jedna z
            najnowocześniejszych na świecie).
            Lubat wiernie reprezentuje rosyjską, nieodmiennie imperialną wizję świata, która
            przekłada sie na stosunek tego państwa do wszystkich jego sąsiadów.
            Sąsiedzi Rosji są dla niej ziemią niczyją, czymś w rodzaju Afryki, ktorą
            naturalnie człowiek rosyjski musi skolonizować dla dobra ludzkości, a jakże...
            • walter62 Re: trzeba być wyjątkowo zaklamanym lub głupim 31.05.08, 21:24
              toporowa napisał:

              > aby napisac coś takiego (cytuję za lubat):
              > "Już w XVIII wieku Polska była ziemią niczyją, jak Afryka, którą ktoś musiał
              skolonizować."
              > W chwili kiedy dokonano rozbioru Polski istniał Sejm i uchwalona została nowa
              Konstytucja państwa (nawiasem mówiąc - w tamtych czasach jedna z
              najnowocześniejszych na świecie).
              > Lubat wiernie reprezentuje rosyjską, nieodmiennie imperialną wizję świata, która
              > przekłada sie na stosunek tego państwa do wszystkich jego sąsiadów.
              > Sąsiedzi Rosji są dla niej ziemią niczyją, czymś w rodzaju Afryki, ktorą
              naturalnie człowiek rosyjski musi skolonizować dla dobra ludzkości, a jakże...

              Warto byś przeczytał/ła dzienniki carskich posłów w Rzeczpospolitej
              w tego okresu - są przetłumaczone na język polski. Nasza magnateria
              na wyścigi biegali do ruskiego poselstwa, donosiła, intrygowała, stale namawiala
              Rosjan do interwencji i brała za swoje "usługi" hojne
              wynagrodzenie. Czy tak zachowują się elity narodu europejskiego,
              czy może jakiegoś afrykańskiego plemienia?
              A może zadasz sobie pytanie - co od tych czasów się zmieniło w zachowaniu
              naszych elit politycznych? Otóż nic. Zawiść, małostkowość, intryganctwo,
              ciasnota umysłowa, pogoń za kasą i wygórowane mniemanie
              o sobie i miejscu naszego Kraju.

              • borrka Znaczy sie... 31.05.08, 21:26
                Tez biegasz do rosyjskiej ambasady ?
                Tak myslalem, szczerze mowiac.
                • walter62 Witaj borrka 31.05.08, 21:42
                  Jak muchy się zlatują to jest pewne, że ciebie spotkam.

                  borrka napisał:

                  > Tez biegasz do rosyjskiej ambasady ?
                  > Tak myślałem, szczerze mówiąc.

                  Nie należę do elit w związku z tym jestem zwolniony z tego obowiązku.
                  No a tych chyba ze swojej to nawet nie wychodzisz.
              • zigzaur Re: trzeba być wyjątkowo zaklamanym lub głupim 31.05.08, 22:01
                Tylko że w XVIII wieku państwo to nie było "Polską" ale federacją
                polsko-litewsko-białorusko-ukraińską.

                Najbardziej warcholscy to byli magnaci ukraińscy, najbardziej zdradliwi
                litewscy. Czy trzeba wymieniać nazwiska?
                • walter62 Re: trzeba być wyjątkowo zaklamanym lub głupim 31.05.08, 22:24
                  A "familię" Czartoryskich do jakiej kategorii odniesiesz?
                  swoją droga - federacja się rozwaliła, a durne nawyki pozostały.
                  • zigzaur Re: trzeba być wyjątkowo zaklamanym lub głupim 01.06.08, 22:04
                    Założycielem rodu Czartoryskich był Konstanty książę na Czartorysku.

                    Syn Gedymina, brat Olgierda. Zresztą, starszy brat.
              • alfalfa Re: trzeba być wyjątkowo zaklamanym lub głupim 01.06.08, 00:06
                Pan pisze o tych, którzy później zawiązali całkowicie zgodną z
                prawem Rzeczpospolitej (jaka Polska?? wtedy państwo narodowe
                Polska?) konfederację i poprosili o pomoc pewnego Cara co skończyło
                się jak wiadomo. Taką postawę umożliwił ustrój Rzeczpospolitej
                zakładający obywatelską postawę posłów, dający Sejmowi instrumenty
                paralizyjące zakusy elekcyjnych królów. To wbrew pozorom nie było
                takie głupie, było nie na swoje czasy, otoczenie państw
                despotycznych w praktycznych "dokonaniach" udowodniło swoją większą
                skuteczność. Proszę to jednak porównać z aktualnością, czy nie
                dominują demokracje zakładające (może naiwnie) "obywatelską
                postawę"?
                A.
            • lubat Re: trzeba być wyjątkowo zaklamanym lub głupim 31.05.08, 21:55
              toporowa napisał:

              > W chwili kiedy dokonano rozbioru Polski istniał Sejm i uchwalona została nowa
              > Konstytucja państwa (nawiasem mówiąc - w tamtych czasach jedna z
              > najnowocześniejszych na świecie).

              Dear toporowa, zapewne jesteś już dużym chłpocem/dziewczynką, by wiedzieć, że
              żadne akty strzeliste nie zastąpią ekonomii, nauki, a wreszcie wojska i sojuszy
              wojskowych. Konstytucja (daleka zresztą od francuskiej Deklaracji Praw Człowieka
              i Obywatela) nic tu pomóc nie mogła, tak jak i zawierzenie kraju Najświętszej
              Panience.
              • zigzaur Re: trzeba być wyjątkowo zaklamanym lub głupim 31.05.08, 22:04
                Bo wtedy istniał niekorzystny dla Polski i dla Europy układ sił: Prusy jako
                rosyjski koń trojański.

                Ten układ został później (chociaż na krótko) rozbity przez Napoleona, potem
                zmienił się przez zjednoczenie Niemiec, potem nastąpiło rozbicie Niemiec i Rosji
                (w dwóch wojnach światowych) a wreszcie potem - już na wieki - PAX AMERICANA w
                Europie.
              • alfalfa Re: trzeba być wyjątkowo zaklamanym lub głupim 31.05.08, 23:17
                lubat napisał:

                > Konstytucja (daleka zresztą od francuskiej Deklaracji Praw Człowiek
                > a
                > i Obywatela) nic tu pomóc nie mogła,

                Jasne, że nie (i wspomnij chronologię wydarzeń jak i podobny koniec
                DPCiO - kto i jak przywrócił stary porządek?). Bo jak sam napisałeś
                był to "akt strzelisty". Niemniej np. Komisja Edukacji Narodowej
                swoje osiągnęła i chwała jej za to. Tamta Rzeczpospolita straciła
                niepodległość nie w momencie zaborów ale na początku XVIII wieku
                ("Sejmi niemy"). Reszta to logika wydarzeń despotycznej w tamtych
                czasach Europy.
                A.
        • 1europejczyk "Polska nigdy w historii nie miala z nia problemo 31.05.08, 20:56
          "Polska nigdy w historii nie miala z nia problemow."
          Re: Przekręcić, oczernić, opluć Rosję przy
          Polska miala i ma przede wszystkim problemy z soba sama: dwadziescia
          lat bezmozgowia od czasu naszego uwolnienia sie spod radzieckiego
          kaganca
          • wi42 Do 1E i lubata - moze niektórych też zainteresuje 31.05.08, 21:03
            news.yahoo.com/s/ap/20080519/ap_on_re_as/korea_mass_executions

            Przeleciał ten "news" po internecie jak błyskawica i zniknął. To
            warto wiedzieć,każdy Polak powinien....
          • 1europejczyk sa najlepszym swiadectwem o naszych problemach. 31.05.08, 21:03
            "Mamy problemy" z Rosja z Niemcami z UE ostatnio z Serbia nie piszac
            juz o tych, ktore skrywaja nasze wladze by moc prowadzic wasalska
            proamerykanska polityke w Europie srodkowej z Ukraina, z Litwa, z
            Bialorusia.
            W sumie mamy "problemy" z nieomal wszystkimi naszymi najblizszymi
            sasiadami co nie sklania nas do refleksji, ze najwiekszy problem to
            mamy glownie z nami samymi od ladnych juz paru wiekow!
            Re: "Polska nigdy w historii nie miala z nia pro
            • alfalfa Re: sa najlepszym swiadectwem o naszych problemac 31.05.08, 23:02
              "Mamy? Już spaliłeś nicka, lepiej załóż nowego (a może używasz też
              nicka herr7?, tym bardziej potrzebny nowy:)

              Wiem, to naiwne ale czy Rosjanie mogliby tu pisać jako Rosjanie i
              pisać "wy, wasz" gdy coś piszą o Polsce i Polakach?

              Do rzeczy: "problemy" mamy tylko z dwoma krajami z grona sąsiadów.
              Czystym przypadkiem to Białoruś i Rosja:)) Dla Twojej wiadomości:
              nie graniczymy z Serbią a np. Niemcy (wasz partner w NordStreem)
              uznały Kosowo sporo przed nami. Macie w związku z tym z Niemcami
              jakiś problem? Nie? Czyli dymacie Serbów (jak wszystkich) bo są
              aktualnie przydatni?
              A.
              • 1europejczyk Przynaleznosci narodowej nie okresla ani 01.06.08, 00:01
                tani szowinizm ani ksenofobia a na pewno juz nie poblazliwosc dla
                pretensjonalnej, patetycznej i sarmackiej glupoty naszych przodkow,
                ktorzy doprowadzili kraj do rozbiorow i nam wspolczesnych rodakow
                ktorzy ta poblazliwoscia dla przodkow, chca sobie zasluzyc na
                podobna u przyszlych pokolen.
                Stad pewnie to wszechogarniajace bezmozgowie, ktore panoszy sie w
                naszym kraju, od czasow uwolnienia spod namiestnictwa radzieckiego,
                liczac, ze wnuki beda wobec niego tak samo jednomyslnie poblazliwe
                jak ono wobec przodkow. Kazdy wylamujacy sie z tej jednomyslnosci
                jest po prostu zagrozeniem "swietlanej" pamieci polglowkow
                honorowanych podobnie jak dzisiaj honoruje sie tych z przeszlosci.
                Skoro bylo tak dobrze to dlaczego jest tak zle ?
                Dlaczego pomimo dwudziestu lat samostanowienia w wyjatkowo
                sprzyjajacej sytuacji miedzynarodowej po dwudziestu latach
                "sukcesow" korzystamy z europejskiej jalmuzny przeznaczonej dla
                krajow zapoznionych w rozwoju ?
                Moze dlatego, ze znalazlo sie w kraju 100 000 podpisow bysmy mogli
                wypoczywac jeden dzien wiecej (na koszt zachodnich podatnikow), moze
                dlatego, ze jestesmy jednym z nielicznych krajow w Europie w ktorym
                wiecej ludzi nie pracuje korzystajac z wczesniejszych emerytur i
                roznych innych przywilejow niz tych co pracuje, moze dlatego ze
                sarmackie pyskowki naszych pOSLOW sa jedyna forma ich "pracy" .....i
                tak mozna by bez konca ....
                No ale oczywiscie dla wiekszosci wszyskiemu winna byla jest i bedzie
                Moskwa albo Berlin ......

                Re: sa najlepszym swiadectwem o naszych problemac
                • alfalfa Re: Przynaleznosci narodowej nie okresla ani 01.06.08, 00:45
                  1europejczyk napisał:

                  Dłuższy tekst napisałeś, jeśli pozwolisz odpowiem częściami:

                  > tani szowinizm ani ksenofobia a na pewno juz nie poblazliwosc dla
                  > pretensjonalnej, patetycznej i sarmackiej glupoty naszych
                  przodkow,
                  > ktorzy doprowadzili kraj do rozbiorow i nam wspolczesnych rodakow
                  > ktorzy ta poblazliwoscia dla przodkow, chca sobie zasluzyc na
                  > podobna u przyszlych pokolen.

                  Zarzut pobłażliwości dla "pretensjonalnej, patetycznej i sarmackiej
                  glupoty naszych przodkow, ktorzy doprowadzili kraj do rozbiorow"

                  jeszcze rozumiem ale:

                  >i nam wspolczesnych rodakow
                  > ktorzy ta poblazliwoscia dla przodkow, chca sobie zasluzyc na
                  > podobna u przyszlych pokolen.
                  Czy chodziło o "i nam współczesnym rodakom, którzy tą poblażliwością
                  dla przodków, chca sobie zasluzyc na podobna u przyszlych pokolen"?

                  Hmm, sajensfikszyn? "Zasłuzyć sobie na podobną...?" A choleta wie
                  jaka ich będzie, podobna? A może całkiem niepodobna? Kto ich tam
                  wie? Pan, panie 1europejczyku?

                  > Stad pewnie to wszechogarniajace bezmozgowie, ktore panoszy sie w
                  > naszym kraju, od czasow uwolnienia spod namiestnictwa
                  radzieckiego,
                  > liczac, ze wnuki beda wobec niego tak samo jednomyslnie poblazliwe
                  > jak ono wobec przodkow. Kazdy wylamujacy sie z tej jednomyslnosci
                  > jest po prostu zagrozeniem "swietlanej" pamieci polglowkow
                  > honorowanych podobnie jak dzisiaj honoruje sie tych z przeszlosci.
                  > Skoro bylo tak dobrze to dlaczego jest tak zle ?
                  > Dlaczego pomimo dwudziestu lat samostanowienia w wyjatkowo
                  > sprzyjajacej sytuacji miedzynarodowej po dwudziestu latach
                  > "sukcesow" korzystamy z europejskiej jalmuzny przeznaczonej dla
                  > krajow zapoznionych w rozwoju ?

                  Dlaczego? Ano, bo jesteśmy zapóźnieni bardzo do Europy panie
                  1europejczyku. Skąd to? Ano z bratniej, słowiańskiej (w pewnym
                  wydaniu) miłosci. RWPG, mówi to Panu coś? Ile wpompowalu w NRD a i
                  tak ludzie spierniczją do RFN?

                  > Moze dlatego, ze znalazlo sie w kraju 100 000 podpisow bysmy mogli
                  > wypoczywac jeden dzien wiecej (na koszt zachodnich podatnikow),
                  moze
                  > dlatego, ze jestesmy jednym z nielicznych krajow w Europie w
                  ktorym
                  > wiecej ludzi nie pracuje korzystajac z wczesniejszych emerytur i
                  > roznych innych przywilejow niz tych co pracuje, moze dlatego ze
                  > sarmackie pyskowki naszych pOSLOW sa jedyna forma
                  ich "pracy" .....i
                  > tak mozna by bez konca ....

                  Wychowali homo sovieticus i narzekają. Jeszcze tyko jedno pokolonie
                  i się skończy tyle, że Historia nie dawała nam dotąd szansy
                  na "następne pokolenie", zawsze ginęło za ideały, szkoda...

                  Teraz jest realna szansa i jak narazie idzie nieźle, pewnie z czasem
                  może zaczniemy płacić netto ale wcześniej wykonamy zmianę
                  cywilizacyją i o to chodzi.

                  > No ale oczywiscie dla wiekszosci wszyskiemu winna byla jest i
                  bedzie
                  > Moskwa albo Berlin ..
                  >
                  > Re: sa najlepszym swiadectwem o naszych problemac
                  • 1europejczyk "RWPG, mówi to () coś?" 01.06.08, 01:22
                    Najlepszym przykladem tego zapoznienia spowodowanego przez RWPG sa nasze
                    stocznie. Jak mialy rynek w ZSSR to jeszcze cos robily.
                    Odkad rynek stracily to sa na naszym podatnikow garnuszku a niedlugo
                    stoczniowe lenie, ktorym sie wydaje ze mozna bez konca korzystac z symbolu
                    politycznego by nic nie robic, beda bankrutowac.
                    Lenie zawsze sobie znajda wymowke: dzisiaj jest "homo sovieticus" jutro bedzie
                    co innego a swiat po prostu ucieka za szybko by mozna bylo liczyc na przyszle
                    pokolenia.

                    "Idzie niezle" to jest kwestia punktu widzenia.

                    Idzie katastrofalnie i jesli porownamy to co zostalo zrobione w okresie
                    miedzywojennym w duzo trudniejszych warunkach do tego co zdolalismy zrobic
                    przez ostatnie 20 lat to mozemy sie tylko i wylacznie wstydzic.

                    Re: Przynaleznosci narodowej nie okresla ani
                    • alfalfa Re: czego się wstydzisz? 01.06.08, 01:38
                      Stoczni? Właśnie wychodzą na prostą. Wreszcie działa rynek, podobnie
                      jak górnictwo ale tylko częściowo pomogły "europejskie programy"
                      zasadniczo zapotrzebowanie na energię w ostanich latach na całym
                      świecie (nie było takich programów wcześniej dla innych w Europie?
                      Jak je wykorzystujemy? całkiem dobrze). Miło, że czasem mozna liczyć
                      na EU, po w końcu była akcesja. Co raz widzę wiadukty czy odcinki
                      dróg zbudowanych z "funduszy". Mam narzekać jak Ty?

                      Imo, nie znasz Polski, kierujesz się wyobrażeniem sprzed 10lat.
                      A,
                    • zigzaur Re: "RWPG, mówi to () coś?" 01.06.08, 09:15
                      W czasach, kiedy stocznie pracowały dla Rosji, otrzymywały za to fikcyjną
                      zapłatę w fikcyjnym pieniądzu, zwanym rublem transferowym. Podobnie pracownicy
                      stoczni otrzymywali fikcyjne złotówki, za które nie można było kupić kiełbasy
                      ani nawet papieru toaletowego. Co ciekawe, rozruchy głodowe wybuchały właśnie
                      tam, gdzie był przemysł zbrojeniowy: stocznie, Radom, Świdnik itd.
                      Nic dziwnego, ludzie dostawali bezwartościowy pieniądz a na rynku nie było niczego.
        • jola_z_dywit_2006a Mocarstwo Polskie moglo pobic Niemcow w 1939 i nie 01.06.08, 17:03
          bylo by problemow z 17 wrzesnia.
          Zauwaz ze dzisiaj jest "powtorka z rozrywki". W kraju syf z malaria ale
          wszystkich dookola uczymy co maja myslec i robic.
          Od 19 lat co ekipa rzadzaca to wstyd tylko.
          Zadrosc bierze jak sie porowna Walese, Kwacha, Tuska, Kaczora z Putinem.

          japas napisał:

          > Oczywiscie, ze Rosja jest cacy. Polska nigdy w historii nie miala z
          > nia problemow. Sam miodzik.
      • kluszyn Re: Przekręcić, oczernić, opluć Rosję przy 01.06.08, 16:29
        Dlaczego informacje o KGB-wskim reżimie mielibyśmy czerpać z podległej mu
        prasy-tak głupi może być tylko homo sovieticus. Ostatecznie z rosyjskiej prasy
        można używać NG.ru czy gazety.ru ale i to nie wtedy gdy temat dotyczy bliskiej
        zagranicy. Ale i bez czytania można przewiedzieć, że tzw. fachowcy tworzący
        "goskorporacje" doprowadzą tylko do rozkradzenia i zmarnowania "fondów" (polecam
        www.echo.msk.ru)
        Le Mond i Francja jest bardziej prorosyjska niż Rosjanie(braterstwo w wyżynaniu
        się?) więc jak omijać polskie media to wyłącznie na rzecz angielskich.
    • waldemar591 Nowy mur berlinski... 31.05.08, 20:45
      Cyt.:
      "Rozszerzenie NATO to "nowy mur berliński"...

      Czy cos umknelo mojej uwadze, czy ktos usiluje pisac na nowo historie?
      Moze ktos bedzie uprzejmy i przypomnie mi, kto zbudowal mur berlinski?
      Z w/w cytatu moznaby odniesc wrazenie, ze stary mur berlinski postawily kraje NATO celem odgrodzenia sie od walczacego o swiatowy pokoj Ukladu Warszawskiego ...
      • wi42 "Ręce opadają" gdy się słucha "polskiej logiki" 31.05.08, 20:58
        Skądinąd znana jest RPN (Reverse Polish Notation) bardzo przydatna
        przy kompilatorach. Może stąd skłonność do wykrętów (reverse)
        umysłowych wg. życzeń.
        Pociecho jedna - nie ważne kto bardziej przyczynił się do muru
        berlińskiego; jeżeli zgodzimy się, że nie było to dobre, to nie
        należy tego samego robić ponownie.
        A tak a propos murów: m. berliński na tle nowych osiągnięć
        izraelskich (mur z Zachodnim Brzegiem) czy amerykańskich (z
        Meksykiem) wygląda jak płotek dla przedszkolaków, nie mowiac już o
        długości
        • toporowa Re: "Ręce opadają" 31.05.08, 21:13
          wi42 napisał:
          "mur berliński na tle nowych osiągnięć izraelskich (mur z Zachodnim Brzegiem)
          czy amerykańskich (z Meksykiem) wygląda jak płotek dla przedszkolaków, nie
          mowiac już o długośc"
          Oczywiście, w interpretacji rosyjskiej:
          mur berliński - to płotek dla przedszkolaków
          gułagi - to campingi turystyczne
          śmierć z głodu milionów Ukraińcówe - to dieta cud
          terror sowiecki - to ład ludowo-demokratyczny
          I po co ja, stara kobieta denerwuję się pisaniną sowiecko rosyjskich agentów
          aktywnych jak diabli na tym forum?
          • wi42 Repertuar zagadnień bogaty ale nie na temat 31.05.08, 21:24
            To droga Pani? nie na ten temat dyskusja tym razem. A tak na
            marginesie dla wzbogacenia wiedzy polecam link:
            news.yahoo.com/s/ap/20080519/ap_on_re_as/korea_mass_executions

            Następnym razem będzie Pani? miała jeszcze więcej przykładów.
          • walter62 Czyżby Ambasada Ukrainy się odezwała? 31.05.08, 21:34
            toporowa napisał:
            > śmierć z głodu milionów Ukraińcówe - to dieta cud

            Gdy ktoś pisze o Wielkim Głodzie jako wyłącznym cierpieniu
            Ukraińców to nic nie trzeba dodawać i wszystko jest jasne.
            Trzeba tobie wiedzieć, że w czasie Wielkiego Głodu umierali
            nie tylko Ukraińcy, ale również inne narody b. ZSRR. w tym
            Rosjanie i Kazachowie, którzy mieli największe straty ludnościowe,
            w odróżnieniu od Ukraińców zbrojnie powstali przeciw bolszewij i
            dwa lata walczyli.
            • borrka To, co okreslasz mianem "Bolszewii"... 31.05.08, 21:38
              Bylo szlachetna emanacja narodu rosyjskiego.
              A emanacja emanacji, byli czekisci:
              dziadunio Putin, papania Putin i pleno tituli Wowa Putin.
              • walter62 Re: To, co okreslasz mianem "Bolszewii"... 31.05.08, 21:49
                borrka napisał:
                Re: To, co okreslasz mianem "Bolszewii"...
                > Bylo szlachetna emanacja narodu rosyjskiego.
                > A emanacja emanacji, byli czekisci:
                > dziadunio Putin, papania Putin i pleno tituli Wowa Putin.
                >
                Biedny Borrka, ty okazuje się nawet nie znasz historii własnego narodu.
                Na pacyfikację powstania w Kazachstanie ochoczo pomaszerowali
                ukraińscy bolszewicy - tj. twoi ziomkowie. A ty się dziwisz
                dlaczego Kulbity nie cierpią chochlandskich chołopów.
                • zigzaur Re: To, co okreslasz mianem "Bolszewii"... 31.05.08, 22:06
                  Co to są "Kulbity"?

                  Co to są "chochlandskie chołopy" i czy nie pomyliły ci się przypadkiem z serkiem
                  "Hochland"?
                  • walter62 Re: To, co okreslasz mianem "Bolszewii"... 31.05.08, 22:17
                    zigzaur napisał:

                    > Co to są "Kulbity"?
                    > Co to są "chochlandskie chołopy" i czy nie pomyliły ci się
                    przypadkiem z serkiem"Hochland"?

                    Jak sadzę Borrka dobrze wie co te słowa oznaczają. Zaspokoję twoją ciekawość.
                    W bolszewii "Kulbitami" nazywali Kazachów, natomiast "chochłami" Ukraińców,
                    chołopskiego pochodzenia.
                • borrka Dodaj jeszcze informacje .... 31.05.08, 23:19
                  o "Ukraincach" pacyfikujacych Wole i Ochote.
                  To z tego samego zrodla, co Ukraincy w Kazachstanie.
                  • alfalfa Re: Nie borrka 31.05.08, 23:21
                    tematem zastępczym jest "Wołyń" a nie P.W. i oczywistym jest
                    dlaczego.
                    A.
                    • borrka Wolyn jest prawdziwym "tematem zastepczym" 31.05.08, 23:34
                      Udzial Ukraincow w mordowaniu cywilnej ludnosci Woli i Ochoty jest jedynie dosc prymitywna prowokacja NKWD.
                      Tymi "Ukraincami" byli bojcy z Rosyjskiej Armii Narodowo Wyzwolenczej (RONA).
                      Prawdziwych kolaborantow ukrainskich bylo bardzo malo w Powstaniu - tzw. Legion Wolynski, okolo 200 osob uczestniczyl w walkach na Powislu i szybko zostal wycofany.
                      Rosyjskich mordercow mozna sie doliczyc kilkanascie tysiecy i to bliskim im charakterze katow, badz jednostek pedzonych do walki karabinami maszynowymi.
                      • alfalfa Re: Wolyn jest prawdziwym "tematem zastepczym" 31.05.08, 23:44
                        Ja chciałem tylko wskazać mechamizm manipulacji (jak się pewnie
                        domyślasz). Kompletuję na forum "podręcznik", który nam cytuje parę
                        rozpoznawalnych osób czyli "manipulacja forum z użyciem kilku
                        nicków" i zauważyłem tę zasadę: "gdy o Katyniu, Gułagu itd. użyj
                        Wołynia dla skierowania dyskusji na temat innych mordów".
                        A.
                        ps. tak na prawdę to żal Wołynia, i Katynia, i innych... i tych
                        Rosjan też żal. Co za czasy były (...?)
                        • borrka Re: Wolyn jest prawdziwym "tematem zastepczym" 31.05.08, 23:59
                          Po tych paru "chwytach" erystycznych faktycznie mozna zarliwych czekistow na forum poznac.
                          Zawsze takie same.
                          • alfalfa Re: Wolyn jest prawdziwym "tematem zastepczym" 01.06.08, 00:24
                            To się staje oczywiste, dla aktywnych na forum na pewno a poza
                            tym "czytaczy" jest więcej, zauwazą bo to się rzuca w oczy więc
                            najczęściej nowi lub "połebkowcy" się dają wkręcić.
                            A.
            • leszlong Re: Czyżby Ambasada Ukrainy się odezwała? 01.06.08, 07:14
              @walter62: Przez Ukrainę przeszły 3 fale głodu w latach 1921-1923, 1932-1933
              oraz 1946-1947. Najsłynniejsza fala głodu to Hołodomor. Owszem trwał on nie
              tylko na terenie USSR, ale także na Kubaniu (gdzie mieszkało wiele Ukraińców)
              oraz w Kazachstanie. Co do strat narodów rosyjskiego i kazachskiego, to nie były
              aż tak wielkie jak dzisiaj ogłasza Rosja.
              uk.wikipedia.org/wiki/%D0%97%D0%BE%D0%B1%D1%80%D0%B0%D0%B6%D0%B5%D0%BD%D0%BD%D1%8F:Holodomor_Famine_map.jpg
              Warto zobaczyć, że tylko na Kubaniu straty ludnościowe w % sięgały 25 i więcej.
              W Kazachstanie zmarło ok. 1 mln, co wobec 4 mln (co najmniej) jest liczbą
              mniejszą. Więcej na:
              uk.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D0%BE%D0%BB%D0%BE%D0%B4%D0%BE%D0%BC%D0%BE%D1%80_%D0%B2_%D0%A3%D0%BA%D1%80%D0%B0%D1%97%D0%BD%D1%96_1932%E2%80%941933
              • kacap_z_moskwy Re: Czyżby Ambasada Ukrainy się odezwała? 01.06.08, 11:31
                Na rosyjska strone wiki wejdz i poczytaj :) Taki wiarygodne te wiki :)

                A od kiedy to na Kubaniu mieszkalo duzo ukraincow??? Cos jeszcze wymyslisz?

                Glod byl na terenach calej poludniowej czesci bylego imperium. Nie tylko na Ukrainie. A na Ukrainie umierali nie tylko ukraincy. W Kazachstanie nie tylko kazachowie :) Nie mowiac o Stawropolu i Powolzju, gdzie, a nie na Kubani, bylo naiwiecej smierci od glodu. Komu mamy dzienkowac? Ukraincam? Czy Zydam z Ukrainy, co kierowali odzialami karnymi? A dlaczegoz tak duzo bylo ukraincow w CzK? Opowiedz mi w dzisejszej wersii historii. Wyjsni ze sluzyli tam, zeby pomoc Ukrainie :) Wiec nie krec.

                A glod po wojenny byl wszedzie. Czy uwarzasz ze w innych czesciach jedli chleb z maslem?
                • borrka Krecisz kacapczik. 01.06.08, 11:56
                  Nie ma znaczenia, czy glod dotknal rowniez etnicznych Rosjan.
                  Chodzi o to, ze caly cyrk komunistyczny zgotowali sobie i innym narodom, wlasnie Rosjanie.
                  Podobnie, jak Niemcy odpowiadaja za zbrodnie Hitlera, wy - Rosjanie ponosicie pelna odpowiedzialnosc za "dokonania" komunizmu.

                  Bo Imperium Rosyjskie bylo waszym panstwem i wasz nieudolnosc doprowadzila do bolszewickiego puczu.
                  • kacap_z_moskwy Re: Krecisz kacapczik. 01.06.08, 13:49
                    Opowiec mi o Rosjanach co gotowali cyrk komunistyczny, prosze. Tylko o Rosjanach!
                    • borrka Pisze powoli, bo wiem ... 01.06.08, 14:55
                      Ze myslisz powoli.

                      Nie mam zamiaru zagladac do rozporkow "rewolucjonistom" na poparcie starej spiewki, iz bolszewicy to Zydzi, strzelcy lotewscy i Feliks Edmundowicz.

                      To nieprawda, ale chodzi mi o cos innego.
                      Wy, Rosjanie doprowadziliscie do takiego niezadowolenia w carskim imperium, ze bolszewikow poparly nie tylko sfrustrowane mniejszosci, lecz nawet Wania z Tambowa i bezzebne babuszki
                      z Miedwiedkowa.
                      Teraz mozesz jeszcze "zwalic" na Romanowow - przeciez to Niemcy byli lol.
                      • walter62 Cześć Borrka - znów nie masz racji 01.06.08, 15:25
                        borrka napisał:

                        > Nie mam zamiaru zaglądać do rozporków "rewolucjonistom" na poparcie starej
                        spiewki, iz bolszewicy to Zydzi, strzelcy lotewscy i Feliks Edmundowicz.
                        > To nieprawda, ale chodzi mi o cos innego.
                        > Wy, Rosjanie doprowadziliscie do takiego niezadowolenia w carskim imperium, ze
                        bolszewikow poparly nie tylko sfrustrowane mniejszosci, lecz nawet Wania z
                        Tambowa i bezzebne babuszkiz Miedwiedkowa.
                        > Teraz mozesz jeszcze "zwalic" na Romanowow - przeciez to Niemcy byli lol.

                        Twoja wiedza w zakresie historii jest rozbrajająca.
                        Dobrze wiesz na przykładzie "pomarańczowej rewolucji, że żeby przeprowadzić
                        jakąkolwiek tego typu ruchawkę potrzebny jest przede wszystkim spory szmal i
                        kilku cynicznych chuliganów (kttórzy zawsze się znajdą).
                        Tak było również w przypadku dojścia do władzy bolszewików. Pod koniec I W.Ś.
                        Niemcy nie były w stanie prowadzić wojny na dwa fronty.
                        W związku z tym za pośrednictwem Parwoza dogadali się z tzw. leninem ,
                        udostępniły jemu pociąg by ten wraz ze swoją bandą swobodnie przejechał przez
                        Niemcy i dali kasę. Dużą kasę na zadymę.
                        W zamian Niemcy nie tylko uzyskały zawieszenie broni na wschodnim froncie ale
                        także prawo okupowania między innymi również twojej ojczyzny.
                        A potem totalna fala terroru i odziały "internacjonalistów", które
                        za zrabowane w cerkwiach drogocenności mordowali wszystkich, kogo
                        im wskazali bolszewicy. Nawet Carską Rodzinę rozstrzeliwali tego typu najemnicy,
                        z Rosjanami nie mający nic wspólnego (poczytaj sobie raport Sokołowa).
                        Jeżeli był, jak twierdzisz, taki powszechny entuzjazm to nie potrzebne byłyby
                        łagry.
                        • borrka Zabawna interpretacja historii. 01.06.08, 15:46
                          W rajskim ogrodzie powszechnego szczescia, gdzie w przykladnej zgodzie zyly bratnie narody, a ich jedynym problemem bylo, czy Wania na koniku Garbusku dopadnie Zar Ptice, pojawil sie agent niemiecki Lenin i wszystko nagle sie spier..lo!

                          Nie bylo polskich powstan, dziesiecioleci antycarskiej konspiracji, ruchawki 1905, bezsensownej wojny niby "za Serbie", Kierenskiego, jedynie podly, sprzedajny Lenin.

                          Ale nawet, to co to za imperium, ktore nie potrafi ustrzec sie przed zamachem stanu ?
                          Musi rosyjskie.

                          Leszcze do Leszczykow.
                          • walter62 Trochę poczytaj 01.06.08, 16:12
                            borrka napisał:

                            > W rajskim ogrodzie powszechnego szczescia, gdzie w przykladnej zgodzie zyly bra
                            > tnie narody, a ich jedynym problemem bylo, czy Wania na koniku Garbusku dopadni
                            > e Zar Ptice, pojawil sie agent niemiecki Lenin i wszystko nagle sie spier..lo!
                            >
                            > Nie bylo polskich powstan, dziesiecioleci antycarskiej konspiracji, ruchawki
                            1905, bezsensownej wojny niby "za Serbie", Kierenskiego, jedynie podly,
                            sprzedajny Lenin.
                            >
                            Ty byś się Borrka nie ośmieszał swoją znajomością historii. O agenturalnej
                            przeszłości lenina było sporo publikacji. Są dostępne
                            raporty kajzerowskiego wywiadu, sprawozdania Parwoza, a nawet pokwitowania za
                            przekazany przez Niemców szmal (oni są pedantyczni).
                            Tak więc bolszewicki pucz i kto jego "sponsorował" jest dokładnie
                            zbadany i opisany.
                            Rozumię, że dla kogoś, wychowanego na bolszewickich podręcznikach
                            historii, takie informacje są nieprzyswajalne. Stąt te opowieści
                            o "dziesięcioleciach antycarskiej konspiracji i ruchawki (jak to ładnej ująłeś)
                            1905 r."

                            > Ale nawet, to co to za imperium, które nie potrafi ustrzec sie przed zamachem
                            stanu ?
                            > Musi rosyjskie.
                            I w tym stwierdzeniu wykazujesz się swoją nieznajomością historii.
                            Imperium Rzymskie i Cesarstwo Bizantyjskie obfitowały w swojej historii w
                            podobne przypadki. Nie wspominając późniejsze czasy, również obfitujących w
                            niekonstytucyjne zmiany we władzach.
                            No ale dla ciebie to jest całkowicie obca materia.

                            Tak nawiasem, sądzę że idąc za radą, przez ciebie samego cytowanej Małgorzaty,
                            nareszcie kupiłeś sobie spodnie. Gratuluję.
                            • borrka Oswiec mnie, prosze. 01.06.08, 16:19
                              Gdzie ja napisalem, iz Lenin NIE BYL niemieckim agentem ?
                              Oczywiscie, ze byl.

                              Ale jest to jeden z elementow wekszej calosci.
                              Sytuacji, za ktora odpowiedzialnosc ponosi narod rosyjski.
                              Ktory, nawiasem mowiac, w dalszym ciagu wielbi mumie tego szpiega
                              i zbrodniarza w centrum kraju.

                              Leszcze do Leszczyk.

                              • walter62 Przyznaj się, prosze. 01.06.08, 16:26
                                Przyznaj się, że w dzieciństwie sam z pionierskim entuzjazmem
                                podziwiałeś tą mumię.
                                Nie wiem z czego wziąłeś, że naród rosyjski wielbia tą mumię.
                                Te uogólnienia są zabawne. Równie dobrze można twierdzić, że naród polski
                                uwielbia pewnych bliźniaków, a dowodów na to absurdalne stwierdzenie można
                                wskazać znacznie więcej niż w przypadku przez
                                ciebie opisanym.
                                • borrka Tym razem sie zgadzamy. 01.06.08, 17:56
                                  Ja Rosjanom wrecz zycze, by zrezygnowali z tej "pamiatki" po komunie.
                                  Ale mam wrazenie, ze juz postrzegaja mauzoleum po prostu jako fragment swej historii.
                                  • walter62 Re: Tym razem sie zgadzamy. 01.06.08, 18:16
                                    Dla prawosławnej tradycji, w tym rosyjskiej, obce jest balsamowanie
                                    i trzymanie w tej dość wątpliwej "formie" ciała zmarłego. Z czymś
                                    takim spotkałem się tylko w Laosie (koszmarne wrażenie), no ale tam buddyzm.
                                    Wielokrotnie Prawosławna Cerkiew występowała z wnioskami przekazania ziemi ciała
                                    zmarłego.
                                    Prócz tej "mumi" inny problem stanowi Kremlowska Ściana, zamieniona w
                                    nekropolię. Koncerty rockowe na Placu Czerwonym (swoiste świadectwo
                                    normalnienia tego społeczeństwa), w pobliżu tej ściany, to jakaś jakaś
                                    patologia.
                                    Natomiast zupełnie innym zagadnieniem jest samo Mauzoleum. Jakby
                                    nie patrzyć jest to trwała część ich historii i kultury (mam na myśli
                                    sam obiekt architektoniczny). Usuwanie tego typu symbolów jest całkowicie
                                    bezsensowne.
              • walter62 Wielki Głód 01.06.08, 14:40
                leszlong napisał:

                > @walter62: Przez Ukrainę przeszły 3 fale głodu w latach 1921-1923, 1932-1933
                oraz 1946-1947. Najsłynniejsza fala głodu to Hołodomor. Owszem trwał on nie
                tylko na terenie USSR, ale także na Kubaniu (gdzie mieszkało wiele
                Ukraińców)oraz w Kazachstanie. Co do strat narodów rosyjskiego i kazachskiego,
                to nie były aż tak wielkie jak dzisiaj ogłasza Rosja.
                uk.wikipedia.org/wiki/%D0%97%D0%BE%D0%B1%D1%80%D0%B0%D0%B6%D0%B5%D0%BD%D0%BD%D1%8F:Holodomor_Famine_map.jpg
                > Warto zobaczyć, że tylko na Kubaniu straty ludnościowe w % sięgały 25 i więcej.
                > W Kazachstanie zmarło ok. 1 mln, co wobec 4 mln (co najmniej) jest liczbą
                mniejszą. Więcej na:
                >uk.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D0%BE%D0%BB%D0%BE%D0%B4%D0%BE%D0%BC%D0%BE%D1%80_

                1. Co do traktowania wikipedi jako jedynego źródła wiedzy objawionej
                byłbym bardziej ostrożny. Tworzą ją amatorzy i w związku z tym wiele jest tam
                elementarnych błędów.
                2.Co do fali głodu. Tak się składa, że wskazane przez ciebie 3 fale
                przeszły praktycznie przez wszystkie tereny opanowane przez bolszewię, a nie
                tylko Ukrainę. Z pewnych całkowicie zrozumiałych względów (politycznej
                koniunktury)mówi się wyłącznie o głodzie na Ukrainie, przemilczając pozostałe
                obszary. To musi budzić zrozumiały niepokój.
                3. Co do arytmetyki. Ilość strat ludzkich, będących konsekwencją
                Wielkiego Głodu w chwili obecnej jest trudna do określenia bowiem
                rządzący bolszewicy nie byli zainteresowaniu udokumentowaniem tej zbrodni. W
                przypadku Ukrainy zdołano dość dokładnie oszacować te
                straty - na poziomie 3,5 mln. W przypadku pozostałych terenów brak jest
                elementarnych danych i podstawowych badań (przy sowietach był
                to temat tabu). Tak jest w przypadku Kazachstanu, gdzie podawana
                jest dość abstrakcyjna cyfra, nie posiadająca żadnego odzwierciedlenia w
                jakichkolwiek materiałach źródłowych.
                Kolejny problem przedstawia kwestia zasadnicza - sam głód był tylko
                jedną z przyczyn. Należy wypominać o represjach bezpośrednio towarzyszących
                odbieraniu chłopom żywności i przymusowej kolektywizacji, pacyfikacji powstań na
                tym tle wybuchających,
                masowym deportacjom i znaczącej emigracji ludności do ościennych krajów(co miało
                miejsce w przypadku Kazachów). W niektórych badaniach
                uwzględnia się również dramatyczne zmniejszenie ilości narodzin, które miało
                miejsce przez następne kilka lat po okresie Wielkiego Głodu.
                Tak więc w badaniach podaje się obecnie przybliżoną wielkość cyfr, zwykle
                uwzględniającą wszystkie te aspekty.
                4. Kwestia odpowiedzialności za tą zbrodnię. Niewątpliwie spoczywa
                ona na ówczesnych bolszewickich władzach, które w swej istocie posiadały
                charakter "internacjonalistyczny". Czy z faktu iż w tym
                czasie "wodzem" był Stalin można za ta zbrodnię obecnie odpowiedzialnością
                obarczać Gruzinów? Również wskazywanie w szeregach bolszewickiej wierchuszki
                tego czasu przedstawicieli innych narodowości (bądź domieszki "innej krwi") -
                pasjonujące zajęcie rosyjskich nacjonalistów też do niczego rozsądnego nie
                prowadzi.
                Jest to niewątpliwie nonsens.
                5. Kwestia narodowości ofiar Wielkiego Głodu. Trzeba zwrócić uwagę, że tereny
                wsch. Ukrainy zamieszkiwał znaczny odsetek ludności rosyjskiej, podobnie jak na
                Kubaniu i płn. wsch. Kazachstan zamieszkiwała ludność narodowości ukraińskiej.
                Równe nonsensowne jak ustalanie narodowości osób odpowiedzialnych za ta
                zbrodnię jest obecne dzielenie ofiar pod względem narodowościowym. Nonsensowne i
                przede wszystkim niegodziwe. Czy śmierć głodowa Ukraińca jest bardziej tragiczna
                od takiej samej śmierci Rosjanina bądź Kazacha? Uważam, że powinniśmy się
                wykazać większym szacunkiem dla tych wszystkich ofiar, niezależnie od ich
                narodowości i naszych arytmetyczno-statystycznych dywagacji.

        • a.anonym Zalosna "ruSSka logika" w wykonaniu wi42... 31.05.08, 21:31
          Mur berlinski zostal zbudowany przez ruSSkich na nie swoim terenie i
          wbrew woli narodu tam zamieszkujacego. Ludzie uciekali przez niego
          zawsze z ruSSkiej strefy okupacyjnej a nie na odwrot. Amerykanie
          dali Niemcom wolnosc i dobrobyt, ruSSkie niewole i biede. USA buduje
          mur z wlasnej woli na swojej ziemi, tak samo Izrael.
          • wi42 Są mury dobre i są złe - sierotko ty umysłowa 31.05.08, 22:08

            • a.anonym wi42 - ograniczony ruSSki kretyn z przypadku... 01.06.08, 00:56
              • wi42 nic nie masz do powiedzenia - typowe 01.06.08, 01:30
                dla młotków - stosujesz wyzwiska.
                Czy wymuślileć coś lepszego niż to co pisałeś, że berliński mur był
                zły a izraelski dobry, us/meksykański jeszcze lepszy.
                Tak tak mądralko...są mury miłujące wolność i demokracje tak jak
                rakiety miłujące pokój...
                Wymyśl coś na temat który poruszyłeś czy stać cię tylko na
                blużnierstwa.
          • jola_z_dywit_2006a Niektorzy Niemcy mowie ze w lagrach amerykanskich 01.06.08, 17:30
            po wojnie zmarlo ponad 1 mln ich zolnierzy


            a.anonym napisał:

            > Mur berlinski zostal zbudowany przez ruSSkich na nie swoim terenie i
            > wbrew woli narodu tam zamieszkujacego. Ludzie uciekali przez niego
            > zawsze z ruSSkiej strefy okupacyjnej a nie na odwrot. Amerykanie
            > dali Niemcom wolnosc i dobrobyt, ruSSkie niewole i biede. USA buduje
            > mur z wlasnej woli na swojej ziemi, tak samo Izrael.
        • kluszyn Re: "Ręce opadają" gdy się słucha "polskiej logik 01.06.08, 16:45
          To są mury obronne a właściwie logistyczne-Mur Berliński był natomiast murem
          więziennym.
    • azazul Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zacho.. 31.05.08, 21:10
      Putin to zwykly ruski burak jak i cala rosyjska elita polityczna.
      Nalezy pamietac,ze tak zwana rosyjska inteligencja zostala
      calkowicie wycieta w pien w latach trzydziestych XX wieku przez
      towarzysza Stalina.Czego sie wiec spodziewac po pozostalej ruskiej
      cholocie? Glupie to beznadziejnie,chamskie i bez wartosci. Zwykla
      swolocz.
      • wi42 Mądralo zabawna - rozważasz o hołocie długo 31.05.08, 21:19
        i zawiłe, naucz się najpierw jak to się pisze (NIE chołota! -
        powtorz 100 razy).
        Czyli jak w starej rosyjskiej przypowiastce o politruku:
        "W g.wnie nie razbirajetsia a w politiku mieszajetsia"
        Wszystko na tym swiecie się powtarza w innej dekoracji.
      • bguby Konkurs Piosenki Eurowizji pokazał 31.05.08, 21:21
        Które kraje są lubiane
        • alfalfa Re: Konkurs Piosenki Eurowizji pokazał 31.05.08, 22:37
          :}} ten marny konkurs umożliwia to samo co samejbronie programy w tv
          z smsowymi sondażami. Nagle się okazywało, że samąbronę popiera 80%.
          Zeby zmanipolować wystarczy kupić kilka prepaidów w odpowiednich
          krajach i smsować. Skoro tak pracowicie eva, kacap, hohlik czy herr7
          działają na śmiesznym forum GW to wyobrażam sobie mobilizację przed
          E-wizją.
          A.
          • wi42 Od alfy zacząłeś i na alfie skończyłeś i to jest 31.05.08, 22:57
            cała twoja mądrość.
            Eva, herr czy inni różnią się od ciebie i ci podobnym przede
            wszyskim nie tylko jaki pogląd prezentują, ale jak to robią -
            fakty, rzeczowość, na temat, inteligencja, wiedza - można się z
            nimi zgadzać lub nie, ale można coś często ciekawego przeczytać.
            To nie jest twoje i podobnych gderanie, bluzganie, wulgarność,
            slogany...Czytaj ich i ucz się!
            • alfalfa Re: Od alfy zacząłeś i na alfie skończyłeś i to j 31.05.08, 23:05
              Och uczę się, uczę. Rozpoznaję juz Was prawie po jedny poście. Nie
              ja jeden.
              :))
              A.

              ps. zacytuj moje "gderanie, bluzganie, wulgarność, slogany...". No?
          • borrka To dzielni czekisci. 31.05.08, 23:39
            Nie zawiedli i w wypadku Eurowizji.
      • 1europejczyk "Putin to zwykly ruski burak" Daj nam Panie Boze 31.05.08, 21:30
        takiego "buraka" u wladzy, ktory w ciagu 8 lat przywrocil swojemu
        krajowi pozycje utracone glebokim kryzysem spowodowanym rozpadem
        ZSSR po 70 latach komunizmu.
        Osiagniecia "ruskiej choloty" jak by na nia nie pluc przewyzszaja
        wielokrotnie te polskich wyksztalciuchow klocacych sie o pietruszka
        za parawanem demokracji.
        Nie majac innych powodow do poczucia wlasnej wartosci (zadluzeni na
        europejskiej jalmuznie po dwudziestu latach, od czasu uwolnienia sie
        spod radzieckiego namiestnictwa, bezmozgowia) stosujemy juz od dawna
        ten jeden skuteczny sposob by sie dowartosciowac: poopluwac innych
        najlepiej tych ktorzy najbardziej nam przeszkadzaja w naszej pustej,
        proznej, pretensjonalnej i sarmackiej dumie z niewiadomo czego!
        Re: Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zac
        • zigzaur Re: "Putin to zwykly ruski burak" Daj nam Panie 31.05.08, 21:56
          Rozpad CCCP to nie kryzys. To ocalenie świata.

          Dlaczego używasz nicka "europejczyk", skoro żałujesz sojuza? Zmień nicka, bo
          nieładnie jest kłamać.
          • 1europejczyk "To ocalenie świata." Musisz sie zdecydowac 31.05.08, 22:21
            albo kiedys ZSSR byl, a dzisiaj Rosja jest mocarstwem i wtedy
            rzeczywiscie mozna mowic, ze to bylo "ocalenie swiata" albo jest
            biednym krajem trzeciego swiata ze strony ktorego nic powaznego
            swiatu nie moze z racji zacofania ZSSR czy Rosji grozic.
            Nie moze byc tak, ze jak potrzebujesz to rozpad ZSSR byl "ocaleniem
            swiata" a jak potrzebujesz opluc Rosje to jest wtedy zacofanym
            krajem, ktory bezwiednie zmierza do nieuchronnego upadku.
            Nigdzie nie pisalem ze zaluje sojuza: pisalem, ze dla Rosjan rozpad
            sojuza byl duzo wiekszym "wstrzasem" niz dla nas uwolnienie sie spod
            radzieckiego namiestnictwa nie tylko z racji zupelnie innej sytuacji
            wewnetrzenej przed zmianami ale rowniez na okolicznosc duzo
            dluzszego panowania "komunizmu" w Rosji.

            Re: "Putin to zwykly ruski burak" Daj nam Panie
            • zigzaur Re: "To ocalenie świata." Musisz sie zdecydowac 31.05.08, 23:01
              CCCP istotnie był mocarstwem. Nad ranem 22 czerwca 1941. Na szczęście, niedawny
              sojusznik przetrącił sowietom kręgosłup i w ten sposób zniszczył to mocarstwo.
              Potem do Europy wkroczyły USA i zapanowała jaka taka równowaga sił. CCCP był w
              defensywie i powoli rozpadał się. Niestety, ten rozpad chwilowo się zatrzymał
              ale i tak jest nieunikniony, na szczęście.
      • rusek11 Re: Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zac 31.05.08, 21:45
        azazulko co slychac pod walbrzychem?hehe

        ru.youtube.com/watch?v=pdlo5tIVh7k
    • zigzaur Lenin nie chciał odejść, Stalin, Chruszczow, Gorbi 31.05.08, 21:37
      Breżniew - nie chcieli odejść, chcieli wiecznie rządzić.
      Ale jednak odeszli.

      Jedynym, który dobrowolnie (chociaż czy na pewno?) odszedł, był Borys Jelcyn,
      najtrzeźwiejszy rosyjski polityk.
    • sznicel4 problem w tym, że woberc rosji - 31.05.08, 22:00
      bez obrazy - nic nie znaczymy. zarówno teoretycznie jak i praktycznie.
      • zigzaur Re: problem w tym, że woberc rosji - 31.05.08, 22:10
        Czy możesz podać swoją narodowość? Bo Polakiem z pewnością nie jesteś.
        • sznicel4 Re: problem w tym, że woberc rosji - 31.05.08, 22:32
          zigzaur napisał:

          > Czy możesz podać swoją narodowość? Bo Polakiem z pewnością nie jesteś.

          skoro mam dowód osobisty to jestem.
          • alfalfa Re: problem w tym, że woberc rosji - 31.05.08, 23:20
            Jak Roger?
            ;))
            A.
        • wi42 W tym masz trochę wyczucia 31.05.08, 22:33
          Powiedzenie, że Polska znaczy mniej niż Rosja nie
          przejdzie "prawdziwemu Polakowi".Ale zapomniałeś, że mimo wszystko,
          są jeszcze oprócz "prawdziwych" normalni Polacy
          • sznicel4 Re: W tym masz trochę wyczucia 31.05.08, 22:40
            wi42 napisał:

            > Powiedzenie, że Polska znaczy mniej niż Rosja nie
            > przejdzie "prawdziwemu Polakowi".Ale zapomniałeś, że mimo wszystko,
            > są jeszcze oprócz "prawdziwych" normalni Polacy

            jestem pragmatykiem. mam nadzieję, że moje dzieci nie będą miały problemów z
            powodu gości wymachujących szabelką.
            PS
            nie widzisz różnicy między naszym krajem a rosją? chyba widzisz. napisałeś o
            normalnych. normalni nie chcą kłótni i blanciarskich awanturek.
            • wi42 właśnie tak Cię postrzegam - jako normalnego 31.05.08, 22:48
              człowieka do jakich też myślę, że należę. Co do dzieci, czy wnuków
              (w moim przypadku) chciałbym być optymistą, ale ...
              Pozdrawiam,
              • sznicel4 Re: właśnie tak Cię postrzegam - jako normalnego 31.05.08, 22:56
                wi42 napisał:

                > człowieka do jakich też myślę, że należę. Co do dzieci, czy wnuków
                > (w moim przypadku) chciałbym być optymistą, ale ...
                > Pozdrawiam,

                dzięki, mam nadzieję, że będzie dobrze. i z nami i z dziećmi i z wnukami.
            • zigzaur Re: W tym masz trochę wyczucia 31.05.08, 22:57
              Tylko kto wywołuje te awanturki?

              Kto wprowadza jakieś bandyckie "embarga"? Kto robi gazociągi bez zgody
              zainteresowanych krajów? Kto obraża innych przy okazji defilad 9 maja?
              • wi42 Zig, jezeli znasz francuski, to poczytaj 31.05.08, 23:12

              • 1europejczyk Ze swoja ropa moga robic co im sie 01.06.08, 00:22
                zywnie podoba.
                "Bandyckie embarga" bo tak je nazywasz. Jakby to byla nasza ropa i jakbysmy
                ruskim zakrecili zawory na ruruciagu to przestalyby byc bandyckie.
                Na tym polega handel. Chca sprzedac to sprzedaja, nie chca to nie pozostaje nam
                nic innego jak szukac gdzie indziej. Kropa i tyle. Proby upolitycznienia handlu
                dlatego, ze potrzebna nam jest ropa sa po prostu zalosne.
                Gazorurke chcieli przez nasz kraj, ale skoro my przez dwadziescia lat nie
                potrafilismy wyznaczyc ani jednej trasy autostrady biegnacej czy to z zachodu na
                wschod czy z polnocy na poludnie to trudno by czekali az rozwiazemy nasze
                gowniane sarmackie problemiki, ktore zreszta nie rozwiazuja do konca sprawy
                gazorurki przez Polske.
                Do obrazanie jestesmy pierwsi. Powiedzialoby sie, ze niewiele wiecej potrafimy
                robic jak obrazac sie i jak w dzieci w piaskownicy plakac i upajac sie wlasnym
                "nieszczesciem".

                Re: W tym masz trochę wyczucia
                • zigzaur To nie ich ropa! 01.06.08, 22:15
                  Złoża ropy są położone na obszarach podbitych przez Moskali a należących do
                  innych niż Moskale narodów. Te narody mają prawą do samostanowienia i wywalczą je.

                  Podobnie jak Albańczycy z Kosowa.
          • zigzaur Re: W tym masz trochę wyczucia 31.05.08, 23:02
            Polska ma nieco mniejszą pozycję niż Rosja. Ale nie można mówić, że nie znaczy
            nic. Nawet na Kremlu tak nie myślą.
      • eastsider Re: problem w tym, że woberc rosji - 31.05.08, 23:37
        Racja. Krotko, wezlowato i slusznie.
    • bogdan331 Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zacho.. 31.05.08, 23:40
      putin to zwykła swołocz bolszewicka.Kocha imperialną politykę moskali.Nienawidzi
      Polski tak samo jak stalin ,za to że dostali baty w 1920.chcąc rozszerzać
      komunizm -utopię syfilityka lenina i innych
      sku..eli./marks,engls,lenin/Wyszkolony w kgb .jej założycielem niestety to nasz
      rodak niejaki feliks edmundowicz dzierżyński zboczony gość i zawiedziona
      miłość/Żeromski "na plebanii"/Tam szkolono ludzi bezwzględnych do zabijania -
      patrz Litwinienko Trocki i inni.To kacap ..y.rosja to chęc bycia imperium za
      wszelką cenę.kosztem swoich obywateli którzy muszą mieć cara batiuszke i jemu
      bić pokłony . naród niewolników ku.. ich mać.
    • honecker32 Powrót monarchii 01.06.08, 00:06
      czemu zawsze dyktatorzy i inne autorytarne dupki myślą że są
      niezastapieni, to nie czas starozytnych imperiow , ktore trwaly tak
      długo jak zyl wladca. W Rosji sa tysieace ludzi zdolniejszych od
      Putina mogacych prowadzic ten kraj.
      • wi42 Sa tysiące mądrzejszych od Putina tak jak ty 01.06.08, 01:42
        sądzisz. Rosjanie sądza inaczej.
        Jaka szkoda, że ty tam nie jesteś- kandydat na najmądrzejszego

        PS: Może się zglosisz na najmądrzejszego w Polsce - bardzo bardzo
        jest potrzebny...
        • rooboy Re: Sa tysiące mądrzejszych od Putina tak jak ty 01.06.08, 02:01
          wi42, nie przesadzaj... da rzadzenia wcale nie jest potrzebny
          njmadrzejszy... raczej lider z wizja przyszlosci, ktory tych
          najmadrzejszych do swojej wizji przekona i pociagnie za soba...

          a ze ktos w polsce potrzebny to sie zgadzam.... wizja tuska w
          postaci szkolnych obiadkow, boisk gminnych, darmowych laptopow i bez
          klapsow jakos mnie nie przekonuje...
      • zigzaur Re: Powrót monarchii 01.06.08, 09:09
        W Rosji wszystkie rządzące ekipy a raczej kliki uważały się za najmądrzejsze na
        świecie a jednak zawsze prowadziły ten kraj na manowce krwawych wojen.

        Najwybitniejszym przywódcą Rosji był Stalin. I za jego rządów Rosja się wykrwawiła.
        • kacap_z_moskwy Re: Powrót monarchii 01.06.08, 11:45
          A kiedy stalin byl przywodca Rosji?
          • zigzaur Re: Powrót monarchii 01.06.08, 22:14
            Od śmierci Lenina w 1924 do śmierci własnej w 1953.

            Był przywódcą państwa ze stolicą w Moskwie i z rosyjskim językiem urzędowym. Co
            to było? Gruzja? Chiny?
    • jkpztorunia Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zacho.. 01.06.08, 03:02
      Putin ma rację, rozszerzenie NATO prowadzi do powstania nowych
      murów - tylko, że mury te budują doświadczeni w ich budowaniu
      Rosjanie.
      Niech lepiej Premier Putin zajmie się rozwiązywaniem problemów
      swoich obywateli, bo problemów mają bez liku. Udawanie, że Rosja
      jest mocarstwem mu nie wychodzi.
      • kacap_z_moskwy Re: Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zac 01.06.08, 11:53
        A kto udaje ze jestesmy mocarstwem? Polska? My tylko robimy polityke, na ktora was nie stac. I co ciekawie, to nasza polityka :) A nie innego kraju :)
        • borrka Zabawny Kacapcziku. 01.06.08, 12:07
          Oswiec mnie.
          Na czym ta POLITYKA polega ?
          Jesli na pompowaniu ropy, to istotnie Polski "nie stac".
          Bo nawt ropy nie ma.
          • kacap_z_moskwy Re: Zabawny Kacapcziku. 01.06.08, 13:46
            Masz racje. Zawsze masz racje. Glownie nie denerwoj sie. Wszystko OK. Wszystko super. Slonce, lato... Czytaj wiecej GW. Pomaga. Ale z forum uwarzaj :)
    • borrka1 Putin o przyszłości: Nie odejdę. Będziemy zacho.. 01.06.08, 12:41
      a mi sie podobalo jak Putin na konferencji prasowej utemperowal francuskiego
      dziennikarza!po raz pierwszy widzialem jak dziennikarz doslownie zapmnial jezyka
      w gebie.
      A zadal pytanie Putinowi na temat Abchazji,uzywajac okreslenia "separatystyczna
      Abchazja" na co Putin zapytal sie go,dlaczego nie uzywano tego
      okreslenia"separatystyczny" w stosunku do Kosowa.Bylo dluuugie milczenie,po czym
      jakas dziennikarka postanowila ratowac kolege i z wielkim animuszem zaczela
      przekonywac Putina ze Kosowo to inny przypadek niz Abchazja i zaczela mu
      wymieniac ze z Kosowa ucieklo 300 tys kosowarow,ze byla czystka etniczna, itp.
      kopie objasnien zachodnich milosnikow Kosowa.Putin wyprowadzil ja z bledu
      tlumaczac ze z Kosowa de fakto wygnano ponad 300 tys serbow z ktorych nikt
      praktycznie nie powrocil(wedlug niej pewnie kosowary tez nie wrocili!)
      ,natomiast z Abchazji rowniez byl masowy odplyw gruzinow,ale na dzien dzisiejszy
      powrocilo ponad 50 tys i zyja w spokoju czego nie mozna powiedziec o sytuacji
      serbow w Kosowo,w Kosowie bylo referendum o odlaczeniu od Serbi,w Abchazji
      rowniez,tylko ze zachod przyznal to pierwsze.Krotko mowiac wielu francuzom
      objasnil identycznosc przypadkow Abchazji i Kosowa.
      Z tego wszystkiego nasuwa sie niepokojacy wywod,ze media zachodnie a za nimi i
      zwykli obywatele ,faktycznie wierza w podsuwana przez politykow roznice miedzy
      Kosowem i Abchazja i media te nie maja dostatecznej i prawdziwej informacji w
      wielu sprawach dotyczacych Rosji i postsowieckiego rejonu.
      • borrka Radziecki, powod do smiechu ... 01.06.08, 12:51
        Bedziesz mial w czasie olimpiady w Soczi.
        Abchazja, to niemal przedmiescie Soczi.
        Godzina policyjna w czasie igrzysk ?
        • kacap_z_moskwy Re: Radziecki, powod do smiechu ... 01.06.08, 13:48
          U nas nie Polska. A uczyc sie u was nie mamy potrzeby :)
      • eva15 Kolejność ogłupiania-najpierw media,później reszta 01.06.08, 14:12
        borrka1 napisał:
        > Z tego wszystkiego nasuwa sie niepokojacy wywod,ze media zachodnie
        > a za nimi i zwykli obywatele ,faktycznie wierza w podsuwana przez
        > politykow roznice miedzy Kosowem i Abchazja i media te nie maja
        >dostatecznej i prawdziwej informacji w wielu sprawach dotyczacych
        >Rosji i postsowieckiego rejonu.

        Ależ tak naprawdę jest i to już od dość dawna. Media mają
        niedouczonych, zindoktrynowanych do cna dziennikarzy. W tym
        szaleństwie jest metoda. Najpierw ogłupia się media, dopiero później
        z ich pomocą można ogłupiać społeczeństwa.



        • wolf34 Re: Kolejność ogłupiania-najpierw media,później r 01.06.08, 14:16
          eva15 napisała:

          > borrka1 napisał:
          > > Z tego wszystkiego nasuwa sie niepokojacy wywod,ze media
          zachodnie
          > > a za nimi i zwykli obywatele ,faktycznie wierza w podsuwana
          przez
          > > politykow roznice miedzy Kosowem i Abchazja i media te nie maja
          > >dostatecznej i prawdziwej informacji w wielu sprawach dotyczacych
          > >Rosji i postsowieckiego rejonu.
          >
          > Ależ tak naprawdę jest i to już od dość dawna. Media mają
          > niedouczonych, zindoktrynowanych do cna dziennikarzy. W tym
          > szaleństwie jest metoda. Najpierw ogłupia się media, dopiero
          później
          > z ich pomocą można ogłupiać społeczeństwa.
          >
          >
          Ogłupia media czy raczej je przekupuje? A że dziennikarze są z
          reguły niedouczeni,powierzchownie zorientowani w temacie -to fakt.
          • eva15 Re: Kolejność ogłupiania-najpierw media,później r 01.06.08, 14:21
            Jeszcze inaczej - media się kupuje. Dziś najważniejsze media
            zachodnie , zwłaszcza w USA są w ręku kilku zaledwie koncernów-
            konglomeratów militarno-przemysłowyych i pracują, co zrozumiałe dsla
            wyznaczanych przez nich celów. A w takiej sytuacji z dziennikarzami
            jest jak z kandydatami do policji czy wojska - nie nie powinni być
            nadmiernie, zbyt rzetelnie wyskztałceni i zbyt inteligentni, bo to
            nie tylko niepotrzebne ale i szkodliwe.
        • borrka1 Re: Kolejność ogłupiania-najpierw media,później r 01.06.08, 14:27
          eva15 napisała:

          > borrka1 napisał:
          > > Z tego wszystkiego nasuwa sie niepokojacy wywod,ze media zachodnie
          > > a za nimi i zwykli obywatele ,faktycznie wierza w podsuwana przez
          > > politykow roznice miedzy Kosowem i Abchazja i media te nie maja
          > >dostatecznej i prawdziwej informacji w wielu sprawach dotyczacych
          > >Rosji i postsowieckiego rejonu.
          >
          > Ależ tak naprawdę jest i to już od dość dawna. Media mają
          > niedouczonych, zindoktrynowanych do cna dziennikarzy. W tym
          > szaleństwie jest metoda. Najpierw ogłupia się media, dopiero później
          > z ich pomocą można ogłupiać społeczeństwa.


          to fakt,tylko walic prosto w oczy taka"prawde" politykowi takiego kalibru jak
          Putin to juz zakrawa na anegdote!
          Jedyne wytlumaczenie jakie sie nasuwa to takie,ze ta dzierlatka w trosce o
          kolege i chec pomocy jemu w katastroficznym polozeniu po prostu uzyla pierwszego
          lepszego argumentu ktory okazal sie niezbyt wlasciwym i podany niewlasciwej
          osobie(to argument akurat dla nizszej polki sluchaczy).
          Co do niedouczonych i zindoktrynowanych "dziennikarzy" to daleko nie trzeba
          szukac,wystarczy wejsc na www polskich mediow chocby takie jak GW ;),jako
          czolowych mozna podac ZBiR-ow,sa wlasnie takimi,przynajmniej w tym temacie
          ktorym sie zajmuja(albo im kazano zajmowac sie)
          • abhaod łubianka wiecznie żywa 01.06.08, 22:29

            www.youtube.com/watch?v=3bt065ov-hk&feature=related
    • dyktator_bolandy samodzierżawie na wsiegda 01.06.08, 19:31
    • abhaod po nas choćby potop... 01.06.08, 22:25
      www.youtube.com/watch?v=4qu-wfzNqnU

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka